W obecnych czasach bardzo łatwo jest nam zapomnieć o tym, że nasze ulubione zegarki noszone na nadgarstku mają swoje pochodzenie właśnie od zegarów wieżowych i stojących. Długoletnia historia zegarmistrzostwa pokazuje, że pierwsze mechaniczne urządzenia odmierzające czas pochodzą z XIII wieku. Ale już o wiele wcześniej ludzkość była zafascynowana odmierzaniem czasu, czego dowodem są zegary słoneczne czy też wodne.
Wraz z pojawieniem się zegarków kieszonkowych, a następnie tych noszonych na ręku zapotrzebowanie na stojące zegary odeszło na dalszy plan, do dziś stanowiąc ciekawe eksponaty ludzi darzących je sentymentem. Niemniej jednak nawet w obecnych czasach niektórzy producenci pokazują swoje dzieła stanowiące ukłon dla historii.
Przykładem takiego podejścia jest zegar o słusznych rozmiarach i wadze, zaprezentowany przez manufakturę Urwerk, znaną ze swoich niecodziennych oraz często szalonych projektów z ogromną liczbą nietypowych funkcji dodatkowych.
Pomysł na powstanie tego modelu
Sama koncepcja zegara o nazwie SpaceTime Blade została opracowana z myślą o aukcji “Only Watch 2023”. Niestety, to wydarzenie nie odbyło się (o czym pisaliśmy tu: Aukcja Only Watch 2023 niespodziewanie przełożona na 2024 rok), jednak wielu producentów postanowiło nie przetrzymywać swoich dzieł, prezentując je szerokiej grupie pasjonatów z całego świata.
Genewska manufaktura stworzyła śmiały zegar pokazujący czas oraz wyposażony w funkcje dodatkowe, które są prezentowane poprzez wyświetlacz zbudowany z pomarańczowych żarówek Nixie. Do samej ich budowy przejdziemy za moment, jednak najpierw przytoczmy kilka faktów związanych z samym wyglądem zewnętrznym.
Rozbudowane wskazania zegara
Konstrukcja SpaceTime Blade jest bardzo nowoczesna i mocno przyciągająca uwagę, a jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że zegar ten nie jest pierwszym tego typu produktem wykonanym przez Urwerk.
Szlak przetarł model “Atomic Time” w bardzo futurystycznym i surowym wyglądzie.
Aktualna propozycja jest dużo bardziej stonowanym projektem, lepiej wpisującym się w określenie “ekspozycyjny”, będąc ozdobą każdego pomieszczenia w jakim się pojawi.

Dodać należy także, że ta konstrukcja będzie oferowana w bardzo wąskiej liczbie egzemplarzy, ograniczonej do 33 sztuk. Wskazania prezentowane przez zegar zamknięte są w wysokiej na 170 cm obudowie o wadze 20 kilogramów!
Zegar jest duży, ciężki i tak naprawdę złożony z rzędu ośmiu lamp tworzących system wskazań schowanych we wspomnianej odbudowie. Cała kompozycja, do której dołożony jest pilot zdalnego sterowania, wygląda jak urządzenie widziane przez nas wielokrotnie na filmach z gatunku SF, takich jak chociażby “Gwiezdne Wojny”. Model ten oferuje osiem ustawień, z których wybierać możemy ciekawy zestaw informacji z dziedziny astronomii.
Marka znana z osobliwych komplikacji
Marka ta jest w branży doskonale znana, dzięki wprowadzeniu licznych wskazań, które często prezentowane są na: przekładniach planetarnych czy też pod postacią nietypowych skal. Felix Baumgartner, zegarmistrz i współwłaściciel marki, podaje do informacji, że inspiracją do powstania tego dzieła był pewien XIX - wieczny zegar wyposażony w regulator stworzony przez Gustave’a Sandoza, mogący obliczać odległość przebytą przez osobę stojąca w danym miejscu na równiku, w czasie, gdy Ziemia wykonuje obrót wokół własnej osi w czasie jednej doby, czyli 24 godzin.

