Irlandia to kraj, który kojarzy mi się z Guinessem, Świętym Patrykiem, The O'Reillys and the Paddyhats, Tullamore Dew i koniczyną. Ta zielona wyspa, na której żyje około pięciu milionów Irlandczyków, raczej nie miała dla mnie zegarkowych konotacji, przynajmniej nie na tyle silnych, żeby bardziej się tym zainteresować. Aż do teraz. Tak przy okazji – w Stanach Zjednoczonych mieszka około 30 milionów ludzi mających irlandzkie korzenie, 6 razy tyle, co na wyspie.
Cork jest drugim największym miastem Irlandii, leżące u ujścia rzeki Lee do Morza Celtyckiego, lokalizacja ta sprawia, że powstał tam duży port morski. Wspominam o tym nie bez kozery, co stanie się jasne w dalszej części artykułu. Martin Design Watches Studio zostało założone w 2017 roku, a jego siedziba znajduje się nieopodal irlandzkiego miasta Cork. Twórcą tego brandu jest Martin Iglody, projektant pochodzący ze słowackich Koszyc, człowiek z pasją do zegarków, który stawia na oryginalny design, dbałość o szczegóły i nie boi się eksperymentować z kolorami.
Morska gwiazda
Przyjrzyjmy się oryginalnym projektom zegarków MD Watches, z których pierwszy – Windstar, inspirowany jest morzem, żeglarstwem i astronomią.


Model ten łączy motyw kompasowej róży wiatrów oraz astrolabium, czyli dwóch przyrządów używanych w nawigacji morskiej. Masywna, stalowa koperta również nawiązuje do morskich motywów, przypominając bulaj, czyli okrągłe okno w burcie statku, z koliście szczotkowanym pierścieniem lunety, na którym zaznaczono kierunki kardynalne (północ i południe literami w formie okuć, zaś wschód i zachód strzałkami).
Krótkie, mocno zakrzywione w dół ucha obejmują czarny pasek ze skóry, z czerwonym przeszyciem. Na tarczy nie znajdziemy tradycyjnych indeksów, zamiast tego mamy dwa koncentryczne pierścienie: zewnętrzny - płaski, ze skalą minutową, oraz wewnętrzny – wypukły, z naniesionymi rzymskimi cyframi godzin. Szkieletowane wskazówki również nawiązują do stylistyki okrętowych kompasów, podobnie, jak umieszczony na godzinie 6. mały sekundnik w formie róży wiatrów.



Klasycznie umieszczona koronka również została ozdobiona grawerowaną różą wiatrów na czole, a osadzono ją w zagłębieniu koperty z dwoma belkami – kolejny smaczek stylistyczny tego marynistycznego modelu. W pierścieniu lunety osadzone jest szkło szafirowe, a wskazówki i indeksy wypełnione są substancją fluorescencyjną SuperLumiNova.
Zegarek MD Watches Windstar ma mechanizm Seagull TY2706 z naciągiem automatycznym i 40-godzinną rezerwą chodu, przy częstotliwości pracy wynoszącej 21 600 wahnięć balansu na godzinę.

Koperta o średnicy 44 mm i 13 mm grubości czynią z niego solidny zegarek mechaniczny, idealny dla entuzjastów żeglarstwa i marynistycznego stylu. Zakręcany, stalowy dekiel ozdobiony różą wiatrów zapewnia zegarkowi 100 metrów wodoszczelności.
Navigare necesse est
Pozostając w kręgu marynistycznych inspiracji, stojących niewątpliwie za wyborem lokalizacji firmy, płyniemy w stronę kolejnego ciekawego zegarka, czyli SS Navigatora. Pełna nazwa tego modelu brzmi "Seven Seas Navigator" (Nawigator Siedmiu Mórz), ale skrócona nazwa to kolejna morska konotacja – SS oznacza bowiem statek parowy (Steam Ship).
Zapraszam zatem na pokład SS Navigator.


Zegarek ma stalową, okrągłą kopertę o średnicy 43 mm, z częściowo wydrążonymi uszami i niezwykłym akcentem w postaci koronki wykonanej ze szkła szafirowego.
Tarcza może występować w dwóch kolorach – granacie, ze wzorem mapy morskiej, lub o wzorze teakowego drewna, z którego wykonuje się pokłady jachtów. Nakładane indeksy sprawiają wrażenie przykręconych do „pokładu” tarczy, główne wskazówki są częściowo szkieletowane, mały sekundnik na pozycji godziny 9. ma wskazówkę w formie igły kompasowej. Datownik w formie subtarczy został umieszczony na godzinie 3., ma z kolei wskazówkę ozdobioną małą kotwicą. Indeksy i wskazówki zostały pokryte masą SuperLumiNova dla zapewnienia możliwości odczytu wskazań w ciemności.


