Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno-żółtym stroju Jamajki mija linię mety, a tablica wyników zamiera na niewiarygodnej wartości: 9,58 sekundy. Usain Bolt właśnie przedefiniował granice ludzkich możliwości, biegnąc z oszałamiającą średnią prędkością 37,58 km/h.
W świecie, gdzie czas mierzy się z dokładnością do tysięcznych części sekundy, przewaga nad kolejnym zawodnikiem – Tysonem Gay’em, który w tym samym biegu uzyskał wynik 9,71s, była epicką przepaścią. Bolt nie tylko wygrał, on rzucił wyzwanie samej fizyce, między 60 a 80 metrem biegł z niewiarygodną wprost prędkością 44,72 km/h. Na tych samych mistrzostwach ustanowił rekord świata w biegu na 200 metrów z czasem 19,19 sekundy. Siedemnaście lat później, w roku 2026, manufaktura Hublot, szwajcarski wizjoner i pionier „Sztuki Fuzji” (Art of Fusion), postanowiła utrwalić ten moment w mechanicznym arcydziele.
Olimpijski potrójny-potrójny sukces
Współpraca Hublot z najszybszym człowiekiem w historii trwa nieprzerwanie od 2010 roku – to ponad piętnaście lat głębokiej, partnerskiej relacji, która przetrwała nawet moment, gdy Jamajczyk oficjalnie zawiesił swoje sprinterskie kolce na kołku.

Obecny rok, 2026, przynosi ze sobą jeszcze jedną symboliczną rocznicę – mija dokładnie dziesięć lat od igrzysk w Rio de Janeiro (2016), gdzie Bolt skompletował swój historyczny, olimpijski potrójny potrójny sukces. Jeśli nie wiecie o co chodzi z tym triple-triple, już wyjaśniam – otóż Usain Bolt, jako jedyny człowiek w historii wygrał bieg na 100, 200 i sztafetę 4x100 metrów na trzech kolejnych Mistrzostwach Olimpijskich – w Pekinie w 2008, Londynie w 2012 i Rio de Janeiro w 2016 roku.

Efektem zbiegu tych imponujących rocznic jest Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt , noszący numer referencyjny 421.CQ.1140.NR.USB26 i limitowany do zaledwie 200 egzemplarzy na cały świat. To nie jest zwykły zegarek mechaniczny z naniesionym nazwiskiem sportowca na dekiel bądź inny element. To manifest wiary w możliwości człowieka, wkomponowany w najnowocześniejsze materiały i zamknięty w formie sportowego, acz na swój sposób eleganckiego czasomierza.
Kanapkowa koperta i fuzja materiałów
Gdy weźmie się ten zegarek do ręki, a mieliśmy okazję uczynić to w Genewie podczas Watches & Wonders 2026, pierwszą rzeczą, która uderza z niesamowitą mocą, są jego fizyczne wymiary i kontrast powierzchni. Koperta o średnicy 44 milimetrów i grubości 14,5 milimetra jest niemała, jednak marka Hublot zastosowała tu swoją kultową, modułową konstrukcję typu „sandwich”, która pozwala na łączenie pozornie niepasujących do siebie tworzyw w spójną, wytrzymałą całość i jednocześnie sprawia, że całość wygląda lekko.


Główny korpus koperty został wykuty z ceramiki ZrO2 w kolorze czarnym, której powierzchnie poddano naprzemiennie satynowaniu i polerowaniu. Satynowane, matowe powierzchnie pochłaniają światło, nadając zegarkowi surowy, niemal militarny charakter, podczas gdy kunsztownie wypolerowane, lustrzane fazowania na krawędziach podkreślają dynamiczną geometrię linii.
O urodzie tego dość niezwykłego zegarka decyduje jednak przede wszystkim pierścień lunety. Jego błyszcząca, wypolerowana na wysoki połysk krawędź boczna nosi na sobie głęboki grawer z życiowym mottem sprintera: „ANYTHING IS POSSIBLE, DON'T THINK LIMITS”. Złoty pierścień pięknie odbija światło przywodząc na myśl blask olimpijskich medali. Górna warstwa pierścienia została wykonana z włókna węglowego i charakteryzuje się nieregularną, organiczną strukturą. Wygląda niczym sprasowane odłamki meteorytu lub zastygła lawa, zaś w nomenklaturze marki Hublot nazywa się „mrożonym carbonem”. Światło nie ślizga się po niej gładko, lecz wydobywa trójwymiarową głębię wtrąceń w innych odcieniach.


