Zegarki marki Panerai są kojarzone dość jednoznacznie. To duże, wytrzymałe czasomierze dla osób, które raczej nie szukają skromnej ozdoby nadgarstka. Skojarzenia militarne są również w pełni na miejscu. Nie przychodzą mi za to na myśl modele typu skeleton. A taki właśnie dziś zaprezentujemy. To wynik partnerstwa z niemiecką firmą Brabus.
I to o niej na początek kilka słów.
Podrasowane Mercedesy i… łodzie motorowe
Dla większości osób, w tym i dla mnie, Brabus kojarzy się z firmą, która pod swoją marką sprzedaje - bardzo delikatnie mówiąc - mocno autorsko podrasowane Mercedesy. Firma od ponad 40 lat zajmuje się uszlachetnianiem samochodów tej luksusowej marki.
Sam jednak do niedawna nie wiedziałem, że istnieje także dział Brabus Marine.

W ramach tej działalności niemiecki producent zajmuje się wytwarzaniem ekskluzywnych łodzi motorowych. Luksus na pokładzie połączony z wysokimi osiągami to wynik współpracy firmy Brabus z uznanym fińskim producentem Axopara Boats. Teraz, właśnie jako producent łodzi, marka Brabus oraz znana firma zegarmistrzowska Panerai prezentują nowy zegarek.
Dzięki najnowszym rozwiązaniom technicznym i wyrafinowanej stylistyce inspirowanej stylem wojskowym, limitowany model Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition stanowi kolejny krok we współpracy, która łączy zegarmistrzostwo na wysokim poziomie i wyczynowe, luksusowe łodzie motorowe.
Panerai i Brabus
Panerai to firma, którą można uznać za markę zegarków łączącą szwajcarską finezję zegarmistrzowską i artystyczny włoski design, a jej produkty - okraszone militarnym stylem – charakteryzują się także ponadprzeciętną wytrzymałością. Brabus, znana na całym świecie marka luksusowych samochodów i łodzi motorowych z serca niemieckiego Zagłębia Ruhry, nawiązały partnerstwo, które - jak dowiadujemy się z prasowych materiałów promocyjnych, ma wyznaczać i ponownie definiować zakorzenione we wspólnej ambicji granice technologii, stylu i efektywności w swoich dziedzinach.

„Zjednoczone zaangażowaniem w tworzenie instrumentów dla dynamicznych odkrywców i głębokim szacunkiem dla morza, obie marki stworzyły serię zegarków zaprojektowanych tak, by łączyć to, co najlepsze z każdej z nich, tworząc własną, specyficzną tożsamość”.
To oczywiście marketing, ale przyglądając się dopracowaniu szczegółów zegarka, jego detali, ale i charakterystycznemu stylowi, tak w przypadku zegarków Panerai jak i łodzi Brabus widać, że to nie tylko czcze slogany, ale rzeczywistość. Rzeczywistość, która niestety sporo kosztuje.
Nowa pozycja w ramach oferty serii luksusowych łodzi motorowych Brabus Marine Shadow, charakteryzuje się wojskowym zielonym odcieniem. Zegarek mechaniczny Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition ma wiele kluczowych funkcji i cech znanych z poprzednich modeli tego producenta, ale podnosi poprzeczkę poprzez zastosowanie nowych materiałów i przeprojektowanemu, ale wciąż charakterystycznemu wyglądowi.
Koperta 47 mm wykonana z Carbotech
Zegarek dostępny jest w limitowanej edycji 200 sztuk.
Submersible S Brabus Verde Militare Edition ma 47-milimetrową kopertę o doskonale znanym kształcie, tym razem wykonaną z Carbotech. Pod tą nazwą kryje się kompozytowy materiał zastosowany po raz pierwszy w zegarmistrzostwie właśnie przez Panerai.

