Orient Bambino to zegarek mechaniczny, który jest już prawdopodobnie powszechnie znany wśród osób interesujących się zegarmistrzostwem. „Bambino” jest nazwą, która w zupełnie naturalny sposób przylgnęła do serii modeli z kolekcji Classic, stanowiącej dziś już całkiem liczną rodzinę w ofercie tego japońskiego producenta. Dodatkowo okazuje się, że na dziś model ten jest w zasadzie już ikoną. Myślę, że gdy ktoś pyta o dobrze wyceniony, klasyczny, porządny zegarek z tradycyjnym mechanizmem, jako pierwszy przychodzi na myśl – i to nie tylko mnie - właśnie któryś z Orientów Bambino. A powodów takiej sytuacji jest wiele.
Jeżeli chodzi o urodę i styl tych zegarków, to wzorowane są one na najbardziej klasycznych modelach tworzonych w latach czterdziestych czy pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Taki wygląd predestynuje te zegarki do roli niedrogich, ale dobrze wykonanych i świetnie wyglądających „garniturowców”. Jak dla mnie, w zakresie modeli eleganckich to niemalże wzór. Bardzo smukła linia boczna, delikatne ucha, no i to, co najbardziej mi się w tych wszystkich zegarkach podoba, czyli wypukłe tarcze chronione mocno wypukłymi szkłami. Zegarki te wyglądają według mnie doskonale. I od razu na myśl przywodzą nostalgiczne lata czterdzieste i pięćdziesiąte ubiegłego wieku, i te nie „przekombinowane”, proste technicznie, czytelne i piękne zegarki.
Zegarki, które dobrze ułożą się na niemal każdym nadgarstku
A przy okazji oceniania ich wyglądu, mając do czynienia z którymkolwiek Orientem Bambino od razu widzimy, że jakość wykonania jest bardzo dobra, a użyte materiały są współczesne. Te zegarki od samego początku były bardzo rozsądnie projektowane w aspekcie wielkości kopert.

Pierwsze miały nieco ponad 40 milimetrów średnicy. Oznaczało to zegarki, które dobrze ułożą się na niemal każdym nadgarstku. Jednak biorąc pod uwagę to, że mieliśmy do czynienia z bardzo wąskimi lunetami, przez co sama tarcza zajmowała duży obszar, to i optycznie odbierane były jednak jako sporo większe i pasowały nawet do obfitych, męskich przegubów.
Wiemy też, że cały czas jesteśmy na fali trendu, czy też zegarkowej mody, gdzie rozmiarami kopert zegarków producenci wracają do gabarytów, które były modne 20, 30 czy 40 lat temu. Trendy w projektowaniu zegarków zmieniają się stale, a ostatnie wieloletnie zainteresowanie dużymi i bardzo dużymi modelami wyraźnie słabnie na rzecz tych mniejszych, które nie rzucają się aż tak w oczy. Ale także bardziej komfortowo się je nosi, z racji właśnie mniejszych rozmiarów i tym samym dobrego układania się na nadgarstku.

W kolekcji Bambino pojawiły się tego typu modele mniej więcej cztery lata temu, wówczas o średnicy koperty na poziomie 38 milimetrów, pisaliśmy o nich tu: Mała... rewolucja! Orient Classic Bambino 38 mm.
A dziś prezentujemy kolejne nowości i kolejny krok w zmniejszaniu.
Producent poszedł jeszcze dalej
To seria zegarków mechanicznych w ramach kolekcji Bambino, z którą producent poszedł jeszcze dalej, ponieważ mówimy o kopercie o średnicy 36 milimetrów. Jak dla mnie to oznacza dopasowanie się do oczekiwań osób, które po prostu lubią mniejsze modele, ale także zaczynam widzieć te Bambino 36 mm na damskich nadgarstkach. Ten najmniejszy obecnie zegarek w ramach popularnej serii tej japońskiej marki Orient możemy określić jako uniseks.


W rodzinie Bambino zegarki oczywiście reprezentują jeden rodzaj stylistyki, choć modeli jest bardzo wiele. Na przestrzeni lat pojawiały się za to zmiany związane z wyglądem tarcz, kolorystyki, czy też w zakresie stosowanych mechanizmów, które są coraz nowocześniejsze. Zaczynaliśmy od mechanizmu, który nie miał funkcji stop sekundy. Dzisiaj są to konstrukcje z dokręcaniem koronką oraz tą praktyczną funkcją. Po prostu nowocześniejsze.
Były to jednak wszystko zmiany subtelne, a pierwszą „rewolucją” stanowiło pojawienie się modelu Bambino z kopertą od średnicy 38 milimetrów, o czym już wspominałem, a kolejną mamy właśnie teraz, kiedy zegarek Orient jest o kolejne 2 milimetry mniejszy.
Styl jest cały czas dokładnie taki sam - wąska luneta, bardzo smukła linia, dość delikatne, krótkie ucha. Do tego koronka o fajnym kształcie i odpowiedniej wielkości, co wpływa korzystnie na wygodę użytkowania, oraz proste klasyczne tarcze. Zachowano oczywiście te najważniejsze elementy, czyli wypukłość tarcz, a przez to także lekko zagięte końcówki ramion wskazówek, a także mocno wypukłe szkiełka mineralne, które przypominają dawniej stosowane szkła hesalitowe, bardzo mocno i wyraźnie podkreślające retro stylistykę.

