Najbardziej charakterystyczną - jak dla mnie, taką najbardziej kojarzącą mi się ze szwajcarską marką Aerowatch kolekcją, jest seria 1942. Zegarki te mają indywidualny, bardzo charakterystyczny wygląd. Można je zaliczyć do modeli oferujących klasyczną budowę i ponadczasowy, bardzo klasyczny styl retro. Tym elementem, który skojarzenia tego rodzaju przywodzi w największym stopniu, są oczywiście bardzo nietypowe ucha koperty.
Cechy charakterystyczne kolekcji 1942
Stanowią one bowiem integralną część obudowy, ale zaprojektowano je w taki sposób, aby przypominały wygląd związany z dawniej stosowanymi metodami dostosowywania zegarków kieszonkowych do noszenia ich na nadgarstku. Były to druciane elementy, druciane ucha, które pozwalały zegarki kieszonkowe mocować na pasku. To o tyle ciekawe w przypadku tego producenta, że firma ta nadal ma w swojej ofercie zegarki kieszonkowe, a do całkiem niedawna oferowała właśnie tylko takie czasomierze.
Oczywiście nie tylko ucha budują klimat tych zegarków. Także koperta - okrągła, ma zaokrąglone boki, a od góry wieńczy ją - również zaokrąglona - luneta, której średnica jest nieco mniejsza od koperty. Z tego względu, patrząc na zegarek od góry, widzimy jakby dwie warstwy okalające płaskie szkło szafirowe.
Retro jest także kształt i wygląd koronki, umieszczonej na godzinie 3. To wzór doskonale dobrany, ponieważ jest to koronka o kształcie cebulki. Całkiem spora, świetnie pasująca do takiego zegarka. To są cechy wspólne i - jak powiedziałem - charakterystyczne dla zegarków z kolekcji Aerowatch 1942.

Charakterystyczny jest również pasek, a w zasadzie jego koniec, montowany w te nietypowe ucha, ponieważ jest on przy końcu zagięty do wewnątrz tak, by wizualnie dobrze układać się na łuku tworzonym przez kopertę w tym miejscu. Jeżeli chodzi o tarcze, to są one bardzo klasyczne, z giloszowanymi powierzchniami i rzymskimi indeksami, jak również całkiem nowoczesne - z nakładanymi indeksami. A nawet znajdą się takie, które budzą skojarzenia z kierunkiem w sztuce i we wzornictwie, jakim był Bauhaus.
W ramach kolekcji Aerowatch 1942 obecnie dostępnych jest kilka modeli zegarków, zarówno z mechanizmami mechanicznymi, jak i z bardzo precyzyjnymi mechanizmami kwarcowymi. Cechami wspólnymi, poza stylistyką, jest koperta o modnej obecnie, a zarazem dość uniwersalnej średnicy 40 mm, oraz oczywiście te charakterystyczne ucha.
Opisywaliśmy już w portalu kilka modeli mechanicznych z tej serii, w ostatnim czasie chociażby Aerowatch 1942 Regulator Automatic Limited Edition, a nawet kilka lat temu recenzowaliśmy jeden z nich: Aerowatch 1942 Automatic.
Czas na clou artykułu, czyli nowości z tej kolekcji, ale tym razem będą to zegarki kwarcowe.
Aerowatch 1942 Elegance Quartz w 3 wersjach
To Aerowatch 1942 Elegance Quartz w trzech wersjach. Zegarek ze stalową kopertą dostępny jest w wersjach na paskach w kolorach czarny, granatowy i miodowy, a także na pięciorzędowej bransolecie, wykonanej z ogniwek w kształcie polerowanych ziarenek ryżu.


Paski wykonano ze skóry cielęcej. Są „mięsiste”, z racji wypełnienia pośrodku, a ich boki zostały przeszyte grubą nicią o właściwie dobranym kolorze. Powierzchnia ma tłoczony wzór, przypominający skórę krokodyla. Trzecia wersja zegarka ma również stalową kopertę, ale tym razem z powłoką PVD w kolorze różowego złota. Ona dostępna jest wyłącznie na paskach.
W tym modelu marki Aerowatch zastosowano szwajcarski mechanizm kwarcowy Ronda z serii Mastertech. Najprawdopodobniej to konstrukcja o oznaczeniu 6004 D. A więc mechanizm przystępny podczas serwisowania, łożyskowany na 5 kamieniach. Dobrej jakości bateria zapewnia pracę przez 40 miesięcy, czyli przez okres ponad 3 lat.
Styl retro, bez zbędnych ozdób
Tarcza w tym modelu ma kolor biały. Na jej krawędzi nadrukowano podziałkę minutową w postaci cyfr arabskich co pięć minut, a poniżej jest nadrukowana, niejako zdublowana podziałka minutowa, ale w tym przypadku już co minutę, w postaci delikatnych, drobnych kreseczek. Indeksy godzinowe są zaś mieszane.

