Meccaniche Veneziane to włoska marka zegarmistrzowska, której pojawienie się kilka lat temu przyjąłem bardzo entuzjastycznie. A to z tego powodu, że stylistyka tych zegarków trafiała dość celnie w mój gust. Dziś firma ta funkcjonuje pod zmienioną nazwą, ponieważ przeprowadzono tzw. rebranding. Nazwę zmieniono na Venezianico.
Nowa nazwa nawiązuje, tak jak poprzednia, do Wenecji oczywiście, a przyrostek "-ico" te powiązania z Wenecją i inspirację wzmacnia, bo w łacinie oznacza on "jakość bycia".
Fascynująca ewolucja metalu na przestrzeni czasu
Przejdźmy więc do naszego bohatera. Pochodzi on z kolekcji Nereide, która moim zdaniem jest jedną z najbardziej atrakcyjnych linii w ramach oferty tego producenta. Popularność tych zegarków, ale też ich uroda wynikają z tego, że udało się doskonale połączyć stylistykę sportowego, nurkowego zegarka z całkiem sporym poziomem elegancji i uniwersalności.

Zegarki Nereide mają taką stylistykę, że bez problemu można dopasować je nawet do formalnych stylizacji. Tutaj dopatrywałbym się podobieństwa w tym względzie do Roleksa Submarinera. Oczywiście to zupełnie inne zegarki. Nie chcę porównywać ani ich wyglądu, ani poziomu zaawansowania technicznego czy też jakości, choć akurat tego nie brakuje również zegarkom Venezianico. Tu bardziej chodzi mi o to, że mimo ich oczywistego przeznaczenia, okazują się być modelami bardzo wszechstronnymi i uniwersalnymi.
W materiałach producenta przeczytamy „Nereide Verdigris - fascynująca ewolucja metalu na przestrzeni czasu”. Takie określenie od razu przywodzi na myśl kopertę, jej elementy, ale w tym przypadku ta ewolucja metalu dotyczy tarczy zegarka.
Metal wystawiony na działanie czasu
Nowy zegarek Venezianico Nereide Verdigris, dzięki kontrolowanemu procesowi utleniania, w wyjątkowy sposób oddaje hołd sugestywnym patynom weneckich metali, wystawionych na działanie czasu i warunków, jakie tworzy laguna wenecka.


Wenecja to miasto, które zmienia się dzień po dniu, w ciszy, z biegiem czasu.
Wody laguny, słone powietrze i wilgoć kształtują metale wkomponowane w architekturę tergo przepięknego miasta. W przypadku wielu z nich, jak miedź i mosiądz, ich powierzchnie stają się żywe, zmieniając się niesamowicie i stanowiąc podstawę swoistego utrwalania historii, upływu czasu wzbogacając się fascynującymi odcieniami zieleni i turkusu. Ta zupełnie cicha, ale nieustanna metamorfoza tworzy niesamowite obrazy, nie zaciera śladów, ale je utrwala, ewoluuje w nowe formy, które potrafią być piękne. To takie starzenie się z klasą.


Chcąc uchwycić te procesy, wykorzystać ich piękną naturę, bracia Morelli - od dawna zafascynowani swoim miastem - zaprezentowali Nereide Verdigris. Nową interpretację swojego zegarka nurkowego, która przenosi urok właśnie tych weneckich metali, jak i procesów ich starzenia na tarczę zegarka naręcznego. Tarczę wyjątkową i niepowtarzalną.
Metal reaguje w nieprzewidywalny sposób
Jak takie tarcze powstają? Już wiemy, że chodzi o proces „starzenia” się metalu.
Starannie opracowany proces rzemieślniczy rozpoczyna się od mosiężnej podstawy, materiału dobranego właśnie ze względu na jego zdolność do reagowania z utleniaczami i tworzenia głębokich, złożonych patyn. Dzięki kontrolowanej technice utleniania, w połączeniu ze specjalnymi fazami obróbki i wykańczaniem powierzchni płomieniem, metal stopniowo nabiera charakterystycznej patyny w kolorze grynszpanu.