Zmieniły się tylko proporcje, choć cały czas jest to zegarek zbudowany bardzo harmonijnie. Mimo tego, patrząc na niego od góry, otaczająca tarcze luneta wydaje się być - z racji właśnie mniejszy powierzchni tarczy - nieco bardziej „mięsista”.
Cztery wersje kolorystyczne
Marka Orient zaproponowała na start ten model w czterech wersjach kolorystycznych. Jeden z nich jest moim mocnym faworytem. Do wyboru mamy wersję z tarczą w kolorze białym, szaro-zieloną oraz kremową. We wszystkich wariantach Bambino 36 mm widzimy na zagiętej krawędzi tarczy nadrukowaną skalę minutową w postaci delikatnych kresek oraz nakładane, podłużne indeksy godzinowe. Przy czym ten na 12. jest podwójny.

Do tego dobrano zestaw trzech wskazówek centralnych - godzinową i minutową w kształcie mocno zwężających się mieczy, oczywiście odpowiedniej długości, bo godzinowa sięga do krawędzi indeksów godzinowych. A minutowa niemalże do samej skali minutowej, tak jak i sekundnik. Wskazówka minutowa i sekundowa mają lekko zagięte końce tak, aby współgrały z kształtem tarczy w rejonach, do których sięgają. Bardzo lubię takie rozwiązanie.
Biorąc pod uwagę projekt tarczy, skupiono się na prostocie i funkcjonalności. Taka czysta forma, w której zrezygnowano nawet z datownika, co świetnie pasuje do stylistyki zegarka, który już na wstępie oceniałem przecież jako model elegancki, garniturowy. Jedynie pod godziną 12. widoczne są nakładane logo oraz nadrukowana nazwa firmy. Pod nazwą pochyloną czcionką nadrukowano jeszcze informację o sposobie naciągu sprężyny napędowej, a po przeciwnej stronie, czyli między osią wskazówek a godziną 6., znajduje się napis informujący nas o tym, że zegarek jest wodoszczelny. Nie podano dokładnego poziomu wodoszczelności, w związku z czym należy zakładać, iż mam do czynienia z odpornością na zachlapania.

Jeżeli chodzi o kolory tarcz, to dwie wersje Orient Bambino 36 mm z białą tarczą różnią się tym, że jedna z nich ma wskazówki i indeksy w kolorze złocistym, ponieważ w wersji tej również stalowa koperta pokryta jest powłoka w kolorze żółtego złota. Druga opcja ma zarówno kopertę, jak i elementy pod szkłem w kolorze srebrzystym.
Wersja z tarczą w kolorze szaro-oliwkowym ma srebrne inskrypcje i jest również w stalowej kopercie, a wersja czwarta to właśnie mój faworyt. Zegarek w naturalnej pod względem koloru stalowej kopercie, który ma kremową tarczę oraz srebrzyste indeksy.

Ale oko przyciągają bardzo wyraziste, barwione na kolor niebieski wskazówki, co wygląda w tym zestawieniu po prostu fenomenalnie. Zresztą biorąc pod uwagę wszystkie poprzednie kolekcje, właśnie opcje w takim zestawieniu kolorystycznym zawsze urzekały mnie najbardziej.
Format uniseks
Jeśli chodzi o kopertę, to tak jak w poprzednich modelach Bambino, tak i tu ma ona bardzo podobne wykończenie. Luneta i górne powierzchnie uch są polerowane na wysoki połysk, natomiast powierzchnia boczna została wyszczotkowana.

Do tego na godzinie 3. jest koronka, która tutaj wydaje się proporcjonalnie nieco większa niż w poprzednich modelach. Jej czołową część zdobi wygrawerowane logo marki. Sam kształt przywodzi na myśl także koronki zegarków z okresu w jakim królowała stylistyka na której wzorowane są modele Bambino.

Część przy kopercie zwęża się, przechodząc w dość wąski pierścień z ząbkami i potem znów nieco węższa jest część czołowa. Jest to bardzo wygodne, ale też bardzo dobrze pasuje do retro stylistyki zegarka. Obudowa ma dokładne wymiary: 36,4 milimetry średnicy, 42,2 milimetry wysokości od ucha do ucha i 12,3 milimetry grubości w raz z mocno wypukłym szkłem mineralnym. To format, który możemy śmiało określić jako uniseks.
Orient Bambino 36 mm – dostępność i cena
Nowe zegarki z serii Orient Bambino 36 mają paski wykonane ze skóry naturalnej, z opcją szybkiej wymiany bez narzędzi, co umożliwia użytkownikowi łatwe dostosowanie wyglądu zegarka do różnorodnych stylów ubioru i okazji. Nowy model wyposażony jest w mechanizm „in-house” marki Orient. To kaliber F6524 z automatyczny naciągiem sprężyny napędowej, który został przeprojektowany jako mechanizm trójwskazówkowy, bez funkcji datownika.


