Jeśli jesteś fanem kina wojennego albo pasjonatem militariów, nieobce są Ci zwroty takie jak roger that, tango down, balls to the wall, bite the bullet czy FUBAR. Sporo z tych zwrotów weszło do codziennego języka i jest używanych poza formacjami militarnymi. W armii często używa się również „godzin” dla określenie kierunków, stąd określenia typu „na drugiej” zamiast „z przodu po prawej”, ponieważ są one bardziej zwięzłe oraz nie pozostawiają wątpliwości interpretacyjnych.
Tą drogą podąża Luminox- szwajcarska marka współpracująca z amerykańską formacją Navy SEALs oraz Navy SEAL Foundation wprowadzając na rynek pierwszą tegoroczną nowość – zegarek ze serii 3600 - „I GOT YOUR 6”.
Istota niezłomnego braterstwa!
Odwołując się do wojskowego slangu, Luminox podkreśla tym samym swoje związki z amerykańskimi siłami specjalnymi, dając jednocześnie wyraz swojemu wsparciu dla działanie Fundacji Navy SEAL.


Nazwa zegarka odnosi się do kreślenia stosowanego przez żołnierzy, oznaczającego w wolnym tłumaczeniu „kryję Cię”, „jestem za Tobą” czy „zawsze możesz na mnie liczyć”, a jego geneza wywodzi się od anglojęzycznej frazy „I got your back”.
Wracając do zegarkowej konwencji oznaczania kierunków - „back”, czyli plecy, są na godzinie szóstej, dlatego mamy ostatecznie „I got your six”. Żołnierz, który słyszy te słowa wie, że nie jest na polu walki sam, że kolega jest tuż za nim i wspiera go w działaniach.
Nowy model Luminoxa 3600 I GOT YOUR 6 został stworzony we współpracy z Fundacją Navy SEAL, która jak żadna inna organizacja na świecie rozumie ideę tego określenia oraz znaczenie wzajemnego wsparcia żołnierzy, nie tylko na polu walki. Zegarek ten odzwierciedla istotę niezłomnego braterstwa, lojalności, wsparcia i gotowości Fundacji do stawienia czoła każdemu wyzwaniu.
Luminox pomaga finansować Fundację, aby nadal wspierać żołnierzy i ich rodziny, Pierrick Marcoux – dyrektor odpowiedzialny za produkty Luminox powiedział: „Mantra »I GOT YOUR 6« współgra z wartościami wyznawanym zarówno przez Navy SEAL Foundation i Luminox: siłą, odpornością i odpowiedzialnością. Ten zegarek to nie tylko narzędzie, ale również hołd dla poświęcenia żołnierzy i wyraz wsparcia społeczności Naval Special Warfare”.

Przyjrzyjmy się zatem samemu zegarkowi.
Wierny wartościom
Wykonany z myślą o trwałości i wytrzymałości, zegarek Luminox Navy SEAL Foundation 3600 Series łączy prevyzję z wytrzymałą konstrukcją, zapewniając maksymalną niezawodność. Wykonana CARBONOXu solidna koperta w rozmiarze 46 mm, z obracającym się w jednym kierunku pierścieniem lunety, chroni szwajcarski mechanizm kwarcowy i zapewnia 200-metrową wodoszczelność.
Zegarek należy do legendarnej już serii 3600 i jest oczywiście nieodrodnym przedstawicielem gatunku „najtwardszych” modeli Luminoxa. Wykonany jest w estetyce „stealth”, czyli jest monochromatyczny i tak mało rzucający się w oczy, jak to tylko możliwe, co podkreśla jego związek z operacjami specjalnymi wykonywanymi przez „specjalsów” amerykańskiej marynarki wojennej.



