Model Bulova Lunar Pilot Chronograph od momentu debiutu reedycji cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Przyczyna jest oczywiście bardzo prosta. Zegarek świetnie wygląda, jest dobrze wykonany i wyceniony, a jego styl oraz historia doskonale wpisują się w oczekiwania klientów. Czasomierz ten, a w zasadzie jego pierwowzór, ma naprawdę bardzo ciekawą historię. Nieco powiązaną z innym, bardzo cenionym i słynnym zegarkiem, jakim jest Omega Speedmaster. A ta wspólna historia to loty w kosmos, o których napiszę więcej za moment.
Stworzony specjalnie do warunków kosmicznych zegarek Bulova Lunar Pilot był używany w kosmosie tak do pomiaru czasu, jak i jako zabezpieczenie w przypadku awarii zegarów pokładowych. W 2021 roku prezentowaliśmy ten model w wersji współczesnej i limitowanej - Bulova 50th Anniversary Lunar Pilot Limited Edition, która to edycja inspirowana jest oryginalnym zegarkiem, który wraz z astronautami była na naszym naturalnym satelicie, na Księżycu. To oczywiście zegarek w nowej wersji, której wyróżniającym elementem jest koperta o charakterystycznym kształcie, a w dziś prezentowanym wariancie także kolorystyka.
Oczywiście nadal mamy do czynienia z wyjątkowym mechanizmem kwarcowym marki Bulova. To opatentowane zegarkowe serce o dużych możliwościach pracuje z częstotliwością aż 262 kHz, co zapewnia niezrównaną dokładność wskazań.

Warto wspomnieć kilka słów o historii pierwowzoru prezentowanego zegarka.
Był na Księżycu
Bulova, mimo przegranego wyścigu o miano oficjalnego zegarka NASA, jest związana z misjami kosmicznymi i amerykańską agencją kosmiczną od połowy ubiegłego wieku. W dniu 2 sierpnia 1971 roku na Księżycu znalazł się zegarek ze stoperem marki Bulova, zaprojektowany - jak wspominałem - z myślą o wymaganiach księżycowego środowiska.
Podczas misji Apollo 15 na Księżyc oficjalnym zegarkiem NASA była oczywiście Omega Speedmaster. Wyposażony był w nią każdy z członków załogi. Jednak pech chciał, a dla Bulovy to był łut szczęścia, że egzemplarz dowódcy, Dave Scotta, uległ awarii. W tej sytuacji zdecydował się on użyć swojego prywatnego zegarka, jakim był właśnie wspomniany już model Bulovy. To otworzyło dla firmy ważne z marketingowego punktu widzenia „wrota”, pozwalające promować zegarek jako ten, który „był na Księżycu”, a zarazem ten, który zastąpił zegarek oficjalny i nie zawiódł.

Ciekawostką jest fakt, że egzemplarz któremu firma zawdzięcza ten stan, należący do Dave`a Scotta, został sprzedany w 2015 roku na aukcji za zawrotną (wówczas) kwotę 1 625 000 dolarów.
Pisaliśmy o tym tu: „Księżycowy” zegarek Bulova sprzedany.
Dziś, po ponad 8 latach, kwota finalna osiągnięta na aukcji tego egzemplarza zapewne byłaby wielokrotnie wyższa.
Inspirowany „księżycowym” zegarkiem
Dzisiejszy zegarek Bulova Lunar Pilot Chronograph to nie jest dokładnie kopia „księżycowego” zegarka, ale współczesny model jest nim mocno inspirowany.
Dziś prezentowana wersja Lunar Pilot’a o nr ref. 98K112 wyróżnia się także kolorystyką, dalece odmienną od monochromatycznego, czarnego pierwowzoru. Tutaj marka zastosowała dwukolorowy układ. Srebrzysty z niebieskimi „subtarczami” i pierścieniem na krawędzi tarczy. Nadruki są zaś odpowiednio białe na ciemnej części i czarne na jasnej.
Koperta jest nieco mniejsza niż w pierwszym modelu kolekcji Archive sprzed kilku lat.



