Nomos to niemiecka marka zegarmistrzowska, która może niezbyt szybko, ale bardzo konsekwentnie ewoluuje od producenta klasycznych zegarków mechanicznych, który używał mechanizmów od zewnętrznych dostawców, po producenta o ugruntowanej już pozycji w branży, z ofertą zegarków o rozpoznawalnym stylu i z całą paletą mechanizmów „in-house”. To dziś prawdziwa zegarkowa manufaktura, z siedzibą w niemieckim Glashutte. Na tyle ją polubiłem i cenię, że sam mam jedną z wersji Tangente w swojej niewielkiej kolekcji.
Dziś prezentujemy serię zegarków Twice Unique, która wyraźnie podkreśla artystyczną stronę zegarmistrzostwa w wykonaniu marki Nomos. Traktując kilka kultowych modeli firmy jako podstawę, niejako płótno, pozwalające wyrazić ekspresję artystyczną, Nomos zaprezentował bardzo ciekawą kolekcję - od modeli awangardowych, po zegarki ascetyczne, ale wyjątkowe.
Twórcza swoboda w zegarmistrzostwie
Twice Unique to format, który na nowo definiuje swobodę twórczą w zegarmistrzostwie.



Pięć klasycznych modeli tej niemieckiej marki stało się bazą dla odrębnych interpretacji artystycznych – dostępnych wyłącznie w parach. To zawsze dwa zegarki, jako komplet.
„A gdyby tarcza zegarka mogła być dowolnie skomponowana?” - to pytanie zadane przez markę Nomos stanowi fundament serii „Twice Unique”, konceptu a zarazem nowego formatu wyrażania sztuki i rzemiosła w wydaniu ze stali nierdzewnej i 18-karatowego złota.
Pary zegarków ułożono tak, że każda z nich to wersje z kopertą stalową i odpowiednik z kopertą wykonaną ze złota. Premiera Twice Unique miała miejsce na targach Watches and Wonders 2026, w których uczestniczyliśmy, więc mieliśmy okazję zobaczyć wszystkie modele na żywo.


Pięć kultowych modeli Nomos przekształcił w serię artystycznych projektów, swego rodzaju eksperymentów wykorzystujących kolory, techniki i faktury. Rezultatem jest kolekcja zegarków mechanicznych, która przesuwa granice tworzenia tarcz, pozostając jednocześnie niezaprzeczalnie wierna charakterystyce marki. Każda seria, każda para zegarków reprezentuje inny kierunek twórczy, który można pogrupować według tematów koloru, techniki i faktury.


Niektóre powstają w całości w ramach firmy Nomos, podczas gdy inne korzystają z wiedzy i doświadczenia zewnętrznych rzemieślników i artystów. To format, który celebruje współpracę i swobodę twórczą – wartości, które od dawna stanowią centralny element tożsamości marki Nomos.
Łącząc psychodelię i pop-art
Aby uczcić użycie koloru, postanowiono zaczerpnąć z twórczości projektantki tekstyliów Anny Diederichs, która tworzyła kwiatowe wzory w Paryżu lat 60. XX wieku, łącząc psychodelię i pop-art. Opierając się na oryginalnych szkicach i akwarelach Diederichs, zespół w firmy Nomos wybrał ich fragmenty wielkości tarczy zegarka i odtworzył je za pomocą czterokolorowego procesu tampodruku. Rezultat?
Seria Rive Gauche i 1966, doskonale oddają wygląd druku na tekstyliach w miniaturowej skali.




Inne serie w ramach „Twice Unique” zgłębiają techniczne ograniczenia tworzenia tarcz.
Moiré to pierwsza giloszowana tarcza zegarka w ofercie manufaktury Nomos Glashütte, Now prezentuje lustrzane wykończenie, a Scribble i Scribble Dark charakteryzują się metodycznie grawerowanymi tarczami. Trzeci aspekt - faktura, jest eksplorowany w zegarku Auric, który prezentuje kolejne tradycyjne rzemiosło, które niemal zanikło.
Ręcznie złocone przez Michelle Sachs, jedną z niewielu pozostałych specjalistek w Niemczech tarcze mienią się, nie ukazując wyraźnego odbicia. Płatki złota są tak delikatne, że trzeba je nakładać ultramiękkim pędzlem z włosia wiewiórki, a każda próba nie pozostawia żadnego marginesu błędu. Pomimo wykonania z tego samego materiału, złocone tarcze przybierają różne odcienie w zależności od metalu koperty, z którym są zestawione.



Tych pięć modeli zegarków, które stanowią podstawę dla serii Twice Unique, to kwadratowy Tetra 27 oraz okrągłe Tangente 33, Ludwig, Orion Neomatik i Tangente Neomatik 38 Update. Każdy z nich jest dostępny zarówno w kopercie wykonanej ze stali nierdzewnej, jak i z 18-karatowego złota. Ale tutaj Twice Unique odchodzi od konwencjonalności. Jak pisałem wyżej, zegarki te występują jako komplet i w każdej kolekcji modele zegarków są sprzedawane razem, jako nierozłączna para. Te wyjątkowe są produkowane na zamówienie do końca 2026 roku.
Pełna użyteczność, pełna funkcjonalność
Jak zapewne się domyślacie, ta pokrótce opisana strona artystyczna zegarków i efekty jej wykorzystania w poszczególnych modelach tych podwójnych serii to jakby jeden aspekt całości, drugi to oczywiście pełna użyteczność, pełna funkcjonalność i wszystkie cechy, jak zawsze pozytywne, związane z zegarmistrzowską stroną produktów od Nomosa.