Carbotech - lżejszy niż stal, a nawet tytan, i odporny na korozję - jest wytrzymały i elastyczny, dzięki czemu zegarek wykonany z tego materiału jest bardzo komfortowy w użytkowaniu, nawet dla osób użytkujących go w ekstremalnych warunkach.
Akcenty w kolorze wojskowej zieleni wyrażają odniesienie do łodzi Brabus. Ten, można powiedzieć, subtelny odcień pojawia się na wskazówkach, pierścieniu wokół szkieletowanej tarczy czy gumowanej koronce, a także wskaźniku am/pm, czy ramce datownika.
Tymczasem obecność logo Brabus na dźwigni mechanizmu zabezpieczającego koronkę i na tarczy potwierdza wspólny charakter zegarka.
Koperta ma kolor czarny, a będąc bardzo precyzyjnym - widzimy szaroczarne warstwy układające się w ciekawe i niepowtarzalne wzory. Jako, że mamy do czynienia z zegarkiem nurkowym, to model ten ma także obrotowa lunetę wieńcząca kopertę od góry. Jest na niej naniesiona skala minutowa w postaci czarnych punktów co 5 minut, i dokładne oznaczenie pierwszych 15 minut za pomocą wygrawerowanych kresek. Na godzinie 12. jest punkt wypełniony masą luminescencyjną we wcześniej wspomnianym zielonym kolorze. Co ciekawe, emituje on niebieskie światło. Tak jak wskazówka minutowa. Pozostałe oznaczenia luminescencyjne, czyli indeksy godzinowe i wskazówka godzinowa są także w odcieniu wojskowej zieleni, świecą również na zielono po naświetleniu.

Elementy luminescencyjne to także oznaczenia am/pm na tarczy małego sekundnika, wskazówka 24h i sekundowa, oraz koniec wskazówki funkcji GMT.
Szkieletowana tarcza
Tarcza Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition jest szkieletowana, wiec dzięki deklowi, również przeszklonemu szafirowym szkłem, widzimy wszystko jak na dłoni.
Tarcza od przodu ma techniczny, surowy, ale zarazem atrakcyjny wygląd. Chroni ją szkło szafirowe z nadrukowanym od spodu logo marki. Ciekawostką jest datownik, który marka nazywa „Optical Polar Date”. Trudno jest mi to jednoznacznie przetłumaczyć. To coś w rodzaju "optycznego datownika polaryzacyjnego", okno daty umieszczone jest na godzinie 3., bez widocznego dysku daty pod spodem. Mimo to widzimy datę, a konkretnie cyfry prezentujące dany dzień miesiąca.

Efekt ten jest możliwy, ponieważ koło datownika i jego okienko są ustawione pod kątem 90 stopni i działają jak polaryzatory. Jest także „reflektor” - kawałek polerowanego metalu, który pomaga w wyraźnym odczycie.
Po odwróceniu zegarka na drugą stronę jest także ciekawie.
Mechaniczne serce zegarka
To ten sam styl.
Surowy, ale na najwyższym poziomie. Szkieletowane elementy mechanizmu są zabarwione na czarno, przez co podkreślane są srebrzyste przekładnie zębate, złocisty balans i rubinowe kamienie łożyskujące. Także czarny jest mikrorotor z logo i nazwą marki.
Jego masę oscylującą wykonano z wolframu.

Z tyłu jest także widoczny okrągły wskaźnik rezerwy chodu zegarka wyskalowany do 3 dni. Sam mechanizm to szkieletowana wersja Panerai P.4000. Tutaj to Panerai kaliber P.4001/S, mechanizm ten ma rozmiar 13 i 3/4 linii, grubość 7,36 mm, 31 kamieni łożyskujących, balans Glucydurowy®, pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę.
Ochronę przed wstrząsami zapewnia system Parechoc®. 3 dni rezerwy chodu osiągnięto dzięki dwóm beczkom. Mechanizm składa się z 341 komponentów.
Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition – dostępność i cena
Limitowany model Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition jest sprzedawany z dwoma paskami, jeden przeznaczony do nurkowania. Wykonano go z zielonej gumy pasującej do akcentów khaki zegarka, drugi to pasek z czarnej skóry cielęcej na gumowej podstawie.