Całość tej misternej konstrukcji spaja sześć charakterystycznych śrub z łbami w kształcie litery „H”. W tej edycji wykonano je z litego, 18-karatowego żółtego złota, co stanowi bezpośrednie odniesienie do medali zdobywanych przez Usaina Bolta w trakcie swojej kariery.
Nawiązanie do profesjonalnego obuwia sprinterskiego
Boki koperty modelu Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt chronią kompozytowe wstawki, które płynnie przechodzą w ucha z autorskim systemem szybkiej wymiany paska „One Click”. Wystarczy jedno naciśnięcie trapezoidalnego przycisku wkomponowanego w profil koperty między uchami, aby natychmiast zwolnić zaczepy paska.
W komplecie z zegarkiem otrzymujemy dwa skrajnie różne, a zarazem idealnie dopasowane paski. Pierwszy to wykonany ze specjalnego materiału tekstylnego w kolorze złota, zapinany na rzep (Velcro), z matową, sportową klamrą z czarnej ceramiki. Ten pasek bezpośrednio nawiązuje do profesjonalnego obuwia sprinterskiego, w którym Bolt bił rekordy świata.


Drugi to wersja outdoorowa - kauczukowy pasek pokryty motywem kamuflażu w barwach narodowych Jamajki – czerni, żółci i zieleni, wyposażony w bezpieczne, tytanowo-ceramiczne zapięcie motylkowe.
Po prawej stronie koperty pyszni się potężna, ząbkowana koronka wykonana z czarnej ceramiki, owinięta gumowym pierścieniem ułatwiającym chwyt.


Flankują ją dwa przyciski stopera. Ich kliknięcie jest pewne, mechaniczne i doskonale wyczuwalne. Dolny przycisk resetu (odpowiedzialny za funkcję Flyback) ma subtelny pierścień w kolorze zielnym, a wykonany jest z anodowanego aluminium, przez co wprowadza kolejny, barwny akcent do odważnej i oryginalnej stylistyki zegarka.
Pejzaż prędkości
Pod szkłem szafirowym z obustronną powłoką antyrefleksyjną widać tarczę zegarka Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt, która jest szkieletowana, odsłaniając czernione, matowe mosty mechanizmu. Indeksy i subtarcze pomocnicze zdają się unosić w powietrzu nad widocznymi pod spodem elementami mechanizmu.
Najważniejszy detal projektowy ukryto w indeksach godzinowych między godzinami 6. a 8. Projektanci marki Hublot zastosowali tam genialny zabieg typograficzny. Trzy kolejne cyfry arabskie: 6, 5 oraz 8 zostały ułożone obok siebie w taki sposób, że gdy zmienimy perspektywę i spojrzymy na nie od środka tarczy, odczytujemy bezbłędnie czas 9.58 – legendarny rekord świata w sprincie. Cyfry te, podobnie jak pozostałe indeksy, są nakładane, szczotkowane i pokryte ciemną powłoką galwaniczną, co potęguje wrażenie monochromatycznej struktury zegarka.


Wskazówki godzinowa i minutowa typu „pencil” są potężne, ażurowe i wykończone szczotkowaniem, co zapewnia doskonałą czytelność w świetle dziennym, kontrastując z głębią mechanizmu. Jednak wzrok natychmiast przykuwa centralna wskazówka sekundowa tego chronografu. Wykonano ją w jaskrawym, złotym kolorze, a jej kształt naśladuje słynną błyskawicę – nieoficjalny symbol sprintera oraz jego ikonicznej pozy, którą celebrował każde zwycięstwo. Grot tej wskazówki wieńczy neonowo-zielony trójkąt, celujący w zieloną skalę sekundową na zewnętrznym ringu.
Na godzinie 3. ulokowano 60-minutowy licznik stopera. Jego wskazówka ma identyczną formę jak wskazówki główne, czyli kształt ołówka, jest ażurowana i jaskrawozielona. Na godzinie 9. widzimy z kolei subtelną tarczę małej sekundy dyskretnie wkomponowaną w cyferblat. Całość krajobrazu tarczy zamyka dyskretne okienko datownika na godzinie 4:30, gdzie szkieletowany dysk dni miesiąca przesuwa się na tle jasnego podkładu, wskazywanego przez mały, żółty trójkąt.

