Zegarki z kolekcji Rado Centrix to bardzo udany przykład na to, że można stworzyć model bazujący na klasycznej koncepcji związanej ze stylistyką, ale w taki sposób, żeby od pierwszego spojrzenia odbierany był jako ultranowoczesny. Zegarki te są okrągłe i mają łagodnie wyprowadzone ucha, czyli utarty, klasyczny wzorzec koperty. Jednak wykonanie i detale mówią co innego. Szkło szafirowe z metalizowanymi krawędziami, które pokrywa całość obrysu zegarka, ceramiczne elementy w bransolecie, oraz nowoczesna tarcza i ciekawe podejście do wskazania faz księżyca powodują, że patrzymy na ten zegarek jak na model z przyszłości.
Centrix Moonphase to cała nowa kolekcja - cztery naprawdę ekscytujące wizualnie zegarki kwarcowe, jednak my najbardziej skupimy się na jednym. Chodzi o wersję limitowaną.
Księga Tysiąca i Jednej Nocy
Moja pierwsza prawdziwie własna książka, nie taka książeczka dla dzieci z dużymi literami i obrazkami, ale prawdziwa książka do czytania, to był egzemplarz „Księgi Tysiąca i Jednej Nocy - Wybór.” Oczywiście posiadam ją do dziś. Nie było to pełne, wielotomowe wydanie, a wybór.
Była to gruba księga, z nieco pożółkłymi już dziś kartkami, oprawiona w czerwone płótno z odciśniętymi, złocistymi literami. Miałem bodaj siedem, może osiem lat, kiedy ją dostałem. Fascynowała mnie jej wielkość, waga, ale także zapach świeżego druku i to solidne wydanie. Niestety, trudów czasu nie przetrwała obwoluta. Oczywiście opowieści orientu również fascynowały. Okazuje się, że są wciąż aktualne i inspirują. Nowy limitowany model Rado Centrix Moonphase Limited Edition R30234762 jest inspirowany właśnie tymi opowieściami.

Jak piszą w materiałach firmowych szwajcarskiego producenta: w noce z najczystszym niebem nad pustynią, gdy srebrne światło Księżyca lśni na rozgwieżdżonym nieboskłonie, najpełniej odczuwalna jest aura magii i tajemniczości. Marka Rado zainspirowana „Księgą tysiąca i jednej nocy” i jej zaczarowanymi światami latających dywanów, fantastycznych stworzeń i niezwykłych wyzwań, przedstawia prawdziwie niebiański zegarek.
Wyrusz na własną wyprawę lub przygodę
Nowy Centrix Moonphase z limitowanej edycji został stworzony, aby nawiązać do tych zapisanych w księdze legend oraz baśni, i zachęcić użytkowniczki do wyruszenia na własną wyprawę lub przygodę.
A ja zapewniam, że zanurzyć się w te baśnie naprawdę warto.

To przecież w nocnym, spowitym ciemnością świecie, bohaterka Arabskich nocy wymyślała kolejne opowieści dla swojego władcy. Gdy jedna baśń przechodziła w kolejną przez 1001 nocy, fazy przybywania i ubywania Księżyca oraz stałe przemieszczanie się konstelacji na nocnym niebie nie tylko wskazywały ciągły upływ czasu, ale także stanowiły niezwykle nastrojowe i romantyczne tło – choć przecież były i opowieści, które dawniej wydawały mi się straszne.
Księżyc, gwiazdy oraz nocne niebo od wieków stanowiły inspirację, i to w wielu dziedzinach. W zegarmistrzostwie to bardzo wdzięczny temat. Teraz w 2026 roku, za sprawą limitowanego Rado Centrix Monphase wystarczy rzut oka na nadgarstek, by cieszyć się wrażeniami oddającymi piękno nieba nocą, przy blasku Księżyca, z echem baśni Orientu w tle.
Diamenty i tarcza migocząca niczym gwiezdny pył
Wyrazista, czarno-srebrzysta estetyka modelu Centrix Moonphase z edycji limitowanej charakteryzuje się połączeniem błyszczących diamentów, wskaźnika faz Księżyca i tarczy migoczącej niczym gwiezdny pył. To świetne odniesienie do baśni 1001 nocy.
Każdy, kto ma świadomość tej inspiracji i czytał baśnie, na pewno wzbudzi w sobie wspomnienia związane z przeżywaniem tych opowieści.