Na przemian w postaci długich czarnych kresek - jako indeksy nieparzyste, i cyfr arabskich o bardzo ciekawej czcionce - jako parzyste, ale bez tego na godzinie 12., bo tam znajdują się dwa okienka dużego datownika, i na 6. bo tam „zachodzi” tarcza małego sekundnika. To właśnie ta tarcza kojarzy mi się nieco ze stylem Bauhaus.
Wynika to z faktu, że wprawdzie na tarczy „dzieje się sporo”, ale wszelkie oznaczenia są naniesione w sposób bardzo minimalistyczny. Widzimy tylko to, co niezbędne, tworząc surowy, prosty i bardzo utylitarny charakter cyferblatu. Po prostu klasyczny zegarek w stylu retro, bez zbędnych ozdób.
Okienka datownika to tylko precyzyjnie wycięte otwory. Bez ozdób, ramek czy nawet fazek na krawędziach.

Pod okienkami nadrukowano nazwę firmy, a po przeciwnej stronie, między osią wskazówek a godziną 6, jest wydzielona delikatną podziałką tarcza małego sekundnika. Tu też jest opcja minimalna. Delikatne kreseczki, jako indeksy co 5 sekund, i bardzo prosta, czarna wskazówka.
Wskazówki główne także są czarne i również zupełnie proste. Mają subtelnie zaokrągloną powierzchnię, co doskonale pasuje do również lekko zaokrąglonych, niemal trójwymiarowych nadruków na tarczy. Wskazówki mają ostre zakończenia i spore okręgi w miejscu, gdzie są nakładane na osie. Warto tutaj zauważyć srebrzysty pin, który zasłania otwory na oś, czyniąc to miejsce bardzo estetycznym. Z jednej strony minimalizm, a z drugiej strony dopieszczenie detali, jak i doskonała czytelność, bazująca na prostocie oraz maksymalnym kontraście, czyli czerń indeksów i wskazówek na śnieżnobiałym tle tarczy. Zupełnie gładkim.
Zegarki z tej serii mają również koperty o średnicy 40 mm, ale z racji dodatkowych komplikacji konstrukcji mechanizmu są nieco grubsze. Ta grubość w ich przypadku wynosi 9,8 milimetra. Więc to nadal dość płaski i w pełni harmonijnie zbudowany zegarek, jeśli chodzi o proporcje.

Dekiel zegarka jest oczywiście stalowy, w tej wersji pełny, polerowany z wygrawerowanymi podstawowymi informacjami o tym modelu, oraz stylizowaną literą „A” pośrodku.
Aerowatch 1942 Elegance Quartz – dostępność i cena
Chyba już się trochę starzeję, bo kiedyś ten zegarek byłby dla mnie klasycznym garniturowcem, a dziś jestem w stanie Aerowatch 1942 Elegance Quartz uznać dość uniwersalny. Do dresu się zapewne nie nadaje, ale przy każdej innej stylizacji, w tym całkiem swobodnej, będzie wyglądał dobrze. Wodoszczelność modeli z kolekcji 1942 z mechanizmami kwarcowymi ustalono na poziomie do 50 m.
Opisywany model to, według mnie, bardzo udane połączenie klasyki, wywodzącej się od pierwszych zegarków kieszonkowych, utylitarnego pierwiastka pochodzącego z nurtu Bauhaus, jak i nowoczesności w postaci kwarcowego, niemal bezobsługowego i precyzyjnego mechanizmu z dodatkową funkcją wskazania daty.