Klasa wodoszczelności zegarka wynosi 300 metrów.
Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition jest wyceniony na 52 000 Euro, czyli około 240 000 złotych za każdy z 200 egzemplarzy.
Adrian Szewczyk
10:00 27.02.2023Zegarki
Podrasowany przez Brabusa. Panerai Submersible S Brabus Verde Militare Edition
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarek wodoszczelnyluksusowe zegarkinietypowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki męskie klasycznezegarki sportowezegarek do pływaniaczarny zegarekzegarek mechaniczny
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zegarki i polski tenis. Raport 2019
Wraz z rezygnacją z aktywnego uprawiania sportu przez Agnieszkę Radwańską skończył się pewien etap naszego polskiego tenisa, sygnowany następującą grupą zawodników: Agnie ...
Mondaine Stop2Go, a zegar dworcowy...
Stylistyka zegarów dworcowych szwajcarskich kolei znana jest nie tylko zegarkomaniakom i znawcom wzornictwa przemysłowego. Nie tak dawno temu, dzięki zgłoszonemu naruszen ...
Zegarki antykwaryczne w gablotach sklepów jubilerskich. Omega
Oglądając witryny sklepów jubilerskich, tylko czasami i tylko na prezenterach niektórych zegarkowych firm, obok najnowszej kolekcji czasomierzy, możemy oglądać wyjątkowe, ...
Wideo recenzja Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Radiant marki Mudita. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówczas w ...
Girard-Perregaux Bridges Cosmos. Mistrzowski popis zegarmistrzostwa i astronomicznych komplikacji
Szwajcarska manufaktura Girard-Perregaux nieustannie fascynuje miłośników zegarków mechanicznych, które zachwycają swoim wyglądem, kunsztem wykonania i niezapomnianą prez ...
Prezentujemy: Festina Swiss Made Vallee Automatic Skeleton. Nowoczesna forma szkieletowania
Festina to hiszpańska marka zegarków, należąca do Grupy Festina, czyli dużej firmy, która pod swoimi skrzydłami ma także wiele innych marek, pozycjonowanych w różnych seg ...
Hublot Big Bang Tourbillon Novak Djokovic GOAT Edition. DNA mistrza w zegarku
Wśród luksusowych zegarków znajdziemy takie, które są wybitnymi tworami inżynieryjnymi, można by wręcz użyć określenia – „naładowanymi” komplikacjami konstrukcji i funkcj ...
Wideo recenzja Omegi Speedmaster Professional „White Dial”, czyli 8 dni z białym Moonwatchem
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Speedmaster Professional „White Dial”, marki Omega. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie ...
0260 x BAIT x Hanhart Limited Edition. Specjalna edycja zegarków w klimacie vintage
Niemiecka marka będąca specjalistą od klasycznych zegarków ze stoperem, ale i też z unikatowym charakterem, zaprezentowała kolejne nowości. Chronografy, które dziś przeds ...
L. Leroy Vox Temporis. Zegarek dla konesera i głos czasu
O zegarkach piszę już od kilku lat; pamiętam swoje pierwsze teksty, pierwsze przeglądy i pierwsze zaskoczenia. Im więcej bowiem zagłębia się w jakiś temat tym bardziej zd ...
Recenzja: Orient Diver Design GMT. To nie jest typowy zegarek do nurkowania
Orient to japońska firma zegarmistrzowska oferująca zegarki, które śmiało możemy nazwać szeroko dostępnymi w aspekcie ceny, a zarazem są to modele o bardzo dobrej jakości ...
Orient Star Modern Skeleton i Classic Semi Skeleton. 75 lat w barwach polarnego nieba
Najpierw zimno sprawia, że niemal przestajesz czuć końce palców u rąk i nóg, dopiero znacznie później cały przemarzasz i wtedy człowiek przestaje się zastanawiać, po co w ...









greenlogic.eu