Tarcza ozdobiona jest zagiętym w łuk pasem 29 diamentów o barwie Top Wesselton (VS-SI, pełny szlif, 0,031 karata). To zakrzywienie ma odzwierciedlać krzywiznę Ziemi. Użycie pięknie lśniących, drogocennych kamieni potwierdza napis „Jubilé” widniejący pod logo marki Rado.
Zagięta linia ogranicza od góry obszar, który symbolizuje właśnie naszą planetę, a który wykonany jest z ciemnej masy perłowej. Pod szczytową częścią zagięcia umieszczone jest okienko datownika wskazujące dni miesiąca.
Część tarczy znajdująca się nad diamentową linią symbolizuje bezkres nocnego nieba. A cóż może obrazować właśnie gwieździste niebo jak nie piękny awenturyn, który coraz częściej stosowany jest w zegarmistrzostwie.


Metaliczne drobinki na czarny tle wyglądają jak błyszczące gwiazdy. Ponad szczytem zagięcia symbolicznej Ziemi znajduje się okienko ze wskazaniem faz srebrnego globu.
Pierwszy Centrix ze wskazaniem faz Księżyca
Warto zauważyć, że to pierwszy przypadek, gdy marka Rado zastosowała komplikację konstrukcji mechanizmu wskazania faz Księżyca w modelu Centrix.
Księżyc jest tu wykonany z rodu, współgrającego z godzinową oraz minutową wskazówką zegarka, i obrazuje pełny cykl księżycowy, w którym każdego miesiąca zmieniają się fazy przybywania i ubywania. Każda faza wyłania się w obszar okienka o specyficznym kształcie, jak ukryty skarb z którejś opowieści ze zbioru stworzonego w złotym wieku islamu, epoce kojarzonej z wielkim rozwojem wiedzy naukowej, również w dziedzinie astronomii.

Tarczę chroni lekko zakrzywione szkło szafirowe z metalizowanym, czarnym pierścieniem wokół jej obrzeża, całkowicie przykrywając tak tarczę jak i kopertę, którą wykonano z polerowanej stali szlachetnej. Szkło ma obustronnie naniesioną powłokę antyrefleksyjną.
„EDYCJA LIMITOWANA, JEDNA Z 1001 NOCY”
Estetyka czerni i srebra znajduje kontynuację w bransolecie, zawierającej ogniwa zewnętrzne z polerowanej stali szlachetnej oraz środkowe ogniwa z również polerowanej czarnej ceramiki high-tech. To właśnie te rozwiązania, wynikające z zestawienia szkła, koperty i bransolety czynią ten zegarek tak nowoczesnym w odbiorze.
Rozgwieżdżone niebo pojawia się również na deklu, gdzie wygrawerowane laserowo motywy gwiazd układają się kaskadą wokół logo Centrix i są otoczone napisem: „EDYCJA LIMITOWANA, JEDNA Z 1001 NOCY.”



Koperta Centrix Moonphase Limited Edition, jak wspominałem wcześniej, wykonana jest ze stali. Jej średnica to 35 milimetrów, grubość 10,3 milimetra, a wysokości od ucha do ucha wynosi 38,5 milimetra. Wodoszczelność tego modelu zapewniono na poziomie do 50 metrów.
Serce zegarka to też nowoczesność, a co najważniejsze - precyzja i swoista bezobsługowość. Zastosowano bowiem szwajcarski mechanizm kwarcowy Rado kaliber R084. Zegarek dostarczany jest w specjalnym pudełku ekspozycyjnym wraz z certyfikatem limitowanej edycji.
Nielimitowane modele Rado Centrix Moonphase
Dodatkowo na rynek trafiają równocześnie trzy standardowe, nielimitowane modele Rado Centrix Moonphase z tej samej serii, w bardzo ciekawych wersjach kolorystycznych. Możemy wybrać zegarek w odcieniach brązowym, czarnym i białym.



Dobierając takie zestawienie Szwajcarka marka również chciała nawiązać do relacji między Ziemia a Księżycem, której uzewnętrznieniem jest wskazanie faz Księżyca. Kolekcja standardowa nie została pozbawiona blasku drogocennych kamieni. Zamiast diamentowej linii te trzy zegarki mają oprawione diamenty pełniące rolę dwunastu indeksów godzinowych.
Każda wersja kolorystyczna ma tarczę wykonaną z delikatnej masy perłowej, przypominającą pokryte chmurami niebo, która dodaje nuty eterycznej elegancji i wyjątkowej finezji.