Koło kolumnowe ozdobione jest złotą literą „H”, sprzęgło oscylacyjne również jest wykończone w tym kolorze. Do tej drugiej innowacji jeszcze wrócimy. Zestaw kolorów zegarka nawiązuje oczywiście do barw flagi Jamajki – kraju ojczystego Usaina Bolta.
Mechanizm HUB 1280 UNICO Manufacture
Wkroczmy do świata zaawansowanej mechaniki ultra precyzyjnej – do autorskiego mechanizmu manufakturowego HUB 1280 UNICO. Zaprezentowany pierwotnie w 2010 roku, mechanizm UNICO rozpoczął drogę marki Hublot do niezależności zegarmistrzowskiej, a model Reloaded eksponuje ten mechanizm w sposób bezprecedensowy, ukazując kluczowe elementy stopera od strony tarczy.
Mechanizm ten składa się z 354 komponentów i ma 43 kamienie łożyskujące, zaś jego balans pracuje z częstotliwością 4 Hz, czyli 28 800 wahnięć na godzinę. Zapewnia on też pełne 3 dni rezerwy chodu, zaś naciąg sprężyny realizowany jest za pomocą czernionego, wolframowego, szkieletowanego wahnika z oznaczeniami Hublot.


Opatentowane innowacje mechanizmu UNICO to sprzęgło oscylacyjne z kompensacją luzu, system zapobiegający drżeniu wskazówki stopera, bezcierny układ blokady koła zapadkowego oraz system precyzyjnej regulacji chodu, umożliwiający mikroregulację balansu, dzięki czemu zegarek osiąga imponującą, chronometryczną dokładność rzędu od -2 do +4 sekund na dobę, oraz wysokoodporny na wstrząsy system nastawiania czasu.
Dla entuzjasty mechaniki największą gratką jest umieszczenie koła kolumnowego po stronie tarczy, niemal dokładnie nad godziną 6:00. W klasycznych zegarkach koło kolumnowe – realizujące sterowanie uruchamianie, zatrzymywanie i zerowanie stopera – ukryte jest z tyłu mechanizmu. Tutaj, spoglądając na tarczę, możemy na własne oczy obserwować, jak koło obraca się przy każdym naciśnięciu przycisku. Co więcej, w tej limitowanej edycji koło kolumnowe jest oznaczone złotą literą „H”, żeby przykuwać uwagę. Drugim widocznym od frontu elementem jest nowe koło sprzęgające i zębnik.


Koło sprzęgające to element, który po uruchomieniu funkcji stopera zmienia położenie, aby zazębić się z kołem stopera, napędzając je i jednocześnie uruchamiając pomiar czasu. W Big Bang Reloaded koło to wykonywane jest w bardzo zaawansowanej technologii LIGA i jest wyposażone w elastyczne uzębienie, które wydaje się owijać wokół jego osi, co robi niesamowite wrażenie wizualne.
Istotniejsze jednak są kwestie techniczne, związane z takim rozwiązaniem sprzęgła. Dzięki swojej elastyczności, zęby koła sprzęgającego idealnie dopasowują się do zębów koła, z którym się stykają, eliminując w ten sposób wszelkie szarpnięcia wskazówki stopera. W ten sposób kompensowany jest luz, a start pomiaru czasu jest bardzo płynny. Kolejną kwestią jest poprawa dokładności odczytu po zatrzymaniu stopera. To unikalne rozwiązanie umożliwia precyzyjniejsze zatrzymanie, dając w efekcie zwiększoną dokładność pomiaru.


Wreszcie trzecia, i prawdopodobnie jedna z najistotniejszych kwestii związanych z zastosowaniem takiego koła, to zmniejszenie siły potrzebnej do uruchamiania funkcji dodatkowej tego chronografu, możliwe dzięki elastyczności zębów. Zastosowanie takiego koła będzie też najprawdopodobniej skutkować mniejszym zużyciem sprzęganych elementów, podnosząc żywotność całego mechanizmu.
Wychwyt zegarka, zarówno kotwica, jak i koło wychwytowe, został wykonany z zaawansowanego technologicznie krzemu. Materiał ten nie wymaga smarowania, charakteryzuje się minimalną masą własną i jest całkowicie niewrażliwy na destrukcyjne działanie pól magnetycznych, co poprawia długoterminową niezawodność zegarka.
Ślady mistrza i ziemia pochodzącą z jamajskiego toru treningowego
Gdy odwrócimy zegarek, naszym oczom ukazuje się widok, który czyni z niego obiekt zachwytu fanów ludzkiej determinacji. Dekiel wykonano z mikropiaskowanego, matowego włókna węglowego o kunsztownym, marmurkowym wzorze, określanego jako „mrożony” karbon.


Wewnątrz szafirowej kapsuły dekla, dokładnie między dwoma warstwami szkła, wkomponowany element o głębokim znaczeniu emocjonalnym. W wyciętą z czarnego kompozytu sylwetkę błyskawicy wprasowana jest autentyczna ziemia pochodzącą z jamajskiego toru treningowego, na którym młody Usain Bolt wylewał siódme poty na początku swojej sportowej drogi. To właśnie ta gliniasta, szorstka gleba ukształtowała jego ścięgna, nauczyła go wykorzystywać przyczepność i dała mu siłę, by odbić się w stronę globalnej sławy.

