W świecie zegarków celebracja Chińskiego Nowego Roku stała się niemalże coroczną tradycją. Każdy rok jest powiązany z jednym z 12 zwierząt chińskiego zodiaku. Rok 2025 to Rok Węża. Dlatego wiele marek zaprezentowało zegarki z tym motywem. Christopher Ward również. Ale zupełnie po swojemu!
Poznajcie zegarek Christopher Ward The Twelve Snake.
Chiński Nowy Rok
Chiński zodiak opiera się na kalendarzu księżycowym. Każdego roku „patronuje” mu jedno z 12 zwierząt zodiaku. Cykl trwa 12 lat, a w jego skład wchodzą: Szczur, Bawół, Tygrys, Królik, Smok, Wąż, Koń, Koza, Małpa, Kogut, Pies i Świnia. Każde ze zwierząt chińskiego zodiaku ma określone cechy, które są przypisywane również osobom urodzonym w reprezentowanym przez dane zwierzę roku.
Dla przykładu woły są określane jako pracowite i cierpliwe, króliki eleganckie i odpowiedzialne, psy lojalne i szczere, a węże inteligentne i tajemnicze.

Dodatkowo, co rok uwzględnia się jeden z pięciu żywiołów – metal, wodę, ogień, drewno lub ziemię oraz Yin w przypadku lat nieparzystych i Yang w przypadku lat parzystych. Każdy z tych aspektów ma wpływ na osobowość osoby urodzonej w danym momencie. Data rozpoczęcia nowego roku księżycowego jest ruchoma i przypada na okres od 21 stycznia do 20 lutego.
Początek Chińskiego Nowego Roku to również inspiracja dla świata zegarmistrzostwa. Wówczas marki prezentują (często limitowane) edycje swoich zegarków, z motywami odpowiadającymi danym zwierzętom. Jak wspomniałem, rok 2025 to Rok Węża.
Dlatego mogliśmy już podziwiać zegarki takie, jak np.:
Vacheron Constantin Métiers d'Art The Legend of the Chinese Zodiac, Year of the Snake.

Blancpain Villeret Calendrier Chinois Traditionnel 2025.

Hublot Spirit of Big Bang Year of the Snake.

Breguet Classique 7145 Year of the Snake Edition.

Arnold & Son Perpetual Moon 41.5 Red Gold “Year of the Snake”.

IWC Portofino Automatic Moon Phase 37 Year of the Snake.

Jaeger-LeCoultre Reverso Tribute Enamel „Snake”.

Jednak bohater dzisiejszego artykuł – marka Christopher Ward - postanowiła pójść w zupełnie innym kierunku. Zamiast kolejnego klasycznego zegarka z orientalnymi zdobieniami – wraz z Romaric’iem André – stworzyła model, który łączy nostalgię lat 90-tych z duchem chińskiego zodiaku.
Tutaj dwa słowa komentarza. Romaric André to francuski artysta i projektant, założyciel marki Seconde/Seconde/. Specjalizuje się w nietypowej personalizacji zegarków, wprowadzając humorystyczne i prowokacyjne elementy do tradycyjnych czasomierzy.

A wracając, Christopher Ward The Twelve Snake to również hołd dla węża, ale tego… z gry Snake.
Kultowego symbolu epoki wczesnych telefonów komórkowych, który w tym przypadku jest jednocześnie unikalnym i kreatywnym sposobem na uczczenie Roku Węża.
Christopher Ward – English Swissness
Zanim jednak opowiem o samym zegarku, kilka zdań o Christopher Ward. Jest to stosunkowo młoda marka na rynku zegarmistrzowskim, ale jej podejście do tworzenia zegarków zdobyło uznanie. Historia sięga 2004 roku, kiedy trzej przyjaciele – Christopher Ward, Mike France i Peter Ellis – postanowili stworzyć markę, oferującą zegarki o jakości porównywalnej do znanych szwajcarskich marek, ale w znacznie bardziej konkurencyjnych cenach.
Pomysł narodził się w trakcie rejsu po Tamizie, podczas którego zauważyli, że większość luksusowych zegarków zawiera ogromne marże detaliczne, wynikające z kosztów dystrybucji i marketingu. Postanowili więc wyeliminować pośredników i sprzedawać swoje zegarki wyłącznie przez własną stronę internetową.


