Niezawodność, precyzja, solidność. Te trzy określenia przychodzą od razu na myśl w momencie, kiedy spotykamy się z zegarkami od Atlantic. W tym roku marka nie zwalnia tempa, regularnie prezentując coraz to nowe modele. W ostatnich nowościach z reguły byliśmy świadkami licznych nawiązań do historycznych modeli tego szwajcarskiego producenta w zegarkach oferujących złożony zestaw wskazań oraz szereg dodatkowych funkcji. Przy czym wiele z tych premier objętych było ścisłą limitacją.
Tym razem jednak stało się nieco inaczej, bowiem Atlantic pokazał cztery wersje zupełnie nowego zegarka Seawave, dostępne w “lekkim” stylu oraz różnorodnych kolorach.


W projektach zegarków tego producenta na przestrzeni lat widać zdecydowane podejście w zakresie nawiązań do stylu, jaki panował w latach 70. XX wieku. Co ciekawe, w przypadku marki Atlantic nie jest to tzw. “chwilowa moda”, lecz bardzo przemyślana strategia, która jest doceniana przez klientów, oczywiście takie podejście ma wyraźne przełożenie na wyniki sprzedażowe tego przedsiębiorstwa.
Niezależnie od tego, czy mamy do czynienia z zegarkami oferowanymi przez Atlantic z “wysokiej półki cenowej”, czy też z prostszymi modelami bazowymi, tym co je łączy jest dobra jakość wykonania, poprzedzona licznymi testami wytrzymałościowymi oraz kontrolą jakości. Jak widać, taka polityka firmy jest opłacalna, ponieważ zaufanie klienta i sympatia do marki jest szalenie istotnym czynnikiem.
Cztery oblicza sportowej elegancji
Każda z czterech wersji wchodzących w skład kolekcji Seawave korzysta z kodu projektowania opartego o wygląd nawiązujący do historycznych modeli zegarków.



Dynamika ujęta w 40-milimetrowych kopertach, których poziom wodoszczelności oszacowany został na wartość 100m, pozwala na korzystanie z tego zegarka podczas aktywności na świeżym powietrzu, czy też nad wodą. Smukłość i dobre przyleganie do nadgarstka udało się uzyskać dzięki wysokości koperty wynoszącej równe 9 mm.
Na uwagę w wyglądzie zewnętrznym zwraca kontrast spowodowany połączeniem różnych rodzajów wykończenia górnej części koperty. Wąska, wypolerowana na wysoki połysk luneta została osadzona na lekko zmatowionej, szczotkowanej powierzchni o delikatnie kanciastych krawędziach, zarówno na górze jak i w dolnej części.
Całość tworzy naprawdę ciekawy efekt, który mi osobiście mocno kojarzy się z zegarkami, jakie wyszły od firm Tissot czy też Certina, takich jak chociażby: PRX i DS-7 Powermatic 80.
Widoczny styl zaczerpnięty wprost ze wspomnianych lat 70. XX wieku widoczny jest również na powierzchni cyferblatu, który w każdym z czterech wariantów chroniony jest od góry odpornym na zarysowania szkłem szafirowym.



Prostota i doskonała czytelność oferowanych wskazań gwarantują wygodę użytkowania, zaś dynamiczne kolory (z których wersja z czerwonym kolorem tarczy jest moim ulubionym) sprawiają, że prawdopodobnie na każdy z nowych zegarków będziemy spoglądali dużo częściej, niż tylko w celu odczytania godziny.
Jak już wspomniałem na wstępie, Atlantic pokazał nowe modelu Seawave w kolorach: granatowym, czarnym, czerwonym oraz złotym. Dwa pierwsze są propozycjami skierowanymi dla osób ceniących bardziej klasyczny, zachowawczy wygląd, z kolei model warianty czerwony oraz złoty będą gościły na nadgarstkach osób pragnących mocniej wyróżnić się z tłumu.

Dodatkowo wariant z elementami pokrytymi powłoką PVD w wyrazistym złotym kolorze (nr. ref: 58366.45.21) odróżnia się od pozostałej trójki, również kolorem bransolety, która w tym przypadku także jest w złotym kolorze.
Różne oblicza cyferblatów i mechanizm kwarcowy
Tarcze w każdej z nowych referencji mają oznaczenia godzin w postaci prostych, podłużnych, nakładanych ręcznie indeksów. Czas pokazują wskazówki z nałożoną substancją luminescencyjną, zaś okienko datownika umieszczono w dolnej części tarczy, w okolicy godz. 6. Cały design tarczy jest prosty i czytelny, ale dzięki delikatnemu szlifowi słonecznemu oraz sporej liczbie dostępnych kolorów z pewnością nie jest nudny.



