Nowość marki Frederique Constant, model Classic Perpetual Calendar Manufacture, który widzieliśmy podczas W&W 2025, to zegarek łączący w sobie elegancję, zaawansowane rozwiązania techniczne i atrakcyjną, jak na model z takimi komplikacjami – cenę. Te cechy czynią go wyjątkową propozycją w segmencie bardziej dostępnych produktów szwajcarskiego zegarmistrzostwa.
Przełomowy moment
Manufaktura Frederique Constant, założona w 1988 roku przez Alettę i Petera Stas, od początku stawiała na tworzenie wysokiej jakości zegarków szwajcarskich w relatywnie przystępnych cenach. Marka szybko zyskała uznanie, dzięki klasycznemu, ponadczasowemu wzornictwu i wysokiej jakości. W 2004 roku firma ta rozpoczęła produkcję własnych mechanizmów, co było kluczowym krokiem w kierunku niezależności i innowacyjności, oraz przepustką do świata haute horlogerie.
W 2016 roku marka zaprezentowała swój pierwszy zegarek z wiecznym kalendarzem – Slimline Perpetual Calendar Manufacture. Był to przełomowy moment nie tylko dla tego producenta, ale dla całej szwajcarskiej branży zegarkowej, ponieważ model ten, wyceniony na około 8 000 euro, stał się wówczas najbardziej przystępnym cenowo zegarkiem z taką komplikacją konstrukcji na rynku.

Zdjęcie: Slimline Perpetual Calendar Manufacture z 2016 roku
Wyposażony w manufakturowy mechanizm kalibrem FC-775 oferował wskazania dnia tygodnia, daty, miesiąca, roku przestępnego i faz księżyca, co było osiągnięciem godnym uwagi w segmencie cenowym, w którym poruszała się marka. Zegarek ten pojawił się zarówno w eleganckiej linii Slimline, jak i w bardziej sportowej kolekcji Highlife, pokazując wszechstronność mechanizmu i zastosowanych komplikacji.
Od tego czasu Frederique Constant rozwijała swoją koncepcję wiecznych kalendarzy, wprowadzając do swoich zegarków ich różne warianty stylistyczne, takie jak modele typu "open heart", czy limitowane edycje we współpracy z niezależnymi zegarmistrzami, jak np. Peter Speake w projekcie The Naked Watchmaker (2022). W tym roku, podczas targów Watches & Wonders 2025, marka zaprezentowała nową odsłonę – Classic Perpetual Calendar Manufacture, który stanowi ewolucję wcześniejszych modeli, łącząc klasyczny design z nowoczesnymi ulepszeniami.
Piękno w czystej postaci
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture wyróżnia się bardziej kompaktową kopertą o średnicy 40 mm (w porównaniu do 42 mm w starszych wersjach) i grubości 12,1 mm, wykonaną z polerowanej stali nierdzewnej. Zegarek zachowuje klasyczny styl, inspirowany vintage’owym zegarmistrzostwem, z miękkimi liniami, smuklejszymi uchami i szerokim, gładkim pierścieniem lunety. Charakterystycznym elementem jest cebulowata koronka, dodająca smaku i uroku.



Tarcza w kolorze łososiowym z wykończeniem sunray stała się jednym z najbardziej przyciągających uwagę elementów. Po prostu piękno w czystej postaci. Układ wskazań jest klarowny i estetyczny: poniżej godziny 12. znajdują się wskazanie miesiąca i roku przestępnego, na pozycji godziny 9. – dzień tygodnia, na godzinie 3. – datownik, a wskazanie faz Księżyca u dołu tarczy, nad szóstą.
Wszystkie subtarcze są delikatnie stopniowane i ozdobione szlifem ślimakowym, każdej z nich towarzyszy skrócony, nakładany indeks godzinowy. Pozostałe znaczniki są dłuższe, smukłe i ścięte ku środkowi tarczy, a ich zewnętrzne końce zachodzą na sektorową skalę minutową położoną na jej brzegu. Subtarcze są lekko zagłębione, co dodaje tarczy trójwymiarowości, a ręcznie polerowane wskazówki typu dauphine oraz smukłe indeksy dopełniają eleganckiego wyglądu.
Subtarcza prezentująca wskazania miesięcy i roku przestępnego jest zrealizowana w formie tarczy o zewnętrznym obwodzie, ze skalą miesięcy oraz wewnętrznym kole z czterema sektorami odpowiadającymi kolejnym latom cyklu, gdzie czwarty rok oznaczony jest jako L (leap).