Do kompletu mamy pasek wykonany z cielęcej lub krokodylej skóry.
Za przeszklonym, zakręcanym deklem osadzono mechanizm Sellita SW 295-1 z naciągiem automatycznym, którego balans oscyluje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę. Konstrukcja ta jest łożyskowana na 31 rubinowych kamieniach, a w pełni nakręcony będzie działał nieprzerwanie przez 38 godzin.
Wersja z tourbillonem
Model Navigator występuje również w drugiej, bardziej ekskluzywnej wersji, z komplikacjami konstrukcji mechanizmu w formie tourbillonu i wskazania rezerwy chodu. Klatka tourbillonu umieszczona jest w wycięciu tarczy nad godziną 6., zaś wskaźnik rezerwy chodu poniżej godziny 12.



Tutaj z kolei producent zastosował mechanizm Peacock SL 5215 nakręcany przy ruchach ręki, z 40-godzinną rezerwą chodu, 33 kamieniami łożyskującymi i nieco wolniejszym rytmie pracy, bo balans oscyluje z częstotliwością 21 600 wahnięć na godzinę.
Celtyckie tradycje
Kolejny zegarek Martin Design to model Celtic Legacy, inspirowany celtyckimi motywami. Jego trójwymiarowy, warstwowy cyferblat ozdobiony jest wyciętym wzorem węzła celtyckiego. Ten węzeł to niekończące się pętle, przenikające się i symbolizujące wieczność, nieskończoność trwania. Atrakcyjnego, może nawet nieco mistycznego designu dopełnia koronka ze stali i szafirowego szkła, wykonana w formie kabestanu (bębna do nawijania liny).



Krótkie ucha obudowy są szkieletowane i rozstawione na 20 milimetrów, jest to szerokość równa połowie średnicy koperty, której całkowita długość od ucha do ucha wynosi 46 milimetrów. Wykonana ze stali tarcza, której powierzchnia jest szczotkowana, może występować w jednym z pięciu kolorów: czarnym, brązowym, miedzianym, zielonym lub purpurowym. Wszystkie wskazówki ozdobione są również motywem celtyckiego węzła, delikatne indeksy godzinowe są nakładane, zaś skala minutowa wykonana jest w formie malowanych na zewnętrznym pierścieniu kropek - miedzianych na pozycjach odpowiadających wielokrotnościom piątki i białych na pozostałych.
Od góry kopertę zamyka obustronnie wypukłe szkło szafirowe, zaś od dołu przeszklony, zakręcany dekiel zapewniający 50 metrów wodoszczelności.



W tym przypadku mamy do czynienia ze sprawdzonym mechanizmem od japońskiej marki Seiko, to kaliber NH72A w ciemnostalowym kolorze, z wahnikiem ozdobionym pasami genewskimi. Mechanizmu nikomu przedstawiać nie trzeba, więc tylko z kronikarskiego obowiązku wspomnę, że jest to konstrukcja z naciągiem automatycznym, łożyskowana na 24 kamieniach, pracująca z częstotliwością 3Hz i oferująca 41 godzin rezerwy mocy.
Warto dodać, że model SS Navigator zdobył brązową nagrodę A’Design Award 2021, zaś Celtic Legacy srebrną rok później.
Supernatural
Najnowsza, aktualnie dostępna kolekcja zegarków MD Watches nosi nazwę Supernatural i czerpie inspirację z ducha starożytnych celtyckich bóstw. Zegarki mają nową konstrukcję koperty i asymetryczną tarczę, oraz bardzo designerskie skórzane paski z wytłoczonym pismem Ogham.
W ramach tej serii mamy szeroki wybór kolorów cyferblatu.


Tekstura srebrnej tarczy doskonale wzmacnia odbite światło, niczym gwiazdy na niebie - to wizja pierwszego z projektów Caturix. Kolejne wzory tarcz również nawiązują do celtyckiej symboliki - w przypadku bóstwa Alaunus mamy tarczę w kolorze magenty, dla Ogmios - niebieską, a dla modelu Tonaros - łososiową. Wreszcie, dodając prawdziwe poczucie duchowej równowagi z celtyckiego symbolu, mamy bardzo unikalny i wielobarwny wzór graficzny Triskel (mój faworyt).
Jedną z ważniejszych cech serii jest oczywiście układ elementów tarczy – po raz pierwszy w zegarkach MD zastosowano bowiem wskazania typu regulator, z centralną wskazówką minutową, subtarczą godzin po lewej i małą tarczą sekundnika po prawej stronie dużego cyferblatu. Wszystkie wskazania wzajemnie na siebie zachodzą i przenikają się, pozostając jednocześnie bardzo czytelnymi.



