Wyobraźmy sobie markę zegarmistrzowską, która w 2008 roku, w samym środku globalnego finansowego sztormu, niemal znika z radarów, by dekadę później stać się synonimem inżynieryjnej perfekcji i jednym z bardziej pożądanych graczy w segmencie „affordable luxury”. To nie jest kolejna nudna opowieść o rodowodzie sięgającym XVII wieku, lecz dynamiczna saga o Formex – marce z Biel, która sprawia, że serca kolekcjonerów biją szybciej.
Od zapachu spalin do precyzji oscylatora
Historia Formex zaczyna się w 1999 roku, w miejscu, które my, zegarkomaniacy, nazywamy kolebką rzemiosła – w Biel. Dwaj bracia, Hans-Peter i Ferdinand Grädel, postanowili połączyć dwie największe męskie pasje: horologię i sporty motorowe.
Nazwa marki to nie przypadek - to portmanteau francuskiego forme extrême, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „ekstremalny kształt”. I rzeczywiście, pierwsze modele były jak potężne silniki V12 zamknięte w stalowych obudowach. Były duże, surowe, wręcz brutalne w swojej formie, z kopertami często przekraczającymi 43 mm średnicy. To właśnie wtedy narodził się fundament ich tożsamości: opatentowany system zawieszenia koperty (Case Suspension System), inspirowany amortyzacją wyczynowych motocykli i samochodów wyścigowych.

Przez pierwsze lata działalności Formex był marką niszową, skierowaną do sportowców i wielbicieli adrenaliny. Jednak, jak uczy nas historia, nawet najpotężniejsze maszyny mogą ulec awarii, gdy warunki na torze stają się zbyt trudne. Kryzys 2008 roku uderzył w Formex z siłą taranu. Mały, niezależny producent, opierający się na tradycyjnym modelu sprzedaży, nie był gotowy na tak drastyczne zahamowanie globalnej konsumpcji. Marka weszła w stan stagnacji, niemal zapomnienia, trwający do 2016 roku.
Wtedy na scenę wkroczył Raphael Granito. To postać, którą musimy poznać bliżej, bo to on jest architektem współczesnego Formexu. Raphael nie wziął się znikąd. Dorastał w oparach inżynierii zegarmistrzowskiej, pracując w firmie swojego ojca, Dexel, która od lat zajmuje się produkcją komponentów dla największych graczy w branży.

Granito zrozumiał, że aby Formex przetrwał w nowej erze, musi przestać być tylko „zegarkiem dla sportowców” i stać się wyrafinowanym instrumentem dla świadomych kolekcjonerów, nie tracąc jednocześnie swojego DNA. Cytując samego Raphaela: „Przełamywanie granic, podejmowanie ryzyka i testowanie limitów zawsze było częścią Formex. Nasze zegarki mają wszystko, czego potrzeba, by stać się najwierniejszym towarzyszem Twoich przygód.”
Gdzie rzemiosło spotyka się z „Direct-to-Consumer”
Co sprawia, że patrząc na Formex czujemy, że obcujemy z czymś więcej niż tylko mikrobrandem? To ich unikalna struktura organizacyjna. Dzięki powiązaniom z Dexel i Cadranor (specjalistami od tarcz), Formex ma zaplecze produkcyjne, którego wiele firm z branży może pozazdrościć. Większość elementów do zegarków – poza wskazówkami i mechanizmami – powstaje „in-house” lub w ścisłej współpracy z siostrzanymi firmami w górach Jura. To pozwala na zachowanie jakości.
Kiedy patrzymy na architekturę tarczy modelu Formex Essence (o którym za chwilę), widzimy linie frezowane za pomocą maszyn CNC z precyzją co do mikrona, a nie tani nadruk.

Decyzja Raphaela Granito o przejściu na model sprzedaży bezpośredniej (DTC) w 2016 roku była aktem odwagi, który zdefiniował markę na nowo. Rezygnując z marż pośredników i luksusowych butików na Bahnhofstrasse w Zurychu, Formex zainwestował każdy zaoszczędzony frank tam, gdzie to najważniejsze: w materiały oraz rozwiązania techniczne.