On miał 45 mm średnicy. Teraz zegarek jest mniejszy i ma średnicę 43,5 mm. To dobra wiadomość dla posiadaczy szczuplejszych nadgarstków. Obudowa ma klasyczny kształt, czyli okrągły korpus i płynnie, nawet bardzo płynnie wyprowadzone uszy, co daje taki jakby „żółwiowy” wygląd, bardzo popularny w czasach kiedy triumfy święcił zegarek archiwalny. Po obu stronach solidnej koronki z wypukłą częścią czołową przyozdobioną kamertonem widoczne są charakterystyczne, podłużne przyciski do obsługi stopera. W tej wersji zegarka, co ciekawe, w niebieskim kolorze.
Od spodu zegarek wieńczy wkręcany, pełnym dekiel. Jego lekko ukośna część ma matową, piaskowaną powierzchnię. Część płaską, centralną, okala polerowany pierścień, a na niej samej wygrawerowano daty wiążące model z misjami kosmicznymi.
Tarcza typu „panda” i 6 wskazówek
Odwracając Bulovę Lunar Pilot Chronograph na drugą stronę, czyli od frontu, mamy płaskie szkło szafirowe chroniące tarczę zegarka. Wyraźnie wystaje ono powyżej krawędzi lunety. Naniesiono na nie powłokę antyrefleksyjną. Na atrakcyjnie wyglądającej zegarkowej twarzy pracuje aż 6 wskazówek. To oczywiście z tej racji, że model ten jest wyposażony w stoper.
Tarczę zaprojektowano w oparciu o kontrasty.


Często taki układ i kolorystyka totalizatorów chronografu jest określana przez miłośników czasomierzy jako „panda”. Srebrzyste tło głównej powierzchni o bardzo atrakcyjnej, gruboziarnistej strukturze kontrastuje z niebieskimi i przyozdobionymi okrężnym giloszowaniem subtarczami stopera i małego sekundnika. Ułożenie ich jest takie, że na godzinie 3. odczytamy wskazanie 1/20 sekundy, na 9. jest licznik minut stopera, a na godzinie 6. mały sekundnik czasu głównego. Ten widok jakby okala srebrzysty pierścień z giloszowanym wzorem okręgów z nadrukowaną podziałką minutową i precyzyjną sekundową, a tuż za nim widoczny jest niebieski pierścień z nadrukowaną skalą, która jest jednym z charakterystycznych elementów zegarka. To skala tachometru.
Smukłe ramiona wskazówek i nakładane znaczniki zapewniają wyjątkową czytelność, także w ciemności, z racji umieszczenia na nich warstwy masy fluorescencyjnej SuperLuminova.
Wszystkie elementy w sumie dają rozpoznawalną, ale udaną stylistycznie kompozycję. Stworzono sportowy zegarek, który bardzo dobrze wygląda, ma użyteczne funkcje, jest czytelny i wygodny, a istotnym bonusem jest całkiem ciekawa historia jego pierwowzoru.
Opatentowany mechanizmem kwarcowy Bulova
Prezentowany zegarek Lunar Pilot Chronograph ma opatentowany przez firmę Bulova mechanizmem kwarcowy o wysokiej precyzji, z rezonatorem drgającym z częstotliwością aż 262 kHz, co zapewnia niezrównaną dokładność wskazań, a jednocześnie w aspekcie wizualnym ciekawy efekt w postaci wrażenia płynącej wskazówki sekundowej. Standardowy mechanizm kwarcowy zazwyczaj jest wyposażony w rezonator drgający z częstotliwością 32 kHz.


