Szwajcarska manufaktura Louis Moinet jest miejscem, gdzie tradycyjne zegarmistrzostwo spotyka się z piękną formą jego wyeksponowania. Marka ta premiery swoich zegarków prezentuje nieco rzadziej niż robi to inna część szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Tym większą uwagę przyciąga każdy nowy czasomierz sygnowany tą nazwą. Najnowsze dzieło tej ekskluzywnej marki w szczególny sposób łączy zegarmistrzowską mechanikę z fascynacją kosmosem i zjawiskami, jakie w nim zachodzą.
Z okazji targów Geneva Watch Days 2026 manufaktura ta zaprezentowała piękny zegarek o nazwie Moon Meteor, przedstawiający spektakularny świat przestrzeni kosmicznej, naniesiony ręcznie na tarczę zegarka. Ten model jest kontynuacją zapoczątkowanej przez markę serii zegarków inspirowanych księżycem, który, gdy zapadnie zmrok, rozświetla się serią kolorów w oszałamiającym stylu, prezentując się naprawdę… kosmicznie.
Artystyczny projekt
Nazwa manufaktury Louis Moinet wywodzi się od nazwiska wybitnego zegarmistrza, który w 1816 roku stworzył pierwszy zegarek typu chronograf. Potrzebował on precyzyjnego narzędzia do mierzenia czasu tranzytu gwiazd i planet przez pole widzenia jego teleskopu, co pozwalało mu prowadzić szczegółowe obserwacje astronomiczne.
Obecnie marka ta tworzy wyjątkowe zegarki mechaniczne, produkowane w ściśle limitowanych seriach i przypisane do dwóch charakterystycznych kategorii: „Cosmic Art”, inspirowanej sztuką i fascynacją kosmosem, oraz „Mechanical Wonders”, skupiającej się na niezwykłych rozwiązaniach mechanicznych. Uzupełnieniem oferty jest trzecia kategoria, w ramach której powstają zegarki tworzone na specjalne zamówienie, zgodnie z indywidualnymi oczekiwaniami klienta.


Zanim przyjrzymy się bliżej samemu zegarkowi, pozwolę sobie na marginesie przytoczyć kilka ciekawostek dotyczących filozofii projektowania tych wyjątkowych czasomierzy.
Aby w pełni zrozumieć, jakimi przesłankami kierowali się projektanci najnowszego modelu Moon Meteor, warto przypomnieć sobie zegarek, który debiutował jakiś czas temu. Jest to model o nazwie Jules Verne Tourbillon „To The Moon”, którego cyferblat, pomijając oczywiście umieszczony w jego dolnej części tourbillon, pozostaje projektem w pewnym stopniu zbliżonym do najnowszego modelu Moon Meteor.
W tamtym zegarku, podobnie jak w przypadku najnowszej kreacji marki, na tarczy został umieszczony kawałek prawdziwego księżycowego meteorytu.

Marka Louis Moinet w wyjątkowy sposób łączy tradycyjne rzemiosło ze współczesnym podejściem do designu. Określa swoje zegarki mianem „mechanical art”, co doskonale oddaje pasję do tworzenia mechanicznych dzieł sztuki. W niemal każdym zegarku tej manufaktury tarcza przestaje pełnić wyłącznie swoją podstawową, użytkową rolę, a staje się miejscem artystycznego i rzemieślniczego popisu osób stojących za powstaniem danego modelu.
Lecące z dużą prędkością asteroidy
Powierzchnia cyferblatu zegarka Moon Meteor została ponownie potraktowana nie jak zwykła powierzchnia, z której odczytujemy wskazania, lecz jak niewielkie dzieło sztuki.


To właśnie na tarczy widzimy zatrzymany moment jednej chwili, na którym widać astronautę kroczącego po srebrnym globie. W tle widać lecące z dużą prędkością asteroidy, za którymi ciągnie się długi, ognisty ogon, zaś w dolnej części tarczy widoczna jest nazwa manufaktury, namalowana białą farbą. Cała scena została wykonana ręcznie pod mikroskopem dwuokularowym, przy użyciu pędzelka składającego się z zaledwie kilku włosków. Kolejne nałożone warstwy lakieru budują głębię sceny, widocznej na tarczy.
Kolejnym etapem jest nałożenie gęstej, luminescencyjnej farby, a każdy etap pracy jest kontrolowany zarówno w świetle dziennym, jak i w ciemności. To właśnie gdy zegarek znajdzie się w ciemności odkrywamy jego drugie oblicze. Poszczególne elementy na tarczy zaczynają świecić różnymi kolorami tworząc oszałamiający efekt.



