Panerai to zegarki dla twardzieli, z militarnym rodowodem. Przyjęło się wręcz, że do Radiomirów i Luminorów wypada mieć duży nadgarstek i najlepiej choć w minimalnym stopniu przypominać Sylvestera Stallone, który na długie lata pozostanie w świadomości kolekcjonerów ambasadorem tej marki. Nie da się jednak ukryć, że zegarki Panerai często mają w sobie duże pokłady elegancji, które po prostu warto wykorzystać. Efekt poniżej.
Przełamują stereotypy na temat marki
Panerai, jako marka z włoskimi korzeniami, została partnerem tegorocznego Salone del Mobile.
To tradycyjnie ważne wydarzenie dla twórców wyposażenia domu, które od niedawna kładzie duży nacisk także na temat zrównoważonego rozwoju. Tegoroczna edycja to również pokaz siły młodych projektantów - poniżej 35 roku życia było 550 z 1962 wszystkich wystawców. Jest to również pewnego rodzaju wydarzenia kulturalne, na granicy sztuki, do którego idealnie pasuje niezwykła estetyka Officine Panerai, szczególnie modeli Quaranta, które przełamują stereotypy na temat tej marki.



Zegarki Panerai przez wiele lat miały duże mechanizmy z kieszonkowym rodowodem. Zupełną normą były spore rozmiary ich kopert i surowość, którymi się charakteryzowały, bo przecież takie miały być już na etapie założeń. Głośne, dosłownie i w przenośni, typowo męskie zegarki, których nie wypadało założyć chcąc być eleganckim.
Nowości na 2023 w ramach serii Radomir Quaranta nie są rewolucyjne, ale wyraźnie utrwalają ścieżkę zmian, które marka Panerai realizuje od kilku lat. Nowy Quaranta to wciąż Radiomir ponad wszelką wątpliwość. Na pozór nie zmieniło się zbyt wiele, ale to wystarczająco dużo, żeby wprowadzić Panerai do nowych segmentów rynku i nowych potencjalnych klientów.
Koperty o szerokości 40 mm to odpowiedź na potrzeby tych, którzy mają mniejsze nadgarstki, lub po prostu preferują bardziej kompaktowe zegarki. Można to również traktować jako kolejny, całkiem śmiały ukłon w stronę damskiej klienteli, którą rynek zdążył już przez lata przyzwyczaić do takich, a nawet nieco większych rozmiarów kopert zegarków.


Czy to już garniturowiec?
Panerai budowało historię zegarków do nurkowania, solidnych i czytelnych w każdych warunkach. Pielęgnowanie kanonu wytyczonego przez tamte pionierskie zegarki doprowadziło do sytuacji, w której w świadomości wielu, zegarki te wciąż jawią się jako divery.
Tymczasem, znaczna część oferty tego producenta ma dziś klasę wodoszczelności jedynie 30 metrów, i jest daleka od spełnienia normy ISO 6425 określającej parametry współczesnego zegarka do nurkowania. To rodzi kolejne pytanie.
Czym w takim razie jest Radiomir Quaranta?
Tarcze nowych modeli wciąż są wykonywane na historycznym planie.
Tarcze typu sandwich zdobi ikoniczna mieszanka indeksów w formie wycięć i sekundnik na dziewiątej, który przypomina o kieszonkowej proweniencji tych zegarków. Oczywiście powierzchnia wewnętrzna tarczy świeci w ciemności dzięki powłoce SuperLuminova z budyniowym, retro zabarwieniem, które świetnie wzmaga nie tylko retro klimat, ale również w udany sposób łączy się z dostępną paletą kolorów tarcz.



Producent do nowych Radiomirów dobrał kolorystykę, która w połączeniu z eleganckim szlifem na powierzchni tarczy buduje bardzo szlachetnie wyglądający front, całkiem daleki od militarnego czy typowo utylitarnego stylu. Chyba nigdy przedtem nie widziałem tak bardzo pasujących do koszuli zegarków od Officine. Czy to czyni je zatem garniturowcami?
Absolutnie nie, bo Panerai gra we własnej lidze i wychodzi poza klasyczne ramy segmentów.
Za całością wizerunku nadążają również mocowane w symbolicznych, oldschoolowych uszach koperty paski wykonane ze skóry aligatora. To niezawodny wybór do klasycznych zegarków, ale sam rozmiar sięgający 24 mm przypomina, ze Panerai’e nimi nie są.
Mechanizm kaliber P.900
Wewnątrz koperty osadzono mechanizm kaliber P.900 z automatycznym naciągiem i z trzydniową rezerwą chodu, oraz subsekundą i kalendarzem wskazującym dzień miesiąca. Werk pracuje w częstotliwości 28 800 wahnięć balansu na godzinę, jest łożyskowany 23 kamieniami i mierzy jedynie 4,2 mm grubości, łącząc w sobie 171 elementów. To pozwoliło uzyskać relatywnie płaską kopertę o grubości 11 mm, która powinna zgrabnie chować się pod mankietem.
Warto wspomnieć, że jedynie właściciele złotych edycji mogą obserwować prace mechanizmu poprzez przeszklony dekiel. Będą mieli również szanse dostrzec duże, rodzinne podobieństwo do kalibrów sygnowanych przez marki z grupy Richemont, takie jak Baume et Mercier czy IWC.



