“Wszystko zaczęło się w manufakturze zegarków. Dokładnie w wieku 16 lat pracowałem jako student w małej manufakturze zegarków w Münster (Niemcy). Zmieniałem paski do zegarków, nosiłem pudełka i zapełniałem półki. Intensywny kontakt z zegarkami ukształtował mnie i zapoczątkował moją pasję do klasycznych zegarków. Byłem tak entuzjastycznie nastawiony do zegarków, że ciągle opowiadałem o nich znajomym i rodzinie.” - tak właśnie początki swojej historii w zegarkowym świecie opisuje Dustin Fontaine, czyli człowiek który stoi za marką Sternglas.
Właśnie w tamtych czasach po raz pierwszy w głowie Dustina zrodziło się pytanie, które stało się podwaliną jego przyszłej marki: “dlaczego dobrze zaprojektowane, klasyczne zegarki muszą być drogie?”. Zapewne każdemu z nas nie raz taka myśl pojawiła się w głowie przeglądając oferty kolejnych zegarków. Jednak w przypadku założyciela Sternglas był to pierwszy mały kamyczek, który miał zapoczątkować lawinę.


Mimo, że od pojawienia się pierwszych planów na własną markę zegarków minęło parę lat, myśl ta cały czas kiełkowała w głowie Dustina. Wtedy, na przełomie 2015 i 2016 roku podjął on ostateczną decyzję i wziął sprawy w swoje ręce. Kilka miesięcy pracy nad projektem poskutkowało wielkim sukcesem w kampanii crowdfundingowej na Kickstarter.
Jeśli znacie niemiecki, tu możecie posłuchać o początkach Sternglas:
Dziś ten producent z Hamburga jest już prężnie działającą marką zegarkową, oferującą bogate portfolio produktowe w charakterystycznej stylistyce.
Bauhaus jako fundament
Powiedzmy sobie szczerze, w przypadku wielu marek określenie “inspirowany Bauhausem” bywa nadużywane. Natomiast jeśli chodzi o Sternglas styl Bauhaus stał się nieodzownym elementem ich języka projektowego.
Zresztą wystarczy spojrzeć na jakikolwiek zegarek z ich portfolio - nikt nie będzie miał wątpliwości do czego ta forma nawiązuje.



Minimalizm jest tutaj podstawą na której budowany jest konkretny projekt danego modelu. Efektem tego typu podejścia jest możliwość uzyskania zegarka, który może być z nami zawsze, niezależnie od okoliczności. Niewątpliwie jest to jedna z tych cech, której pożądają osoby szukające “umiaru” w naszej zegarkowej pasji.
Warto w tym miejscu również wspomnieć, że projekty marki Sternglas są doceniane nie tylko przez zegarkowych entuzjastów.

Dowodem na to niech będzie fakt, że w 2020 roku zegarek Sternglas Naos Automatic otrzymał nagrodę iF Design Award 2020 (i nie była to ostatnia nagroda, jaką marka ta zdobyła za swoje projekty).
“Uczciwy zegarek w uczciwej cenie”
Sternglas bardzo jasno komunikuje swoją misję: oferować dobrze zaprojektowane zegarki w rozsądnej cenie. Zapewne dla wielu osób zdanie to będzie odbierane jako paradoks. W zasadzie ciężko się dziwić, ponieważ jest to jedne z najczęstszych argumentów podnoszonych przez marki zegarkowe. Jednak Dustin Fontaine poprzez politykę swojej firmy udowadnia, że wcale nie musi tak być.
Oczywiście inną kwestią jest fakt, że Sternglas nie aspiruje do grona manufaktur „haute horlogerie” - zresztą zaprzeczało by to podstawowej filozofii marki. Jednocześnie nie znaczy to, że zegarki te są gorsze - po prostu mają być jak najlepiej zaprojektowane, jak najbardziej niezawodne i w przystępnej cenie.
Kolekcje – funkcjonalny minimalizm w kilku odsłonach
To w jaki sposób Sternglas interpretuje swoją filozofię najlepiej widać w kolekcjach tej marki. Każda z nich podchodzi do idei Bauhaus z nieco innej strony, ale łączy je jedna wspólna myśl założyciela marki.
Naos – czysta esencja marki
Jak to się często mówi “zacznijmy od początku”.



W przypadku Sternglas początkiem niewątpliwie jest kolekcja Naos. Zresztą do dziś to właśnie ta linia czasomierzy jest wizytówką całej marki. Już pierwsze spojrzenie na tę kolekcję sprawia, że w naszych głowach pojawia się nazwa Bauhaus. Zegarki bardzo dobrze uchwyciły ducha tego stylu, jednocześnie niczego nie udając, a to się ceni.
Minimalistyczne koperty występują w trzech rozmiarach - 33 mm, 38 mm i 42 mm, oraz w trzech wersjach kolorystycznych - stal, żółte złoto i różowe złoto.
Najbardziej charakterystyczne dla kolekcji Naos są jednak tarcze zegarków. Stylu w jakim zostały stworzone nie da się pomylić z niczym innym. Dopełnieniem do całości stylistyki są bardzo proste ramiona wskazówek. Dodatkowo dla zwiększenia efektu minimalizmu w wielu modelach z tej kolekcji nie znajdziemy wskazówki sekundnika.


Zegarki Naos występują zarówno w wersji z mechanizmem kwarcowym, jak i w wersjach mechanicznych z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. Jest to kolejne z rozwiązań podnoszące uniwersalność tej kolekcji.
Hamburg – krok w stronę funkcjonalności
Kolejna kolekcja swoją nazwą bezpośrednio odnosi się do miejsca narodzin marki, czyli miasta Hamburg. Można powiedzieć, że stanowi ona niejako rozwinięcie serii Naos. Na pierwszy rzut oka mogą one wydawać się niemal identyczne, ale kolekcji Hamburg poza minimalizmem przyświeca również cel zwiększonej funkcjonalności.
W ramach tej linii znajdziemy już wyłącznie zegarki w większych kopertach w rozmiarze 42 mm, chociaż nadal mamy dostępne ich trzy wersje kolorystyczne.


W przypadku modeli bez stopera na pierwszy rzut oka możemy mieć wrażenie, że jest to nieco inna wersja zegarka Naos. Poniekąd jest to prawda, ale po bliższym spojrzeniu widzimy detale odróżniające tę kolekcję, z czego najbardziej zwraca na siebie uwagę znacznie bardziej rozbudowana podziałka minutowa i godzinowa, znajdujące się na tarczy. Osobiście uważam, że dodaje ona sporo technicznego sznytu całemu projektowi, jednocześnie cały czas pozostając wyraźnie w stylistyce Bauhaus.
Drugą charakterystyczną cechą kolekcji Hamburg są chronografy. Co ważne, mimo że chronografy już ze swojego założenia są bardziej rozbudowane niż swoje podstawowe wersje nic, a nic nie tracą na stylistyce Bauhaus.

Na tarczy umieszczono jedynie dwie subtarcze: na godzinie 9. minutnika stopera, a na godzinie 3. wskaźnik 24-godzinny, więc minimalizm cały czas jest zachowany. Ciekawym smaczkiem jest fakt, że przycisk na godzinie 2., odpowiadający za uruchamianie i zatrzymywanie stopera, jest zawsze w tym samym kolorze, co wskazówka centralnego sekundnika stopera oraz wskazówka minutnika.
W kolekcji Hamburg, podobnie jak we wcześniej opisanej, znajdziemy zarówno kwarcowe jak i mechaniczne modele zegarków. Natomiast w przypadku chronografów zostały one wyposażone w mechanizmy Mecha-Quartz od marki Seiko.
Wierni swojej filozofii
Oczywiście wspomniane wyżej dwie kolekcje to nie wszystko, co marka Sternglas ma do zaoferowania, jednak artykuł ten zrobiłby się znacznie dłuższy, gdybym chciał opisywać jeszcze wyrafinowany model Berlin, nastawiony na czytelność nocą Lumatik, sportowy Tachymeter, Naos’a w wersji z fazami Księżyca, czy divery z serii Marus.



Wszystkie te zegarki, mimo różnic ze względu na przeznaczenie, łączy filozofia stojąca za marką Sternglas i jej założyciela Dustina Fontaine, więc czego chcieć więcej. Jeśli zaciekawiła Was marka z Hamburga spieszę również z informacją, że zegarki Sternglas będzie można zobaczyć na tegorocznej edycji festiwalu AuroChronos!
AuroChronos 2026 - specjalne ceny biletów dla Społeczności ZiP
Serdecznie zapraszamy do zarezerwowania sobie czasu w maju 2026 już dziś, oraz do zakupu biletów w przedsprzedaży. Partnerem medialnym i wspierającym mecenasem wydarzenia jest "Zegarki i Pasja" — wydawnictwo od lat promujące pasję do zegarmistrzostwa, także niezależnego, promujące rzetelną wiedzę i kulturę zegarkową w Polsce.
Dla zarejestrowanych Czytelniczek i Czytelników "Zegarki i Pasja" przygotowaliśmy specjalne ceny na bilety festiwalowe, dostępne wyłącznie w ramach przedsprzedaży online. Aby skorzystać z oferty:
• wystarczy posiadać konto w panelu ZiP,
• po zalogowaniu przejść do sekcji „Oferty specjalne” w swoim profilu,
• tam dostępne są bilety AuroChronos Festival 2026 w preferencyjnych cenach.
Oferta specjalna dla Społeczności ZiP obowiązuje przez ograniczony czas.
Zegarki Sternglas będzie można zobaczyć podczas AuroChronos Festival 2026, podobnie jak interesujące modele marki Lip, o których pisaliśmy tu: Lip. Zasłużony, najstarszy producent zegarków we Francji.









greenlogic.eu