To mozaika barw, łącząca ze sobą zieleń, turkus i błękit. To kolor, który często widzimy w architekturze w przypadku elementów, które właśnie z mosiądzu lub miedzi są wykonane. W Wenecji, miasta wystawionego na działanie laguny tworzącej bardzo specyficzny mikroklimat, to szczególnie łatwe do zaobserwowania procesy.
Podczas cyklu tworzenia tarczy Nereide Verdigris metal reaguje w nieprzewidywalny sposób. Pojawiają się mikrozmiany temperatury, natlenienia i składu powierzchni, które generują stale zmieniające się wzory, tworząc powierzchnię i trójwymiarowe tekstury na niej, które zmieniają się pod wpływem światła. Z tego powodu żadna tarcza nie jest identyczna, dzięki unikalnym śladom pozostawionym przez proces utleniania.
Zobaczmy krótkie wideo prezentujące proces powstawania tarcz:
W mojej ocenie, ale pewnie nie tylko, to bardzo uatrakcyjnia ten model Venezianico, ponieważ wielu z nas wybierając zegarek dla siebie poszukuje przecież jak największej dozy indywidualności i niepowtarzalności, a taka tarcza zapewnia ją w sposób wyjątkowy. Rezultatem tego wieloetapowego procesu jest głęboko teksturowana, niemal organiczna tarcza zegarka, gdzie jej powierzchnia widoczna pod szafirowym szkłem zdaje się być niemal żywa, odsłaniając wielobarwne niuanse, które po prostu urzekają.
Zegarek nurkowy musi być użyteczny
Estetyka w modelu Nereide Verdigris i w tej kolekcji jest bardzo ważnym elementem. Jednak zegarek nurkowy musi być przecież również użyteczny, w związku z tym ta część związana ze stylem doskonale uzupełnia techniczną stronę kolekcji Nereide. Jak pisze marka - zaprojektowanej tak, by łączyć wenecką tożsamość z możliwościami „diverów”.

Stalowa koperta ma średnicę 42 milimetrów. Jej grubość to 12,45 milimetrów, a wysokość od ucha do ucha 49 milimetrów. Jak przystało na divera, od góry wieńczy ją jednokierunkowo obrotowa luneta. By właściciel mógł się długo cieszyć dobrym wyglądem zegarka, wkładkę tej lunety, czyli miejsce bardzo narażone na różnego rodzaju otarcia i uszkodzenia, a jednocześnie mocno stanowiące o tym, jak odbieramy zegarek wizualnie, wykonano z wolframu. To bardzo twardy metal, który doskonale wywiąże się z tego zadania.
Oczywiście na wkładce tej wygrawerowano podziałkę nurkową. Koperta o klasycznym kształcie ma powierzchnie wykończone poprzez szczotkowanie, a fazowane krawędzie są polerowane na wysoki połysk. Na godzinie trzeciej znajduje się koronka z logo marki na czole, czyli krzyżem Venezianico, chroniona wypustkami z obu jej stron.


Zegarek oczywiście w pełni zachowuje nurkowego ducha kolekcji, z wodoszczelnością do 200 metrów oraz charakterystycznym grawerem na pełnym deklu, przedstawiającym legendarny okręt podwodny Nereide - symbol weneckiej tradycji podwodnej, która inspiruje całą linię.
Nowoczesny styl
Przez szkło od frontu widzimy oczywiście opisywaną już tarczę. Na jej krawędzi jest turkusowy, opalizujący pierścień, na którym nadrukowano podziałkę minutową. Tuż za nim umieszczono nakładane indeksy godzinowe. Eleganckie, wielopłaszczyznowe z nałożonym pośrodku każdego z nich paskiem masy luminescencyjnej. To Super-LumiNovqa BGW9 – standardowo biała, a po naświetleniu emitująca bardzo atrakcyjnie wyglądające błękitne światło.
Zastosowane wskazówki mają proste, dwusektorowe ramiona i również wypełnione są masą świecącą.


Mechanicznym sercem zegarka Venezianico Nereide Verdigris jest szwajcarski mechanizm Sellita SW200-1, który zapewnia niezawodność i precyzję. Włoski pasek wykonany z gumy jest w tym samym odcieniu co tarcza, dopełniając zegarek spójną estetyką i jednocześnie czyniąc zestaw świeżym i modnym. Nowoczesny styl wzmacnia zintegrowanie paska z kopertą, dzięki odpowiedniemu jego ukształtowaniu przy mocowaniu między uchami.
Venezianico Nereide Verdigris – dostępność i cena
Nowość Venezianico obecnie oferowana jest w przedsprzedaży. Pierwsze zamówienia będą dostarczane do klientów w drugiej połowie maja 2026 roku. Cena zegarka Venezianico Nereide Verdigris to około 5 700 złotych.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki: zegarki Venezianico.








greenlogic.eu