Przypadający na sobotę 10 lutego 2024 roku początek Księżycowego (Chińskiego) Nowego Roku był hucznie obchodzony na całym świecie. Ma on jednak szczególny wymiar, zwłaszcza w rejonie państw azjatyckich. Chiński Nowy Rok jest zgodny z kalendarzem księżycowym i nie trwa 365 dni, jak w przypadku kalendarza gregoriańskiego. Symbolem Nowego Roku jest smok. Ta szczególna symbolika legendarnego smoka z pewnością będzie jednym z głównych motywów, o jaki oprą swoje projekty marki zegarkowe, wypuszczając specjalne, limitowane edycje. Znana marka ekskluzywnych zegarków - Hublot postanowiła uczcić to na swój sposób, prezentując model Spirit of Big Bang Titanium Dragon.
Zegarek ten czerpie inspiracje z tradycyjnej chińskiej sztuki wycinania papieru.
Zegarek inspirowany sztuką wycinania papieru
Wyjątkowy model utrzymany w odważnych, przyciągających wzrok barwach ma za zadanie w perfekcyjny sposób połączyć esencję wiekowych tradycji i nowoczesności.

Przepełniony liczną symboliką zegarek pomimo tego, iż oddaje ducha dalekowschodniej tradycji, jest wykonany z najwyższą precyzją, z jaką od wielu lat kojarzony jest ten producent. Indywidualizm projektu tego czasomierza jest widoczny z każdej jego strony, zaczynając od beczułkowatej obudowy o rozmiarze 42 mm, przy grubości wynoszącej 13,8 mm.
Całość wykonana została z tytanu, o powierzchni zdobionej polerowaniem i szczotkowaniem. Identycznie, jak w pozostałych modelach wchodzących w skład rodziny Big Bang, producent i tu zastosował szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną, chroniące tarczę. Koperta zapewnia wodoszczelność na poziomie 100 metrów, czyli w zupełności wystarczająco, aby chronić zegarek w czasie jego użytkowania na co dzień. Linia modelowa o nazwie Spirit of Big Bang składa się z wielu modeli o bardzo zróżnicowanym przeznaczeniu, występujących komplikacjach czy też materiałach użytych do ich budowy.
Wycięta rzeźba smoka
Wyobrażenie artystki, Chen Fenwan na temat tego, jak ma wyglądać tarcza zegarka ukazuje połączenie kolorów: granatu, bieli i różu, utrzymane w dynamicznym motywie smoka. Kolorowa, wielowarstwowa tarcza wiernie odwzorowuje papierową rzeźbę smoka, tym samym nawiązując do tej czasochłonnej sztuki.


Tak samo, jak w przypadku twórczości jaką jest wycinanie papieru, tak i tutaj mamy do czynienia z pięknym projektem tarczy składającej się z wielu nałożonych na siebie elementów. Wiele warstw jest ze sobą połączonych, odtwarzając wyciętą rzeźbę smoka, która swoim realizmem sprawia wrażenie, jakby się naprawdę poruszała.
Wygląd zegarka dopełniony został typowymi dla marki Hublot elementami, jakim są śruby umieszczone na pierścieniu. W tym przypadku te detale zawędrowały również na środek tarczy, tworząc wyraziste “oczy” smoka widniejącego na cyferblacie.



Spójny wygląd uwydatniają trzy szkieletowane wskazówki z logo “H” znajdując się na przeciwwadze centralnego sekundnika. Aby nie zaburzać ciągłości projektu, a co gorsza - nie zepsuć tego dzieła, zdecydowano się na pozbawienie tego modelu funkcji wskazań datownika. Cyferblat, według przyjętych założeń, ma być w całości poświęcony wielowarstwowej rzeźbie legendarnej bestii. Logo Hublot zostało nadrukowane na jednej z dolnych warstw i umieszczone w górnej części tarczy, na godzinie 12.
Pasek, jako przedłużenie tarczy
Rzeźba smoka według projektu Chen Fenwan nie mogła zostać zakończona od tak, ograniczając się jedynie do powierzchni na cyferblacie.
Z tego względu gumowy pasek zegarka stał się dodatkową płaszczyzną, na której znajdują się łuski smoka. Warto dodać, że jest to pierwszy tego typu zabieg, w którym marka Hublot stworzyła w specjalnej technice ręcznego nano-wulkanizowania i malowania każdej z pojedynczych łusek. Cały proces oczywiście jest dziełem ludzkich rąk, zajmując ponad 8 godzin pracy dla każdego paska. Dodatkowo, oprócz paska gumowego otrzymujemy również jego tekstylną wersję, z zapięciem na mocny rzep, zakończony ceramiczną klamrą w czarnym kolorze.



Wracając na moment do standardowego, kolorowego paska, jest on uzupełniony masywną klamrą wykonaną z tytanu i naniesioną nazwą producenta.
Serce smoka, czyli mechanizm zegarka
“Bijące serce” to mechanizm z automatycznym naciągiem, znanym jako Cal. HUB1710, zbudowany na bazie mechanizmu Zenith Elite 670, czyli marki wchodzącej w skład tej samej grupy kapitałowej, jaką jest koncern LVMH.
Zastosowany mechanizm pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę (4Hz), zapewniając rezerwę chodu na poziomie 50 godz. Składa się z 166 elementów, a za łożyskowanie odpowiada 27 kamieni syntetycznych.
Modele z linii Spirit of Big Bang często są dekorowane szlachetnymi kamieniami, jednak w tym przypadku Hublot zdecydował się na ukierunkowanie wyglądu zegarka całkowicie w stronę sztuki. Artyzm pochodzący od Chen Fenwan ma silne odzwierciedlenie w tym wyrazistym i silnym wizerunku smoka na Nowy Rok 2024.



Model ten został objęty limitacją wynosząca jedynie 88 egzemplarzy.
Hublot Spirit of Big Bang Titanium Dragon – dostępność i cena
Już samo posiadanie zegarka sygnowanego logo Hublot wiąże się dla wielu osób z prestiżem, oraz rozumieniem wkładu tej marki w rozwój świata zegarków. Biorąc pod uwagę niewielką liczbę egzemplarzy tego awangardowego modelu, jedynie wąskie grono miłośników będzie miało możliwość zrealizować ten zakup.
Marka Hublot wykonując model o nr ref: 646.NX.6600.RX.CHF24 nie miała łatwego zadania, bo podejmując się decyzji o stworzeniu zegarka tak… no właśnie, jakim określeniem możemy go podsumować?
Sądzę, że tak złożony projekt, wykonany z wielką dbałością i starannością, nie może zostać określony tylko jednym przymiotnikiem. Mechaniczna doskonałość i niecodzienny projekt, odwołujący się do równie niecodziennej dziedziny sztuki, jaką jest artystyczne wycinanie papieru, tworzą urok tego niestandardowego zegarka.


Na koniec oczywiście trzeba wspomnieć o cenie.
Wynosi ona dokładnie 30 800 EUR, czyli ok. 134 000 PLN.
Czy to dużo? Cena ma swoje uzasadnienie. Wpływ na nią ma wiele godzin poświęconych na przygotowanie projektu, doboru materiałów i oczywiście sama rozpoznawalność Hublot, marki tak chętnie wybieranej przez sportowców i gwiazdy muzyki.
11:40 03.04.2024Zegarki
Zegarek inspirowany sztuką wycinania papieru. Hublot Spirit of Big Bang Titanium Dragon
Tagi:
luksusowe zegarkinietypowe zegarkizegarek męski na paskuzegarek szkieletowyzegarki szwajcarskiezegarki męskie mechanicznezegarki automatycznezegarek mechanicznyzegarki sportowe
REKLAMA
Zegarki Vintage: AQUASTAR Heuer Regate – pora rozpocząć regaty!
Przed pojawieniem się zegarków kwarcowych na początku lat 70 XX wieku, we wszystkich dziedzinach życia, w których kluczową rolę odgrywał pomiar czasu, wykorzystywane były ...
SIHH 2018: Carre des Horlogers, czyli niezależni producenci zegarków - fotorelacja
SIHH, czyli Salon International de la Haute Horlogerie w Genewie, odbywał się w tym roku w dniach od 15-go do 19-go stycznia 2018. Podczas pięciu dni trwania Salonu (z cz ...
Komplikacja konstrukcji przekładni chodu - część 1. Zegarek z centralną wskazówką sekundową
Rozważając zmiany konstrukcyjne w zespole przekładni chodu w stosunku do mechanizmu bazowego zegarka mechanicznego opisanego w poprzednich rozdziałach tej analizy, musimy ...
Laurent Ferrier Classic Traveller Globe Night Blue. Połączenie zegarmistrzostwa i sztuki
Idea przyświecająca twórcom pierwszych zegarków prezentujących mapę świata na ich tarczach nie jest w zasadzie niczym nowym. Prezentacja wskazań na tarczy na której zazna ...
Chronofixe x Astérix Cofrefor. Zegarek inspirowany komiksem i szwajcarskim… sejfem
Bohaterem dzisiejszego artykułu będzie zegarek marki, która nigdy wcześniej nie gościła na łamach naszego portalu - Chronofixe. Przyznam, że sam również nie słyszałem wcz ...
Relacja: Polska premiera zegarków Omega z linii Seamaster Aqua Terra 30 mm
10 września 2025 roku odbyła się oficjalna, polska premiera zegarków Omega z linii Seamaster Aqua Terra 30mm – modelu stworzonego od podstaw z myślą o kobietach. Wydarzen ...
Nomos Club Sport neomatik Worldtimer Night Navigation. Nietypowy zegarek z przydatną funkcją
Nomos to niemiecka manufaktura z Glashütte, której zegarki mechaniczne o stonowanej estetyce na trwałe zapisały się w świadomości pasjonatów zegarmistrzostwa. Przez wiele ...
Recenzja: Formex Reef 42 mm i GMT. Zegarki z opcją personalizacji w kilku odsłonach
Formex to szwajcarska marka zegarków założona w 1999 roku, a więc dość młoda, z siedzibą w Biel-Bienne, sercu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Od początku swojego is ...
Orient Stretto Day & Night. Magia pod szafirowym szkłem i architektura czasu
Poranek w metropolii nie zaczyna się od dźwięku budzika. Zaczyna się od pierwszego promienia słońca, który ześlizguje się po szklanej elewacji wieżowca, rozcinając chłodn ...
Epos Sport 3506. Sportowo-elegancki zegarek ze zintegrowaną bransoletą
Epos, szwajcarski producent zegarków, w swoim portfolio produktowym ma wiele modeli, które stanowią doskonałe połączenie klasyki i nowoczesności. Jednym z takich zegarków ...
Relacja: 40-lecie Rado High-Tech Ceramic. Alchemia w 1450 stopniach Celsjusza
Promienie majowego słońca, lśniące fasady warszawskich wieżowców i świat zegarmistrzostwa, który na kilka godzin otworzył swoje podwoje dla pasjonatów i ekspertów. W dniu ...
Orient i Orient Star, Aviator Swiss Made oraz Vostok Europe. Japonia, Szwajcaria i Litwa w jednym miejscu (AuroChronos 2026)
Dzisiejszy artykuł będzie miał nieco nietypowy charakter. Ta nietypowość wynika z tego, że będzie on dotyczył aż czterech marek. Chciałbym jeszcze napisać, że ze sobą zup ...









greenlogic.eu