F. Baumgartner podczas prezentacji SpaceTime Blade mówił o tym, że “ten oryginalny instrument przypominał nam o nas, jako zwykłych pasażerach statku kosmicznego o nazwie Ziemia, pędzącego przez galaktykę z fenomenalną prędkością”.
Jak dobrze pamiętamy model Urwerk UR - 100 również pozwalał na wyświetlanie obrotów Ziemi wokół Słońca pokazywane w kilometrach, jednak tegoroczna nowość robi to zdecydowanie inaczej.
Emitując ciepłe, pomarańczowe światło pozwala na np. wyświetlanie czasu potrzebnego Ziemi na pokonanie milionów kilometrów wokół Słońca po jej trajektorii, co ma miejsce każdego roku. Wartości te są podawane w godzinach, minutach i sekundach.
Lampy Nixie
Pionowa, szklana kolumna zegara ma możliwość zmiany wskazań w oszałamiającym tempie, a struktura SpaceTime Blade bazuje na starym, sprawdzonym rzemiośle.
Podstawa zegara została wykonana ręcznie przy użyciu specjalnej techniki odlewania, dzięki czemu swoim wyglądem przypomina rękojeść miecza z gatunku fantasty.

Szklana, zaokrąglona kopuła ochrania osiem pionowo umieszczonych żarówek o podłużnym kształcie. Lampa jarzeniowa Nixie z zimną katodą została wynaleziona w 1936 r., lecz weszła do powszechnego użytku w latach 50. ubiegłego wieku. Wykorzystuje ona 10 lub 12 nitek katodowych wewnątrz szczelnej, szklanej rurki wypełnionej gazem obojętnym, które zamknięte są w zamkniętym układzie.
Żarówki Nixie w przeszłości były wykorzystywane do wyświetlania godziny za pomocą pomarańczowych cyfr, lecz zostały one zastąpione nowoczesną technologią LED, która je całkowicie wyparła. W przeszłości technologia lamp Nixie wykorzystywana była w infrastrukturze wojskowej oraz w przemyśle.

Pierwotnie Urwerk planował wykorzystać lampy już wyprodukowane, lecz fabrycznie nowe, nigdy nieużywane. Ostatecznie jednak wybór padł na stworzenie zupełnie nowych lamp.
Zadania tego podjęło się pewne czeskie przedsiębiorstwo “Dalibor Farny”, specjalizujące się w tych konstrukcjach. Używają oni ręcznie dmuchanego szkła, zaś sam montaż odbywa się za pomocą pracy ludzkich rąk. Według Urwerk każda z takich żarówek składa się z 88 części i wypełniona jest wspomnianym wcześniej gazem neonowym, który po włączeniu generuje pomarańczowe światło.
Ciepły, jasny blask tych lamp wnosi dużo ciepłego światła oraz przyjemnej atmosfery do każdego pomieszczenia w którym się znajduje.
Różne tryby wyświetlanych wskazań
Na wstępie wspomniałem o szeregu ciekawych wskazań, jakie są oferowane przez ten zegar. Trzeba przyznać, że lista jest bardzo interesująca. Urwerk zaprojektował go w taki sposób, aby możliwe było przełączanie pomiędzy różnymi trybami.

Oprócz tak oczywistych funkcji jak wskazanie godziny i aktualnej daty, zegar ten oferuje kilka wskazań związanych z astronomią. Mamy możliwość odczytania takich informacji jak: wskazanie dziennego obrotu Ziemi wyrażone w kilometrach, które jest mierzone w danym punkcie na równiku, w okresie doby, czy też wskazanie obrotu Ziemi wokół Słońca wyrażone w kilometrach. Ten ostatni odczyt możemy ustawić dla okresu jednej, pełnej doby lub jednego roku kalendarzowego, co być może nie jest najistotniejszą informacją dla przeciętnego człowieka nie związanego z tą dziedziną nauki, lecz jest fajnym dodatkiem.
Urwerk SpaceTime Blade – cena i dostępność
Kreatywność projektantów marki Urwerk działa na wyobraźnię, szczególnie wtedy, gdy uświadomimy sobie jaką odległość oraz to z jaką prędkością przemierzamy przestrzeń kosmiczną znajdując się na naszej planecie.
Fajnym pomysłem jest umożliwienie użytkownikowi przełączania trybów wyświetlanych danych na zegarze przy użyciu pilota, co jest wygodne i nowoczesne.