O historii współpracy pomiędzy Luminoxem a Navy SEALs oraz o najsłynniejszych operacjach tej formacji pisaliśmy tutaj: Specjals wśród zegarków. Luminox Navy SEAL Original 3001.H.SET.
Jak wspomniałem, koperta zegarka została w całości wykonana z Carbonox-u, materiału opatentowanego przez markę Luminox, będącego pochodną włókna węglowego, który jest lekki i wytrzymały zarazem. Średnica koperty to 46 mm, a więc sporo, ale trzeba pamiętać, że mamy tu do czynienia z zegarkiem zdecydowanie outdoorowym, przeznaczonym do użytkowania w trudnych, a nierzadko ekstremalnych warunkach. Z własnego doświadczenia powiem, że taki rozmiar koperty w Luminoxie jest normalny i nie jest on ani przesadzony ani niewygodny.
Koperta ma krótkie, szeroko rozstawione ucha, do których tradycyjnymi teleskopami zamocowano gumowy pasek o szerokości 24 milimetrów, z zapięciem na klasyczną sprzączkę z Carbonox-u.
Obracający się wyłącznie w jedną stronę pierścień lunety również został wykonany z tego materiału. Wszelkie oznaczenia, jakie na nim znajdziemy, są w tym samym kolorze co pierścień, za wyjątkiem trytowej, jasnej rurki na pozycji startowej, czyli wysokości godziny 12.
Czarna, zakręcana koronka, z głębokim ząbkowaniem ułatwiającym obsługę oraz logo Luminox została wkomponowana pomiędzy dwa występy koperty.
I G Y 6
Szkło szafirowe powleczone zostało warstwami powłoki minimalizującymi refleksy światła, zaś na wysokości godziny 3. ma umieszczoną lupę – tak zwane „oko cyklopa” – ułatwiającą odczyt daty, rozwiązanie chyba po raz pierwszy zastosowane w zegarku tej marki. W odróżnieniu od wielu innych tego rodzaju „lupek”, tutaj szkło ma idealnie okrągły kształt.



Ziarnisty, czarny cyferblat utrzymany jest w czarno-szaro-białej tonacji, większość tłoczonych na tarczy indeksów godzinowych jest w kolorze czarnym. Typowo dla marki Luminox mamy oczywiście dwie skale godzin – większe liczby do 11 oraz mniejsze od 13.
Nietypowo rozwiązano cyfry od 6 do 9 na skali czasu, o ile szóstka jest jeszcze „normalna”, ale biała i wypełniona substancją SuperLumiNova, o tyle cyfry 7, 8 i 9 ustąpiły miejsca literom Y, G oraz I, które odczytywane od 9 do 6 układają się w akronim I G Y 6 – I GOT YOUR 6. Kontury liter pomalowane są subscancją SuperLumiNova – białą za dnia i jasnoniebieską w nocy, zaś wnętrze pozostaje szare. Oczywiście wszystkie indeksy godzinowe mają nałożone świecące markery w postaci trytowych rurek, których żywotność została określona na 25 lat.
Dwunastka została oznaczona żółtym punktem, pozostałe są niebieskie.


Wskazówki, których ramiona zostały częściowo szkieletowane, są w kolorze czarnym, choć delikatnie błyszczącym, oraz oczywiście również wyposażono je w permanentnie świecące rurki z trytem – godzinowa i minutowa mają znaczniki w kolorze żółtym, sekundnik zaś jest niebieski.
Poniżej godziny 12. cyferblat ozdobiono szarym logo Luminox, zaś na pozycji godziny 3. znajdziemy okienko datownika wtopione w tarczę, z czarną ramką i jasnymi cyframi na ciemnym tle.
Stalowy zakręcany dekiel pokryty jest czarną warstwą uzyskaną metodą nakładania jonowego (Ion Plating), został on ozdobiony logo Navy SEAL Foundation, pod którym znajduje się informacja o limitacji i kolejny numer zegarka w konwencji 0001_1006.

Dzięki zakręcanej koronce oraz wkręcanemu deklowi zegarek legitymuje się klasą wodoszczelności na poziomie 200 metrów. W modelu tym zastosowano szwajcarski mechanizm kwarcowy Ronda 515, który na jednej baterii może pracować nieprzerwanie przez 45 miesięcy, a więc niemal 4 lata.
Pomimo sporych rozmiarów – 46 mm średnicy i 14 mm grubości, dzięki zastosowaniu Carbonoxu, Luminox Navy SEAL Foundation 3600 “I GOT YOUR 6” wraz z paskiem waży zaledwie 78 gramów.
Luminox Navy SEAL Foundation 3600 “I GOT YOUR 6” – dostępność i cena
Zegarek ten jest limitowany do 1006 egzemplarzy.

