Aviator Swiss Made Moonflight to kolekcja przeznaczona dla pań, która jest dla mnie swego rodzaju fenomenem. A to dlatego, że na bazie koperty - chodzi mi oczywiście o jej kształt, a nie wielkość - która stosowana jest w męskiej linii zegarków typu „pilot” w stylu retro, stworzono zegarek dla kobiet. I to zegarek, a dokładnie całą kolekcję, która jest w pełni damska, w pełni dostosowana do oczekiwań płci pięknej, a niektóre modele są niemalże biżuteryjne. To pokazuje, jak można dopracowaniem szczegółów i detalami doprowadzić do zupełnej zmiany wizerunku zegarka.

Kolekcja Moonflight dla kobiet jest bardzo szeroka - to na tę chwilę kilkadziesiąt modeli zegarków.
A dziś zaprezentujemy kolejne, które pojawiły się w 2026 w jej ramach.
Hołd dla elegancji
W latach 30. XX wieku świat wysokiej mody i lotnictwa spotkały się na pokładzie samolotu Douglasa DC-3, nadając podróżom wyjątkowy blask i prestiż. Wtedy podróże lotnicze nie był czymś tak powszechnym i zwyczajnym jak dziś, choć z drugiej strony właśnie Douglas DC-3 mocno je rozpowszechnił.
Zainspirowany tą epoką zegarek Aviator MoonFlight Gemstone Edition łączy wzornictwo vintage w stylu Art Deco z subtelnym i nieco nietypowym wskaźnikiem faz Księżyca, oraz kolorowymi kamieniami szlachetnymi w roli indeksów godzinowych.

Wykorzystano czerwone rubiny i niebieskie szafiry. To hołd dla elegancji w podróży pierwszą klasą pod rozgwieżdżonym nocnym niebem.
Szczegóły tworzą klimat całego zegarka
Stare przysłowie mówi – „diabeł tkwi w szczegółach”, tak jak pisałem, to za ich sprawą tworzony jest klimat całego zegarka. Tu tych szczegółów jest sporo. Po pierwsze, koperta o kształcie znanym z męskich modeli Douglas ma rozmiar dostosowany do damskich nadgarstków. To 36 milimetrów średnicy i 45,2 milimetry wysokości od ucha do ucha. Grubość to 10,25 milimetra.
Może wydawać się, że to sporo, ale pamiętajmy o jednej z cech wszystkich modeli Douglas i Moonflight - eleganckie ucha koperty są wyjątkowo mocno zagięte w dół, świetnie dostosowując się do nadgarstka. Odłożony tarczą do góry zegarek w zasadzie stoi na uchach, jak na czterech nóżkach. To wpływa kapitalnie na doskonałe układanie się na nadgarstku.


Poza tym cała powierzchnia koperty jest polerowana, co wzmacnia elegancki charakter zegarków. Koronka na godzinie 3. ma lekko rozszerzający się do czoła kształt, a sama część czołowa jest w opisywanych dziś wersjach przyozdobiona kamieniem szlachetnym.
Stożkowa koronka została wyprofilowana z myślą o pewnym chwycie i precyzyjnej regulacji, czerpiąc inspirację z opływowych form lat 30. XX wieku i mocno nawiązując do lotniczych korzeni modelu. Koncentryczne pierścienie w stylu Art Deco na jej szczycie otaczają polerowany kamień szlachetny, dodając subtelnej nuty luksusu.


Będąc przy kopercie warto jeszcze przypomnieć o deklu, który w tym modelu jest bardzo nietypowy. Jest on pełny, przykręcany czterema śrubkami, a ciekawostką jest to, że jego powierzchnia jest wyraźnie wklęsła. Na kołowo szczotkowanej krawędzi wygrawerowano podstawowe informacje o tym modelu zegarka, a centralną, właśnie tę wklęsłą powierzchnię przyozdobiono zarysem samolotu Douglas DC3 na tle rozgwieżdżonego nieba.
Promienie księżycowego blasku
Kolej na tarczę, a ta w modelu MoonFlight Gemstone Edition jest „bogata”. Na jej krawędzi umieszczono podzieloną na sektory skalę minutową. Te malutkie sektory oddzielają oznaczenia godzin w postaci małych cyfr rzymskich, a pod każdą z nich jest pięknie oprawiony kamień szlachetny. Albo niebieski szafir, albo czerwony rubin – zależnie od wersji.