Zamknięty pod zakręcanym deklem Seawave’a mechanizm jest kwarcowy. W środku znajduje się szwajcarska Ronda R515. Ten mechanizm o średnicy 25,6 mm odpowiada za precyzyjne odmierzanie czasu przy zachowaniu swoistej bezobsługowości.
Zintegrowana bransoleta
Nowoczesność połączona ze stylem z lat 70., do którego widać liczne odwołania, dostępna jest także w projekcie zintegrowanej bransolety.
Jej charakterystycznymi elementami są płaskie ogniwa nadające jej wyglądu sportowej elegancji, a także zapewniające idealne układanie się na nadgarstku. Atrakcyjnym elementem konstrukcji bransolety jest jej klamra, z dwoma przyciskami zabezpieczającymi z wygrawerowaną nazwą “Atlantic” oraz z logo producenta.



Atlantic Seawave – cena i dostępność
Przyglądając się nowym zegarkom od Atlantic, każdy z nich mocno przykuwa uwagę za sprawą swojej kolorystyki, oraz dzięki zintegrowanej bransolecie nawiązującej do ikonicznego stylu sprzed kilku dekad.
Czy nowy model stanie się hitem sprzedażowym?
Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy jeszcze chwilkę poczekać, lecz jedno jest pewne, nowe zegarki z linii Seawave mają cechy ku temu sprzyjające.


Za stosunkowo niewygórowaną kwotę mamy bowiem możliwość cieszenia się starannie wykonanym, casualowym zegarkiem. Za warianty z tarczą w kolorach: granatowym, czarnym i czerwonym trzeba zapłacić 1 800 PLN, natomiast wersja “złota” została wyceniona na 2 150 PLN. Na koniec pozostaje nam jeszcze jedno zasadnicze pytanie: na jaką wersję kolorystyczną się zdecydować? Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.
Szukasz informacji o nowościach marki Atlantic? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Atlantic.
07:30 30.07.2024Zegarki
Atlantic Seawave. Kolory, zintegrowana bransoleta i styl wprost z lat 70.
Tagi:
zegarki kwarcowezegarki szwajcarskiezłoty zegarekzegarki sportowesrebrny zegarekzegarek męski na bransoleciezegarki młodzieżowezegarek na prezentzegarek wodoszczelnyzegarki damskie na bransoleciezegarki damskiezegarki męskie klasyczne
REKLAMA
„Szafirowe Szkiełko” – kanał YouTube o zegarkach tworzony z pasją!
Świat wokół nas zmienia się w ostatnich latach niezwykle dynamicznie. Internet stworzył niemal świat „bez granic”, połączył ludzi z różnych kontynentów i stron globu, dzi ...
Haute Horlogerie – co oznacza to pojęcie?
Haute Horlogerie (wymowa: ot orlożeri) – określenie pochodzące z języka francuskiego, które oznacza dosłownie wielkie/elitarne zegarmistrzostwo. Pojęcie to używane jest w ...
Zegarek Orient „Mako” obchodzi 20-lecie. Historia kultowego modelu japońskiej marki
Model zegarka marki Orient, potocznie nazywany "Mako", bo tak go ochrzcili fani, nie jest zegarkiem który może zachwycić jakimiś wysublimowanymi rozwiązaniami technicznym ...
Audemars Piguet przejmuje większościowy pakiet udziałów w Inhotec SA
W połowie sierpnia 2025 roku zegarkowy świat obiegła informacja, że marka Audemars Piguet powzięła szczególne inwestycje, dzięki czemu stała się większościowym udziałowce ...
Kolejny ślimak, czyli Swatch x Blancpain Scuba Fifty Fathoms „Green Abyss”
W świecie zegarków, gdzie często dominują tradycja i konserwatyzm, współpraca marek Swatch i Blancpain była jak erupcja podwodnego wulkanu. Po sukcesie współpracy z Omegą ...
Chronograf z 1941 roku - nowy eksponat w Muzeum Eberhard & Co.
W październiku 2025 roku marka Eberhard & Co. wzbogaciła swoje muzealne zbiory o wyjątkowy czasomierz - naręczny chronograf z 1941 roku. To więcej, niż tylko kolejny mode ...
Tudor 1926 Luna. Pierwszy zegarek z fazami księżyca w historii marki
Nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale właśnie dotarło do mnie, że przez 99 lat działania Tudor, marka z takimi tradycjami i możliwościami, nigdy, przenigdy, nie stworz ...
Stowa. Minimalizm i perfekcyjna czytelność wskazań (AuroChronos 2025)
Kontynuując cykl artykułów poświęconych markom prezentującym swoje zegarki na festiwalu AuroChronos 2025, tym razem wybierzemy się do Niemiec, a dokładniej do miasta Pfor ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu