Hasło „This is the way” jest potwierdzeniem przynależności do wspólnoty i akceptacji jej kodeksu. Skomplikowanego, wynikającego z tradycji. Jedną z pierwszych scen, w których ją słyszymy jest ta, w której inni Mandalorianie pomagają Din Djarinowi w walce, a on dzieli się z nimi zdobytym beskarem. To nie jest zwykłe podziękowanie czy pozdrowienie. To rytualne oświadczenie: „Jesteśmy tacy sami, podążamy tą samą ścieżką, wierzymy w te same wartości”.
To serial – ale fraza ta zadomowiła się na dobre w popkulturze.
Dzielenie się wspólnym kodem kulturowym
Fenomen tego hasła, fenomen „This is the way” rozpoczął swoje poza ekranowe bytowanie na różnych fanowskich forach, ale wymknął się z nich do codziennego życia, do języka różnych grup. Określenie można usłyszeć wśród sportowców, w biurach, w urzędach, w rozmowach przyjaciół. Czasem żartobliwie, a czasem by podkreślić determinację w realizacji celu.


„Jestem konsekwentny”, „Trzymam się planu” lub „Taka jest nasza filozofia”. Tak możemy ten kultowy cytat odczytywać w języku codziennym. Potencjał tej frazy nie umknął również działom marketingu. Marki zaczęły wykorzystywać ją w swoich kampaniach, aby budować wizerunek firmy o silnych zasadach, niezawodnej i godnej zaufania postawie. Jak wiele znanych cytatów i ten niejako zaczął żyć własnym życiem. Jego użycie potrafi nieraz stworzyć w mgnieniu oka nić porozumienia. Lubimy to samo, oglądamy to samo. To takie dzielenie się wspólnym kodem kulturowym. Tworzy nić porozumienia z odbiorcą, który rozpoznaje kod kulturowy i pozytywnie go kojarzy. No, ale do brzegu.
Dziś prezentujemy zegarki, które nie są wprawdzie bezpośrednio związane z tym cytatem, ale już na uniwersum Star Wars i świecie Mandalorian owszem.
Limitowana kolekcja zegarków
Zegarkowa współpraca G-SHOCK x Star Wars: The Mandalorian and Grogu - limitowana kolekcja zegarków inspirowana galaktyką, a konkretnie dwiema postaciami z serialu i filmu.



Ogólnie inspiracją jest premiera filmu ze studia Lucasfilm „Star Wars: The Mandalorian and Grogu”, który trafi do kin 22 maja 2026 roku. To wyjątkowe połączenie kultowej wytrzymałości, jaką bez wątpienia reprezentuje marka G-SHOCK, z jednym z najbardziej rozpoznawalnych uniwersów popkultury, jakim są Gwiezdne Wojny. Nowa kolekcja obejmuje dwa modele.
Pierwszy, można powiedzieć - dla dorosłych, poświęcony jest Din Djarinowi, to G-SHOCK GM-2100-1AER-MAN (Mandalorian) drugi, jak można by się spodziewać, to BABY-G BA-110YK-3AER-MAN stworzony dla Grogu. Każdy z nich reprezentuje inną część tej historii, łącząc design, technologię i „storytelling” w spójną, kolekcjonerską całość. A jeśli nie kolekcjonerską, to pewnie ciekawą dla każdego miłośnika i miłośniczki Gwiezdnych Wojen.
Co także w fajny sposób oddaje film promujący te zegarki, osadzony w klimacie Star Wars:
Limitowana kolekcja powstała w ramach współpracy G-SHOCK z Lucasfilm, towarzyszącej wspomnianej premierze filmu „Star Wars: The Mandalorian and Grogu”. Projekty obu modeli czerpią bezpośrednio z estetyki i klimatu tej historii.
I choć fraza „This is the way” nie występuje w ramach promocji tych zegarków. Niemniej sądzę, że każdy miłośnik ekranowych przygód Grogu i Din Djarina gdzieś tam z tyłu głowy od razu ją słyszy.
Fragment galaktyki w codziennym życiu
Istotnym elementem całej koncepcji jest również narracja oparta na relacji opiekuna i dziecka - motywie, który odgrywa kluczową rolę w tej opowieści. Dzięki temu kolekcja zyskuje dodatkowy wymiar, wykraczający poza sam design i funkcjonalność, wpisując się w emocjonalny kontekst, znany fanom uniwersum Star Wars.
Limitowana edycja i kolekcjonerski charakter podkreśla unikalne akcesorium - Bounty Hunter ID Card Watch Stand. To oficjalnie licencjonowany stojak inspirowany kartą identyfikacyjną łowcy nagród, który dzięki magnetycznej konstrukcji może zostać przekształcony w trójwymiarową formę ekspozycyjną dla zegarków.