My, klienci, jesteśmy beneficjentami tego układu. Otrzymujemy zegarek o jakości wykończenia porównywalnej z droższymi markami, płacąc ułamek tej kwoty. To właśnie ten „Secret Sauce” sprawia, że Formex stał się ulubieńcem społeczności na Reddit czy YouTube, gdzie takie postacie jak Teddy Baldassarre pomogły marce zyskać globalną widoczność.
Patent, który zmienia wszystko
Zanim przejdziemy do krótkiej prezentacji kilku konkretnych modeli, musimy porozmawiać o tym, co znajduje się pod „maską”. Legendarny Case Suspension System to nie jest tylko gadżet, to rozwiązanie podnoszące komfort. Cztery sprężyny umieszczone między górną a dolną częścią koperty pozwalają zegarkowi unieść się i dostosować do ruchu naszego nadgarstka. Każdy z nas zna to uczucie, gdy w upalny dzień nadgarstek puchnie, a bransoleta zaczyna nas uwierać. W Formexie koperta „pracuje”, absorbując te zmiany objętości. To jak posiadanie systemu Nike Air na ręku – uczucie, którego trudno doświadczyć w jakiejkolwiek innej marce.


Dodatkowo, system ten chroni mechaniczne serce zegarka przed wstrząsami. Choć Formex nie twierdzi, że ich zegarki są niezniszczalne jak młot Thora, to jednak dodatkowy sposób amortyzacji sprawia, że mechanizm jest znacznie lepiej chroniony podczas codziennych incydentów, jak uderzenie o krawędź stołu. To połączenie formy i funkcji jest esencją marki.
Wybór Redakcji - najciekawsze modele Formex
Wybór najciekawszych modeli zegarków Formex nie jest łatwy, bo każda linia wnosi coś unikalnego. Wybraliśmy jednak te, które najlepiej definiują DNA marki i pokazują jej kunszt.
Formex Essence
Dlaczego to nasz pierwszy wybór? Ponieważ Essence to definicja zegarka typu GADA (Go Anywhere, Do Anything). To model, który wprowadził Formex na salony po relaunchu w 2018 roku. Dostępny w rozmiarach kopert o średnicach 39 milimetrów, 41 milimetrów i 43 milimetry, idealnie dopasowuje się do każdego nadgarstka.

Architektura tarczy Essence to prawdziwe dzieło sztuki. Poziome linie są tak ostre, że sprawiają wrażenie trójwymiarowych. Wersje kolorystyczne, takie jak „Gamaret” – inspirowana głębokim, winnym odcieniem szwajcarskich winogron – czy magnetyczny błękit, zmieniają się w zależności od kąta padania światła. Wzrok przyciąga także model Space Ghost.


Koperta o grubości zaledwie 10 mm sprawia, że zegarek bez problemu chowa się pod mankietem koszuli, a jednocześnie system zawieszenia przypomina nam o jego sportowych korzeniach. W kopercie osadzono mechanizm Sellita SW200-1 w wersji Chronometer (COSC), co gwarantuje precyzję wskazań potwierdzoną stosownym certyfikatem.
Dla tych, którzy szukają czegoś bardziej egzotycznego, istnieje wersja Essence Leggera.

Koperta wykonana z kutego włókna węglowego i ceramiki waży zaledwie 40 gramów. To zegarek, o którym zapominasz, że masz go na ręku, dopóki ktoś nie zapyta Cię o jego niesamowity, industrialny wygląd.
Formex Reef
Reef to nie jest po prostu kolejny nurek. To profesjonalne narzędzie o wodoszczelności 300 metrów, które ma jedno z najbardziej genialnych rozwiązań użytkowych na rynku: system wymiennych pierścieni. Wyobraźmy sobie, że rano idziemy na spotkanie biznesowe ze stalowym, szczotkowanym pierścieniem, a po południu - wybierając się na jacht, zmieniamy go na błękitną ceramikę – i to bez użycia śrubokręta, w zaledwie kilka sekund.



