Wśród różnych kategorii zegarków, do których zaliczyć można modele klasyczne, sportowe, lotniczo-militarne, czy też smartwatche, jest jeszcze jedna, która dla mnie jest najważniejsza – zegarki typu diver. Każdego roku, gdy nadchodzą targi SIHH, a potem Baselworld, wiele oczu zwróconych jest w stronę światowych firm, aby wypatrzeć prezentowane nowości. Muszę przyznać, że moją uwagę zawsze przyciągają właśnie premiery zegarków przeznaczonych do nurkowania.
Modele tego typu przykuwają moją uwagę, oraz budzą we mnie największą ciekawość i chęć przyjrzenia im się z bliska. W ostatnich dniach dotarła do mnie wiadomość, że w szeregi jednej z najciekawszych budżetowych nurków wkroczą nowe modele.
Kolekcją tą jest doskonale znana od lat linia Ternos szwajcarskiej marki Davosa.

Davosa Ternos to doskonały przykład tego, jak powinny wyglądać zegarki do nurkowania.
Wyraźnie skrojona koperta o średnicy 40-milimetrów wykonana jest ze stali szlachetnej i zwieńczona obrotowym pierścieniem. Czytelna tarcza z mocno zaintonowanymi indeksami i wskazówkami pokrytymi warstwą luminescencyjną, a do tego solidna bransoleta, która nie podda się przypadkowemu uderzeniu. To właśnie cechy, które charakteryzują od początku modele z linii Ternos. Bez wahania można stwierdzić, że modele te są doskonałym przykładem typowego divera.
Gama produktów oferowanych w tej linii marki Davosa jest jedną z najbardziej różnorodnych w ramach kolekcji szwajcarskiego producenta, ale cieszy to, że nadal się poszerza. Tak też właśnie stało się w ostatnich dniach, bowiem naszym oczom ukazują się nowe wersje tych modeli.

Sprawdzone rozwiązania w nowej odsłonie
Przyjrzyjmy się jednak cechom wspólnym każdego z modeli Ternos, a które znajdą się również w nowych wersjach. Najistotniejszą z nich jest zastosowany mechanizm z automatycznym naciągiem marki ETA, kaliber 2824, który jest najpopularniejszym werkiem stosowanym w szwajcarskich zegarkach. Zaletą wszystkich zegarków Ternos jest obrotowy pierścień z podziałką 60-cio minutową, który został wykonany z ceramiki.
Materiał ten nie rysuje się, dzięki temu jest doskonałym rozwiązaniem jako wypełnienie tego elementu.
Kolejnym detalem, który wspiera wodoszczelny charakter tych modeli jest zakręcana koronka i dekiel. Skoro jesteśmy przy tym aspekcie to należy wspomnieć, że 200 metrów wodoszczelności (20ATM), które oferują zegarki Ternos jest w pełni wystarczające dla amatorów nurkowania. Stal szlachetna od wielu lat uznawana jest za bardzo wytrzymały materiał i dlatego jest ona używana jako surowiec do produkcji kopert i bransolet, które mają wytrzymać najcięższe warunki, w tym te panujące w morskiej toni.


Sprawdza się on również w zegarkach marki Davosa.
Wspomnianą wyżej odporność na zarysowania gwarantuje szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną. Na szkle w miejscu ponad oknem datownika umieszczono lupę powiększającą, która z pewnością jest nie tylko walorem wizualnym, ale również funkcjonalnym w odczytywaniu daty.
Nowoczesność w teraźniejszości
Jeśli coś się sprawdza, to po co to zmieniać?
Z pewnością takie przeświadczenie towarzyszyło też projektantom nowych wersji zegarków Davosa Ternos. Kolekcja od lat jest jednym z bestsellerów marki, dlatego rozwinięcie kolorystyki wydaje się być jedynym rozsądnym rozwiązaniem, aby zachować ten niezwykły styl linii.
Pierwszą spośród 3 możliwych wyborów jest kolorystyka szara. Barwa jaką wykorzystano w tym modelu jest bardzo rzadko stosowana w czasomierzach, choć ten model udowodnia, że warto oprócz czarnej, białej i granatowej tarczy, pomyśleć o szarościach.
Doskonale komponuje się ona ze szczotkowaną bransoletą i kopertą.

Kolejne zestawienie barw korzysta z tonacji, jaką narzuciła pierwsza wersja.
Została ona jednakże wzbogacona o elementy pokryte powłoką PVD w kolorze różowego złota. Pokrycie to wykorzystano do zaakcentowania koronki, części pierścienia nurkowego oraz środkowego rzędu bransolety, który w tym przypadku został wypolerowany i doskonale kontrastuje ze szczotkowaną powierzchnią elementów bocznych.


