Omega już 30 razy mierzyła czas zawodnikom podczas igrzysk olimpijskich, w tym roku w Paryżu, robi to po raz trzydziesty pierwszy. Historia rozpoczęła się w 1932 roku, kiedy to po raz pierwszy w historii jedna firma została wybrana jako realizator pomiaru czasu dla wszystkich olimpijskich zmagań.
Dla uczczenia igrzysk i podkreślenia swojego związku z tymi wydarzeniami, ten szwajcarski producent od lat „wypuszcza” zegarki dedykowane tym wydarzeniom. Nie inaczej jest i w tym roku, kiedy w Paryżu odbywają się XXXIII Letnie Igrzyska Olimpijskie.
Kilka lat temu Omega pokazała bardzo ciekawy zegarek Specialities CK 859, inspirowany klasycznym modelem z roku 1939 o takim samym oznaczeniu i ze słynnym manualnym mechanizmem 30-T2 z małą sekundą. Niestety, reedycja była krótkoseryjną produkcją, więc jest to dziś dość rzadko spotykany zegarek.

Zdjęcie: Vintage Omega CK 859 z 1939 roku

Zdjęcie: Omega Specialities CK 859 Re-edition
Trzy dni przed otwarciem Igrzysk Olimpijskich w Paryżu producent zaprezentował kolejne, okolicznościowe wcielenie tego pięknego zegarka, czyli Omegę Paris 2024 Bronze Gold Edition.
Inspiracją dla tego zegarka mechanicznego był oczywiście ponownie historyczny model Omegi z roku 1939 oraz medale olimpijskie. Koperta, tarcza, wskazówki i mechanizm nawiązują do pierwowzoru, natomiast materiały, z których wykonany jest zegarek – do olimpijskich krążków.

Złoto, srebro, brąz
Te trzy słowa będziemy przez najbliższe dni często słyszeć w relacjach ze zmagań olimpijczyków, mamy oczywiście nadzieję, że jak najwięcej dekoracji tymi najbardziej pożądanymi sportowymi nagrodami na świecie stanie się udziałem Polek i Polaków.
Przy okazji taka ciekawostka – każdy z olimpijskich krążków, które są właśnie wręczane podczas 33 Letnich Igrzysk Olimpijskich w stolicy Francji, zawiera kawałek metalu z elementów historycznej konstrukcji wieży Eiffle’a wyciętych podczas remontu.
Ale skupmy się na Paris 2024 Bronze Gold Edition.
Okrągła koperta zegarka z krótkimi uchami została wykonana ze specjalnie dla tego modelu przygotowanego stopu nazwanego przez Omegę Bronze Gold, zawierającego 50% miedzi i 37,5% złota, oraz domieszki palladu i srebra, co pozwala na oznaczenie materiału jako 9-karatowego złota.


Koperta mierzy 39 mm średnicy oraz 11,7 mm wysokości, a odległość od końca do końca ucha to 46,2 mm. Powierzchnie koperty są polerowane i satynowane, umieszczona po prawej stronie i ozdobiona na czole logo Ω koronka też jest jak najbardziej vintage, nawiązując do modelu z lat 30-tych ubiegłego wieku. Do zegarka przewidziano brązowy pasek z cielęcej skóry z ozdobnymi przeszyciami jasną nicią, z klasycznym zapięciem klamerką wykonaną ze stopu Bronze Gold i ozdobioną logo Omega.
Od spodu pasek przy uchach ma tłoczone logo i napis Omega, zaś mocowany jest klasycznymi teleskopami – styl vintage zobowiązuje, nie ma tu miejsca na rozwiązania typu quick release.

Skoro już zajrzeliśmy pod spód, widzimy, że kopertę zamyka pełny dekiel wykonany z tego samego materiału co koperta, ozdobiony symbolem olimpijskiego ognia, napisem Paris 2024 i kołami olimpijskimi. U dołu dekla znajduje się też informacja o klasie zastosowanego w czasomierzu mechanizmu, a u góry oznaczenie modelu – BG 859, będące nawiązaniem do materiału, z którego jest wykonany czyli Bronze Gold.
Zegarek z paskiem waży 76 gramów, jego koperta jest wodoszczelna do 30 metrów.
Historyczne logo Omega
Cyferblat został wykonany ze srebra próby 925, jego centralna część jest giloszowana we wzór Clous de Paris, zaś zewnętrzna – szczotkowana, taki sam zabieg zastosowano na subtarczy małego sekundnika umieszczonego poniżej osi głównych wskazówek, przy czym tam wzór jest drobniejszy.