Stabilna dokładność od +25 do -15 sekund na dobę, w połączeniu z ponad 40-godzinną rezerwą chodu, czyni je idealnymi zegarkami do codziennego użytku. Mechanizm łożyskowany jest na 22 kamieniach oraz - jak wspominałem - daje możliwość ręcznego dokręcania, a także ma praktyczną funkcję stop sekundy, dla dokładniejszego ustawienia czasu w razie konieczności.
Zegarki z nowej serii Orient Bambino 36 mm wyceniono na kwotę 1 670 złotych w wersji stalowej oraz 1 840 złotych w wariantach z kopertami z powłoką w kolorze żółtego złota.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki: zegarki Orient.
12:20 24.10.2026Zegarki
Orient Bambino 36 mm. Popularny i lubiany zegarek mechaniczny w wersji uniseks
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
srebrny zegarekzegarek na prezentzegarki automatycznezegarki młodzieżowezegarek do garnituruzegarki męskie eleganckiezegarek mechanicznyzłoty zegarekzegarki męskie klasycznezegarki męskie mechanicznezegarki japońskiezegarek męski na paskujapoński zegarekeleganckie zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Gérald Genta. Człowiek, który narysował współczesne zegarmistrzostwo!
W historii zegarmistrzostwa nie brakuje nazwisk wybitnych konstruktorów, zegarmistrzów i przedsiębiorców. Jednocześnie znacznie rzadziej pojawiają się osoby, których wpły ...
ROAMER – innowacyjny system produkcji 4.0
Od momentu swojego powstania, marka Roamer jako firma zegarmistrzowska nieustannie realizuje własną wizję tworzenia zegarków wysokiej jakości dla szerokiego grona użytkow ...
Nowości Seiko 2026: Prospex Marinemaster 1968 Heritage i King Seiko VANAC Titanium
Na konferencji prasowej Seiko, w której braliśmy udział, a która to odbyła się 17 marca bieżącego roku, japońska marka zaprezentowała nowe modele zegarków z linii King Se ...
Amerykański „muscle car” na nadgarstku! Wideo recenzja Bulova Shelby Limited Edition
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Shelby Limited Edition marki Bulova. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rece ...
Aviator Swiss Made Douglas DC-3 Chronograph. Sportowy zegarek z nutką elegancji
Zaprezentujemy dziś nowe zegarki z serii Aviator Swiss Made Douglas DC3 Chronograph Quartz. Po tegorocznej premierze będzie to już naprawdę bardzo rozbudowana kolekcja, a ...
Wideo recenzja Omegi Speedmaster Professional „White Dial”, czyli 8 dni z białym Moonwatchem
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Speedmaster Professional „White Dial”, marki Omega. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie ...
Orient Stretto. Idealne zegarki mechaniczne EDC w japońskim wydaniu!
Prezentując Orient Stretto – kolekcję inspirowaną rytmem miasta - marka Orient ponownie udowadnia, że jest niekwestionowanym królem zegarków mechanicznych do codziennego ...
Orient Bambino 36 mm. Popularny i lubiany zegarek mechaniczny w wersji uniseks
Orient Bambino to zegarek mechaniczny, który jest już prawdopodobnie powszechnie znany wśród osób interesujących się zegarmistrzostwem. „Bambino” jest nazwą, która w zupe ...
Prezentujemy: Perrelet Weekend Stone Dials. Klasyczne zegarki ukazujące piękno kamieni naturalnych
Abraham Louis Perrelet około 1777 roku wynalazł i wprowadził rozwiązanie techniczne, które w bardzo podobnej postaci funkcjonuje do dziś, a chodzi tutaj o sposób naciągu ...
Zegarek Ball Engineer M Skindiver III i Gilles Gambini, elitarny nurek swobodny - nowy członek BALL Explorer Club
Zapewne wiele osób zwróciło uwagę, że w świecie zegarkowym nie liczy się tylko to, jakie zegarki są tworzone, ale olbrzymie znaczenie ma również kwestia kto te zegarki no ...
Urwerk UR-1001 Amadeus. Unikatowy, futurystyczny zegarek kieszonkowy!
Manufaktura Urwerk zdążyła nas przyzwyczaić do tego, że w jej pojęciu zegarka nie ma miejsca na takie określenia, jak konwencjonalność czy powściągliwość. Od wielu lat pr ...









greenlogic.eu