Ostatnia ze świeżutkiej odsłony Ternosów to wersja również z wykończeniem w kolorze różowego złota, ale cyferblat i ceramiczny pierścień pozostał bardziej w bardziej uniwersalnym, a razem konserwatywnym kolorze czarnym.
Patrząc na te modele jest mi bardzo ciężko wybrać, który z nich jest najpiękniejszy, ponieważ każdy ma w sobie to „coś”, a szare wykończenie sprawia wrażenie równie atrakcyjnego wizualnie. Dlatego ocenę nowych wersji pozostawiam już każdemu indywidualnie.
Ja takie rozwinięcie linii uważam za „strzał w dziesiątkę”, a cena wynosząca około 3 400 złotych za wersję posiadającą kopertę ze stali szlachetnej oraz 3 750 złotych za wersję w bikolorze nadal czyni nowe modele Ternos Ceramic Automatic doskonałymi, „budżetowymi” diverami.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Davosa znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – DAVOSA.
Jakub Wojdat
11:52 29.06.2018Zegarki
DAVOSA Ternos Diver 200 M Ceramic Automatic - kolorystyczna interpretacja profesjonalisty
REKLAMA
Kamienie łożyskowe w zegarkach
Wprowadzając nasze „Kalendarium ewolucji mechanizmów”, nie byliśmy w stanie każdego z tematów przygotować w sposób na tyle obszerny, na ile pozwala ogólny stan zgromadzon ...
Victorinox. Od scyzoryków oficerskich do marki o globalnym zasięgu!
Markę Victorinox zna zapewne niemal każdy. Szwajcarskie scyzoryki oficerskie to produkt obecny na całym świecie i to właśnie Victorinox jest ich synonimem. Z kolei osoby ...
Zegarkowe ikony dedykowane motoryzacji (czy to ważne ile?) – Część 1
Wybór zegarków inspirowanych motoryzacją czy towarzyszących motoryzacji i sportom motorowym jest trudny z uwagi na wielość takich modeli. Większość firm zegarkowych o mni ...
Nowy zegar Tissot i rozszerzenie współpracy z NBA, WNBA i NBA G League!
Na początku 2025 roku marka Tissot, National Basketball Association (NBA), Women’s National Basketball Association (WNBA) i NBA G League ogłosiły przedłużenie swojej glob ...
Chronofixe x Astérix Cofrefor. Zegarek inspirowany komiksem i szwajcarskim… sejfem
Bohaterem dzisiejszego artykułu będzie zegarek marki, która nigdy wcześniej nie gościła na łamach naszego portalu - Chronofixe. Przyznam, że sam również nie słyszałem wcz ...
Eberhard & Co. i morze, czyli “true and neverending love story”
Od ponad 135 lat marka Eberhard & Co. tworzy zegarki nie tylko odmierzające czas, ale opowiadające także historie – pełne pasji, precyzji i przywiązania do tradycji. Jedn ...
Zegarek Nomos Tangente 2date zdobywa nagrodę iF Design Award
Niemiecka marka Nomos Glashutte po raz dwunasty otrzymała międzynarodową nagrodę iF Design Award. Składające się ze 131 ekspertów jury zachwyciło się projektem zegarka Ta ...
Grand Seiko i Tokujin Yoshioka na Fuorisalone 2025. Między czasem a naturą
Marki Grand Seiko zapewne nie trzeba nikomu przedstawiać, jej renoma i prestiż zdobyte przez lata istnienia są niepodważalne. Nic więc dziwnego, że nawet na Starym Kontyn ...
Recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Meteoryt i światło w ciemności!
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa, gdzie granica między luksusem a narzędziem często się zaciera, marka Ball zajmuje miejsce szczególne. Nie jest to jedynie produc ...
Rolex (i nie tylko) podnosi ceny zegarków w 2026 roku! Ile zapłacimy za popularne modele?
Wiem, wiem - tytuł tego artykułu może sugerować, że nastąpiła jakaś wielka i niespodziewana chwila na zegarkowym rynku i nic nie będzie takie samo. Tym, którzy nie śledzą ...
Bühlmann Decompression 02. Better, Bolder, Safer – trzy słowa definiujące ten nietypowy zegarek
Pierwszy zegarek mechaniczny do nurkowania z podwójnym pierścieniem bezpieczeństwa i podwójnym pokrętłem dekompresyjnym. Lepszy, bardziej odważny i bezpieczniejszy niż je ...
Frederique Constant Classic Moonphase Date Manufacture. Klasyczny zegarek z datownikiem i fazami księżyca
Frederique Constant, w ramach grupy tworzonej z Alpiną, konsekwentnie jest tą marką, która odpowiada za zegarki eleganckie. Zegarki, które są tworzone w bardzo klasycznym ...









greenlogic.eu