Zegarek jest połączony z pasującą do jego stylistyki trójrzędową bransoletą wykonaną ze stali nierdzewnej. Boczne ogniwa są szczotkowane, a środkowy rząd jest polerowany na wysoki połysk. Zapięcie to klamra motylkowa zamaskowana schodzącymi się do siebie ostatnimi ogniwami bransolety. Zapięcie zwalniane jest przyciskami. W zestawie jest też dopasowany kolorystycznie, niebieski skórzany pasek. Tak pasek jak i bransoleta mają system szybkiej wymiany bez konieczności użycia narzędzi.
Rozstaw uszu jest standardowy, więc możemy wybrać także dowolny pasek o szerokości 20 mm przy mocowaniu.
Bulova Lunar Pilot Chronograph – dostępność i cena
Podsumowując, Lunar Pilot Chronograph to bardzo uniwersalny zegarek kwarcowy.
Może nie do końca pasujący do formalnych stylizacji, ale do każdej innej już tak. Wodoszczelność na poziomie do 50 m zapewne wystarczy w codziennym użytkowaniu. Model ten w nowej wersji kolorystycznej wnosi niejako powiew świeżości do klasycznej kolekcji księżycowych zegarków Bulovy, dotychczas zdominowanej czarnymi tarczami. Wersja ta odbiega przez to od pierwowzoru, ale zarazem poszerza wybór i dodaje więcej swobody.
Cena Bulova Lunar Pilot Chronograph o nr ref. 98K112 to około 3 800 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Bulova znajdują się w portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Bulova.
Adrian Szewczyk
07:15 04.04.2023Zegarki
Bulova Lunar Pilot Chronograph. Księżycowy zegarek w nowej wersji
Tagi:
zegarki męskie klasycznezegarki sportowezegarki młodzieżowechronografzegarek na prezentzegarki kwarcowesrebrny zegarek
REKLAMA
Izochronizm. Impulsy napędowe – uzupełnienie
W ostatniej części opracowania dotyczącej izochronizmu i wpływu impulsów napędowych na działanie zegarka w zależności od ich wielkości, … zapomniałem, pominąłem bardzo wa ...
Zostać zegarmistrzem
Oto moje doświadczenie ze szkołą imienia Alfreda Helwiga w Glashuette – legendarną placówką cały czas uczącą zawodu. Mam nadzieję, że zawarte w opracowaniu informacje prz ...
Zegary Comtoise. Zegar dla Cechu
Jednymi z najbardziej masowo i najdłużej wytwarzanymi zegarami, były wyroby, o których nasi polscy fachowcy czasami mówią „francuski Szwarcwald”. Mimo wielkiej liczby wyp ...
Nomos Club Campus Starlight i Night Sky. Odważny minimalizm z osobistym akcentem
Są w życiu chwile, które warto celebrować w wyjątkowy sposób. Ukończenie studiów, awans w pracy, zaręczyny, okrągła rocznica ślubu, narodziny dziecka, a może przeprowadzk ...
Rodzina Inżynierów rośnie w siłę. IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic i inne modele 2025
Co by było, gdyby klasyk z lat 70. spotkał XXI-wieczną technologię? IWC Ingenieur, a w zasadzie jego tegoroczna odsłona, jest odpowiedzią na to pytanie. To fascynujące st ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Świąteczne śniadanie z Certiną – sztuka budowania relacji
W sercu Warszawy, w klimatycznych wnętrzach Eatery na Koszykowej, marka Certina zorganizowała wydarzenie, które już na długo przed świętami wprowadziło nas w magiczny nas ...
Video recenzja: Epos Sport 3505 Automatic. Atrakcyjny wygląd i dużo indywidualnego charakteru
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Sport 3505 Automatic marki Epos. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Atlantic Elegance Belle. Damski zegarek łączący klasykę i elegancję
Przez wiele lat zegarki dla kobiet były modelami o dość małych kopertach i typowo biżuteryjnym wyglądzie. Szwajcarska marka Atlantic, znana ze swego powściągliwego stylu ...
Świąteczne śniadanie z Certiną – sztuka budowania relacji
W sercu Warszawy, w klimatycznych wnętrzach Eatery na Koszykowej, marka Certina zorganizowała wydarzenie, które już na długo przed świętami wprowadziło nas w magiczny nas ...
Girard-Perregaux Laureato Fifty. Pół wieku legendy i detale, które to podkreślają
To, co lubię w zegarkach to historie, jakie się za nimi kryją oraz detale, które zauważamy dopiero po dłuższym przyjrzeniu się. Jubileuszowy model Girard-Perregaux Laurea ...









greenlogic.eu