Model Captain Cook w ofercie marki Rado to efekt wyraźnego w ostatnich latach trendu do poszukiwania inspiracji do tworzenia nowych czasomierzy w zegarkach archiwalnych. Choć u marki Rado to też połączenie z nowoczesnością. Model ten doczekał się w ostatnim czasie wielu współczesnych wersji – o większym rozmiarze koperty, oddalonych wizualnie od pierwowzoru, jak i takich, które wyglądają niemal jak jego kopia. Przykład? W 2019 roku recenzowaliśmy model Rado Tradition Captain Cook Automatic Limited Edition, ta współczesna wersja oraz pierwowzór zegarka Captain Cook są wizualnie niemal identyczne. Natomiast w kwietniu 2022 opisywaliśmy jedną z tegorocznych nowości: Rado Captain Cook High-Tech Ceramic Diver, bardzo nowoczesny zegarek, choć utrzymany w stylistyce retro.
Dziś zaprezentujemy kolejny model Captain Cook, także będący wersją rozwojową.
Po raz pierwszy ze stoperem
Nowe funkcjonalności mają uatrakcyjnić ten już przecież i tak udany zegarek. Captain Cook był sukcesem gdy powstawał, i jest dziś, gdy tę linię reaktywowano. Ale na konkurencyjnym przecież rynku zegarmistrzowskim niełatwo klienta przekonać, a tym bardziej zaskoczyć.
Każdy nowy zegarek powinien łączyć w sobie najlepsze i najbardziej kultowe elementy swojego poprzednika, pierwowzoru, ze wszystkim, co jest dziś ekscytujące i innowacyjne – co stanowi przedsmak najnowszego wzornictwa, techniki i stylu. Marka Rado ma tę przewagę nad konkurentami, że jest specjalistą w dziedzinie stosowania nowoczesnych materiałów.
Szwajcarski producent twierdzi jednak, że tę już i tak wysoko ustawioną poprzeczkę pokonuje nowy zegarek Captain Cook Chronograph, czyli model z tej serii po raz pierwszy ze stoperem.


Dzięki temu, że zastosowano dość płaski mechanizm o oznaczeniu R800, koperta zegarka jest dość smukła, jak na divera z dodatkową funkcją stopera. Rado, by zaspokoić oczekiwania klientów, proponuje od razu trzy wersje nowego modelu. Dodatkowe urozmaicenie dają także możliwe konfiguracje dotyczące pasków i bransolety.
Zestaw, czyli zegarek na stalowej trójrzędowej bransolecie i dodatkowe paski, w których zastosowano wygodny system EasyClip, umożliwiający szybką i bezproblemową wymianę pasków w zależności od preferencji użytkownika lub konkretnej okazji, są dostarczane w specjalnym, estetycznym etui, w którym można je bezpiecznie przechowywać.

Dostępne aktualnie wersje Rado Captain Cook Chronograph to dwa kolory.
Tarcza niebieska o gradientowym zabarwieniu i czarna, przechodząca w srebrzystą szarość na centralnej części. Wkładka obrotowej lunety jest wykonana z ceramiki HighTech i ma zależnie od koloru tarczy barwę czarną lub niebieską. Niezależnie od wersji tracze chroni charakterystyczne, mocno wypukłe szkło szafirowe z podwójną powłoką antyrefleksyjną. Takie szkło, przypominające dawne szkła akrylowe, mocno podkreśla stylistykę retro.
Stalowa koperta zegarka ma 43 mm średnicy i jest polerowna na wysoki połysk. Po prawej stronie umieszczono „centrum dowodzenia” składające się z zakręcanej koronki na godzinie 3., oraz również zakręcanych przycisków po obu jej stronach. Wkręcany dekiel jest przeszklony szafirowym szkłem. Grubość zegarka to 14,8 mm. Jak wspomniałem wyżej - niewiele, jak na nurkowy zegarek ze stoperem, a poczucie niewielkiej grubości wzmacnia smukła boczna linia.
W ciemności lub głębinach
Przejdźmy do opisu tarczy, którą przyozdobiono zabarwieniem gradientowym.
W obu przypadkach ze srebrzystym środkiem, przechodzącym w ciemnoniebieskie lub czarne krawędzie. Na ukośnie ustawionym pierścieniu oddzielającym tarczę od szkła nadrukowano podziałkę minutową. Tuż za nim jest obszar na którym nałożono charakterystyczne i wyraziste indeksy godzinowe pokryte substancją świecącą Super LumiNova, co zapewnia możliwość odczytu czasu w ciemności lub w głębinach wód podczas nurkowania.


