Legendarna marka z uskrzydlonym “B”, czyli Breitling, od wielu lat jest nierozerwalnie związana ze światem przestworzy. W tym roku przypada jej wyjątkowy jubileusz, a mianowicie 140-lecie jej powstania, który zbiega się z premierą kolejnej generacji modelu Aerospace, również odwołującym się do historycznej daty.
Dokładnie 25 lat temu, a dokładniej 1 marca 1999 roku, specjalny balon o nazwie “Breitling Orbiter 3” odbył swój lot okrążając ziemię bez międzylądowania. Marka Breitling, aby uczcić ten historyczny wyczyn i rolę zegarków noszonych przez pilotów, stworzyła rocznicową wersję modelu Aerospace z charakterystycznym analogowo-cyfrowym cyferblatem. Nowy model Aerospace B70 Orbiter bardzo mocno przykuwa uwagę, dzięki odważnym zestawieniu pomarańczowego koloru z podwójnym wyświetlaczem LCD i lekką, a zarazem trwałą tytanową kopertą, zapewniającą maksimum wytrzymałości. Lecz zanim do niego przejdziemy, najpierw krótki zarys historyczny niebywałej misji sprzed 25 lat.
Sponsor trudnej i niebezpiecznej misji
W marcu 1999 roku, Bertrand Piccard i Brian Jones dokonali przelotu okrążając ziemię w niebezpiecznej misji, siedząc za sterami gondoli bardzo nietypowego balonu, noszącego nazwę “Orbiter 3”. Do dziś ustanowiony przez nich rekord najdłuższego czasu, jaki balon załogowy pozostawał w powietrzu, wciąż pozostaje niepobity.


Piccard i Jones w swoim locie dookoła świata, w przeciwieństwie do tytułowej powieści Juliusza Verne’a, nie potrzebowali aż 80 dni, a zrobili to w dokładnie 19 dni, 21 godzin i 47 minut. Należy również dodać, że marka Breitling, sponsor strategiczny, była bardzo zniecierpliwiona faktem, że dwie poprzednie próby zakończyły się niepowodzeniem.
B. Piccard pozyskał Breitling’a jako sponsora misji “Orbiter (1)” w roku 1997, niestety nieudanej. Druga próba została podjęta rok później, ale balon “Orbiter 2” został zmuszony do lądowania ze względu na brak zgody na przelot nad terytorium Chin.
Należy dodać, że zespół finansowany przez Szwajcarów miał silną konkurencję w tym przedsięwzięciu, bowiem chęć ustanowienia rekordu i zapisania się w historii leżała w aspiracjach zespołu sponsorowanego przez Cable&Wireless. Jednak rywalizujący z misją “Orbiter” team, popełnił poważny błąd, gdyż zdecydował się polegać jedynie na zasilaniu przez panele słoneczne, bez żadnych dodatkowych magazynów energii, co prawda zwiększających wagę ale zapewniających większe bezpieczeństwo.


Balon misji Cable&Wireless zbliżając się do Oceanu Spokojnego został ustawiony po niewłaściwej stronie paneli względem słońca. Zespół ten tracąc moc dokonał szybkiego manewru wznoszącego do góry, aby szybko zrekompensować straty. Była to fatalna decyzja, ponieważ w czasie wznoszenia na czaszy balonu zgromadził się lód mocno zwiększający jego masę, w konsekwencji tego balon spadł do oceanu.
Piloci misji “Breitling Orbiter 3” byli mocno zdenerwowani tą sytuacją, jednak o podniesienie ich bezpieczeństwa zadbała manufaktura, która wyposażyła ich w specjalistyczne zegarki o nazwie “Emergency” z wbudowaną anteną, którą aktywuje się po odkręceniu i wyciągnięciu jej na zewnątrz, jednocześnie wysyłając sygnał SOS do służb ratunkowych.


Historyczne zegarki “Emergency” były w kolorze pomarańczowym, identycznym jak ten który występuje w nowym modelu Aerospace B70 Orbiter, co jest bardzo trafionym nawiązaniem do tamtego wydarzenia.
Misja lotu “Orbiter 3” odniosła powodzenie między innymi dzięki prądom strumieniowym pomagającym utrzymać dużą prędkość balonu oszczędzając paliwo. Po pokonaniu 45 633 km balon Breitling’a wylądował bezpiecznie na Saharze, ustanawiając wiele rekordów.


Ku zdziwieniu pilotów, gdy ich emocje lekko opadły zorientowali się oni, że w ostatnim zbiorniku propanu zostało jedynie 4 cm paliwa.
Szczęście? Zdecydowanie. I to ogromne.
Wygląd i funkcje Aerospace B70 Orbiter
Wracając do samego zegarka, jego główne cechy, takie jak legendarna wytrzymałość oraz elementy w wyglądzie zewnętrznym, pozostają w pewnym stopniu bardzo podobne do jego wcześniejszej referencji. Nowy B70 Orbiter ma kopertę o średnicy 43 mm, zaś wysokość jego obudowy wynosi 12,95 mm, przy odległości tzw. ”od ucha do ucha” równej 52,2 mm.
Koperta została wykonana z odpornego i lekkiego tytanu.

Identyczne, jak w stosunku do poprzedniej wersji, tak i tutaj mamy “szafir” zamykający kopertę od góry, oraz obrotową w dwóch kierunkach lunetę z podziałką.
Również klasa wodoszczelności pozostaje na niezmienionym poziomie i wynosi 100 m.
Tym, co odróżnia aktualną wersję w stosunku do poprzednika są boki koperty, które teraz są lekko wyprofilowane w celu osiągnięcia bardziej atrakcyjnych efektów wizualnych, a przede wszystkim, aby obniżyć wagę zegarka, która wynosi 109 g. dla wersji na bransolecie i 93 g. dla wariantu na gumowym pasku.
Jednak największą zmianę można dostrzec po prawej stronie koperty.
We wcześniejszych modelach Aerospace, całą gamą rozbudowanych funkcji dodatkowych zarządzało się za pomocą koronki, która niewątpliwie miała swoich zwolenników. Nowy model oferuje dużo wygodniejsze rozwiązanie w zakresie użytkowania, ponieważ otrzymał on dwa dodatkowe przyciski umieszczone z obydwu stron koronki. Jest to spore ułatwienie, mające tym samym polepszyć dostęp do oferowanych przez niego funkcji.



Najciekawszą rzeczą, chociaż w tym przypadku raczej wypadałoby napisać “smaczkiem”, jest pewien element, jaki marka Breitling umieściła w obudowie od strony jego dekla. Po odwróceniu zegarka, od spodu - zamiast pełnego dekla - widzimy szafirowe szkło prezentujące, uwaga… rzeczywisty fragment poszycia czaszy balonu “Orbiter 3” !
Tak więc nosząc ten zegarek na ręce, mamy możliwość praktycznie dotknięcia przedmiotu, który oprócz odbycia podróży dookoła świata zapisał się w historii podniebnych dziejów człowieka.
Wyrazisty i mocny kolor pomarańczowy
Tarcza Braitlinga Aerospace B70 Orbiter otrzymała wyrazisty i mocny kolor pomarańczowy, ze specjalnym efektem gradientu, ciemniejącego ku jego zewnętrznym krawędziom.
Charakterystyczny dla wszystkich wersji Aerospace jest układ analogowych wskazówek pokrytych farbą SuperLumiNova, pokazujących czas na dużych cyfrach arabskich, gwarantujących czytelność w każdych warunkach. Same wskazówki są umieszczone ponad dwoma cyfrowymi wyświetlaczami LCD.

Wyświetlacze te pokazują informacje zaawansowanych funkcji, w jakie jest on wyposażony. Co ciekawe, same wskazania mogą być zsynchronizowane ze wskazówkami lub też mogą być ustawione niezależnie od nich.
Kolor cyferblatu nie jest przypadkowy, bowiem stanowi on hołd dla koloru kapsuły “Orbiter 3” za sterami której siedziało dwóch pilotów. Samo nawiązanie do tego lotu widnieje w postaci czarnego emblematu umieszczonego na tarczy w okolicy godziny 3.
Precyzyjny mechanizm SuperQuartz
Czasomierz ten wyposażono w precycyjny mechanizmem kwarcowym z kompensacją termiczną, który nosi nazwę “Breitling Manufacture MMT B70”. Jest to werk z certyfikatem chronometru COSC, oferujący dziesięciokrotnie większą dokładność w stosunku do standardowego zegarka kwarcowego. Jak na tak zaawansowany zegarek śmiało można przypuszczać, że oferuje on sporą liczbę funkcji dodatkowych. Oczywiście tak jest, ponieważ ten specjalistyczny model przeznaczony dla profesjonalistów otrzymał: stoper z pomiarem 1/100 sek. z funkcją flyback i pomiarem międzyczasów, czyli split- second.