Skala minutowa umieszczona jest na obwodzie głównej tarczy w formie „torów kolejowych”, z naniesionymi oznaczeniami liczbowymi co 5 minut. Wszystkie wskazówki są w tym samym kolorze – niebieskim lub srebrnym, w zależności od kolorystyki tarczy.
Warto zwrócić uwagę, że wskazania godzin realizowane są w układzie 24-godzinnym, dzięki czemu mamy świadomości pory doby, bez konieczności… wyglądania przez okno.
9 wersji i tabliczka
W sumie dostępnych jest 9 wersji kolorystycznych tego modelu: Caturix, Triskel, taranis, Tonaros, Trinity, Ogmios, Alaunus, Conand i Nodens, oraz 5 wersji pasków i bransoleta mesh, zatem jak widać, możliwości personalizacji zegarka są bogate.
Wykonana ze stali koperta, której powierzchnie są satynowane i polerowane, ma 40 mm średnicy oraz 12 mm grubości. Od góry zamknięta jest obustronnie wypukłym, szafirowym szkłem a od dołu wkręcanym deklem z przeszkleniem ukazującym mechanizm, którego wahnik jest w kolorze niebieskim.
Zastosowany tu mechanizm to Miyota 82S7 z naciągiem automatycznym (jasne, skoro jest wahnik), łożyskowana na 21 kamieniach i „bijąca” w rytmie 21 600 wahnięć balansu na godzinę.



Na tarczy każdego zegarka znajduje się „przynitowana” do cyferblatu tabliczka z nazwą wersji. Koronka została umieszczona bardzo nietypowo – na wysokości godziny 2. (według tradycyjnego układu wskazań). U góry cyferblatu znajdziemy jeszcze logo MD Watches Studio.
Zegarki Supernatural można już zamawiać na stronie producenta, ich cena detaliczna to około 1 600 złotych, zaś dostawa przewidziana jest na ostatni tydzień kwietnia 2025. Po okresie przedsprzedaży cena ma wzrosnąć do 459 EUR.
Connemara
Najnowszy projekt irlandzkiej marki to model o nazwie Connemara.
Zegarek mechaniczny o bardzo ciekawym designie i atrakcyjnych wizualnie rozwiązaniach technicznych. Nazwa – Connemara, pochodzi od regionu w hrabstwie Galway na zachodnim, atlantyckim wybrzeżu Irlandii.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, gdy spojrzymy na ten model, to oczywiście dwa koła balansowe mechanizmu, którego dostawcą jest PTS Resources Ltd.
Mechanizm to kaliber S05B z naciągiem automatycznym i zdublowanym układem balansu, łożyskowany na 26 kamieniach. Konstrukcja ta pracuje z częstością 21 600 wahnięć balansu na godzinę, ale dwa koła balansowe i wychwyty zużywają więcej energii, więc rezerwa chodu to skromne 32 godziny, jeśli jednak odkładamy zegarek tylko na noc, jest to aż nadto.
Ciekawy zabieg stylistyczny
Wspomniany układ mechaniczny widać przez wycięcie w cyferblacie po lewej stronie, po prawej zaś znajduje się mała tarcza główna zegarka, ze wskazaniem godzin i minut z arabskimi cyframi oraz szkieletowanymi wskazówkami typu lancet.
Pomiędzy godzinami 8. i 10. w tarczę godzinową została wkomponowana tarczka małego sekundnika, częściowo wysunięta w kierunku otwartej części cyferblatu – ciekawy zabieg stylistyczny polega z kolei na przecięciu koła sekund linią skali minutowej z tarczy głównej.

Większa część tarczy jest szczotkowana poziomo, ale znajdziemy tam też koliste satynowanie wokół ziarnistej tarczy godzin i minut. Bardzo oryginalna jest również stalowa, polerowana i satynowana koperta o średnicy 40 mm z nieco opadającymi w dół, dość masywnymi uchami, oraz koronką umieszczoną we wgłębieniu koperty, pomiędzy dolną parą uch.
Szkło szafirowe zostało pokryte powłokami minimalizującymi refleksy światła, dekiel zamykający kopertę od spodu również został wyposażony w szkło szafirowe pozwalające na obserwację mechanizmu.
Do zegarka producent przewidział tekstylny pasek z klasyczną, stalową sprzączką.

Dostępne będą najprawdopodobniej trzy kolory tarczy – grafitowa, srebrna i niebieska, a zegarek niebawem ma być dostępny w ramach kampanii na Kickstarterze w dość atrakcyjnej cenie 289 Euro.
Dopracowane, nietuzinkowe zegarki z Irlandii
Widać, że marka MD Watches Studio mocno stawia na dopracowane projekty i unikatowy design swoich zegarków, nie chce być po prostu kolejnym microbrandem produkującym „zwykłe” zegarki z wykorzystaniem popularnych mechanizmów. Stawiają na klienta, który chce się wyróżnić i mieć poczucie posiadania czegoś nietuzinkowego i oryginalnego, w dodatku za bardzo racjonalną cenę.
Do listy moich skojarzeń związanych z Zieloną Wyspą dopisuję zatem również zegarki, i czekam na majowy AuroChronos, żeby móc je zobaczyć na żywo. Bilety na festiwal można już kupić tu: Bilety AuroChronos 2025.
Zegarki MD Watches będzie można zobaczyć podczas „AuroChrono Festival 2025”, podobnie jak interesujące modele firmy Crafter Blue, o której pisaliśmy tu: Crafter Blue. Osobliwe, mocarne zegarki z Hongkongu.
19:15 30.03.2025Zegarki
MD Watches. Dopracowane, nietuzinkowe zegarki z Irlandii (AuroChronos 2025)
Tagi:
zegarek mechanicznynietypowe zegarkieleganckie zegarkizegarki automatycznesrebrny zegarekzegarki męskie mechanicznezegarki młodzieżowezegarek męski na bransolecie
REKLAMA
Błonie WX302. Mechanizm
Jako, że pierwsze prezentacje naszych nowych modeli zegarków z linii Błonie WX302, wzbudziły dość szerszą dyskusję na temat zastosowanego przez nas mechanizmu, poniżej pr ...
Seiko Astron – to w końcu kryzys czy rewolucja?
Niedawno minęło 51 lat od premiery zegarka, który według wielu wstrząsnął przemysłem zegarmistrzowskim. Rocznica, nawet jeśli niezbyt okrągła, wydaje się dobrym pretekste ...
Komplikacja konstrukcji przekładni chodu - część 1. Zegarek z centralną wskazówką sekundową
Rozważając zmiany konstrukcyjne w zespole przekładni chodu w stosunku do mechanizmu bazowego zegarka mechanicznego opisanego w poprzednich rozdziałach tej analizy, musimy ...
Orient Star M45 F8 Mechanical Moon Phase Hand Winding. Minimalizm i ręczny naciąg
Ceniona japońska marka Orient Star zaprezentowała niedawno nowy model M45 F8 Mechanical Moon Phase Hand Winding. To zegarki mechaniczne, można powiedzieć - na wskroś klas ...
Davosa Ternos Professional Black Rock. Czarny „diver” z tarczą niczym zastygła lawa
Niejednokrotnie pisaliśmy, ale też ten temat pojawia się w różnego rodzaju zegarkowych dyskusjach, że obecnie modele do nurkowania cieszą się ogromną popularnością. Główn ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Zegarki Omega na nadgarstkach gwiazd podczas Złotych Globów 2026
W niedzielę 11 stycznia 2026 miała miejsce 83. gala wręczenia Złotych Globów, czyli jednych z najważniejszych nagród w branży filmowej. Niewątpliwie największym tegoroczn ...
SpaceOne WorldTimer. Czas światowy w kosmicznym wydaniu
Jak wyglądałby zegarek, gdyby zamiast wskazówek dostał obrotowe dyski, inspirowany był kosmosem, miał funkcję wskazania czasu światowego i powstał z tytanu klasy 5? Franc ...
Seiko świętuje 145 lat japońskiego rzemiosła! Dwa limitowane modele Presage
Gdy w 1881 roku dwudziestodwuletni Kintaro Hattori otwierał w tokijskiej dzielnicy Kyobashi skromny warsztat zajmujący się sprzedażą i naprawą zegarków, nad Japonią unosi ...
Oris Artelier Calibre 113. Mechanizm „in-house” i kalendarz biznesowy
Niekiedy marki stworzą model zegarka, który budzi tak duże zainteresowanie, że zaskakuje tym samych twórców. Jednym z przykładów takiej sytuacji bez wątpienia może być ze ...
Historyczna marka zegarków powraca! Gallet rozpoczyna nowy rozdział pod skrzydłami Breitlinga
Świat zegarków lubi wielkie powroty, a te dotyczące marek z bogatą historią zawsze wzbudzają szczególne emocje. Jednym z najciekawszych wydarzeń ostatnich miesięcy jest b ...
Recenzja: Błonie Super Sport. Pierwszy chronograf tej polskiej marki!
Współczesna firma oferująca zegarki Błonie zakorzeniła się już na naszym rynku na tyle mocno, że ja już sobie nie wyobrażam sytuacji, w której jej produktów miałoby zabra ...








greenlogic.eu