Wskazówka roku wykonuje płynny ruch i wskazuje nie tylko rok w cyklu, ale również jego upływ.
Wskazanie faz Księżyca to obracający się dysk widoczny w stylizowanym wycięciu w tarczy – niebieskie tło oraz białe wizerunki Księżyca i gwiazd. Od góry kopertę wieńczy zakrzywione szkło szafirowe z powłokami minimalizującymi refleksy światła, od spodu zaś wkręcany, przeszklony dekiel.
Zmodyfikowany mechanizm "in-house" FC-776
Mechanicznym sercem zegarka jest nowy, manufakturowy kaliber FC-776, będący 34-tym mechanizmem opracowanym przez Frederique Constant. Ma on automatyczny naciąg i funkcję wiecznego kalendarza, a jego konstrukcja bazuje na sprawdzonym kalibrze FC-775, ale z istotnymi ulepszeniami. Kluczową zmianą jest zwiększona rezerwa chodu – zwiększono ją z 38 godzin, w poprzedniku, do 72 godzin w FC-776, co odpowiada trzem dniom pracy bez konieczności nakręcania.
Odkładając go zatem w piątkowe popołudnie nie musimy się martwić o to, że w poniedziałek rano trzeba go będzie od nowa ustawiać i nakręcać.



Mechanizm pracuje z częstotliwością 4 Hz, czyli 28 800 wahnięć balansu na godzinę, łożyskowany jest na 26 kamieniach i został zaprojektowany z myślą o precyzji – regulowany jest w sześciu pozycjach, co zwiększa dokładność chodu. Jego wykończenie jest typowe dla produktów tej szwajcarskiej marki - mostki zdobią pasy genewskie, powierzchnie są perłowane, a śruby termicznie barwione na niebiesko.
Widoczny przez szafirowy dekiel mechanizm prezentuje się bardzo estetycznie, co jest dodatkowym atutem dla miłośników zegarków mechanicznych. Szkieletowany wahnik ma taki sam kształt, jak wycięcie w tarczy ukazujące dysk faz Księżyca. Ważnym aspektem jest intuicyjna obsługa funkcji wiecznego kalendarza. Zegarek został zaprojektowany tak, by jego ustawienie było stosunkowo proste, i realizowane za pomocą ukrytych na obwodzie koperty przycisków.


Jak wiele eleganckich modeli marki Frederique Constant, również i ten nie ma sekundnika, co podyktowane jest chęcią zachowania spójności formy i czytelności wskazań.
Komplikacja konstrukcji mechanizmu - wieczny kalendarz
Wieczny kalendarz (perpetual calendar) to jedna z najbardziej cenionych komplikacji konstrukcji mechanizmu w zegarmistrzostwie, ponieważ automatycznie dostosowuje wskazania daty, dnia, miesiąca i roku przestępnego, uwzględniając różnice w długości miesięcy oraz cykle lat przestępnych. W praktyce oznacza to, że zegarek nie wymaga korekty daty aż do roku 2100, kiedy to z powodu wyjątku w kalendarzu gregoriańskim (rok 2100 nie będzie przestępny) konieczna będzie jednorazowa regulacja.
Użyteczność wiecznego kalendarza można rozpatrywać z dwóch perspektyw:
1. Czysto praktycznej, choć w dobie smartfonów i kalendarzy elektronicznych funkcja wiecznego kalendarza może wydawać się mniej istotna, to dla osób ceniących niezależność mechaniczną i brak konieczności ustawiania zegarka na koniec każdego miesiąca krótszego niż 31 dni, jest to znaczące udogodnienie.
2. Estetycznej i emocjonalnej - wieczny kalendarz to symbol zegarmistrzowskiego kunsztu. Jego obecność na tarczy, często w połączeniu ze wskazaniem faz Księżyca, nadaje zegarkowi wyjątkowego charakteru i prestiżu. Dla kolekcjonerów i entuzjastów zegarków jest to komplikacja, która łączy funkcjonalność z pięknem mechanicznym, budząc podziw dla inżynierii stojącej za jej realizacją.



