Targi Inhorgenta, czy prestiżowe Watches & Wonders, obfitujące w zegarkowe nowości, mamy już za sobą, ale żadna z premier na nich pokazana nie wzbudziła tyle emocji, co pewna majowa zapowiedź. Z racji, że o tym temacie mówi już cała branża, nie będę specjalnie budował napięcia. Oczywiście chodzi o plotkę jaka pojawiła się w zegarkowej przestrzeni publicznej, a która to ostatecznie znalazła swoje potwierdzenie. Mianowicie doszło do historycznej współpracy marek Audemars Piguet i… Swatch!
Osobiście powiem, że gdybym usłyszał coś takiego jakiś czas temu, to najwyżej bym się zaśmiał i poszedł dalej, przekonany, że są jednak rzeczy niemożliwe na tym świecie. Mało tego, gdy sieć i „social media” zalały tysiące wygenerowanych przez AI grafik zegarków Royal Oak w stylu MoonSwatch’a tym bardziej miałem wątpliwości co do prawdziwości tej informacji. A dodatkowo, zapewne celowo, przez dłuższy czas nie mogliśmy się doczekać potwierdzenia od żadnej z zainteresowanych marek.
Jednak ostatecznie stało się!



Sieć obiegła oficjalna wieść, że zegarki Audemars Piguet x Swatch Royal Pop rzeczywiście powstały, a ich premiera zapowiedziana jest na 16 maja 2026 roku.
Mimo potwierdzenia, nadal nikt jednak nie wiedział, jak zegarki te miałby wyglądać. Z racji wcześniejszej współpracy z markami Omega i Bancpain najwięcej osób liczyło na premierę bioceramicznego Royal Oak’a, co pod pewnymi względami się stało.
Ah to zaskoczenie…
W oczekiwaniu na premierę zegarków z tej oryginalnej współpracy, wielu fanów nie mogło się już doczekać jak będą one wyglądały. Zapewne wiele osób z góry przyjęło, że grafiki krążące po sieci muszą być prawdą…
Wszystko wyjaśniło się 12 maja 2026 roku, gdy w social mediach obu marek pojawił się film ukazujący jak zegarki będą wyglądały. W tym właśnie momencie pojawiło się największe zaskoczenie ponieważ okazało się, że jest to 8 zegarków… kieszonkowych.
Royal Pop
Nie będę ukrywał, gdy tylko zobaczyłem oficjalne grafiki przedstawiające zegarki Royal Pop szczerze się uśmiechnąłem. Głównym tego powodem był fakt, że te robią naprawdę ciekawe i zabawne wrażenie (no może też trochę na myśl o tych wszystkich osobach, które już planowały jak sprzedawać Royal Pop’a za wielokrotność sklepowej ceny).



Tak jak wspomniałem wcześniej, w ramach współpracy do sprzedaży ma trafić osiem wersji modelu Audemars Piguet x Swatch Royal Pop, czyli zegarka kieszonkowego. Jak podaje producent - projekt tej kolekcji bazuje oczywiście na kultowym zegarku Royal Oak oraz na modułowej serii z lat 80. XX wieku - Swatch POP.
To właśnie połączenie tych dwóch koncepcji dało nam interesujący projekt Royal Pop.
Nowe zegarki… kieszonkowe!
Zacznijmy więc od początku. Mamy tutaj mocno nowoczesne podejście do koncepcji zegarka kieszonkowego. Wiadomo, kiedyś standard na ulicach, teraz w głównej mierze obiekt kolekcjonerski lub dla wyjątkowych miłośników. Jednak marka Swatch, w połączeniu z AP, podeszła do tematu nieco inaczej.
Royal Pop otrzymał kopertę, której charakterystyczny ośmiokątny kształt nie sposób pomylić z czymkolwiek innym niż Royal Oak. Efekt ten tylko wzmacnia luneta, na której znajdują się typowe dla tego modelu śruby. Trzeba przyznać, że projektanci bardzo dobrze przekonwertowali zegarek noszony na nadgarstku na zegarek kieszonkowy, zachowując wszystkie cechy charakterystyczne oryginału.



Ciekawym motywem jest pierścień wokół koperty zintegrowany z uchwytem na smycz zegarka, która w tym przypadku pełni rolę klasycznej dewizki. Sam pierścień jest zdejmowany, co może lekko sugerować jakieś dodatkowe moduły na przyszłość.
Zegarki dostępne są w 8 wersjach kolorystycznych: OTTO ROSSO, HUIT BLANC, GREEN EIGHT, BLAUE ACHT, LAN BA, OTG ROZ, OCHO NEGRO i ORENJI HACHI.
Zegarki występują w dwóch stylach: Lépine (koronka na godzinie 12.) lub Savonnette (koronka na godzinie 3.). Również, w zależności od tego stylu, otrzymuje nieco inny układ tarczy. W modelach Lépine mamy minimalistyczna tarczę jedynie z dwiema wskazówkami - godzinową i minutową. Natomiast wersja Savonnette została wyposażona w kontrastującą subtarczę z małą sekundą na godzinie 6.


Kolejnym istotnym elementem projektu Royal Pop jest zastosowanie szkła szafirowego z powłoką antyrefleksyjną. Co ciekawe, nie chroni ono jedynie tarczy zegarka, ponieważ szkło tego typu znajdziemy również na deklu zegarka.
Na nim znajduje się również nadruk w stylu „pop art”, który ma stanowić zabawny dodatek, a który ma komponować się z tym, co widzimy przez przeszklenie w deklu.
Mechanizm SISTEM 51 z manualnym naciągiem
Zegarek kieszonkowy – według mnie - nie jest w pełni sobą klasyką tego gatunku, jeśli nie jest mechaniczny. Z tego samego założenia wyszli również projektanci Royal Pop, ponieważ wszystkie osiem wersji tego modelu zostało wyposażone w takie właśnie mechanizmy. Co ciekawe, mimo, że nadal mówimy o autorskim mechanizmie Swatch, czyli SISTEM 51, tym razem ma on manualny naciąg sprężyny napędowej. Jak podaje sam producent, wymagało to przebudowy oryginalnej konstrukcji i wdrożenia ośmiu nowych patentów (swoją drogą ta cyfra dość często przewija się w temacie Royal Pop).


Mechanizm ten został zbudowany bez centralnej śruby, a interesującym faktem jest to, że ma swoisty wskaźnik rezerwy chodu. Z racji specyficznego zdobienia bębna sprężyny, możemy widzieć czy zegarek potrzebuje już nakręcenia.
Noś jak chcesz
Wcześniej wspomniałem, że w zegarkach Royal Pop rolę dewizki odgrywa pasująca stylistycznie smycz. Dostępne są aż trzy jej długości, pozwalające dopasować styl noszenia zegarka do naszych potrzeb.


Co jednak istotne, dodatkowe smycze są dostępne do kupienia osobno.
Naszym zdaniem: Audemars Piguet x Swatch Royal Pop
Zarówno współpraca AP ze Swatch jak i same zegarki Royal Pop budzą wiele emocji w zegarkowym świecie. Osobiście uważam, że i my jako zegarkowi pasjonaci i pasjonatki, tak samo jak i rynek zegarkowy potrzebujemy zegarków tego typu.
Zegarków, które będą zabawne i inne. Potrzebujemy czegoś, co - kolokwialnie mówiąc - spuści trochę powietrze z tego balonika nadęcia, i pokaże nam znowu, jak fajną i zaskakującą pasją mogą być zegarki. Trochę mniej powagi, a więcej uśmiechu😀. Brawo Swatch, a szczególne brawa należą się luksusowej marce Audemars Piguet za odwagę.


Zegarki Royal Pop swoją premierę mają zaplanowaną na 16 maja 2026 roku i dostępne będą w wybranych salonach Swatch. W Polsce będzie można je znaleźć w Krakowie, Warszawie, Gdańsku i we Wrocławiu. Zegarki nie są limitowane, ale każdy będzie mógł kupić tylko jedną sztukę dziennie w jednym salonie Swatch.
Jesteście ciekawi cen? Otóż wersje Audemars Piguet x Swatch Royal Pop Lépine zostały wycenione na kwotę 1 660 złotych, a modele Savonnette na 1 780 złotych.
Jak Wam się podoba ta współpraca? Która wersja przypadła Wam najbardziej do gustu?
Więcej ciekawych informacji tego typu prezentujemy tu: wiadomości z branży zegarkowej.
11:30 13.05.2026Wiadomości
Audemars Piguet x Swatch Royal Pop. Czy potrzebujemy zegarków tego typu?
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
„Gustav Becker. Zegary 1847 – 1857”. Informacja o nowej książce
O ile producenci zegarków są dość dobrze rozpoznawalni nawet w gronie osób niezainteresowanych poważniej tym tematem, to o jako taką rozpoznawalność producentów zegarów w ...
Izochronizm. Impulsy napędowe
Nie tak dawno temu, publikując na naszym portalu materiał na temat izochronizmu układów drgających, co w przypadku mechanicznych zegarów i zegarków dotyczy wahadła i bala ...
Demokratyzacja chronografów, czyli jak zegarki ze stoperem trafiły do ludu
Chronografy są uznawane za jedne z najbardziej skomplikowanych zegarków mechanicznych, a ich wersja rattrapante, umożliwiająca pomiar międzyczasów, zalicza się obok repet ...
Festina partnerem dwóch najważniejszych turniejów tenisowych w Polsce!
W dniach 2–9 sierpnia 2026 roku w Warszawa oraz Kozerki koło Grodziska stały się tenisowym centrum Polski – to tam odbyły się dwa najważniejsze turnieje tenisowe w naszym ...
Prezentujemy: Nomos Club Sport neomatik Worldtimer. Cały świat w jednym zegarku
Lotnisko we Frankfurcie chwilę przed świtem. Na tablicy odlotów pojawiają się kolejno Londyn, Tokio, Nowy Jork, Sydney. W jednej części terminala ktoś kończy rozmowę z ko ...
Havaan Tuvali. Tajwańskie zegarki „vintage” składane współcześnie (AuroChronos 2026)
Większość mikrobrandów idzie podobną drogą, rozwija własne projekty, konkuruje materiałami wykorzystywanymi do produkcji zegarków, unikalnym designem i kusi rzemieślniczy ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...
Kolekcja Rado Captain Cook. Udane połączenie stylu vintage z nowoczesnymi materiałami
W świecie horologii niewiele jest powrotów tak udanych, jak reedycja modelu Captain Cook marki Rado. Szwajcarski producent z Lengnau, znany też jako „Mistrz Materiałów” ( ...
G-SHOCK Pink Ribbon. Różowy Październik, czyli świadomość = życie!
W tematyce profilaktyki chorób nowotworowych można odnieść wrażenie, że powiedziano już wszystko, a i tak mam odczucie, że ciągle za mało. Szczególnie dobrze wiedzą o tym ...
Louis Moinet Moon Meteor. Fragmenty meteorytów i astronauta pokazujący aktualną fazę Księżyca
Szwajcarska manufaktura Louis Moinet jest miejscem, gdzie tradycyjne zegarmistrzostwo spotyka się z piękną formą jego wyeksponowania. Marka ta premiery swoich zegarków pr ...
Recenzja: Certina DS Super PH2000M. Świetny, ekstremalny “diver” do użytku na co dzień
Certina to marka funkcjonująca na rynku nieprzerwanie od 1888 roku. To naprawdę bardzo długo. Dzięki temu zalicza się do grona tych firm, które mają jedną z dłuższych his ...
Citizen Eco-Drive 50th Anniversary Tsuno Chrono Limited Edition. Z okazji 50-lecia technologi Eco-Drive!
Człowiek w jakimś momencie ewolucji poczuł potrzebę odmierzania czasu, zapewne po etapie cykli związanych z naturą – pory roku oraz dzień i noc, postanowił odmierzać czas ...









greenlogic.eu