Roamer zaprezentował kolejne nowości, i - jak to zwykle bywa w przypadku tej marki - jest to od razu cała kolekcja zegarków różniących się kolorystyką, tak jeśli chodzi o tarcze oraz detale na nich, jak również wzięte pod uwagę zostały koperty i bransolety. Tym razem 6 nowych wersji modelu Pro Chrono mamy do dyspozycji od razu, a kolejne mają dołączyć w czerwcu oraz pod koniec 2024 roku. Łącznie będzie ich aż osiem. Roamer oferuje obecnie sporą gamę klasycznych zegarków, jak i stonowane, sportowe modele z nutą elegancji, z których każdy ma kopertę bazującą na tradycyjnym wzorze, i na tyle delikatną, że zegarki nie kojarzą się z tool watchami. W prezentowanych dziś nowościach sięgnięto po utarte, sprawdzone wzory, czyli okrągły kształt i łagodnie wprowadzone uszy koperty, a także wąską lunetę.
Każdy z nowych zegarków z serii Roamer Pro Chrono oferowany jest na stalowej bransolecie o trójrzędowej konstrukcji. Kolejna cecha wspólna to ukośny pierścień oddzielający szkło od tarczy, który wykorzystano do nadrukowania skali tachometrycznej. To element dość często spotykany w przypadku zegarków sportowych ze stoperem, a właśnie z takim zestawieniem mamy do czynienia.
Różne kombinacje, różne detale
Zacznę opis od tarczy. Do wyboru mamy tarcze w kolorach czarnym, szarym, zielonym i niebieskim. Występują one w różnych kombinacjach różniących się detalami.



Tarcza czarna występuje w wersji ze srebrzystymi indeksami w postaci kresek, a druga opcja w tym samym kolorze ma indeksy w postaci cyfr arabskich. Jest jeszcze trzecia wersja, mająca indeksy kreskowe i wszystkie inskrypcje na tarczy w kolorze złocistym. W tym wariancie modelu Pro Chrono także koperta, przyciski oraz bransoleta mają naniesioną powłokę, która nadaje im kolor żółtego złota.
Kolejna wersja to tarcza szara, na której inskrypcje mają kolor różowego złota. Opcja ta - jak dla mnie - wygląda atrakcyjnie, najlepiej, bo wszystko inne wokół, czyli koperta, luneta i bransoleta mają kolor klasycznej stali, czyniąc ten model Roamer Pro Chrono z szarą tarczą eleganckim, wyróżniającym się zegarkiem, ale nie krzykliwym.
Następna wersja to zegarek z tarczą zieloną. Także tutaj mamy indeksy w postaci kreseczek i klasyczną, stalową kopertę oraz bransoletę, a także wersję nazywaną często potocznie jako „bi-kolor”. Tutaj inskrypcje na tarczy, elementy ozdobne otaczające rząd środkowych ogniw na bransolecie oraz przyciski stopera i koronka są w kolorze złota. Tak będąc już bardzo dokładnym, to nie całe przyciski, a tylko kołnierze wokół tych przycisków.
Wersja trzecia, jeżeli chodzi o kolor cyferblatu, to zegarek z tarczą niebieską.



I tu znów, tak jak w przypadku wersji zielonej, mamy opcję klasycznie stalową oraz opcję, która ma inskrypcje w kolorze złocistym. To, jak szybko pewnie policzyliście, daje nam wspomniane na początku 8 wersji kolorystycznych zegarka Roamer Pro Chrono.
Poza tym, wersja z czarną oraz szarą tarczą mają też opcje z indeksami w postaci cyfr arabskich, a w pozostałych zegarkach są to indeksy w postaci nakładanych kreseczek.
8 wersji zegarka, co je łączy?
Skupmy się więc teraz na cechach wspólnych.
Każdy z tych zegarków na tarczy, na wysokości godziny 4., ma okienko datownika z ramką w odpowiednim kolorze, które wskazuje nam dni miesiąca.
Poza tym są jeszcze trzy dodatkowe subtarcze. Ich umiejscowienie to godzina 2.30, tam mamy mały sekundnik, później na godzinie 6. mamy licznik minut stopera, oraz na godzinie 9.30 widzimy drugie wskazanie datownika, dzięki któremu możemy odczytać dzień tygodnia.
Każda z tych dodatkowych tarcz otoczona jest nałożonym, polerowanym pierścieniem, który jest srebrzystym lub złocistym elementem, zależnie od wersji. Odpowiednie skale zostały na powierzchni małych tarcz nadrukowane. Dodatkowo, na każdej z nich poprowadzone jest delikatne, koncentryczne giloszowanie.