Cyferblat od strony technicznej jest równie imponujący jak od strony wizualnej. Trzy z widocznych meteorów przelatujących w poprzek tarczy zostało przedstawione za pomocą fragmentów prawdziwych kosmicznych kamieni, z których każdy został wybrany ze względu na swoją rzadkość i pochodzenie.
Pierwszym z nich jest NWA 13925, czyli meteoryt marsjański, pochodzący prosto z Czerwonej Planety. Według manufaktury jego wartość w przeliczeniu za gram jest wyższa niż cena złota i platyny razem wziętych. Kolejnym kosmicznym kamieniem jest kawałek meteorytu Jbilet Winselwan, który został znaleziony w 2013 roku w zachodniej części Sahary.

Ostatnim z kosmicznych kamieni jest ten o nazwie Sahara 97093, będący meteorytem enstatytowym typu EH3, który został znaleziony w 1997 roku. Interesującym faktem jest to , że pierścień zewnętrzny na tarczy także został wykonany z meteorytu Muonionalusta, którego wiek datuje się na 4,5 miliarda lat.
W centrum znajduje się wypukły dysk z grawerowanymi i ręcznie malowanymi kraterami, wiernie odtwarzający powierzchnię Księżyca. Na jego dwóch krańcach umieszczono fragmenty prawdziwych meteorytów księżycowych: Gadamis 005, który odpowiada za wskazanie pełni Księżyca, oraz Dhofar 457, wskazujący jego nów.
Nad dyskiem umieszczono ręcznie malowaną postać astronauty, która pełni również funkcję wskazówki fazy Księżyca. Astronauta pokazuje aktualną fazę, a znajdujący się pod jego stopami dysk obraca się, wykonując pełny cykl księżycowy.



Za jego ruch odpowiada specjalna przekładnia z kołem zębatym wyposażonym w 135 zębów. Dzięki niej wskazanie fazy Księżyca zachowuje dokładność do jednego dnia przez okres aż 122 lat.
Współpraca manufaktury Louis Moinet z Concepto
Wewnątrz koperty Louis Moinet Moon Meteor o średnicy 40,7 milimetra, którą wykonano z tytanu 5 klasy, pracuje mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny. Konstrukcja ta powstała w wyniku współpracy manufaktury Louis Moinet z Concepto. Warto zwrócić uwagę, że nie jest to pierwszy wspólny projekt, bowiem w przeszłości marki te wspólnie stworzyły mechanizm do zegarka o nazwie „Black Moon”, pochodzącego z 2024 roku. Mechanizm w tym zegarku pracuje z częstotliwością 4 Hz, czyli 28 800 wahnięć balansu na godzinę, zapewniając rezerwę chodu na poziomie 48 godzin.

Zegarek bazowo jest oferowany na pasku wykonanym ze skóry aligatora z Luizjany. Pasek wyposażono w potrójne składane zapięcie z systemem precyzyjnej regulacji, które jest ozdobione emblematem marki.
Louis Moinet Moon Meteor – dostępność i cena
Ten wyjątkowy zegarek naręczny łączy w sobie precyzyjną mechanikę z niezwykle efektownie wykonaną tarczą, która stanowi jeden z jego najbardziej charakterystycznych elementów. Wysoki poziom dopracowania, a także ukazana w pełnej krasie fascynacja kosmosem nadają Moon Meteor wyjątkowego charakteru, podkreślając artystyczny wymiar całości.