Ziemia ta, trwale zintegrowana w strukturze dekla, nie przeszkadza w podziwianiu architektury mostów mechanizmu kaliber HUB 1280, stanowiąc osobisty łącznik między szwajcarską inżynierią a jamajskimi korzeniami mistrza.
Na karbonowej ramie dekla wygrawerowano ponadto indywidualny numer seryjny danego egzemplarza oraz informację o wodoszczelności, która wynosi 100 metrów (10 ATM).
Nasza opinia o zegarku Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt
Prezentowany, limitowany model to kwintesencja eleganckiego zegarka sportowego, wyrafinowanego designersko i perfekcyjnego technicznie, bezkompromisowego pod każdym względem. Marka Hublot nie bierze jeńców, nie idzie na skróty i nie konkuruje z nikim, bo na tym polu nie ma konkurencji - jak Usain Bolt jest daleko z przodu.

W mojej opinii Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt to znacznie więcej niż precyzyjny przyrząd do odliczania upływających sekund, minut i godzin. To kapsuła czasu, w której zamknięto pasję, tytaniczną pracę i filozofię życiową człowieka, który udowodnił, że jedyne ograniczenia istnieją w naszych umysłach.
Niezależnie od upodobań czy gustu, ten chronograf broni się pod każdym względem i na każdym polu, jest dopracowany i oddaje ducha sportu, tego, o co w nim chodzi – o przełamywanie kolejnych barier i nie poprzestawanie na tym, co już osiągnąłeś. Jest zegarmistrzowskim świadkiem historii sportu i wyrazem niezłomnej woli człowieka.
Cena Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt w 2026 roku to 29 400 euro, około 124 500 złotych.
12:30 17.08.2026Zegarki
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek wodoszczelnyczarny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki męskie mechanicznezegarek męski na paskuprestiżowe zegarkizegarek szkieletowyluksusowe zegarkizegarki sportowechronografzegarki automatyczne
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujący
Cuervo y Sobrinos - szwajcarska manufaktura, latynoskie dziedzictwo
Kuba jako kraj, kojarzy nam się przede wszystkim z tytoniem, cygarami, oraz zmysłowym tańcem. Mało kto wie jednak, że zanim zmiany polityczne dotknęły ten środkowoameryka ...
Sprężyna w bębnie. Zależności, serwis, dobór
W publikacji "Mechanizmy Zegarowe" Profesora Zdzisława Mrugalskiego, autor przeprowadził bardzo szczegółowe rozważania na temat wymogów stawianych sprężynie w zegarowym b ...
Spherodrive - łożyskowanie bębna za pomocą łożysk tocznych
Łożyskowanie bębna napędowego, który przy próbie podziału mechanizmu zegarowego na bloki funkcjonalne jest elementem napędu (silnikiem o ograniczonym zasobie energii), ba ...
Relacja: prezentacja zegarków Hublot, rozmowy i śniadanie z… Novakiem Djokovićem
W samo południe, 19 marca 2026 roku w Warszawie, historia spotkała się z nowoczesnością idealnie wpisując się w motto marki Hublot – „Art of Fusion”. Przedwiosenne słońce ...
Laco. Niemiecka legenda zegarków lotniczych (AuroChronos 2026)
Mieliście kiedyś tak, że usłyszeliście lub przeczytaliście jakąś nazwę i od razu w głowie pojawiał Wam się obraz z nią związany? Na pewno tak. Dla mnie osobiście jedną z ...
Girard-Perregaux Bridges Cosmos. Mistrzowski popis zegarmistrzostwa i astronomicznych komplikacji
Szwajcarska manufaktura Girard-Perregaux nieustannie fascynuje miłośników zegarków mechanicznych, które zachwycają swoim wyglądem, kunsztem wykonania i niezapomnianą prez ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...
Zenith Chronomaster Revival Liberty II. Świętując Dzień Niepodległości!
Są takie projekty, które nie poddają się upływowi lat, stanowiąc niezmienną matrycę i inspirację dla kolejnych pokoleń twórców. Gdy w 1969 roku na kreślarskich stołach ma ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...
Prezentujemy: zegarki CIGA design Hunter. Ewolucja drapieżnika i mechanicznego buntu
Szwajcarskie salony i manufaktury w Dolinie de Joux przyzwyczaiły nas przez stulecia do jednego niezmiennego porządku, według którego mechaniczna doskonałość wymaga dyskr ...









greenlogic.eu