Współpraca G-SHOCK z Lucasfilm to przykład przemyślanego połączenia technologii, designu i „storytellingu”. Kolekcja The Mandalorian and Grogu odpowiada na potrzeby współczesnych odbiorców, którzy poszukują produktów z historią, emocją i wyraźną tożsamością. Dla jednych może to być ozdoba półki w domu, a dla innych akcesorium do codziennego użytku.
Nowe modele G-SHOCK to nie tylko zegarki - to element większej opowieści, która łączy pokolenia i pozwala zabrać fragment galaktyki do codziennego życia. Nie jest to stwierdzenie na wyrost odnośnie pokoleń, ponieważ Gwiezdnymi Wojnami fascynują się ludzie, którzy oglądali je jeszcze w latach 70. XX wieku, jak i nowi fani ostatnich filmów z tego świata.
Zegarek inspirowany postacią Mandalorianina
Przejdźmy do poszczególnych modeli. G-SHOCK GM-2100-1AER-MAN - siła Mandalorianina, to zegarek inspirowany postacią Mandalorianina, którego design nawiązuje do legendarnej stali Beskar. Metalowa luneta o industrialnym wykończeniu oraz konstrukcja oparta na technologii G-Steel podkreślają jego surowy, techniczny charakter.


Doskonale podkreśla ona charakter słynnego materiału służącego do budowy różnych akcesoriów, w tym zbroi Mandalorian. Beskar pokazywany był w serialu jako materiał trudno dostępny, bardzo drogocenny, o niesamowitych właściwościach i pełnił ważną rolę w trakcie kolejnych odcinków serialowej sagi.
Charakterystyczna koperta G-SHOCK GM-2100-1AER-MAN „Mandalorian” o ośmiokątnej formie, którą jednoznacznie kojarzymy z serią G-SHOCK 2100, nadaje zegarkowi nowoczesny, techniczny, narzędziowy nawet wygląd, nawiązujący do współczesnych trendów w zegarmistrzostwie. Zastosowana struktura odporna na wstrząsy, wsparta wzmocnieniem z włókna szklanego, gwarantuje niezawodność nawet w wymagających warunkach. A to oczywiście cechy oczekiwane i jednocześnie spełniane przez zegarki marki G-SHOCK.
Towarzysz w wymagających warunkach
Model ten wyposażony jest w analogowe wskazania wsparte funkcjami wyświetlanymi na małym ekranie LCD. Wewnątrz pracuje precyzyjny mechanizm kwarcowy z funkcjami czasu światowego, stopera, timera i alarmu. Wodoszczelność do 200 metrów sprawia, że zegarek pozostaje funkcjonalny zarówno w codziennym użytkowaniu, jak i podczas aktywności wodnych.
A podwyższona, oczywiście w bardzo wysokim stopniu wytrzymałość oraz ta wodoszczelność pozwalają traktować ten model, tak jak każdy inny zegarek G-SHOCK, jako towarzysza w najbardziej ekstremalnych warunkach, jeśli zajdzie taka konieczność.


Zegarek jest na pasku z wytrzymałej żywicy, co nadaje mu swobodny, a zarazem dopracowany wygląd. Podsumowując, to typowy przedstawiciel kolekcji 2100 w kolekcjonerskim wydaniu i z cechami przywodzącymi na myśl słynny Beskar, wspierający twardy charakter Mandalorianina.
Zegarek inspirowany postacią Grogu
Drugi zegarek to G-SHOCK BABY-G BA-110YK-3AER-MAN - dla którego inspiracją jest postać Grogu, której charakterystyczna estetyka oraz wyjątkowy wizerunek znalazły odzwierciedlenie w designie zegarka. W związku z tym to Baby G, oczywiście w jaskrawo zielonym kolorze.


Zielona kolorystyka oraz kompaktowa forma zegarka stanowią bezpośrednie nawiązanie do tej postaci, tworząc model o wyrazistym, a jednocześnie bardziej wesołym charakterze. Ten model także oferuje wskazania analogowe, uzupełnione funkcjami odczytywanymi na ekranie LCD zajmującym większą część tarczy pod wskazówkami.
Zastosowany mechanizm kwarcowy oferuje funkcje dodatkowe takie jak: czas światowy, stoper, timer, pięć alarmów dziennych oraz automatyczny kalendarz. Koperta oraz pasek wykonane zostały z wytrzymałego tworzywa, co zapewnia lekkość i komfort noszenia. Konstrukcja typu „shock-resistant” chroni mechanizm przed wstrząsami, zachowując standard wytrzymałości charakterystyczny dla wszystkich zegarków z logo G-SHOCK.

Wodoszczelność na poziomie 100 metrów pozwala na swobodne użytkowanie go podczas codziennych aktywności, a także w trakcie kontaktu z wodą, takich jak pływanie.
Świetna inspiracja, świetna kolekcja
Tak oto otrzymujemy świetny zestaw zegarków G-SHOCK x Star Wars Mandalorian i Grogu – dla dorosłych i młodzieży. Zestaw inspirowany bardzo popularną sagą, w super wydaniu, który według mnie w ramach poszczególnych modeli świetnie oddaje inspiracje, na której zegarki te bazują.

Cena G-SHOCK x Star Wars Mandalorian to 999 złotych, a wersja Grogu kosztuje 549 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki G-SHOCK.









greenlogic.eu