Nie ma kamienia na godzinie 12., bo tam umieszczono nakładane, polerowane logo marki. Nie ma go także na godzinie 6., ponieważ tam umieszczono okienko datownika wskazującego dni miesiąca. Obszar z indeksami tworzy pierścień z widocznym szlifem słonecznym, który otacza centralną część. I tam – mówiąc kolokwialnie - dzieję się najwięcej. To specyficzne okienko wskazań faz Księżyca. Podzielone jest ono na dwie części.
Dolna część, zasłonięta, pokryta jest wzorem symbolizującym rozchodzące się promienie, słoneczne, choć może są to promienie pochodzące od blasku Księżyca. Górna połowa jest tą, która ukazuje właśnie aktualną fazę naszego naturalnego satelity. Element o specyficznym kształcie w odpowiednich miejscach zasłaniający wizerunek Księżyca ukształtowano jako obłoki, które są ozdobione, a w sumie wypełnione prawdziwą masą perłową.



To subtelne przypomnienie prostego piękna i klasycznego wyglądu, jakie posiada pasmo pereł w modzie lat 30., nawiązując do motywu przewodniego jeśli chodzi o inspirację dla kolekcji. Dodaje uroku temu ponadczasowemu zegarkowi w stylu vintage, ale także czyni niepowtarzalnym ten sposób wskazania. Dzięki opalizacji, charakterystycznej dla masy perłowej, kolorowe odbicia faktycznie odtwarzają wrażenie chłodnego światła Księżyca.
Esencja elegancji Art Deco
Podsumowując można powiedzieć, że tarcza zegarka oddaje esencję elegancji Art Deco. Intensywne wykończenie typu „sunray”, kolorowe kamienie szlachetne w roli indeksów godzinowych, oraz naturalna masa perłowa tworzą świetlistą, wyrafinowaną kompozycję.



Praktyczny i czytelny zegarek z prawdziwie biżuteryjnym wykończeniem może być ozdobą przy wielu okazjach, a z racji mnogości wersji łatwo wybrać tę właściwą. Szafiry i rubiny mienią się przy każdym ruchu nadgarstka, przywołując obraz rozgwieżdżonego nieba nad skrzydłami samolotu, a subtelne rzymskie indeksy podkreślają ponadczasową elegancję, inspirowaną blaskiem Złotej Ery lotnictwa. Brzmi bardzo poetycko, ale te zegarki mają ogromny urok.
Wersje modelu MoonFlight Gemstone Edition
Dostępnych jest sześć wersji Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition na bransoletkach typu Milano. Trzy z nich mają kolor naturalnej stali, a kolejne trzy mają nałożoną powłokę w kolorze żółtego złota. W obu zestawieniach występuje tarcza w kolorze pudrowego różu z czerwonymi rubinami. W opcji złocistej także inskrypcje na tarczy, takie jak wskazówki, ramki okienka, wskazań faz czy okucia kamieni szlachetnych, również mają kolor złocisty.

Do tego w każdej z opcji są dwie tarcze w kolorze srebrzystym. Przy czym jedna jest wykończona kamieniami w kolorze czerwonym, a druga kamieniami w kolorze niebieskim, czyli rubinami i szafirami. I znów - odpowiednio w wersji stalowej inskrypcje są srebrzyste, a w wersji w kolorze żółtego złota te elementy są również złociste.
Kolejnych sześć wersji tego damskiego modelu marki Aviator Swiss Made jest na paskach. I tutaj znów mamy podział na zegarki z kopertami w kolorze naturalnej stali oraz kopertami w kolorze żółtego złota. Wersja tarczy różowa z czerwonymi kamieniami oraz srebrzysta z czerwonymi kamieniami występują na paskach ze skóry w kolorze czerwonym.
A warianty w kopercie stalowej oraz kopercie złocistej z kamieniami niebieskimi na srebrzystej tarczy są oferowane na paskach niebieskich. Widać więc prawidłowość - motywem doboru koloru paska jest kolor zastosowanych kamieni szlachetnych na tarczy danej wersji zegarka.

Ciekawostką jest również to, że tło na tarczy, gdzie widzimy symboliczny wizerunek Księżyca i gwieździste niebo, także dobrano pod kolor zastosowanych kamieni. Czerwone, gdy chodzi o rubiny, oraz niebieskie w opcji z osadzonymi szafirami.
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition – dostępność i cena
W każdym z zegarków jest 10 kamieni szlachetnych na tarczy oraz jeden w koronce, czyli w sumie po 11 na każdy egzemplarz. Mają one szlif brylantowy i łączną masę karatową 0,068 ct.