Niezależnie od wybranej wersji, nowe zegarki z serii Panerai Radomir Quaranta mają koperty wodoszczelne do 50 metrów. To relatywnie nieduża wartość jak na model z podwodną historią, zakręcaną koronką i pełnym deklem w stalowych odmianach.
Panerai Radomir Quaranta – dostępność i cena
Czy 40mm Panerai to pewnego rodzaju świętokradztwo i zbrodnia na miarę zmiany kształtu świateł w Porsche 911 pod koniec lat 90. XX wieku?
Czas pokaże, choć ich odbiór przez miłośników w internecie wydaje się być raczej pozytywny. To wyważone projekty i mądre szukanie niszy, które zgrabnie łączy się z pełzającym trendem zmniejszania kopert zegarków po latach niepowstrzymanych wzrostów ich wielkości.


Stalowe wersje modelu, produkowane bez ustalonego z góry limitu, dostępne są z tarczami w czterech kolorach: czarnym (PAM1294), niebieskim (PAM1293) i białym (PAM1292). Wyceniono je na okrągłe 6 000 USD.
Do wyżej wymienionych wariantów wzmacniających stałą ofertę dołącza również PAM1026, z kopertą wykonaną z autorskiego stopu złota Goldtech, za kwotę 18 200 USD.


Miłośnicy limitowanych edycji mogą skierować swoje kroki w kierunku modelu PAM1386 z zieloną tarczą, która dostępna jest tylko na platformie e-commerce marki w cenie pozostałych stalowych modeli. Kolejny wariant z zieloną tarczą, lecz tym razem wykonany z żółtego złota również jest na poziomie cenowym nielimitowanego wariantu i nosi oznaczenie PAM1437. Dostępny jest wyłącznie w butikach Panerai. Na rynek trafi po 500 sztuk obu wariantów.
Wiktor Kalinowski
05:25 14.06.2023Zegarki
Panerai Radiomir Quaranta. Przełamywanie stereotypu o zegarkach tej marki
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarki automatycznezłoty zegarekzegarki męskie mechaniczneeleganckie zegarkizegarki męskie klasycznezegarek mechanicznyzegarki szwajcarskieluksusowe zegarkizegarki męskie eleganckie
REKLAMA
Szlakiem zegarów słonecznych Warszawy
"Zegary słoneczne to pierwsze instrumenty naukowe, jakie wynalazł człowiek. Wskazują one tak zwany miejscowy, prawdziwy czas słoneczny, który zazwyczaj różni się o kilka ...
SŁAVA niejedno ma imię – o budzikach Дружба, Мир, Пионер, Слава…
Na pewno wielu, a może i większość z nas pamięta charakterystyczne budziki noszące nazwy Slava, Mir, Drużba. Z pewnością są też tacy, którzy nakręcali je co wieczór, by n ...
Roamer zmiennym jest. Relacja z wizyty u szwajcarskiego producenta zegarków – firmy Roamer
W połowie września 2017 na zaproszenie polskiego przedstawiciela szwajcarskiego producenta zegarków Roamer – firmy PHU Jubiler, do Szwajcarii wybrała się grupa przedstawi ...
Polpora Chrobry. Zegarek w hołdzie dla 1000-lecia Królestwa Polskiego
Rok 2025 to data o szczególnym znaczeniu w polskim kalendarzu historycznym. Dokładnie tysiąc lat temu, w 1025 roku, w katedrze gnieźnieńskiej odbyła się koronacja Bolesła ...
Audemars Piguet przejmuje większościowy pakiet udziałów w Inhotec SA
W połowie sierpnia 2025 roku zegarkowy świat obiegła informacja, że marka Audemars Piguet powzięła szczególne inwestycje, dzięki czemu stała się większościowym udziałowce ...
Omega Seamaster Diver 300M “Orange”. Kultowy model z pomarańczowymi akcentami
Wspominałem, że letnie premiery zegarkowe to zazwyczaj „divery”, czyli zegarki do nurkowania. To oczywiście jest całkowicie zrozumiałe i w żaden sposób nie narzekam w zwi ...
Mido Multifort 8 Two Crowns. Świeże spojrzenie na klasykę
Szwajcarska marka MIDO została założona w 1918 roku przez Georgesa Schaerena w Le Locle, malowniczym miasteczku w sercu szwajcarskiej Jury, które od wieków jest kolebką z ...
Co by było, gdyby marka Audemars Piguet nigdy nie powstała?
W 2025 roku Audemars Piguet świętuje swoje 150-lecie, będąc jedną z najbardziej wpływowych marek w historii zegarmistrzostwa. Przez dekady zachwycała kolekcjonerów i miło ...
GoS Watches. Szwedzkie rzemiosło i zegarki jak miecze wikingów (AuroChronos 2026)
Czy można zamknąć duszę skandynawskiej zimy w przedmiocie o średnicy niewiele przekraczającej czterdzieści milimetrów? To pytanie wydaje się prowokacyjne, dopóki nie spoj ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Meridiano i AndoAndoAndo. Dwie niezależne marki łamiące zegarkowe schematy (AuroChronos 2026)
Już pod koniec maja 2026 roku stolica Polski stanie się miejscem wyjątkowego święta zegarmistrzostwa. W dniach 30–31 maja, w samym sercu Warszawy, odbędzie się AuroChrono ...









greenlogic.eu