Skala małego sekundnika, w postaci charakterystycznych dla klasycznych Omeg „torów kolejowych”, została podzielona na 5-sekundowe sekcje, a sama tarczka jest pięknie wpisana w dolną część tarczy, przecinając linię okalającą środkową część cyferblatu zegarka.
W centralnym kole znalazły się również cyfry 3., 6. i 9. oraz historyczne logo Omega, umieszczone powyżej głównej osi wskazówek. Z okalającej środkową cześć tarczy obwódki „wyrastają” indeksy, z których trzy najdłuższe spinają cześć środkową z pierścieniem skali minutowej w postaci wspomnianych już torów z grubszymi „podkładami” co każde 5 minut.
Zewnętrzną część tarczy zajmuje zdublowany pierścień skali minutowej z naniesionymi oznaczeniami liczbowymi od 5 do 60, co pełne 5 minut i kreskami co minutę. Tarcza jest niezwykle spójna, jeśli chodzi o design i perfekcyjnie czytelna, a jednocześnie bardzo klasyczna i stonowana.

Czas odczytujemy dzięki wykonanym ze złota Sedna klasycznym wskazówkom typu „sword” pokrytym lekko brązową warstwą PVD, żeby idealnie komponowały się barwą koperty zegarka, zadbano nawet o piękne klasyczne wykończenie końcówki osi wskazówek w kolorze srebrnym. Tarczę chroni wypukłe szkło szafirowe z powłokami minimalizującymi refleksy światła po obu stronach szkła.
Master Chronometer z manualnym naciągiem
Wewnątrz koperty osadzono mechanizm Master Chronometer z manualnym naciągiem – kaliber 8926, co jest kolejnym ukłonem w stronę tradycji i konstrukcji historycznego modelu CK 859.

Ten spełniający najwyższe standardy instytutu METAS mechanizm mierzy 29 milimetrów średnicy, łożyskowany jest na 30 rubinowych kamieniach, a jego balans z wychwytem współosiowym kołysze się w tempie 25 200 wahnięć na godzinę. Wyposażony jest w jeden bęben sprężyny, która po pełnym nakręceniu zapewnia 72 godziny nieprzerwanego działania zegarka.
Omega Paris 2024 Bronze Gold Edition – dostępność i cena
Moda na reedycje w zegarkowym świecie trwa w najlepsze, nie wszystkie jednak projekty są udane i tym bardziej chylę czoła przed Omegą za projekt BG 859 - to prawdziwy majstersztyk. Klasyka w najlepszym wydaniu – zegarek jest piękny i czytelny, spójny w swej formie i oddający ducha prawdziwego zegarmistrzostwa, którego nadrzędnym celem jest dokładny pomiar czasu i jego wskazanie w sposób sprawiający satysfakcję użytkownikowi. Kropka.


W naszej opinii zegarek będzie nie lada gratką dla kolekcjonerów, nie tylko z uwagi na jego związek z Igrzyskami Olimpijskimi, ale również – a może przede wszystkim – z racji jego klasycznego wyglądu vintage, predestynującego go jako idealny zegarek do wizytowego stroju i wierności „oryginałowi” z roku 1939.
Opisywany model Omega Paris 2024 Bronze Gold Edition oznaczony jest numerem referencyjnym 522.92.39.21.99.001, a został wyceniony na 61 300 złotych. Oczywiście dostajemy go w okolicznościowym pudełku.
Jako jego głównego konkurenta w walce o serca, nadgarstki i portfele klientów ceniących klasyczne zegarmistrzostwo wskazałbym tu chyba Rolexa 1908.
Pawilon Omega w Paryżu
Jeśli w najbliższych dniach znajdziecie się w Paryżu, możecie zajrzeć do pawilonu Omega, jaki firma zbudowała w samym środku Parc de Bercy, w pobliżu Bercy Arena. OMEGA w ciekawy i oryginalny sposób prezentuje tam swój dorobek jako Oficjalny Chronometrażysta Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich, który sięga 1932 roku.