Atrakcyjnie prezentują się wskazówki, także z substancją świecącą oczywiście, a w szczególności wskazówka godzinowa, z wyróżniającą się i charakterystyczną końcówką w kształcie grotu strzały. Centralnie umieszczona wskazówka sekundowa stopera ma w każdej wersji zegarka zabarwioną na czerwono końcówkę.
Umieszczony pod godziną 12., a ponad nadrukowaną nazwą firmy, obracający się symbol kotwicy w kolorze rodu pozostaje stałym akcentem odcinającym się na tle czerwonego tła. To swoisty podpis marki Rado w zegarkach z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. Mała tarcza na godzinie 9. wskazuje upływające minuty stopera do 30. Po przeciwnej stronie widoczny jest mały sekundnik. Subtarcze są wydzielone poprzez zagłębienie, a ich powierzchnie są okrężnie giloszowane. Pod osią wskazówek nadrukowano nazwę modelu oraz informacje o klasie wodoszczelności do 300 m, lub 1000 stóp.
Układ tarczy nazywany w branży bi-compax doskonale pasuje i dodaje charakteru sportowemu zegarkowi. Nad godziną 6., nieco skracając indeks, umieszczono okienko datownika ze wskazaniem dni miesiąca. Dla uzupełnienia czerwonych akcentów dni miesiąca nadrukowano czerwonym lakierem na srebrzystym tle.
Trzecia wersja z kopertą z brązu
Dostępna jest jeszcze trzecia wersja modelu Rado Captain Cook Chronograph.



To zegarek, którego kopertę wykonano z brązu. W tym przypadku jest ona szczotkowana. Tarcza jest w kolorze niebieskim, przyozdobiona szlifem słonecznym.
Ceramiczna wkładka lunety jest polerowana i ma kolor tarczy. Indeksy oraz wskazówki na tarczy mają złocisty kolor, a substancja świecąca nie jest biała, jak w modelu stalowym, a beżowa. Ten model oferowany jest na skórzanym pasku, natomiast w zestawie ma dwa paski dodatkowe typu NATO. Jako że lubię koperty z brązu, a zestawienie koloru niebieskiego ze złocistymi dodatkami też do mnie przemawia, ten model jest moim faworytem.
Wróćmy jeszcze na chwilę do wspomnianego na wstępie mechanizmu.
W nowych zegarkach Rado zastosowano mechanizm Rado R801 łożyskowany na 37 kamieniach, który oferuje 59 godzinną rezerwę chodu. Póki co, tyle o nim wiemy w aspekcie technicznym. Można jednak wnioskować, że bazą lub protoplastą dla tego zegarkowego mechanicznego serca stanowi znany i ceniony mechanizm ETA 2892 z modułem stopera od firmy Dubois Depraz, czyli w efekcie ETA 2894. Wiemy natomiast, iż mechanizm wyposażono w antymagnetyczną sprężynę Nivachron™. Wedle informacji producenta, mechanizm przewyższa pod względem dokładności pracy standardowe wymagania.
Rado Captain Cook Chronograph – dostępność i cena
Aby wszystko połączyć w jedną całość, nowy Rado Captain Cook wyposażony został w specjalne etui inspirowane zbudowanymi z myślą o trwałości, zamykanymi na dwa pasy skrzyniami ze skarbami dawnych odkrywców…. A może piratów.
Drewniane pudełko, zabezpieczone wytrzymałą, czarną powłoką z nylonu, zdobią metalowe okucia, a jego miękkie wnętrze w kolorze kości słoniowej pozwala na bezpieczne przechowywanie zapasowych pasków oraz zegarka Rado, gdy nie jest on używany.



