Rok 2024 dobiegł końca. Jak przy większości zakończeń, to dobra okazja na różnego rodzaju podsumowania. Ubiegły rok upłynął pod znakiem kolejnej tury kryzysu ekonomicznego szalejącego po świecie, co przyniosło zmianę w postaci zwiększających się lawinowo cen na metkach zegarków, jednakże poza podnoszeniem cen niektórzy producenci zdecydowali się na odważne ruchy, za co należy im się pochwała i docenienie.
I tym właśnie będzie ten przegląd - subiektywnym docenieniem najciekawszych premier ostatniego roku.
Ich kolejność nie jest przypadkowa - im wyżej w rankingu, tym moje zaskoczenie było większe.
1. Przeprojektowana wersja TAG Heuer Aquaracer
Zegarek znany i ceniony za bardzo dobry stosunek ceny do jakości, oraz będący niejako furtką, ale również i trampoliną do świata „droższych” zegarków doczekał się w 2024 roku odświeżenia i przeprojektowania.

Pierwszą, małą, a jednocześnie istotną zmianą jest zmniejszenie rozmiaru koperty z 43 mm do 42 mm. Niby tylko 1 mm, a robi ogromną różnicę, bo w ten sposób model ten stał się dostępny dla znacznie szerszego grona klientów, z obydwu stron rozmiarowej „barykady”.
Po drugie, odstąpiono od technicznych, poziomych linii na cyferblacie na rzecz nieregularnych wodnych fal.
Trzecią, największą zmianą jest zastosowanie całkowicie nowego mechanizmu. Zamiast znanego i lubianego Calibre 5, czyli w zależności od wersji Sellity SW200-1 bądź ETY 2824-2, w zegarku umieszczono konstrukcje o oznaczeniu TH31-00. Produkowany jest on przez manufakturę AMT, która należy do Sellity, ale produkuje mechanizmy wyższej jakości.


Zegarek TAG Heuer Aquaracer zawsze kojarzył mi się z nieco topornym, mocno sportowym modelem dla aktywnych osób. Teraz, po zmianach wprowadzonych w 2021 i 2024 roku, jawi się bardziej „luksusowo” (jakkolwiek nie cierpię tego słowa i jego trudno definiowalnego znaczenia) i biżuteryjne.
Używając zegarkowego porównania z Omegi Planet Ocean, TAG zbliżył się w stronę Seamastera 300.
Cena zegarka TAG Heuer Aquaracer wynosi około 16 500 złotych.
2. Nowe szaty króla - biały Moonwatch
Długo zastanawiałem się, czy to faktycznie tak ważna nowość 2024.
Z jednej strony bowiem zmieniono tylko kolor cyferblatu jednego z najsłynniejszych, a przez to najbardziej „oklepanych” zegarków na świecie. Wcześniej powstało już tyle wersji oraz limitowanych edycji Moonwatcha, że kolejna nowość wzbudzała umiarkowaną sensacje.

Z tej perspektywy dużo większą nowością wydaje się zmiana bransolety na bardziej odpowiednią historycznie. Zwłaszcza, jeśli wziąć pod uwagę, że w 2024 roku marka Omega wypuściła naprawdę wiele nowych modeli zegarków, z czego wyróżniają się dwa dedykowane tegorocznym Igrzyskom Olimpijskim, oraz bardzo udane wersje Seamastera bez okienka daty.
Z drugiej jednak strony biała tarcza w „Moonie” pojawiła się dotychczas tylko kilka razy, i za każdym razem w ściśle listowych edycjach, osiągających zawrotne ceny na rynku wtórnym. Tak było w przypadku „Projektu Alaska”, a jeszcze bardziej uwidoczniło się to w modelu ze Snoopym. Ten drugi, z sympatycznym psiakiem na tarczy, nie cieszył się początkowo prawie żadnym zainteresowaniem; dopiero po jakimś czasie jego ceny wystrzeliły w górę. Tak więc, dotychczas, nie było łatwym zadaniem zakupić Moonwatcha z białym cyferblatem.


Aż przyszedł rok 2024 i stało się to możliwe i wygodne.
A co ważne, zmiana koloru nie wpłynęła na zmianę ceny. Po ostatnich podwyżkach w grupie Swatch, by wejść w posiadanie Omega Speedmaster Moonwatch firmy z Biel trzeba zapłacić około 35 000 złotych.
Model ten opisywaliśmy w marcu 2024, tu: Omega Speedmaster Moonwatch z białą lakierowaną tarczą.
3. Pojawienie się zegarka „neo-vintage” firmy Albishorn
Kto by się spodziewał, że premiera mająca miejsce podczas Geneva Watch Day 2024 wywrze na mnie takie wrażenie, że umieszczę ją w najważniejszych, tegorocznych wydarzeniach.