Czyli mamy do czynienia z doskonale znaną stylistyką kopert poszczególnych modeli. Jestem przekonany, że zegarki te oferują w aspekcie wykonania koperty bardzo wysoką jakość, co zresztą widać nawet na zdjęciach, a do tego dochodzą mechanizmy, które oferuje ta firma w innych zegarkach, znane przecież z precyzji, jakości, niezawodności i świetnego wyglądu.
Wspaniała siódemka
A więc poznajmy tę wspaniałą siódemkę po kolei.
Modele Rive Gauche i 1966 czerpią, jak wspominałem wyżej, z projektów tekstyliów Anny Diederichs, która w latach 60. ubiegłego wieku tworzyła kwiatowe wzory w Paryżu. Te wzory za pomocą techniki tampodruku przeniesiono na tarcze.




Ten czterokolorowy proces pozwolił wręcz odtworzyć fakturę z materiału na zegarkowej tarczy. Ta część podwójnej serii może być oceniana jako najbardziej awangardowa, ponieważ tarcze tętniące kolorami bardzo rzucają się w oczy, mimo, że oprawione są w bardzo klasyczne, proste formy, jakie zapewniają koperty bazowych modeli wybranych do tej kolekcji Nomosa.
Auric prezentuje ręczne złocenie, niemal zaginioną sztukę praktykowaną przez jednego z niewielu pozostałych specjalistów w Niemczech. To bardzo misterna robota.



Złoto w delikatnych płatkach nakładane jest ultramiękkim pędzlem z włosia wiewiórki na zegarkowe cyferblaty. Pozłacane w ten sposób tarcze przybierają różne odcienie, w zależności od tego, jak pada na nie światło. A nawet wpływ na to ma fakt, czy tarcze są zestawione z kopertami wykonanymi ze stali szlachetnej, czy z 18-karatowego złota.
Tarcze serii Scribble wyglądają spontanicznie, ale są metodycznie grawerowane przez Saskię Licinę, wielokrotnie nagradzaną projektantkę biżuterii i mistrzynię złotnictwa.


Scribble i Scribble Dark oferują dwie, kontrastujące interpretacje tego samego energetycznego wzoru. Te (nie)zwykłe „bazgroły” potrafią ożywić tarczę w wyjątkowo efektowny sposób.
Dostępne są w tej kolekcji także zegarki, których tarcze polerowane na lustrzany połysk, powstające poprzez polerowanie. To seria Now. W tym przypadku to żmudny, ręczny proces, który trwa kilka godzin na jedną tarczę.




Trzy oddzielne związki ścierne, specjalne proszki i woda stosowane podczas polerowania zapewniają ostateczną chropowatość około jednego mikrona. Lekko matowy lakier zachowuje subtelny, kontemplacyjny charakter tarczy.
Wykorzystując model Tangente Neomatik 38 zaprezentowano także niezwykłe tarcze serii Drift, które współgrają z typografią tych modeli zegarków. Tu widoczna jest mrożona tarcza, inspirowana historycznymi metodami pracy, rodzajem przedprzemysłowej techniki aerografu.


Cyfry, indeksy i logo masrki Nomos są w kolorze złotym, a wskazówki są pokryte złotem lub rodem, aby pasowały do kopert. Matowe, lekko gradientowe tarcze robią wrażenie.
Kolejna seria ma eleganckie ciemnoniebieskie, ocynkowane i giloszowane tarcze – pierwsze wykończone techniką „guilloché” w ofercie Nomosa. Charakteryzuje się ona subtelnym, misternie dopracowanym wzorem fal. W zależności rodzaju światła oraz kąta jego padania na cyferblat, jego wygląd się zmienia. Czasem powierzchnia wydaje się spokojna, innym razem zaczyna delikatnie migotać.

Nazwa kolekcji "Moiré" opisuje to zjawisko, odnosząc się do tych opalizujących wzorów fal, znanych na przykład z precyzyjnie prasowanego jedwabiu. Zegarki z tej serii pokazują swój pełny efekt z bliska. Im bliżej tarczy są twoje oczy, tym bardziej efekt zaczyna się rozwijać.
Kolejna opcja to Urania, której nazwa inspirowana jest muzą astronomii, to także synonim edukacji, nauki i samego czasu. Srebrne gwiazdy zostały naniesione na ciemnoniebieską tarczę za pomocą najdelikatniejszego pędzla z włosia myszy, niektóre z nich świecą, dzięki warstwie masy SuperLuminova. Rezultatem jest tarcza która w lekkim półmroku mieni się niczym ciche, nocne niebo. Świetnie komponują się one z kopertami znanymi z modeli Nomos Ludwig.


Oczywiście w wersjach wykonanych ze stali i ze złota. Jak dla mnie, Urania jest prześwietna.
Zegarki Nomos Twice Unique – dostępność i ceny
Pary zegarków ramach serii Nomos Twice Unique są tworzone na zamówienie, każda otrzymuje własny numer, a dostępne wyłącznie jako zestaw – i tylko w 2026 roku.
Finalna cena danej serii zegarków jest podawana na życzenie, ale wiemy, iż ich zakres kształtuje się w przedziale od 15 600 Euro do 21 700 Euro, w zależności od pary modeli Twice Unique. To mniej więcej poziom od około 67 000 złotych do 93 000 złotych. A zamówienia na wybrane pary można składać bezpośrednio w Nomos lub u autoryzowanych sprzedawców tej marki.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Nomos.









greenlogic.eu