W przypadku Frederique Constant dodatkowym atutem jest atrakcyjna cena, która sprawia, że ta elitarna komplikacja staje się dostępna dla szerszego grona odbiorców, bez konieczności inwestowania dziesiątek tysięcy euro, jak w przypadku marek takich, jak Patek Philippe czy Audemars Piguet.
Haute Horlogerie w wydaniu Frederique Constant
Określenie haute horlogerie odnosi się do najwyższej sztuki zegarmistrzowskiej, charakteryzującej się wyjątkową precyzją, złożonością mechanizmów, doskonałym wykończeniem i ekskluzywnym wyglądem. Classic Perpetual Calendar Manufacture wpisuje się w tę definicję z kilku powodów:
• Własny mechanizm: Kaliber FC-776 to w pełni manufakturowa konstrukcja, zaprojektowana i wykonana w manufakturze Frederique Constant w Genewie. Samodzielne tworzenie tak skomplikowanego mechanizmu, jak wieczny kalendarz, jest osiągnięciem zarezerwowanym dla nielicznych marek.
• Wysoka jakość wykończenia - detale, takie jak perłowanie, pasy genewskie czy ręcznie polerowane wskazówki, świadczą o dbałości o jakość, charakterystycznej dla haute horlogerie. Marka nie idzie na kompromis w kwestii estetyki mechanizmu i tarczy.
• Zaawansowana komplikacja - wieczny kalendarz to jedna z tzw. wielkich komplikacji, obok tourbillona czy repetiera minutowego. Jego obecność w zegarku Frederique Constant plasuje model w elitarnym gronie czasomierzy mechanicznych.
Choć Frederique Constant nie konkuruje bezpośrednio z markami takimi, jak Vacheron Constantin, A. Lange & Söhne czy IWC, jej zdolność do tworzenia zaawansowanych komplikacji zasługuje na uznanie.



Classic Perpetual Calendar Manufacture to dowód na to, że marka potrafi łączyć tradycję z innowacyjnością, oferując zegarek, który jest zarówno dziełem sztuki, jak i praktycznym narzędziem.
Zegarek ten, nie objęty limitacją, ma pasek wykonany ze skóry aligatora w kolorze brązowym, z zapięciem motylkowym, co podkreśla jego wizytowy charakter. Wodoszczelność to 50 metrów.
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture – dostępność i cena
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture (nr ref. FC-776SAL3H6) kontynuuje misję tej marki, polegającą na oferowaniu luksusowych szwajcarskich zegarków mechanicznych za rozsądne pieniądze. Od debiutu pierwszego „wiecznego kalendarza” w 2016 roku, marka bardzo rozwinęła skrzydła, czego kulminacją jest model z 2025 roku z nowym, własnym mechanizmem FC-776, oferującym 72-godzinną rezerwę chodu i wyrafinowane wykończenie.
Komplikacja konstrukcji mechanizmu jaką jest wskazanie wiecznego kalendarza, choć w codziennym użytkowaniu może wydawać się niszową fanaberią, pozostaje symbolem zegarmistrzowskiego mistrzostwa, łącząc praktyczność z niezaprzeczalnym urokiem mechaniki.


Cena Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture to 42 990 złotych, co plasuje go wśród najbardziej przystępnych cenowo modeli szwajcarskich producentów z funkcją wiecznego kalendarza obecnie dostępnych na rynku.
Sprawdź też nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki - zegarki Frederique Constant.
11:45 11.04.2025Zegarki
Frederique Constant Classic Perpetual Calendar Manufacture. Piękno w czystej postaci
Tagi:
srebrny zegarekzegarki szwajcarskieluksusowe zegarkizegarki automatyczneprestiżowe zegarkizegarek mechanicznyzegarek do garnituruzegarek na prezentzegarki męskie klasyczneeleganckie zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki męskie eleganckiezegarek męski na pasku
REKLAMA
Wizyta w Muzeum Zegarków Niemieckich w Glashütte
Niedawno miałem przyjemność odwiedzić jedno z miejsc, które powinno znaleźć się na "Zegarkowym Szlaku Historycznym" każdego miłośnika i pasjonata czasomierzy mechanicznyc ...
Wars w kopercie trzyczęściowej. Nietypowy zegarek z Błonia. Katalog egzemplarzy
W pokazywanych przez kolekcjonerów zbiorach zegarków vintage z Błonia, obok choć jednego modelu Wars w kopercie wodoszczelnej, nie może zabraknąć modelu Wars w kopercie t ...
Historia marki Glycine
Twórcą założonej w roku 1914 marki La Glycine – bo taką nazwą do roku 1928 posługiwała się doskonale dziś rozpoznawalna marka Glycine, był Eugène Meylan, który swoje zega ...
Orient Diver Mako. Limitowane edycje z okazji 75-lecia marki Orient
Orient Mako to zegarek mechaniczny, który stał się już legendarny. Jak udało mu się uzyskać taki status? Otóż firma Orient stworzyła model bezkompromisowy - wodoszczelny ...
Roamer Helios Power. Chronograf z tytanu, zasilany energią światła!
Roamer to szwajcarska marka, która relatywnie często gości na łamach naszego portalu, ponieważ oferuje ciekawe, atrakcyjne pod względem wyglądu i funkcji dodatkowych, a t ...
Recenzja: Bulova Shelby Limited Edition. Amerykański „muscle car” na nadgarstku
Shelby Mustang, samochód który powstał w drugiej połowie lat 60. XX wieku, ma obecnie status pojazdu kultowego. Typowy amerykański „muscle car”, który rozbudza emocje. Wr ...
Polpora Chrobry. Zegarek w hołdzie dla 1000-lecia Królestwa Polskiego
Rok 2025 to data o szczególnym znaczeniu w polskim kalendarzu historycznym. Dokładnie tysiąc lat temu, w 1025 roku, w katedrze gnieźnieńskiej odbyła się koronacja Bolesła ...
Polpora. Rycerze, dusza zaklęta w emalii i zegarki z polskim DNA (AuroChronos 2026)
W sercu Zielonej Góry, tam, gdzie winnice ustępują miejsca rzemieślniczej precyzji, czas płynie inaczej. Nie mierzy się go tam w bezdusznych impulsach kwarcowego kryształ ...
Mezei Watch Company. Brytyjska marka i jej minimalistyczne zegarki (AuroChronos 2026)
Czy czasomierz może odnieść sukces, rezygnując z najbardziej oczywistego elementu identyfikacji, czyli logotypu na tarczy? W świecie zdominowanym przez potężne konglomera ...
King Seiko VANAC „Tokyo Horizon”. Symbioza miasta i natury
W świecie wielkiego zegarmistrzostwa, gdzie tradycja często dyktuje formę, King Seiko powróciło z kolekcją, która nie boi się redefiniować klasyki. Kończąc miniony rok mo ...
Premiera filmu „Fuze” i Aaron Taylor-Johnson z Omegą Seamaster na nadgarstku
W miniony czwartek, 26 marca, w Londynie odbyła się premiera thrillera „Fuze”, z udziałem Aarona Taylora-Johnsona, aktora, którego nazwisko wymieniane jest w kontekście r ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 1
Jakiś czas temu na łamach portalu Zegarki i Pasja ukazał się artykuł o pewnym szwajcarskim producencie, prezentującym zegarek dedykowany wydarzeniu z kart polskiej histor ...









greenlogic.eu