Cena Aerowatch 1942 Elegance Quartz zależy od wersji – zegarki na pasku są w cenie niespełna 3 000 złotych, a wariant z bransoletą jest droższy. Model ten jest dostępny w Polsce.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu: zegarki Aerowatch.
12:50 19.05.2025Zegarki
Aerowatch 1942 Elegance Quartz. Klasyczny zegarek w stylu retro, bez dodatkowych ozdób
Tagi:
zegarek męski na bransoleciezegarek do garniturusrebrny zegarekzegarki kwarcowezłoty zegarekzegarki męskie klasyczneeleganckie zegarkizegarki szwajcarskiezegarek męski na paskuzegarki męskie eleganckiezegarek na prezent
REKLAMA
Magazyn Europa Star prezentuje… „Powtórka z historii zegarków”. Lata 80.
Druga połowa lat siedemdziesiątych „uśmierciła” mechaniczne zegarki i doprowadziła do wielkiego przetasowania własnościowego w gronie właścicielskim branży. Rewolucja kwa ...
Czy powstanie zegarkowego przemysłu z ZSRR to zasługa firmy LIP?
Oferta zegarków francuskiej firmy Lip jest bogata i warta poznania, tym bardziej, że zegarki te dostępne są także w Polsce. Na pewno przyjdzie czas na szczegółowe przedst ...
Zegary Pana Tadeusza
Kto choć raz przeczytał „Pana Tadeusza”, z pewnością nie zapomni sceny powitania z rodzinnym domem młodzieńca, wracającego „ze świata” po dziesięcioletnim okresie edukacj ...
Mark & Mors. Oto 39 milimetrów czystego charakteru (AuroChronos 2026)
Taka zegarkowa impreza jak AuroChronos jest w Polsce bardzo potrzebna. Choćby dlatego, że poza możliwością ciekawych spotkań, dzięki niej można poznać ciekawe marki zegar ...
Recenzja: Polpora Chrobry. Majestat i atrybuty królewskiej władzy ujęte w zegarku
Polpora to najdłużej działająca w Polsce współczesna marka zegarmistrzowska, powstała w wolnej Polsce. Chciałoby się - rozpoczynając opowieść o niej - napisać, że „za gór ...
Dubai Watch Week 2025. Luksusowe zegarki, User Experience i porównanie z Watches & Wonders. Część 3 (3/3)
W poprzednich dwóch częściach relacji z Dubai Watch Week 2025 skupiłem się głównie na zegarkach. W tej natomiast (ostatniej) skupiam się na doświadczeniach odwiedzającego ...
Vratislavia Conceptum. Polska marka i jej dobrze „przedyskutowane” zegarki (AuroChronos 2026)
Z naszą rodzimą marką Vratislavia Conceptum miałem do czynienia już w czasie, kiedy nawet… nie istniała. Myślę, że nie minę się z prawdą jeśli stwierdzę, że nawet nie ist ...
Ciekawy wygląd, nietypowe materiały. Zegarki Tissot PRX ze stali damasceńskiej i tytanu!
Tissot, czyli jedna z najbardziej rozpoznawalnych szwajcarskich marek zegarmistrzowskich na świecie, nieustannie rozwija swoje portfolio produktowe. Najnowsze modele Dama ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster Sport Skeleton. Anatomia wysokiej częstotliwości
Gdybyśmy mogli drastycznie zwolnić bieg filmu otaczającej nas rzeczywistości, usłyszelibyśmy dźwięk, który w świecie zegarmistrzostwa jest odpowiednikiem ryku silnika bol ...
Bell & Ross BR-X3 Patrouille de France. Lot w samym środku legendarnego diamentu!
Słońce nad bazą sił powietrznych BA 701 w Salon-de-Provence nie wschodzi leniwie. Wybucha nad horyzontem gwałtownym blaskiem, odbijając się od doskonale wyprofilowanego p ...
145 lat dziedzictwa Seiko. King Seiko Vanac w ekskluzywnej edycji limitowanej
Seiko, producent niezwykle wysoko ceniony w świecie mechanicznego zegarmistrzostwa, niedawno zaprezentował model King Seiko Vanac Limited Edition, łączący w sobie kilka e ...
Roamer Diana. Klasyczna kobieca elegancja i biżuteryjna finezja
Gdy poranna mgła unosi się nad rzeką Aare w Solurze, szwajcarskim miasteczku o barokowej duszy, w warsztatach Roamer panuje niczym niezmącona cisza. Założona w 1888 roku ...







greenlogic.eu