Model Louis Moinet Moon Meteor o numerze referencyjnym LM-113.20.20 powstał w krótkiej, limitowanej serii liczącej zaledwie 12 egzemplarzy. Wspomniana liczba 12 odnosi się do dwunastu cykli Księżyca w ciągu roku, a więc nie jest przypadkowa. Tak niewielka limitacja stworzonych egzemplarzy dodatkowo podkreśla jego ekskluzywność.
Cena zegarka Louis Moinet Moon Meteor w 2026 roku wynosi 48 000 franków szwajcarskich.
12:25 21.10.2026Zegarki
Louis Moinet Moon Meteor. Fragmenty meteorytów i astronauta pokazujący aktualną fazę Księżyca
Tagi:
luksusowe zegarkizegarki szwajcarskieprestiżowe zegarkizegarki automatycznezegarek mechanicznyzegarki męskie mechanicznezegarek męski na paskuzegarek do garnituru
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Kurs Zegarmistrzowski OMEGA VIP w butiku marki w Warszawie – relacja i zdjęcia!
Omega to bardzo znana i ceniona marka zegarmistrzowska. Manufaktura ta jest niewątpliwie także jednym z najbardziej rozpoznawalnych producentów zegarków na świecie. Pozio ...
Kolekcja Engelmann w Muzeum Szwarcwaldzkiego Zegarmistrzostwa w Schrambergu
Zbiory pochodzącego z Dolnej Saksonii znanego kolekcjonera zegarów szwarcwaldzkich - Heinricha Engelmanna są prezentowane w niezwykłym miejscu zlokalizowanym w samym serc ...
Szwajcarzy wśród tanich producentów. Swatch - 1988
W roku 1988, na łamach kwartalnika "Złotnik Zegarmistrz" „popełniłem opracowanie” na temat nowoczesnej wtedy i unikatowej konstrukcji i technologii wytwarzania szwajcarsk ...
Vario Futurist. Ciekawy zegarek od dynamicznie rozwijającej się marki z Singapuru
W czasach, gdy wiele nowych microbrandów stara się uwiarygodnić swoją pozycję, nawiązując do długoletnich tradycji i bogatej historii, na rynku pojawia się producent, któ ...
Vacheron Constantin Traditionnelle Twin Beat Perpetual Calendar. Praktyczna innowacja zamiast efektownej demonstracji
Funkcja wiecznego kalendarza w zegarkach mechanicznych od dziesięcioleci zajmuje szczególne miejsce w świecie wysokiego zegarmistrzostwa. Mechanizm, który jest tak skonst ...
AuroChronos Festival 2026: New Venue, Record-Breaking Brand Interest and the Largest Edition to Date
There are events that do not simply grow with each edition, but increasingly define their own identity. In 2026, the AuroChronos Festival returns as a mature, self-aware ...
Wideo recenzja Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Fuzja klasyki i awangardy
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Worldmaster Prestige Manufacture LE 188, marki Atlantic. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w fo ...
Relacja: Tissot Summer Club. Szum Wisły, szelest liści i rytm tykających sekund
Lipcowe południe w Warszawie potrafi przytłoczyć miejskim żarem. Betony śródmieścia akumulują ciepło, a pęd powietrza na Wybrzeżu Gdańskim zdaje się rozmywać w gęstej, le ...
Louis Moinet Moon Meteor. Fragmenty meteorytów i astronauta pokazujący aktualną fazę Księżyca
Szwajcarska manufaktura Louis Moinet jest miejscem, gdzie tradycyjne zegarmistrzostwo spotyka się z piękną formą jego wyeksponowania. Marka ta premiery swoich zegarków pr ...
Recenzja: Certina DS Super PH2000M. Świetny, ekstremalny “diver” do użytku na co dzień
Certina to marka funkcjonująca na rynku nieprzerwanie od 1888 roku. To naprawdę bardzo długo. Dzięki temu zalicza się do grona tych firm, które mają jedną z dłuższych his ...
Citizen Eco-Drive 50th Anniversary Tsuno Chrono Limited Edition. Z okazji 50-lecia technologi Eco-Drive!
Człowiek w jakimś momencie ewolucji poczuł potrzebę odmierzania czasu, zapewne po etapie cykli związanych z naturą – pory roku oraz dzień i noc, postanowił odmierzać czas ...
Omega Seamaster Diver 300M James Bond & Spectre. Walka dobra ze złem - po której stronie staniesz?
Gdy w 1995 roku w filmie „GoldenEye” Pierce Brosnan po raz pierwszy zapiął na nadgarstku Omegę Seamaster Diver 300M z niebieską tarczą, nikt nie przypuszczał, że współpra ...









greenlogic.eu