Wewnątrz stworzono wiele instalacji, umożliwiających zapoznanie się w niecodzienny sposób z różnymi dyscyplinami sportowymi. Pawilon OMEGA będzie otwarty dla publiczności od 10:00 do 22:00 każdego dnia Igrzysk Olimpijskich i Paraolimpijskich, czyli w dniach od 27 lipca do 11 sierpnia i od 28 sierpnia do 8 września 2024 roku. Wstęp jest bezpłatny.
O najnowszych osiągnięciach marki Omega w dziedzinie chronometrażu pisaliśmy tu: Omega X Paryż 2024. Najnowsze technologie w chronometrażu i olimpijskie zegarki.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach marki Omega - zegarki Omega.
07:45 01.08.2024Zegarki
Zegarek na medal. Omega Paris 2024 Bronze Gold Edition
Tagi:
zegarek na prezentzegarki szwajcarskiezegarek mechanicznyzegarek do garnituruzegarki męskie eleganckieprestiżowe zegarkieleganckie zegarkiluksusowe zegarkizegarki męskie klasycznezegarek męski na paskuzłoty zegarekzegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Omega: Master Co-axial
Pierwszy krok w rewolucji Co-Axial marki Omega, nastąpił w roku 1999 r., wraz z pierwszą prezentacją tegoż wychwytu; w 2007 roku , firma zaprezentowała mechanizm kaliber ...
SmartWatch - Frederique Constant i Alpina
Rozgłaszane przez twórców i miłośników najnowszych technologii wieści o schyłku ery tradycyjnych zegarków i początków królowania smart zegarków nie zachęcają do fascynacj ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Relacja: Watches & Wonders 2025. Święto zegarków i zegarmistrzostwa w Genewie!
Na przestrzeni ostatnich ponad 10 lat miałem przyjemność brać udział w wielu międzynarodowych imprezach branżowych. Były to zarówno wyjazdy związane z konkretnymi markami ...
G-SHOCK I XOHYPNOTIZE. Siła kobiet - prawdziwa moc tkwi w autentyczności
Chyba nie przesadzę, jeśli napiszę, że w kolekcji zegarków G-SHOCK modele z serii nazwanej przez fanów Octagon, lub też Casioak, to modele już niemal kultowe. A to dlateg ...
Luminox Navy SEAL 4230 Series. Odświeżona wersja, nowe spojrzenie na klasykę
Dzisiejszym bohaterem jest zegarek marki Luminox. Przypomnę genezę nazwy. „Lumi” oznacza światło, a „Nox” oznacza noc, co powołuje do życia istotę marki Luminox, bo firma ...
Piaget Polo Perpetual Calendar Obsidian. Zegarek wyjątkowy pod wieloma względami
Marka Piaget często postrzegana jest jako prekursor w dziedzinie ultracienkich mechanizmów, zresztą całkiem słusznie, rzadziej pamięta się o tym, że już w latach 60. XX w ...
Zegarki Błonie Zodiak Mechaniczny z tarczami w kolorach białym i granatowym
Współczesna marka Błonie, reaktywowana na bazie Zakładów Mechaniczno-Precyzyjnych Mera Błonie, prężnie działa już 11 lat. Nowe Błonie, powstanie tej firmy, to była w moje ...
Zenith DEFY Skyline Chronograph Black Ceramic. Nowoczesna, mroczna kontynuacja obranej drogi
Chronograf z legendarnym mechanizmem El Primero. Trwały, lekki i gładki w dotyku. A teraz dodatkowo #allblack. O czym mowa? O zaprezentowanym podczas LVMH Watch Week 2026 ...
Nowy certyfikat COSC Excellence Chronometer Certified. Rewolucja czy ewolucja?
Przez lata skrót COSC był dla wielu miłośników zegarków mechanicznym odpowiednikiem znaku jakości. Certyfikat chronometru stał się czymś więcej niż tylko formalnym potwie ...
Pierwszy zegarek mechaniczny marki Casio! Wideo recenzja Edifice EFK-100 Automatic
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka EFK-100 Automatic marki Edifice. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji ...
AWAKE Watches. Hipnotyzujące, francuskie zegarki z ważnym przesłaniem (AuroChronos 2026)
Po ubiegłorocznym sukcesie wydarzenia AuroChronos 2025, nadszedł czas na kolejną, tegoroczną edycję festiwalu, której wydawnictwo Zegarki i Pasja ma przyjemność patronowa ...









greenlogic.eu