Koperta Reefa jest smukła (11,4 milimetrów), co w świecie zegarków nurkowych o takich parametrach jest rzadkością. Tarcza wykończona techniką spray-paintingu, podobną do lakierowania karoserii supersamochodów, daje efekt głębi, który przyciąga wzrok jak magnes. Reef to wybór dla kogoś, kto ceni wszechstronność i inżynieryjną odwagę. Mieliśmy okazję recenzować ten model w wersji GMT, więcej tu: Formex Reef 42 mm i GMT. Zegarki z opcją personalizacji w kilku odsłonach.
Formex Stratos UTC
Stratos UTC to nasza propozycja dla tych, którzy żyją w kilku strefach czasowych jednocześnie. To nie jest zwykły zegarek z funkcją GMT. Dzięki współpracy z legendarnym Dubois-Dépraz, marka Formex stworzyła mechanizm obsługiwany przyciskami. Chcesz zmienić czas lokalny po wylądowaniu w Nowym Jorku? Jedno kliknięcie górnego przycisku i wskazówka godzinowa skacze o godzinę do przodu. Dolny przycisk? Godzina wstecz.

Wielowarstwowa koperta Stratosa to festiwal tekstur: od polerowanych krawędzi, przez szczotkowane płaszczyzny, aż po piaskowane wycięcia. To zegarek, który komunikuje światu: „Wiem, czym jest technika i nie boję się jej używać”. Mimo swojej skomplikowanej natury, zachowuje 100 metrów wodoszczelności, co czyni go dobrym towarzyszem każdej podróży.
Formex Field
Jeśli Essence to elegancja, a Reef to siła, to Field jest esencją wolności. Wykonany z tytanu klasy 2, poddanego obróbce utwardzającej, jest odporny na zarysowania i ekstremalnie lekki. To zegarek „beater” – taki, który zakładasz i o nim zapominasz, wiedząc, że przetrwa wszystko.