Specyfikacja techniczna jest taka sama, jak modelu limitowanego.
Odpowiednio model o nr ref. R30232922 ma kopertę z polerowanej stali szlachetnej pokrytą powłoką PVD w kolorze różowego złota, a środkowe ogniwa bransolety są wykonane z polerowanej, białej ceramiki high-tech.
Wersja o nr R30232902 to polerowana stal szlachetna z powłoką PVD w kolorze różowego złota, a środkowe ogniwa bransolety wykonano z polerowanej brązowej ceramiki high-tech.
A na koniec model o nr R30233942, gdzie elementy ze stali mają powłokę PVD w kolorze żółtego złota, a środkowe ogniwa bransolety są wykonane z polerowanej, czarnej ceramiki high-tech.
Rado Centrix Moonphase Limited Edition i Centrix Moonphase – dostępność i cena
Model Rado Centrix Moonphase Limited Edition o nr ref. R30234762, limitowany do 1001 egzemplarzy, wyceniono na kwotę 12 900 złotych, a pozostałe trzy wersje modelu Centrix Moonphase na 12 300 złotych. Zegarki z tej kolekcji są już dostępne w Polsce.
Sprawdź też pozostałe publikacje o nowościach tej marki tu - zegarki Rado.
08:40 17.04.2026Zegarki
Rado Centrix Moonphase. Urzekający zegarek inspirowany Baśniami Tysiąca i Jednej Nocy
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarki kwarcowesrebrny zegarekzegarki damskieeleganckie zegarkizegarki szwajcarskieprestiżowe zegarkizegarek na prezentzegarek wodoszczelnyzłoty zegarek
REKLAMA
Zegarki demoludów. Historyczne firmy zegarkowe w powojennej Europie Wschodniej
Demokracja ludowa, komunizm, socjalizm to ciężki okres w życiu ludzi w Europie Wschodniej, jednak nawet ten niełatwy czas trzeba było czymś… mierzyć. Po zakończeniu II wo ...
Napęd po amerykańsku. Sprężyna w bębnie
Zbierając materiały do kolejnego z punktów „Kalendarium ewolucji mechanizmów” naszego portalu o nietypowym rozwiązaniu łożyskowania bębna napędowego – systemie Spherodriv ...
Słownik istotnych pojęć zegarmistrzowskich
W świecie zegarków i zegarmistrzostwa występuje wiele specyficznych, właściwych tej branży pojęć, które zdecydowanie warto znać, a przede wszystkim – wiedzieć co oznaczaj ...
Aerowatch Chronolady 1942. Połączenie klasyki, kolorów i dużej dawki zegarkowej radości
Aerowatch Chronolady to ciekawe połączenia klasyki zegarmistrzowskiej, nowoczesności i dużej dawki zegarkowej radości, wyrażanej ekstrawaganckimi kolorami. Udane połączen ...
Alpina Alpiner Extreme Automatic Titanium. Lżejszy wymiar przygody
Alpiner Extreme Automatic Titanium to bardzo ciekawy sportowy zegarek mechaniczny, który łączy innowacyjne materiały z tradycyjnym, charakterystycznym już designem szwajc ...
Recenzja: Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Na polskim rynku marka Epos, jak i portal Zegarki i Pasja od niemal samego początku istnienia podążają równolegle. Mam tutaj na myśli sytuację, w której na łamach naszego ...
Seiko Rotocall. To nie tylko odświeżony model retro. To symbol innowacji
Seiko „Astronauta” Rotocall powraca - to premiera wyczekiwana przez entuzjastów japońskiej marki na całym świecie. Model, który zadebiutował w erze cyfrowej rewolucji, po ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...
Yema Superman Skin Diver Slim Full Lume CMM.20 Limited Edition. Światło zamknięte w zegarku
W zegarkowym świecie trudno o drugą tak charakterystyczną, a jednocześnie tak popularną stylistykę jak zegarki typu „diver”. Powiedzmy sobie szczerze, słysząc tę nazwę wi ...
Isotope Watches. Bogactwo kreatywnych i nieoczywistych pomysłów (AuroChronos 2026)
Każdy zegarkomaniak z pewnością zaznaczył już w swoim kalendarzu datę związaną z nadchodzącym wydarzeniem AuroChronos 2026. To właśnie wtedy odbędzie się jedno z najważni ...
Atmos Régulateur Calibre 582. Dzieło sztuki zegarmistrzowskiej w dwóch interpretacjach
Zegarmistrz zegarmistrzów, jak przyjęło się nazywać markę Jaeger-LeCoultre, zaprezentował niedawno dwie nowe artystyczne interpretacje zegara Atmos Régulateur Calibre 582 ...
Straum. Norweska marka i zegarki z fiordów (AuroChronos 2026)
Jeśli nie jesteś szwajcarską marką z długą historią i tradycjami, masz dwa wyjścia – albo naśladować marki mainstreamowe, albo pójść własną drogą. Norweski Straum wybrał ...









greenlogic.eu