Wszystko to wykonane z w dobrym guście i z bezkompromisową precyzją. O jakości wykonania zegarka nie napiszę wiele, bo Rado zawsze pod tym względem spełnia oczekiwania.
Cena nowych zegarów Rado Captain Cook Chronograph z kopertami wykonanymi ze stali została ustalona na poziomie 18 050 złotych, a model z brązu to wydatek rzędu 21 450 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Rado znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Rado.
Adrian Szewczyk
10:50 13.06.2022Zegarki
Rado Captain Cook Chronograph – popularny model pierwszy raz ze stoperem
Tagi:
zegarki sportowezegarek nurkowyluksusowe zegarkizegarek mechanicznyzegarek do pływaniazegarki szwajcarskiezegarki męskie mechanicznesrebrny zegarekzegarek wodoszczelny
REKLAMA
Wizyta w Muzeum Zegarków Niemieckich w Glashütte
Niedawno miałem przyjemność odwiedzić jedno z miejsc, które powinno znaleźć się na "Zegarkowym Szlaku Historycznym" każdego miłośnika i pasjonata czasomierzy mechanicznyc ...
Zegarki Slyde. Tourbillon? Zero mechaniki
Wyobraźmy sobie zegarek na rękę, wytworzony z zachowaniem najwyższych standardów luksusowego zegarmistrzostwa, ale w elektronicznej wersji mechanizmu. Zegarek, który stwa ...
OMEGA Speedmaster „125” Chronograph Chronometer 1973
„Omega Speedmaster 125, których wykonano bardzo niewiele, to bardzo szczególny zegarek. Prócz tego, iż jest to automatyczny chronograf, posiada on także certyfikat Szwajc ...
Hybrydowy zegarek na granicy światów. Wideo recenzja Festiny Connected Full D
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Connected Full D marki Festina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. ...
Recenzja: Bulova Shelby Limited Edition. Amerykański „muscle car” na nadgarstku
Shelby Mustang, samochód który powstał w drugiej połowie lat 60. XX wieku, ma obecnie status pojazdu kultowego. Typowy amerykański „muscle car”, który rozbudza emocje. Wr ...
Herbelin Newport Automatic Moon Phase. Morska ikona w nowej interpretacji
Doskonale rozpoznawalna już także w Polsce francuska marka Herbelin wielokrotnie gościła na łamach naszego portalu, zawsze wzbudzając duże zainteresowanie. Jej zegarki, b ...
Fiyta Big Dipper Tourbillon. Wielki wóz dla koneserów zegarmistrzostwa
Dla koneserów zegarmistrzostwa, poszukujących połączenia wyrafinowanej techniki z oryginalną estetyką, Fiyta przygotowała model Big Dipper Tourbillon z limitowanej kolekc ...
Seiko świętuje 145 lat japońskiego rzemiosła! Dwa limitowane modele Presage
Gdy w 1881 roku dwudziestodwuletni Kintaro Hattori otwierał w tokijskiej dzielnicy Kyobashi skromny warsztat zajmujący się sprzedażą i naprawą zegarków, nad Japonią unosi ...
Moser&Cie x Reebok. Luksus bez nadęcia? The Pump is back
Podobno haute horlogerie nie lubi żartów. Szwajcarskie doliny, spowite poranną mgłą, od stuleci pielęgnują mit powagi – zegarmistrz w skupieniu, przez lupkę, sprawdza spa ...
Atlantic Worldmaster Prestige Valjoux Limited Edition. Ponadczasowa elegancja
W świecie, w którym sekundy uciekają bezpowrotnie na cyfrowych wyświetlaczach, istnieją mechaniczne wszechświaty potrafiące zatrzymać na sobie wzrok konesera na znacznie ...
Rataj Watches. Młoda polska marka z ogromnym potencjałem (AuroChronos 2026)
Niedawno zakończyło się tegoroczne święto zegarkomaniaków, czyli festiwal AuroChronos 2026. Wśród dziesiątek niezależnych producentów z całego świata, niezwykle mocno wyr ...
Relacja z inauguracji butiku IWC Schaffhausen w Polsce i przegląd oferowanych zegarków
Bywają momenty, kiedy czas, zazwyczaj nieuchwytny i bezlitosny, zdaje się na moment zwalniać, gęstnieć, aż wreszcie zastyga w czystą formę sztuki. 18 czerwca 2026 roku, d ...








greenlogic.eu