Oprócz wskazań drugiej strefy czasowej na jego “pokładzie” znajdziemy: dwa alarmy, licznik okrążeni, czy też wieczny kalendarz. Żywotność napędzającej go baterii wynosi ok. 2 lata.
Breitlinga Aerospace B70 Orbiter - dostępność i cena
Aerospace jest dostępny w dwóch opcjach.
Pierwszą z nich jest model z tytanową bransoletą z całkowicie szczotkowaną powierzchnią, o skośnym układzie trzech rzędów ogniw, czyli znakiem rozpoznawczym zegarków marki Breitling. Ta wersja kosztuje 21 600 PLN. Drugi wariant dostępny jest na czarnym gumowym pasku ze składanym tytanowym zapięciem, i został wyceniony na 20 700 PLN.
Jeden z najbardziej charakterystycznych modeli w portfolio marki
Breitling Aerospace B70 Orbiter jest jednym z najbardziej charakterystycznych modeli w portfolio marki. Ten bardzo wyrazisty czasomierz “przywraca” surowy świat przestworzy, którego część możemy nosić na nadgarstku.
Sama linia Aerospace - według wielu osób, w tym także mnie - w ostatnim czasie lekko ustąpiła miejsca modelowi Endurance Pro, będącym także doskonałym zegarkiem, lecz osobiście zawsze byłem fanem linii Aerospace ze względu na jego mocarny styl i ciekawą historię.


Nowy B70 Orbiter mocno wtłacza powiew świeżości w kolekcji kwarcowych modeli marki Breitling przeznaczonych dla profesjonalistów.
Na zakończenie mam dla Was jeszcze jedną ciekawostkę. Dla osób pragnących dodatkowo wzbogacić swoją kolekcję o starszą referencje modelu, także odnoszącą się do misji “Orbiter 3”, w roku 2000 manufaktura stworzyła limitowaną edycję “Emergency Orbiter 3” w liczbie odnoszącej się do roku misji, czyli 1 999 sztuk, które obecnie nie są łatwo dostępne.
11:40 10.04.2024Zegarki
Najnowsza generacja analogowo-cyfrowego zegarka Breitlinga - Aerospace B70 Orbiter
Tagi:
zegarek męski na paskuzegarki kwarcowezegarki sportowezegarek elektronicznyluksusowe zegarkizegarki młodzieżowechronografnietypowe zegarkiprestiżowe zegarkizegarek męski na bransoleciezegarek wodoszczelnyzegarki szwajcarskie
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Historia, technologie oraz najważniejsze modele zegarków marki G-SHOCK
Historia najbardziej wytrzymałych zegarków na świecie zaczęła się w Japonii w 1983 roku. Wtedy właśnie na rynku pojawił się pierwszy zegarek marki G-SHOCK. Jego twórcą by ...
Wakacje, podróże i… zegarki – kilka porad dla każdego urlopowicza!
Naszych rodaków, podróżujących i wypoczywających, można już znaleźć w każdym zakątku świata. Wyraźnie widać, że w celach turystycznych i sportowych podróżujemy coraz częś ...
STEINHART Timepieces – historia marki
Marka Steinhart Timepieces powstała w 2004 roku w Niemczech, w miejscowości Augsburg. Relatywnie młoda firma, szczególnie w świecie tradycyjnego zegarmistrzostwa, jest wł ...
Zegarek dostępny tylko kiedy pada śnieg. Mission to Earthphase - Moonshine Gold Cold Moon
Nowa odsłona kultowej już współpracy marek OMEGA X Swatch, model Mission to Earthphase - Moonshine Gold Cold Moon, to szczypta świątecznej magii na nadgarstku. Utrzymany ...
Citizen Promaster Wave Tracker i Marine Structural Limited Edition. Morskie opowieści!
Historia marki Citizen nie zaczęła się w sterylnych gabinetach nowoczesnych korporacji, lecz w głębokim, humanistycznym ideale zrodzonym w 1918 roku. Założona jako Shokos ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...
Yema Superman Titanium MoonTide CMM.11 Limited Edition. Superman na Księżycu
Związek zegarmistrzostwa z siłami natury jest tak samo stary jak sama koncepcja odmierzania czasu, w końcu to natura wyznacza rytm dobowy i roczny, według którego żyjemy. ...
Frederique Constant Classics Manchette. Geometria czasu i teatr detali!
Genewa, wczesne lata dwutysięczne. W świecie, w którym „haute horlogerie” zdawało się zamykać w przewidywalnym kręgu klasycznych, okrągłych kopert i bezpiecznych, stonowa ...
Vario 1918 Merlion Trench Watch. Singapurski zegarek i hołd dla europejskiej historii
Jesienią 1914 roku europejskie pola zaczęły znikać pod siecią okopów. Ziemia, która jeszcze kilka miesięcy wcześniej była drogą, pastwiskiem albo polem uprawnym, stała si ...
Edifice EFV-160D. Przystępny cenowo zegarek z tarczą z wzorem „Clous de Paris”
Ryk ośmiocylindrowego silnika powoli cichnie w alei serwisowej, ustępując miejsca metalicznemu staccato stygnącego wydechu. Nad torem Monza słońce zaczyna powoli chować s ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...









greenlogic.eu