Zegarki Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition w kopercie stalowej i na pasku wyceniono na kwotę 2 900 złotych, a w wersji na bransolecie są w cenie 3 400 złotych. Warianty z powłoką w kolorze żółtego złota na pasku to wydatek rzędu 3 100 złotych, a na bransolecie 3 900 złotych. Damskie modele z tej kolekcji są już dostępne w Polsce.
Sprawdź nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Aviator Swiss Made.
13:30 25.05.2026Zegarki
Aviator Swiss Made MoonFlight Gemstone Edition. Esencja elegancji Art Deco
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
złoty zegarekzegarek damski na paskuzegarki szwajcarskiezegarki damskie na bransoleciesrebrny zegarekzegarki damskiezegarki lotniczezegarki kwarcowezegarek na prezent
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Czy określenia replika i podróbka zegarka oznaczają to samo?
Jak przystało na fana zegarków, od wielu lat staram się poszerzać wiedzę w zakresie zegarmistrzostwa – czytam fachowe książki, szukam ciekawych informacji w internecie, ś ...
Dlaczego trzeba pamiętać o zegarach wieżowych? Ciekawe ich sekrety
Sprawne oko osoby zajmującej się tematyką zegarmistrzostwa wieżowego (tego w najprawdziwszym słowa znaczeniu, a więc związanego z czasomierzami mechanicznymi) potrafi bez ...
Carl F. Bucherer przedstawia nowy mechanizm in-house CFB A2000
Marka Carl F. Bucherer powstała w 1888 roku w szwajcarskiej Lucernie. W 2008 roku stworzyła i zaprezentowała światu swój pierwszy manufakturowy mechanizm A1000. Po ośmiu ...
Skrzynia skarbów Frederique Constant powraca! The Elements Collection 2026 Edition
Kamień jest czymś, czego zegarmistrz nie może do końca kontrolować. Może go wybrać, pociąć, wypolerować i dopasować do wymiarów koperty, ale nie może zdecydować, gdzie na ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical. Czas zatrzymany w słońcu
Upalne popołudnie na pokładzie jachtu kołyszącego się na falach Lazurowego Wybrzeża w latach 70. XX wieku. Promienie słoneczne bezlitośnie palą tarczę zegarka, który wyst ...
Inhorgenta 2026. Relacja z targów zegarków w Monachium. Widać progres!
Niby banalne jest stwierdzenie, że czas upływa bardzo szybko. Mówi się nieco kolokwialnie, „jak ten czas leci”. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie właśnie niemalże nie zauw ...
Nadir Watches. Polska marka i jej zegarki po raz pierwszy na AuroChronos 2026
Jednym z największych wydarzeń zegarkowych na naszym rynku jest na pewno festiwal AuroChronos, który w ubiegłym roku spektakularnie powrócił. Teraz, w 2026 roku, znów odb ...
Recenzja: Panerai Luminor Tropical PAM01735. Duży, typowo męski i luksusowy zegarek!
Podziemny parking gdzieś w Nicei, a w kadrze tylko jeden samochód – czarne BMW serii 7. Za kierownicą siedzi mężczyzna o twarzy równie nieruchomej, jak sceneria wokół nie ...
Yema Navygraf Meteorite CMM.10. Rodzaj opowieści, której szukamy w zegarkach!
Navygraf Meteorite nie jest wyłącznie „toolwatchem” z ciekawą tarczą, bowiem jest to zegarek mechaniczny, którego historia pisana morską solą zaczęła się niemal 80 lat te ...
Błonie Edycja Prezydencka. Polska tradycja wzornictwa połączona z ideą służby państwu
Zodiak to nazwa jednego z modeli zegarków oferowanych przez polską firmę Błonie. Zacząć trzeba od tego, że to już tak zwane pierwsze Błonie, czyli Zakłady Mechaniczno-Pre ...
Skrzynia skarbów Frederique Constant powraca! The Elements Collection 2026 Edition
Kamień jest czymś, czego zegarmistrz nie może do końca kontrolować. Może go wybrać, pociąć, wypolerować i dopasować do wymiarów koperty, ale nie może zdecydować, gdzie na ...









greenlogic.eu