Mała, niezależna firma zegarmistrzowska wpadła bowiem na pomysł zaprezentowania światu zegarka bez rzeczywistej historii, ale za to z pięknie opowiedzianą historią alternatywną, czyli wymyśloną.
Powstał dzięki temu staranie przemyślany i dobrze zrealizowany projekt.
W zegarku Maxigraph umieszczono manufakturowy mechanizm, tarczę nawiązującą w udany sposób do epoki i współczesny rozmiar koperty. Jest to niewątpliwie powiew świeżości i coś kompletnie innego, niż propozycje innych producentów. Cena każdego egzemplarza kształtują się na poziomie mniej więcej 20 000 złotych.

Po więcej informacji na temat tego unikatowego czasomierza zapraszam do artykułu tu: Maxigraph Albishorn x Massena LAB. Realny zegarek z wyimaginowaną historią.
4. Reaktywacja marki Universal Geneve
Chociaż oficjalnie zmartwychwstanie tej znanej firmy (pod wodzą i za pieniądze Breitlinga) przewidziane jest dopiero na przyszły rok (czyli już w 2026) to już teraz możemy zobaczyć pierwsze odświeżone modele zegarków.
Trzy najnowsze wypusty UG (dobrze to brzmi i miło to napisać) odwołują się swoim wzornictwem do lat 50. XX wieku i współpracy z liniami lotniczymi SAS.

Mało kto wie, ale za projekt zegarka odpowiadał wówczas bardzo młody człowiek o jeszcze mało znanym nazwisku - nazywał się Gerald Genta. Projekt został dostosowany do współczesności; koperta o charakterystycznym designie mierzy 35 mm średnicy i 9.95 mm grubości.


Każdy z nich został wyprodukowany z innego rodzaju materiału: JU6910 (białe złoto), RU6910 (czerwone złoto), AU6910 (stal). Wyprodukowano tylko trzy egzemplarze (po jednym każdego rodzaju), z czego dwa trafią do muzeum marki, a trzeci, wykonany z białego złota i wzorowanej na historycznej bransolecie trafi na aukcje Philips Bass & Russo.
5. Kwadratowy Patek Philippe
Najbardziej oczywista pozycja w zestawieniu, jest też najbardziej kontrowersyjną.

Pokazanie (kilka dni po wycieku do prasy kampanii reklamowej) całkowicie nowej kolekcji, dodatkowo o tak nieszablonowym, kwadratowym kształcie koperty i od razu w kilku wariantach (stal, złoto, platyna) i wersjach (bazujących na mechanizmie 240 PS CI J LU) jak na skrajnie konserwatywną firmę, jaką jest Patek Philippe, to duży krok i brawura.
Mimo, że zdania co do urody najnowszych modeli są skrajnie podzielone, to Patek osiągnął to, czego dawno mu się nie udało: rozbudził dyskusje wokół siebie i swoich produktów.


Ceny Patek Philippe Cubitus zaczynają się od około 160 000 złotych za wersje stalowe, a kończą się na kwocie około 240 000 złotych za wersje w bi-colorze.
6. Czarny koń - Alpina Heritage Automatic
To bodaj moje największe tegoroczne zaskoczenie - Alpina, kojarząca się zazwyczaj z relatywnie mało popularnymi zegarkami o sportowym sznycie i pozostającej nieco w cieniu kolekcji Heritage.

Przyznam się, że sam podchodziłem do Alpiny z dość ambiwalentnym stosunkiem, ale zmieniło się to, kiedy ta szwajcarska firma zdecydowała się ponownie sięgnąć do swoich bogatych archiwów i wydobyć z nich przepiękne projekty dwóch zegarków z lat 20. – 40. XX wieku.
Ich współczesna interpretacja to kwintesencja udanego połączenia stylu vintage ze współczesnością.