Jeśli chodzi o cenę Urwerk SpaceTime Blade, to nie jest ona wygórowana - oczywiście biorąc pod uwagę to, ile zegarki tej marki mogą kosztować. Nie zmienia to faktu, że jest to drogi przedmiot kosztujący 63 000 USD, czyli ok. 247 000 PLN.
Polecamy zapoznać się z nietypowymi zegarkami marki Urwerk opisywanymi przez nas, jak chociażby modele Urwerk UR-105 TTH „Tantalum Hall” oraz Urwerk UR-220 SL ASIMOV.
Więcej ciekawych informacji ze świata zegarków oraz wywiadów tu: zegarkowe ciekawostki.
07:42 06.06.2024Ciekawostki
Urwerk SpaceTime Blade. Futurystyczny zegar stojący z lampami Nixie
Tagi:
REKLAMA
Codziennie w rytm Marszu Mokotowa. Zegar na Gołębniku
Tak warszawiacy, jak i odwiedzający stołeczne miasto goście mknący wzdłuż ulicy Puławskiej, niestety zwykle nie zauważają zegara, który od początku roku 1969 zdobi ścianę ...
Wizyta w Muzeum Zegarków Niemieckich w Glashütte
Niedawno miałem przyjemność odwiedzić jedno z miejsc, które powinno znaleźć się na "Zegarkowym Szlaku Historycznym" każdego miłośnika i pasjonata czasomierzy mechanicznyc ...
Zakazane i wątpliwe zwroty w nomenklaturze zegarkowej
W branżowych, zawodowych opracowaniach pojawiają się sformułowania, które z punktu widzenia, czy to logiki, czy też zawodowego profesjonalizmu są niepoprawne. Warto je po ...
AuroChronos Festival 2026: New Venue, Record-Breaking Brand Interest and the Largest Edition to Date
There are events that do not simply grow with each edition, but increasingly define their own identity. In 2026, the AuroChronos Festival returns as a mature, self-aware ...
Nomos Club Sport neomatik Worldtimer Night Navigation. Nietypowy zegarek z przydatną funkcją
Nomos to niemiecka manufaktura z Glashütte, której zegarki mechaniczne o stonowanej estetyce na trwałe zapisały się w świadomości pasjonatów zegarmistrzostwa. Przez wiele ...
Davosa Argonautic 39 Monochrome Automatic. Nurek w jednej gamie kolorystycznej
Davosa, szwajcarski producent zegarków, regularnie gości na łamach naszego portalu. Oczywiście nic w tym dziwnego, ponieważ marka ta od lat nieustannie się rozwija i dba ...
Rodzina Inżynierów rośnie w siłę. IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic i inne modele 2025
Co by było, gdyby klasyk z lat 70. spotkał XXI-wieczną technologię? IWC Ingenieur, a w zasadzie jego tegoroczna odsłona, jest odpowiedzią na to pytanie. To fascynujące st ...
Oris Big Crown Pointer Date. Funkcjonalne zegarki w odważnej, kolorowej odsłonie
Szwajcarska marka Oris nadal gra w kolory. Zdecydowanie też umie w te kolory. Firma sama się przedstawia jako ta, która chce produkować zegarki nie tylko funkcjonalne, ni ...
Certina DS Action Diver 38mm Titanium. Kontrastowa eksplozja barw i lekki tytan!
Kiedy formalizowałem swoją zegarkową pasję logując się do Klubu Miłośników Zegarów i Zegarków na początku 2007 roku, czyli ponad 19 lat temu, można powiedzieć, że rozpędz ...
Zegarki Oriorwaith J. Sarnowski. Druid, Skaut i czarny smok Walijski (AuroChronos 2026)
Nie znam Janka osobiście. Znamy się z racji kontaktów w tak zwanej „sieci” – na grupach i forach. Od razu zdradzę, że na tej linii kontaktów nieco iskrzyło. Myślę, że to ...
Testujemy: Festina Connected Full D. Hybrydowy zegarek na granicy światów
Festina Connected Full D to model z bardzo wyraźną ambicją: ma wyglądać jak klasyczny, solidny zegarek naręczny, ale działać jak współczesne urządzenie „connected”, tylko ...
Druga część zegarkowej sagi z mafijną historią w tle. Jacob & Co The Godfather II
Manufaktura Jacob & Co od lat przykuwa uwagę całego świata zegarmistrzostwa swoimi wyszukanymi projektami, obok których nie sposób przejść obojętnie. Poziom indywidualizm ...









greenlogic.eu