W ten sposób 2 czerwca 2005 r. – z przebudowanego kurnika na farmie w Berkshire – uruchomili pierwszą na świecie markę zegarków dostępną wyłącznie online, zaczynając od dwóch modeli: C5 Malvern Automatic i C3 Malvern Chronograph.
Z biegiem lat marka rozwinęła ofertę, wprowadzając bardziej zaawansowane modele, takie jak np. C60 Trident, C1 Grand Malvern czy Bel Canto. W 2014 roku Christopher Ward stała się pierwszą brytyjską marką zegarkową, która stworzyła własny mechanizm „in-house” – Calibre SH21.
Marka zdobyła uznanie przede wszystkim dzięki bardzo dobremu stosunkowi jakości swoich produktów do ich ceny. Czego przykładem może być też kolekcja The Twelve, w której zintegrowane bransolety i wyraźne linie sprawiają, że zegarki te rywalizują stylistycznie z modelami marek takich jak Audemars Piguet czy Girard-Perregaux.

Ale oferując oczywiście bardziej przystępne ceny.
Podgryzione logo Christopher Ward
Kolekcja The Twelve charakteryzuje się kanciastym, 12-kątnym pierścieniem oraz zintegrowaną bransoletą, co przywodzi na myśl klasyczne, sportowe modele zegarków z lat 70. XX wieku. W ramach tej kolekcji, w 2025 roku, pojawił się model The Twelve Snake – bez wątpienia jedna z najbardziej oryginalnych interpretacji chińskiego Nowego Roku na rynku.
The Twelve Snake ma kopertę wykonaną ze stali nierdzewnej o średnicy 40 mm. A jej kształt jest zgodny z linią The Twelve, o którym pisałem wyżej.


Najbardziej wyróżniającym się elementem tego modelu jest jego tarcza. Utrzymana w zielonym odcieniu (Venom Green), nawiązująca do ekranów starych telefonów komórkowych, posiada trójwymiarową strukturę, na której widnieje pikselowy wizerunek węża. Co więcej, wąż na tarczy "podgryza" logo Christopher Ward, analogicznie jak zjadał kulki w grze.
Na tarczy znajduje się również fałszywe okienko daty na godzinie 7:30, gdzie w różnych momentach miesiąca pojawia się sześć „owadzich przysmaków” ze Snake’a, umieszczonych na tzw. „Wheel of Good Fortune”.
Dodatkowo, na godzinie 6. można dostrzec dwa czerwone ślady ugryzień kłów węża oraz napis „HISS MADE” zamiast standardowego „SWISS MADE”. Jest to humorystyczna gra słów, odnosząca się do syczenia węża (ang. "hiss").


Indeksy i wskazówki zostały pokryte powłoką luminescencyjną Super-LumiNova® Grade X1 BL C1, co zapewnia ich czytelność także w ciemności.
Zintegrowana bransoleta i kolekcjonerski charakter
Podobnie jak w innych modelach z linii The Twelve, także ten zegarek ma zintegrowaną bransoletę wykonaną ze stali nierdzewnej, z zapięciem motylkowym. Dzięki zastosowaniu mikro-regulacji użytkownik może precyzyjnie dopasować bransoletę do swojego nadgarstka.
Możliwe są też dwa inne warianty z gumowymi paskami – w kolorze zielonym oraz czarnym.


W kopercie osadzono mechanizm Sellita SW200-1 z automatycznym naciągiem – sprawdzony, niezawodny mechanizm szwajcarskiej produkcji, który oferuje 38 godzin rezerwy chodu oraz częstotliwość pracy wynoszącą 28 800 wahnięć balansu na godzinę.
Wahnik również ma motyw węża, a na przeszklonym deklu znajduje się jaskrawozielona (tak jak wahnik zresztą) nakładka z napisem „CHEERS TO THE SNAKE YEAR(S)”, która moim zdaniem dodaje zegarkowi trochę kolekcjonerskiego charakteru.

The Twelve Snake dostępny jest w limitowanej edycji na oficjalnej stronie Christopher Ward w cenie 1 195 EUR. Wersje z gumowymi paskami są tańsze i kosztują 1095 EUR.
Warto zaznaczyć, że zegarek można było zakupić jedynie w określonym przedziale czasowym, czyli od 29 stycznia do 12 lutego 2025 roku, podczas obchodów Chińskiego Nowego Roku. Ale model ten może być dostępny na rynku wtórnym.
Pomysłowa celebracja Chińskiego Nowego Roku
Marka Christopher Ward udowadnia, że celebracja chińskiego Nowego Roku nie musi oznaczać powielania tych samych motywów i przewidywalnych projektów. The Twelve Snake to zegarek mechaniczny, który wyróżnia się na tle konkurencji, kreatywnie łącząc gamingowy vibe lat 90-tych z chińskim Nowym Rokiem A.D. 2025.