Obie tarcze podobają mi się wręcz wybitnie, ale dla siebie wybrałbym jednak cyferblat z arabskimi indeksami. Użytkowanie i serwisowanie ułatwia zastosowanie mechanizmu AL-52O, czyli dobrze znanej Sellity SW-200.
Największe zaskoczenie i najciekawsza premiera jest jednoczenie najtańszą nowością z zestawienia - zegarki Alpina Heritage Automatic kosztują około 7 000 złotych za sztukę. Pisaliśmy o tej kolekcji tu: Alpina Heritage Automatic - ponadczasowy urok stylu vintage w dwóch wersjach.
Kilka słów refleksji, zamiast podsumowania
Zdaje się, że tak specyficzna branża, jaką są zegarki, powoli zamierza otrząsnąć się z kryzysu i z roku na rok premier będzie coraz więcej. Wyszukując tegoroczne nowości miałem dość dużo przemyśleń, jak szybko mija czas - czy wiecie, Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki, że Moonswatch miał premierę już trzy (!!!) lata temu? Dlatego tak ważne jest, żeby dobrze wykorzystać cały czas jaki mamy, bo płynie on zadziwiająco szybko - i tego Wam życzę na cały 2025 rok.
A miniony już rok, jak każdy kolejny, przyniósł ze sobą kilka znaczących premier w świecie zegarków, ale oczywiście dużo nowości nie zostało przeze mnie w tym zestawieniu uwzględnionych, dlatego bardzo chętnie przeczytam w komentarzach o - Waszym zdaniem - najważniejszych nowościach 2024.
Więcej ciekawych informacji ze świata zegarków tu: zegarkowe ciekawostki.
14:05 03.01.2025Ciekawostki
Subiektywne zestawienie kilku najciekawszych premier zegarków w 2024 roku
Tagi:
prestiżowe zegarkichronografzegarki automatycznesrebrny zegarekzegarek męski na paskuzegarki sportoweeleganckie zegarkinietypowe zegarkizegarek do garnituruzegarki męskie mechanicznezegarek mechanicznyluksusowe zegarkizegarki szwajcarskiezegarek męski na bransoleciezegarki męskie klasycznezegarki męskie eleganckie
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarki Vintage: AQUASTAR Heuer Regate – pora rozpocząć regaty!
Przed pojawieniem się zegarków kwarcowych na początku lat 70 XX wieku, we wszystkich dziedzinach życia, w których kluczową rolę odgrywał pomiar czasu, wykorzystywane były ...
Dlaczego wykonanie zegarka manufakturowego wymaga tyle trudu?
Manufaktura to określenie wywodzące się z języka łacińskiego, odnoszące się do przedsiębiorstwa, w którym produkcja oparta jest na pracy ręcznej. W świecie sympatyków bra ...
Muzeum Zegarów - historia Muzeum Rzemiosł Artystycznych i Precyzyjnych Januszkiewicza w Warszawie
Cechowe Muzeum Rzemiosł Artystycznych i Precyzyjnych wywodzi się z lat sześćdziesiątych poprzedniego wieku, a od początku lat siedemdziesiątych zlokalizowane jest na ulic ...
Większy zysk i ważne przejęcie. Wyniki grupy VRG, właściciela W.Kruk, za 2025 rok
Grupa VRG, jeden z największych w Polsce sprzedawców zegarków i biżuterii, w 2025 roku wypracowała zysk netto na poziomie 98,2 mln zł, w porównaniu do zysku netto na pozi ...
Frederique Constant Classics Moneta Moonphase. Subtelne, eleganckie i zarazem zaskakujące
Genewa i Mediolan – dwa miasta, które na pierwszy rzut oka dzieli wiele. Jedno kojarzy się z zegarmistrzowską tradycją, drugie z modowym wyrafinowaniem. A jednak to właśn ...
Jaeger-LeCoultre Master Hybris Artistica Calibre 945. Mechaniczne arcydzieło
Pracownia elitarnego zegarmistrzostwa manufaktury Jaeger-LeCoultre zaprezentowała niedawno kolejne wcielenie niezwykłego zegarka o nazwie Hybris Artistica Calibre 945. Zj ...
Zegarek z misją, hołd dla SDG ze wsparciem Leonardo DiCaprio. ID Genève Circular C SDG
Podczas tegorocznego Tygodnia Klimatycznego w Nowym Jorku, szwajcarska marka ID Genève po raz kolejny udowodniła, że zegarmistrzostwo może być nie tylko synonimem precyzj ...
Atlantic x Adrien Van Beveren. W pogoni za marzeniami i limitowany zegarek Atlantic Desert Racer VBA 442
Tego, że szwajcarska marka Atlantic ma słabość do kierowców rajdowych nie trzeba chyba nikomu udowadniać. Wystarczy fakt, że już od wielu lat ambasadorem tej marki jest K ...
Frederique Constant Classics Moneta Handwinding. Czas to pieniądz
Weźmy do ręki starą monetę. Nie z portfela, tylko jedną z tych, które numizmatycy trzymają w rękawiczkach z bawełny – ciężką, zimną, o brzegu pokrytym drobnym, regularnym ...
Neo-retro diver od Baltic, czyli Aquascaphe MK2 w nowych wersjach
W zegarkowym świecie nie zawsze trzeba zaczynać od zera, aby stworzyć coś nowego. Czasem znacznie trudniejszym zadaniem jest wzięcie dobrze znanego i lubianego projektu, ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...
Recenzja: Seiko Astron GPS Solar Dual-Time Chronograph HAB004. Władca stref czasowych
Światła pasa startowego zaczynały powoli ustępować miejsca pierwszym promieniom poranka, kiedy Boeing 787 Dreamliner miękko osiadł na lotnisku Haneda. Po niemal czternast ...









greenlogic.eu