Jeśli miałbym wskazać marki z rożnych przedziałów cenowych, których zegarki chętnie nosiłbym na nadgarstku, i to więcej niż jeden model, to JLC, której ambasadorem jest między Benedict Cumberbatch czy Lenny Kravitz, zdecydowanie znalazłoby się w tej kompanii. Podoba mi się zarówno ponadczasowość Reverso, elegancja Mastera, czy zadziorność Polarisa - swoją drogą to równie „historyczna” kolekcja jak pozostali, bardziej eleganccy kuzyni - jej powstanie przypada na lata 60. XX wieku. Jej czynnikiem wyróżniającym było dodanie do zegarków funkcji alarmu.
Jaeger-LeCoulture od kilku lat sukcesywnie poszerza tę linię; w jej skład, oprócz podstawowego, najprostszego modelu, czy modelu z rozbudowanymi wskazaniami kalendarza, wchodzi także model z komplikacją stopera. Mimo tego, że taki chronograf już istnieje, firma postanowiła zaprezentować w 2025 roku kolejną jego wersję. Tym razem skupiono się na zmianach dotyczących wyglądu tarczy.
Szarość w połączeniu z niebieskim i pomarańczowe akcenty
Najnowszy Jaeger-LeCoultre Polaris Chronograph o nr ref. Q9028651 to nie wymyślenie koła na nowo; to nadal dość duży (42 mm średnicy bez koronki, przy wysokość wynoszącej 13.39 mm) i masywny zegarek mechaniczny, który wyraźnie zaznacza swoją obecność na ręku.



Tak jak wspominałem wyżej, zmiany dotyczą wyłącznie kwestii kosmetycznych tarczy - dodano nowy kolor o nazwie Ocean Grey, czyli szarość w połączeniu z niebieskim.
Tak jak w poprzednich latach, cyferblat składa się z trzech części. Każda z nich ma nie tylko inny odcień, lecz także inną fakturę. To zasługa ręcznie nakładanych 35 warstw lakieru oraz różnego rodzaju techniki używanej do wykończenia poszczególnych stref.
Zaczynając od zewnątrz cyferblat składa się z czarnego, wąskiego, zewnętrznego pierścienia z wyraźnie zaznaczoną podziałką skali tachometru, jaśniejszego, chropowatego pola z nałożonymi nań symetrycznie dwoma czarnymi tarczkami ze szlifem ślimakowym (30-minutowy licznik stopera na godz. 3. i mały sekundnik na godz. 9.) zwanymi bi-compax, świecącymi w ciemności, nakładanymi indeksami w kształcie trapezów (wyjątkami są indeksy 12. i 6.), oraz centralnym polem ozdobionym dyskretnym szlifem słonecznym zawierającej logo, nazwę firmy i informacje o typie mechanizmu.



Poza nowym kolorem wprawne oko może dostrzec, że kolejną nowością są strategicznie rozmieszczone, pomarańczowe, kontrastowe akcenty. Nie jest ich dużo (górny indeks każdej tarczy i koniec wskazówki sekundowej), ale bardzo udanie komponują się z pozostałymi kolorami.
Wskazówki typu baton są ażurowane, a ich końcówki pokryte zostały substancją świecącą.
Tarczę w kolorze Ocean grey chroni odporne na zarysowania szkło szafirowe.
Mechanizm “in-house” JLC Calibre 761
Za nastawy wskazówek odpowiada logowana, nacinana na czole koronka, a za obsługę funkcji stopera dwa podłużne przyciski po prawej stronie stalowej koperty. Zastosowany w Jaeger-LeCoultre Polaris Chronograph mechanizm to manufakturowa konstrukcja z automatycznym naciągiem sprężyny, o oznaczeniu fabrycznym 761 i rezerwą chodu na poziomie 65-ciu godzin po pełnym nakręceniu.



Powierzchnie mechanizmu zdobione są za pomocą pasów genewskich, a na ich tle widać szkieletowany wahnik, co możemy zobaczyć przez przeszklony szafirowym szkiełkiem dekiel. Na deklu znajduje się także informacja, że mechanizm był testowany przez 1000 godzin, a więc 41 dni.
Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie
I tu dochodzimy do kilku – subiektywnych, co zaznaczam - wad: pierwszą jest właśnie opisywany przeszklony dekiel - moim zdaniem pełny, stalowy dekiel dodawałby całości utylitarnego charakteru i wpisywałby się w klimat surowego narzędzia.
Drugą sprawą (ale powiązaną z pierwszą) jest kwestia wodoszczelności: 100 metrów jest wynikiem nieprzystającym do charakteru sportowego zegarka i ogólnego ducha tego modelu - zwłaszcza, że jest on opisany jako sukcesor zegarka do nurkowania. Mezalians ten nie występuje w przypadku wyboru najbardziej klasycznego modelu; wtedy jego wodoszczelność wzrasta do 300 metrów.