Wskazówki centralne mają nowoczesny kształt i obie, od podstawy do końca, lekko się zwężają. Mają też naprawdę bardzo fajnie dobraną długość. Ramię minutowej sięga niemal do końca skali minutowej, podobnie jak delikatny sekundnik z przeciwwagą, na której jest wycięta jako ażurowany obszar literka „r”, logo marki. Pod godziną 12. mamy klasyczne, nakładane logo marki z datą powstania firmy. To element polerowany, który całkiem nieźle się prezentuje.
Taką kompozycję chroni szkło szafirowe, które jest w tym wypadku płaskie.
Wspomniane wcześniej przyciski służące do obsługi dodatkowej funkcji stopera są umieszczone na godzinach 2. i 4., a pomiędzy nimi jest klasyczna, wyglądająca na dość wygodną koronka. Koronka ta na czołowej części jest przyozdobiona również literą „r” o takim stylu, jak ta na sekundniku. Bransoleta jest zapinana na podwójnie składaną klamrę zwalnianą przyciskami, a na części widocznej tego zapięcia mamy wygrawerowane logo marki.



Dekiel zegarka jest wkręcany. Jest też bardzo płaski, ma polerowaną ukośną część, dość wąską i dużą, płaską powierzchnię, na której wygrawerowano centralnie rok powstania firmy oraz jej nazwę. Wokół są jeszcze dodatkowo wygrawerowane ozdobne pierścienie, w które wkomponowano podstawowe informacje o tym modelu wraz z nazwą linii, czyli Pro Chrono.
Koperta o klasycznej stylistyce
Pozostała nam więc jeszcze koperta zegarka.
Wykonana jest ona ze stali. W przypadku jednej z wymienionych wersji modelu Pro Chrono ma ona naniesioną powłokę dającą nam kolor żółtego złota. Średnica koperty to 42 mm, czyli jest to zegarek niezbyt mały, ale także jego wielkość nie jest przesadzona.
Górna część uszu koperty ma dwie płaszczyzny. Jedna ułożona jest ukośnie na zewnątrz i została wyszczotkowana, a druga ustawiona do wewnątrz jest polerowana. Całość tej klasycznej, spokojnej stylistycznie koperty została dopracowana w ten sposób, że udało się uzyskać wysoki poziom wodoszczelności do 100 m, który jest w sumie oczekiwany od zegarków o sportowym charakterze.


Zastosowany w zegarku mechanizm kwarcowy to szwajcarska Ronda Z.60.D.
Roamer Pro Chrono – dostępność i cena
Podsumowując, marka Roamer proponuje nam sportowy zegarek ze stoperem, wyposażony dodatkowo we wskazanie dni tygodnia, oprócz klasycznego datownika z dniami miesiąca.
Zegarek jest sportowy, ale wykonany w ten sposób, że jego zastosowanie może być bardzo szerokie, gdyż pasować będzie niemal do każdej stylizacji biorąc pod uwagę kolorystykę tarcz, a także detali na kopercie i bransolecie. Klient ma całkiem spory wybór wersji, a funkcje użytkowe to oczywiście podstawowe wskazanie czasu plus rozbudowany datownik i stoper, które podnoszą walory użytkowe, ale także estetyczne. Poziom uniwersalności podnosi także wysoka klasa wodoszczelności, do 100m, oraz dość subtelne, nienarzucające się stylistycznie, wąskie paski masy luminescencyjne na wskazówce godzinowej i minutowej.