Tarcza typu sandwich z wyraźną substancją luminescencyjną zapewnia czytelność w każdych warunkach, także w ciemności, a zakręcana koronka i 150 metrów wodoszczelności dają spokój ducha podczas każdej misji. To model, który udowadnia, że Formex potrafi stworzyć budżetowy zegarek mechaniczny (poniżej 1000 USD), nie rezygnując z wysokich standardów wykończenia i rozwiązań, jak zapięcie z włókna węglowego.
Dlaczego Formex kradnie nasze serca?
Emocje, jakie budzi Formex wynikają z poczucia, że ktoś po drugiej stronie. Ktoś prawie 1500 km od Warszawy, w Bien naprawdę myślał o nas, użytkownikach. Na forach można przeczytać, że Formex „daje więcej radości niż znacznie droższe marki”. To może być wybór dla tych, którzy nie potrzebują logotypu znanej korporacji, by czuć prestiż. Dla nich prestiżem jest świadomość posiadania możliwie najlepiej zaprojektowanego zegarka w swojej klasie.
Marka Formex będzie na festiwalu AuroChronos 2026, więc możecie ocenić jej zegarki sami.
AuroChronos 2026 - specjalne ceny biletów dla Społeczności ZiP
Serdecznie zapraszamy do zarezerwowania sobie czasu w maju 2026 już dziś, oraz do zakupu biletów w przedsprzedaży. Partnerem medialnym i wspierającym mecenasem wydarzenia jest "Zegarki i Pasja" — wydawnictwo od lat promujące pasję do zegarmistrzostwa, także niezależnego, promujące rzetelną wiedzę i kulturę zegarkową w Polsce.
Dla zarejestrowanych Czytelniczek i Czytelników "Zegarki i Pasja" przygotowaliśmy specjalne ceny na bilety festiwalowe, dostępne wyłącznie w ramach przedsprzedaży online. Aby skorzystać z oferty:
• wystarczy posiadać konto w panelu ZiP,
• po zalogowaniu przejść do sekcji „Oferty specjalne” w swoim profilu,
• tam dostępne są bilety AuroChronos Festival 2026 w preferencyjnych cenach.
Oferta specjalna dla Społeczności ZiP obowiązuje przez ograniczony czas.
Zegarki Formex będzie można zobaczyć podczas AuroChrono Festival 2026, podobnie jak interesujące modele marek Crafter Blue i Timeless, o których pisaliśmy tu: Crafter Blue i Timeless. Dwie marki, ta sama pasja do zegarków.
09:35 10.04.2026Zegarki
Formex. Niezależna marka zegarków, która kradnie nasze serca? (AuroChronos 2026)
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarek do bieganiazegarek mechanicznysrebrny zegarekzegarek wodoszczelnyzegarki automatycznenietypowe zegarkizegarek na prezentzegarek męski na bransoleciezegarki młodzieżowezegarek męski na paskuzegarki szwajcarskieczarny zegarek
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Naciąg manualny czy automatyczny – jaki zegarek wybrać?
Zegarki mechaniczne dzielą się na dwie kategorie pod względem sposobu w jaki naciągana jest sprężyna napędowa: zegarki z naciągiem manualnym, oraz zegarki z naciągiem aut ...
Sylwetki wielkich zegarmistrzów: Florentine Ariosto Jones – IWC
W odległości 300 mil od Nowego Yorku, w stanie New Hampshire, znajduje się miasteczko Rumney, gdzie piętnastego lutego 1841 roku urodził się Florentine Ariosto Jones, Syn ...
Manufaktura i mechanizmy „in-house” – co oznaczają dziś te określenia, co je łączy?
Marzeniem wielu firm zegarkowych jest uzyskanie statusu „manufaktury”, a klienci szukając wymarzonego zegarka, często pytają o mechanizmy „in-house”. Manufaktury traktowa ...
Rozmowa z Dieterem Pachnerem, CEO Certiny, o sposobach docierania do młodych klientów, stereotypach dotyczących marki i definicji sukcesu
Odsłuchaj tę rozmowę: Rozmowy z doświadczonymi menedżerami, zarządzającymi globalnie rozpoznawalnymi markami, to zawsze spore wyzwanie. Z reguły są to osoby z dużym doświ ...
Prezentujemy: Eberhard & Co. Chronograph Tazio Nuvolari. Sportowe zegarki w stylu retro
Wielu osobom Szwajcaria kojarzy się z precyzją z jakością, ale jeśli ktoś szuka nietuzinkowej stylistyki, polotu i swoistego luźnego podejścia do otaczającego świata, to ...
Davosa Ternos Professional Chronograph. Sportowa stylistka i funkcjonalność
Szwajcarska marka z różą wiatrów w swoim logo, poprzez najnowszy zegarek w swoim portfolio po raz kolejny pokazuje, że stara się rozwijać na wielu płaszczyznach. Po serii ...
Druga część zegarkowej sagi z mafijną historią w tle. Jacob & Co The Godfather II
Manufaktura Jacob & Co od lat przykuwa uwagę całego świata zegarmistrzostwa swoimi wyszukanymi projektami, obok których nie sposób przejść obojętnie. Poziom indywidualizm ...
Klasyczna elegancja w dwóch odsłonach. Atlantic Worldmaster Automatic
Atlantic Worldmaster Automatic, w dwóch wersjach: z tarczą w eleganckiej czerni - wariant na bransolecie (nr ref. 52759.41.61SM), oraz z tarczą w głębokim kolorze niebies ...
Recenzja: Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Cofnijmy się o ponad cztery dekady, do momentu, w którym marka Rado – szwajcarski producent z siedzibą w Lengnau, założony w 1917 roku jako Schlup & Co. – postanowiła zro ...
Premiera: Favre Leuba x KMZiZ i zegarek Harpoon Revival - Tytus, Romek i A’Tomek
Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (KMZiZ) oraz szwajcarska manufaktura Favre Leuba prezentują limitowaną edycję modelu Harpoon Revival - Tytus, Romek i A’Tomek. Pomysł s ...
Strażnicy głębin. Historia marki Squale i jej fascynujące zegarki nurkowe
Szare, chłodne świty nad jeziorem Neuchâtel mają w sobie coś niemal mistycznego. Tafla wody sprawia wrażenie nieruchomej, gładkiej niczym wyszlifowane szkło szafirowe. Po ...
Oris Propilot X Gonzo Edition. Zegarek, który został wystrzelony z armaty
Niebieskie futro, papryczki chili na koszuli i sprężyna główna, w której chowa się twarz najbardziej szalonego stuntmana w historii telewizji. Oris, niepokorna szwajcarsk ...









greenlogic.eu