Z perspektywy przyszłego, potencjalnego posiadacza jest to też moim zdaniem uniwersalny wybór. Bo kiedy Rok Węża się skończy, zegarek nie przestanie być „aktualny” – dalej będzie nawiązywał do gry w węża.
Swoją drogą, kto z Was pamięta jeszcze tę grę – ręka do góry (albo komentarz poniżej)!
11:55 18.02.2025Zegarki
Jak świętować, to po swojemu! Christopher Ward The Twelve Snake na Rok Węża
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki sportowenietypowe zegarkizegarki młodzieżowezegarek męski na bransoleciezegarki męskie mechanicznezegarki automatyczne
REKLAMA
Oris od 120 lat kroczy własną drogą! Przybliżamy tę markę i jej historię
W 2024 roku Oris, niezależna manufaktura z Hölstein, świętuje 120 lat istnienia, kreowania innowacji i podążania własną drogą. Mimo postępującej konsolidacji branży, mark ...
Tissot w krzemowym zachwycie. Powermatic 80
Na ostatnich targach Baselworld w Bazylei, Tissot pokazał ulotkę i poinformował przybyłych na spotkania kontrahentów o udoskonalonym mechanizmie z linii Powermatic 80, kt ...
Rok przestępny: 1 dzień, raz na 4 lata. Kto wymyślił lata przestępne i po co?
Mawiają, że szczęśliwi czasu nie liczą. Jest w tym ziarno prawdy, ponieważ odkąd nauczyliśmy się mierzyć czas, to zaczęliśmy się… spóźniać. Niezupełnie o to chodzi, jedna ...
PRIM Traktor 34 LE. Subtelny i elegancki zegarek z manualnym naciągiem
Język czeski jest bardzo fajny i nawet jeśli użyłbym określenia, że śmieszny, to na pewno nie w znaczeniu pejoratywnym. Po prostu Polak słyszący język czeski bardzo częst ...
Cartier Santos de Cartier 2025. Nowe zegarki w kolekcji istniejącej już 120 lat
Myśląc o zegarkach związanych z lotnictwem najczęściej przychodzą nam do głowy modele z czarną tarczą, arabskimi indeksami pokrytymi masą świecącą i cebulkowatą koronką. ...
Vostok Europe Vilnelė. Duże, sportowe zegarki dla kobiet inspirowane naturą
Vilnelė to niewielka, lecz wartka rzeka, która przepływa przez serce Wilna, stolicy Litwy. Jej nazwa, oznaczająca po litewsku „małą falę”, odzwierciedla zarówno delikatny ...
Nadir Watches. Polska marka i jej zegarki po raz pierwszy na AuroChronos 2026
Jednym z największych wydarzeń zegarkowych na naszym rynku jest na pewno festiwal AuroChronos, który w ubiegłym roku spektakularnie powrócił. Teraz, w 2026 roku, znów odb ...
Vratislavia Conceptum. Polska marka i jej dobrze „przedyskutowane” zegarki (AuroChronos 2026)
Z naszą rodzimą marką Vratislavia Conceptum miałem do czynienia już w czasie, kiedy nawet… nie istniała. Myślę, że nie minę się z prawdą jeśli stwierdzę, że nawet nie ist ...
Wideo recenzja Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Timeless 3511 Automatic marki Epos. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recen ...
Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition w ekskluzywnym niebieskim kolorze
Zegarki do nurkowania, czyli popularne „divery”, to obecnie naprawdę ogromna część zegarkowego rynku. Niemal każdy producent ma je w ofercie. Oczywiście powodem ich popul ...
Jacques Bianchi Marseille. Nowe życie zegarków typu „tool watch” (AuroChronos 2026)
Z czym kojarzą się nam francuskie zegarki? Odpowiedź: dla wielu zapewne najbardziej z markami Lip, Chanel i Cartier, ewentualnie z Bregeutem. Osoby bardziej zainteresowan ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...









greenlogic.eu