Z drugiej strony patrząc: jak często nurkujemy na trzysta metrów, a ile razy dziennie mamy możliwość użycia stopera?
Trzeba więc odpowiedzieć sobie na pytanie, czy wolimy wyższą klasę wodoszczelności i zgodę z dziedzictwem, lub czy chcemy mieć dodatkowe funkcje i wolimy wydać nasze pieniądze na coś bardziej rozbudowanego.
Jaeger-LeCoultre Polaris Chronograph Ocean grey – dostępność i cena
Jeśli chodzi o mocowanie Jaeger-LeCoultre Polaris Chronograph Ocean grey do nadgarstka, to klienci mają do wyboru dwie opcje o szerokości 20 milimetrów: szary, parciany pasek, bądź czarny, ale wykonany z gumy. Oba wieńczy stalowe zapięcie. Jestem jednak pewien, że za jakiś czas pojawi się wersja na stalowej bransolecie, tak jak ma to miejsce w przypadku pozostałych modeli.

Cena zegarka Jaeger-LeCoultre Polaris Chronograph Ocean grey wynosi 16 000 euro, co przekłada się na około 70 000 złotych, i nie jest uzależniona od rodzaju paska (oba są w zestawie).
08:15 08.07.2025Zegarki
Jaeger-LeCoultre Polaris Chronograph z lakierowaną tarczą w kolorze Ocean grey
Tagi:
zegarek do pływaniaprestiżowe zegarkizegarek wodoszczelnyzegarki męskie klasycznezegarek męski na paskuluksusowe zegarkizegarki szwajcarskiezegarki automatycznezegarki męskie mechanicznezegarki sportowechronografzegarek mechaniczny
REKLAMA
Zakazane i wątpliwe zwroty w nomenklaturze zegarkowej
W branżowych, zawodowych opracowaniach pojawiają się sformułowania, które z punktu widzenia, czy to logiki, czy też zawodowego profesjonalizmu są niepoprawne. Warto je po ...
Rodzaje wskazówek w zegarkach – nazewnictwo, opis i przykłady
Na elementy funkcjonalne tworzące zegarek składają się: mechanizm, koperta i zespół wskazań. Wymieniony jako ostatni – zespół wskazań składa się z tarczy i wskazówek, a w ...
Historia marki LONGINES - Compagnie des Montres Longines, Francillon S.A.
W ramach dotychczas dostępnych publikacji prezentujących historie marek zegarkowych przedstawiliśmy już informacje dotyczące wielu manufaktur, odkryć i postaci związanych ...
Biatec. Poznaj tę słowacką markę i jej zegarki (AuroChronos 2026)
Biatec to niezależna, słowacka marka zegarkowa, relatywnie młoda, bo powstała w 2015 roku, łącząca szwajcarską myśli zegarmistrzowską z kulturowym dziedzictwem Słowacji. ...
Recenzja: Davosa Argonautic Antarctica Limited. Specjalna edycja na polski rynek
Davosa to rodzinna szwajcarska firma. Jej początków doszukujemy się przed ponad 200 laty, kiedy to funkcjonowała w branży pod marką Hassler. Davosa - jako nazwa kolekcji ...
Atlantic Elegance Belle. Damski zegarek łączący klasykę i elegancję
Przez wiele lat zegarki dla kobiet były modelami o dość małych kopertach i typowo biżuteryjnym wyglądzie. Szwajcarska marka Atlantic, znana ze swego powściągliwego stylu ...
TAG Heuer Monaco w trzech odsłonach. Legenda, która potrafi się zmieniać
Monako - niewielkie księstwo na Lazurowym Wybrzeżu. Kojarzone z luksusem, kasynem Monte Carlo, bajkowymi rezydencjami i… Formułą 1. To właśnie Grand Prix Monaco stało się ...
Nadir Watches. Historia i zegarki młodej polskiej marki
Nasz polski rynek zegarkowy cały czas się rozwija. Jak się okazuje, całkiem dynamicznie. Wydaje mi się, że dość często jesteśmy informowani o nowych modelach istniejących ...
Swiss Military By Chrono Diver 500 Limited Edition w ekskluzywnym niebieskim kolorze
Zegarki do nurkowania, czyli popularne „divery”, to obecnie naprawdę ogromna część zegarkowego rynku. Niemal każdy producent ma je w ofercie. Oczywiście powodem ich popul ...
Jacques Bianchi Marseille. Nowe życie zegarków typu „tool watch” (AuroChronos 2026)
Z czym kojarzą się nam francuskie zegarki? Odpowiedź: dla wielu zapewne najbardziej z markami Lip, Chanel i Cartier, ewentualnie z Bregeutem. Osoby bardziej zainteresowan ...
Nowy rodzaj szlifu diamentów i zegarek Jacob & Co. Billionaire Double Tourbillon Angle Cut
Z okazji 40. rocznicy powstania, luksusowa manufaktura Jacob & Co. zaprezentowała Angel Cut: zastrzeżony i opatentowany szlif diamentów, opracowany w całości przez tę fir ...
Relacja: prezentacja zegarków Hublot, rozmowy i śniadanie z… Novakiem Djokovićem
W samo południe, 19 marca 2026 roku w Warszawie, historia spotkała się z nowoczesnością idealnie wpisując się w motto marki Hublot – „Art of Fusion”. Przedwiosenne słońce ...









greenlogic.eu