Cena Roamer Pro Chrono to 1 590 złotych za wersje stalowe, oraz 1 690 złotych za „bikolory” i warianty w kolorze złotym, aczkolwiek należy zaznaczyć, iż są to ceny orientacyjne.
Ja od siebie dodać mogę jeszcze tyle, że mając do czynienia do tej pory z wieloma zegarkami tej szwajcarskiej firmy, tak prywatnie jak i w przypadku modeli, które trafiły do naszej redakcji na testy, mogę potwierdzić, że jakość wykonania jest na poziomie na tyle wysokim, że ceny jakie proponuje firma Romer za swoje produkty śmiało można uznać za atrakcyjne.
Szukasz informacji o nowościach marki Roamer i recenzji zegarków? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Roamer.
12:36 03.06.2024Zegarki
Roamer Pro Chrono. Sportowy zegarek ze stoperem
Tagi:
zegarki młodzieżoweczarny zegarekzegarki szwajcarskiezegarki kwarcowezegarek wodoszczelnysrebrny zegarekchronografzegarki męskie klasycznezegarek męski na bransoleciezegarek na prezentzegarki sportowezłoty zegarek
REKLAMA
Kalendarium ewolucji mechanizmów zegarków elektronicznych kwarcowych
O upowszechnieniu się zegarka kwarcowego na rynku zegarkowym, a w szczególności o dziejach i osiągnięciach tej grupy zegarków, z wyjątkiem informacji o spowodowaniu tak z ...
Klinika czasu
„Tekst o zegarmistrzach powstał. Ma 122 strony i jest, jak sądzę "półproduktem", bo na razie nie jestem z niego zadowolona…” - tak pisze o swojej pracy pani Ola Domańska. ...
Andrzej Masłowski – poznański zegarmistrz, muzyk i wynalazca
Można zaryzykować stwierdzenie, że autor pierwszej publikacji o zegarmistrzostwie i użytkowaniu zegarków napisanej w języku polskim, znany tylko w kręgu znawców historii ...
Zegarki Omega na nadgarstkach gwiazd podczas Złotych Globów 2026
W niedzielę 11 stycznia 2026 miała miejsce 83. gala wręczenia Złotych Globów, czyli jednych z najważniejszych nagród w branży filmowej. Niewątpliwie największym tegoroczn ...
Wywiad z Bartkiem Mejorem o fascynacji porcelaną, jej podwójnej naturze i tworzeniu porcelanowych tarcz zegarków
Odsłuchaj ten wywiad w wersji audio: Delikatna, krucha, ale też niezwykle wymagająca – taka jest porcelana. Zwykle kojarzy się nam z filiżankami, talerzami czy bibelotami ...
Nowa, bardziej wszechstronna Certina DS Action Diver 38 mm Powermatic 80
Certina, szwajcarska marka zegarmistrzowska z ponad stuletnią tradycją, od dawna kojarzona jest z niezawodnością i wytrzymałością. Wprowadzenie na rynek nowego modelu DS ...
Nagroda iF Design Award 2026 dla Nomos Club Sport neomatik Worldtimer
Jak co roku, rozdane zostały prestiżowe nagrody iF Design Award 2026. Oczywiście wśród nominowanych produktów, a niejednokrotnie wśród zwycięzców, pojawiają się także uko ...
Sportowe i eleganckie. Grand Seiko Heritage Collection 62GS Mechanical 30mm
Nie przypominam sobie, ale też nie sprawdzałem tego tak dokładnie, abyśmy do tej pory pisali na naszym portalu o damskich zegarkach Grand Seiko, a oczywiście ta japońska ...
Bulova Super Seville. Połączenie retro stylu z nowoczesnością
Bulova to marka zegarmistrzowska wywodząca się z USA, posiadająca na swoim koncie wiele ważnych dla branży dokonań i osiągnięć, działająca już od 1875 roku. Poza ogromnym ...
3. edycja Luminox seria MIL-SPEC 3350, zegarka gotowego na wszystko!
Są zegarki i są zegarki „gotowe na wszystko”. Modele marki Luminox zdecydowanie należą do tej drugiej grupy. Każdy, kto choć raz miał do czynienia z tą marką wie, że spec ...
Zenith Chronomaster Revival Liberty II. Świętując Dzień Niepodległości!
Są takie projekty, które nie poddają się upływowi lat, stanowiąc niezmienną matrycę i inspirację dla kolejnych pokoleń twórców. Gdy w 1969 roku na kreślarskich stołach ma ...
Baltic x SpaceOne Seconde Majeure. Destrukcja linearnego czasu
Gdyby prawa współczesnego marketingu i chłodne kalkulacje biznesowe miały decydować o obliczu dzisiejszego zegarmistrzostwa, ten zegarek nigdy by nie powstał. Po jednej s ...







greenlogic.eu