Co by było, gdyby klasyk z lat 70. spotkał XXI-wieczną technologię? IWC Ingenieur, a w zasadzie jego tegoroczna odsłona, jest odpowiedzią na to pytanie. To fascynujące studium przypadku ewolucji, która czerpie z przeszłości, ale patrzy śmiało w przód, udowadniając przy tym, że inżynierski geniusz IWC nadal ma się doskonale.
IWC's „most brilliant failure”
W 1976 roku, gdy świat zegarków drżał pod naporem tak zwanej rewolucji kwarcowej, marka IWC powierzyła przeprojektowanie swojej linii zegarków Ingenieur genialnemu Géraldowi Gencie. Ten sam człowiek, który podarował światu Audemars Piguet Royal Oak i Patek Philippe Nautilus, stworzył dla IWC wizję tak śmiałą, że przez długie lata nazywano ją… „najbardziej genialną porażką" marki.

Dlaczego? Bo referencja 1832, znana jako "Jumbo", była zbyt awangardowa dla swojej epoki. Dodatkowo, zamiast pozycjonować nowy model jako luksusowy zegarek sportowy (tak jak robiły to inne marki, współpracujące z Gentą) IWC postanowiło pozostać wierne nazwie „Ingenieur” i marketingowo skierować go… do inżynierów.
Efekt? Zaledwie 598 egzemplarzy znalazło właścicieli w czasie, kiedy ten model był produkowany, czyli pomiędzy 1976 a 1983 rokiem. Co było nie tak? Nic. Po prostu IWC Ingenieur powstał za wcześnie. Pisaliśmy szerzej o tej ciekawej historii tu: Zegarek, który stał się najwspanialszą porażką marki IWC.
Całe szczęście to, co kiedyś było zbyt awangardowe, z czasem stało się obiektem kultu. Gérald Genta stworzył formę ponadczasową - zrównoważoną, industrialną, pełną charakteru. Gdy świat wreszcie dogonił jego wizję, IWC Ingenieur stał się ikoną. Kolekcjonerzy zaczęli odkrywać ten zapomniany model na nowo.

W międzyczasie IWC wypuściło w latach 80. m.in. modele „Skinny Ingenieur” (referencje 3505, 3506) i rekordowo antymagnetyczny Ingenieur Automatic 500,000 A/m (rok 1989), odporny na działanie pola magnetycznego do 500 000 A/m. Późniejsze warianty (referencje 3508, 3518, 9238, 9258) miały koperty w rozmiarze 34 milimetry oraz mechanizmy ETA 2892-A2, lecz wysoka cena doprowadziła do zakończenia produkcji w 1992 roku.
W 1993 roku wprowadzono tańsze modele (referencje 3521, 3522, 9239) z mechanizmem Jaeger-LeCoultre 889. Po kilkuletniej przerwie Ingenieur wrócił w 2005 roku w wersji Automatic z kopertą 42,5 milimetrów i zmodyfikowanym mechanizmem ETA. Od 2004 roku rozwijano też linię „Ingenieur AMG”, powstałą we współpracy z Mercedes-AMG.
IWC zaskakiwało nas różnymi komplikacjami jak np. wskazaniem drugiej strefy czasowej, wiecznym kalendarzem czy tourbillonem, a także kopertami wykonanymi z tytanu i ceramicznymi pierścieniami. Ostatecznie, wszystkie te ewolucje doprowadziły do najnowszej i być może najbardziej intrygującej wersji, która ukazała się teraz, w 2025 roku.
IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic. Czym się wyróżnia?
Oto IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic (ref. IW338903), który widzieliśmy podczas targów Watches & Wonders 2025. Marka IWC z zaskoczenia „ubiera” ten ikoniczny zegarek w czarną, ceramiczną zbroję. Nie jest to jedynie kosmetyczna zmiana; to powrót do technicznego rodowodu Ingenieura, ale z wykorzystaniem najnowocześniejszych materiałów.


Czym się wyróżnia ten model? Po raz pierwszy cała koperta (o średnicy 42 milimetra), ale także bransoleta, zostały wykonane z matowej ceramiki z tlenku cyrkonu w kolorze czarnym. Modele takie jak np. Ingenieur Automatic AMG Black Series Ceramic (ref. IW322503) z 2013 roku również miały czarne, ceramiczne koperty. Ważne jest jednak to, że w tych starszych modelach, pomimo ceramicznej koperty, bransoleta była wykonana z kauczuku lub innego materiału.
Teraz IWC postanowiło pójść na całość. Wszystko - od koperty i koronki, po bransoletę, wykonano z czarnej ceramiki z tlenku cyrkonu. Tym samym, mamy więc zarówno #allblack, jak i #allceramic.
Tarcza z tzw. grid pattern
Zegarek ma też oczywiście charakterystyczną dla IWC Ingenieur tarczę z tzw. grid pattern – regularnym, tłoczonym wzorem przecinających się linii tworzących efekt drobnej siatki.



Dekoracja powstaje poprzez precyzyjne tłoczenie w miękkim podłożu tarczy, a następnie jest galwanizowana, co nadaje jej głębi i subtelnej gry światła. Motyw ten stanowi współczesną interpretację tekstury znanej z kultowego Ingenieur SL ref. 1832 autorstwa Géralda Genty z 1976 roku.
Wnętrze zegarka, czyli zastosowany mechanizm, to równie fascynująca opowieść o inżynierii. Sercem modelu IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic jest manufakturowy mechanizm kaliber 82110 z 60-godzinną rezerwą chodu.


Co ważne, kluczowe elementy systemu automatycznego naciągu Pellatona, poddawane największym obciążeniom, także zostały wykonane z wytrzymałej ceramiki.
Na koniec, pracę mechanizmu można podziwiać przez przeszklony, przyciemniany dekiel, co jest miłym ukłonem w stronę miłośników mechaniki.


Przyjemność posiadania nowego IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic o referencji IW338903 to koszt 20 600 USD.
Rodzina Inżynierów rośnie w siłę
Ale, ale! Nowy Ingenieur Automatic 42 Ceramic nie jest jedynym zegarkowym debiutantem!
Wraz z nim IWC rozszerza linię o kolejne, intrygujące modele. Dla fanów mniejszych kopert przygotowano Ingenieur Automatic 35 (referencje IW324901 i IW324903). Zegarki te, charakteryzują się kompaktowym rozmiarem, ale zachowują wszystkie detale, które tak cenimy w tym designie.



Pierwszy z nich (referencja IW324901), to luksusowa wersja z 18-karatowego złota, co nadaje mu wyjątkowej elegancji i prestiżu.
Drugi (referencja IW324903), z białą tarczą, wykonano ze stali nierdzewnej, co czyni go bardziej uniwersalnym i idealnym na co dzień.



Oba warianty mają - jak wspomniałem - koperty o średnicy 35 mm, a ich sercem jest mechanizm IWC kaliber 47110, który pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę i oferuje 42 godziny rezerwy chodu. Można go podziwiać przez dekiel z szafirowym szkłem – analogicznie jak w przypadku IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic.
Ingenieur Perpetual Calendar 41 (ref. IW344903)
Prawdziwym klejnotem w koronie jest jednak Ingenieur Perpetual Calendar 41 (referencja IW344903). To połączenie ikonicznego designu Genty z legendarnym wiecznym kalendarzem Kurta Klausa, który od lat 80. jest jednym z najbardziej cenionych mechanizmów w świecie zegarmistrzostwa. Jego wyjątkowość polega na tym, że wszystkie wskazania – data, dzień tygodnia, miesiąc, rok przestępny i fazt księżyca – są ze sobą zsynchronizowane. A co najlepsze, można je z łatwością ustawić za pomocą samej koronki, bez konieczności używania ukrytych przycisków korekcyjnych, co jest geniuszem inżynierii.

Precyzja tego systemu jest wręcz kosmiczna. I to dosłownie!
Wskazanie fazy księżyca zejdzie o jeden dzień dopiero po 577,5 latach, co oznacza, że nasze prapraprawnuki będą musiały martwić się o poprawienie daty gdzieś w okolicach 2603 roku. Jest to możliwe, ponieważ inżynierowie IWC zastosowali specjalne przekładnie redukcyjne. Zamiast używać standardowej liczby kół zębatych, zastosowali optymalną konfigurację, która idealnie naśladuje synodyczny (widoczny z Ziemi) cykl księżyca, trwający około 29 dni, 12 godzin, 44 minuty i 2,88 sekundy.


Trzeba jednak pamiętać, że nawet tak precyzyjny wieczny kalendarz będzie wymagał ręcznej korekty w roku 2100, ponieważ kalendarz gregoriański pomija wówczas rok przestępny. Niemniej jednak, jest to prawdziwa, zegarmistrzowska "magia" ukryta w sportowym, inżynierskim opakowaniu.
Inżynier na miarę naszych czasów
Najnowsza kolekcja zegarków Ingenieur udowadnia tym samym, że marka IWC nie boi się eksperymentować z materiałami i skomplikowanymi mechanizmami, jednocześnie pozostając wiernym swojemu dziedzictwu.
Ingenieur, od początku stworzony jako zegarek dla ludzi poszukujących technicznej doskonałości, wciąż spełnia tę misję, oferując coś dla każdego — od minimalisty, ale w nowoczesnej, ceramicznej wersji, przez miłośnika wielkich komplikacji konstrukcji mechanizmu i luksusu, po fanów klasycznego, stalowego designu, a także mniejszych kopert.
12:55 25.11.2025Zegarki
Rodzina Inżynierów rośnie w siłę. IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic i inne modele 2025
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek mechanicznyczarny zegarekzłoty zegarekzegarki szwajcarskiezegarki automatycznezegarek wodoszczelnyzegarki męskie mechaniczneluksusowe zegarkizegarek męski na bransolecieprestiżowe zegarki
REKLAMA
Ile wytrzyma Twój zegarek w codziennej eksploatacji? Praktyczny poradnik z przykładami
Odsłuchaj podcast na temat wytrzymałości zegarków naręcznych: Czy Twój zegarek zniesie kąpiel, jazdę na rowerze, bliski kontakt z urządzeniami elektrycznymi albo walnięci ...
Davosa - nowoczesność zakorzeniona w tradycji
W 2014 DAVOSA odbyła niecodzienną podróż w stratosferę na wysokość 35 km. Z DAVOSą na ręku w głębiny mórz zanurza się mistrz w swobodnym nurkowaniu pod lodem. O czym mowa ...
Słownik istotnych pojęć zegarmistrzowskich
W świecie zegarków i zegarmistrzostwa występuje wiele specyficznych, właściwych tej branży pojęć, które zdecydowanie warto znać, a przede wszystkim – wiedzieć co oznaczaj ...
Testujemy: Festina Connected Full D. Hybrydowy zegarek na granicy światów
Festina Connected Full D to model z bardzo wyraźną ambicją: ma wyglądać jak klasyczny, solidny zegarek naręczny, ale działać jak współczesne urządzenie „connected”, tylko ...
Odwiedzamy Dom OMEGI. Ekskluzywna relacja z Mediolanu (IO 2026)
Po krótkim, niespełna dwugodzinnym locie, lotnisko w Bergamo wita nas wschodzącym słońcem w przyjemnie ciepły poranek, jakże inny od ostatnich, mroźnych dni w Polsce. Prz ...
Zenith G.F.J. Bloodstone. Ekskluzywny, pełen ekspresji manifest chronometrii
Wyciszone, sterylne pokoje szwajcarskich manufaktur z połowy ubiegłego wieku przypominały laboratoria alchemików, w których zamiast wytwarzania złota walczono o „sekundę ...
Seiko 5 Sports x HUF Limited Edition. Techniczna przejrzystość Seiko i kreatywny talent HUF
Współczesne zegarmistrzostwo to już nie tylko odmierzanie czasu, to również, a może przede wszystkim sztuka wyrażania tożsamości. Kiedy japońska legenda, marka Seiko, łąc ...
Unikalny zegarek z kopertą z kamienia powraca! Tissot RockWatch
Po raz pierwszy marka Tissot zmieniła górę w zegarek w 1985 roku. No może nie całą, ale fragment alpejskiego granitu wykorzystano wtedy do budowy zegarkowych kopert. Lata ...
Vostok Europe Radio Room Special Edition. Hołd dla zegarków używanych przez radiotelegrafistów
Niejednokrotnie pisałem, że marka Vostok Europe tworząc swoje zegarki stara się odnosić do różnego rodzaju ważnych postaci i wydarzeń, a szczególnie ważnych osiągnięć w z ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 2
Rok 2025 już za nami. Zrywając ostatnią kartkę z datą 31 grudnia pomyślałem o tym, ile ciekawych zegarków miało swoją premierę w minionym roku, oraz o modelach, które zna ...
Xicorr. Polska marka tworząca „sikory” od 2012 roku (AuroChronos 2026)
W Warszawie i okolicach funkcjonowały dwa określenia zegarków. „Cebulą” określano nadal popularne wtedy zegarki na łańcuszku, tzw. dewizki, oraz „sikory” - zegarki naręcz ...
Prezentujemy: Oris Artelier Complication. Akt radykalnego minimalizmu
W czasach, gdy ziemia była jeszcze nieokiełznaną puszczą, a ogień i wbite w ziemię pale, jedynymi barierami chroniącymi przed drapieżnikami, człowiek podnosił głowę i pat ...







greenlogic.eu