Cena Luminox Navy SEAL Foundation 3600 “I GOT YOUR 6” to 2 359 złotych. Za tę – przyznam, że niewygórowaną kwotę, dostajecie kawał solidnego zegarka, z legendą Navy SEALs w tle oraz chwytliwym motto na tarczy. Nawet, jeśli czasem brakuje Ci wsparcia na co dzień, ten zegarek przypomni, że ktoś jest za Twoimi plecami, że nie jesteś sam. Ten model to także fajny pomysł na prezent dla osoby, której chcemy to przypomnieć. Dobrze mieć takie wsparcie.
Sprawdź nasze pozostałe publikacje o nowościach tej marki - zegarki Luminox.
11:30 10.03.2025Zegarki
Luminox Navy SEAL Foundation 3600 “I GOT YOUR 6”. Istota niezłomnego braterstwa!
Tagi:
zegarki szwajcarskiezegarek survivalowyzegarek wodoszczelnyczarny zegarekzegarki z trytemzegarek do pływaniazegarek do bieganiazegarki młodzieżowezegarki kwarcowezegarek na prezentzegarek męski na paskunietypowe zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Krayon upraszcza innowacyjne wskazanie wschodów i zachodów słońca!
Inżynierowie, zegarmistrzowie w firmie Krayon pielęgnowali swoje marzenie, aby móc poznać czas wschodu i zachodu słońca w dowolnym miejscu na kuli ziemskiej, dzięki urząd ...
Historia marki Rotary i współczesna kolekcja zegarków tego producenta
Gęsta, górska mgła spowija szwajcarską dolinę La Chaux-de-Fonds. Jest chłodne, jesienne popołudnie 1895 roku. Z niewielkiego warsztatu przy cichej uliczce dobiega miarowy ...
W rytmie kamertonu. Historia pomrukujących zegarków
Odrobina historii Od momentu kreacji pierwszych mechanicznych urządzeń do mierzenia czasu naukowcy, wynalazcy, zegarmistrze starali się zwiększyć ich niezawodność i dokła ...
Vostok Europe Radio Room Special Edition. Hołd dla zegarków używanych przez radiotelegrafistów
Niejednokrotnie pisałem, że marka Vostok Europe tworząc swoje zegarki stara się odnosić do różnego rodzaju ważnych postaci i wydarzeń, a szczególnie ważnych osiągnięć w z ...
Envision Watches. Włoska wizja czasu w szwajcarskim rytmie (AuroChronos 2026)
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa bardzo często można usłyszeć głosy, że marki tworzące zegarki już niemal jedynie powielają projekty swoje lub innych producentów. ...
Wincenty i Wawrzyniec Gostkowscy. Zapomniana karta w historii polskiego zegarmistrzostwa
W listopadzie 1880 roku na łamach czasopisma „Kłosy” ukazał się artykuł pióra Józefa Ignacego Kraszewskiego zatytułowany Zegarmistrzostwo polskie w Genewie. Pisarz wspomn ...
Początek szpiegowskiej drogi: Omega Seamaster Diver 300M Chronograph 007 First Light
Głęboka, aksamitna noc nad jeziorem Como albo chłodny, zamglony poranek w Londynie, gdzie sylwetka Tamizy ledwo odcina się od ołowianego nieba. W takich sceneriach czas p ...
Bulova Super Seville. Połączenie retro stylu z nowoczesnością
Bulova to marka zegarmistrzowska wywodząca się z USA, posiadająca na swoim koncie wiele ważnych dla branży dokonań i osiągnięć, działająca już od 1875 roku. Poza ogromnym ...
Wideo recenzja Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Anatom Automatic Skeleton marki RADO. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej rec ...
Orient Star Sakigake. Minimalistyczny prekursor z okazji 75-lecia marki
Orient Star to japońska marka, którą bardzo lubię, ponieważ zegarki z charakterystycznym „S” zawsze przyciągały moją uwagę, do tego stopnia, że kilka z nich kupiłem. Prze ...
Prezentujemy: Herbelin Cap Camarat Diver Automatic Titanium. Wygoda użytkowania i sportowa stylistyka
Dziś prezentujemy zegarek mechaniczny od producenta, który jest z każdym rokiem coraz bardziej popularny na polskim rynku. To francuska marka, więc myślę, że poza precyzj ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...









greenlogic.eu