Zimowe Igrzyska Olimpijskie Milano Cortina 2026 przeszły do historii jako jedno z najbardziej spektakularnych i zaawansowanych technologicznie wydarzeń w dziejach sportu. Po raz czwarty w historii Igrzyska zawitały do słonecznych Włoch, łącząc nowoczesną metropolię Mediolanu z majestatycznymi szczytami Cortiny d’Ampezzo.
Przez ponad dwa tygodnie zmagań, od 6 do 22 lutego, oczy całego świata zwrócone były na 116 konkurencji w 8 olimpijskich dyscyplinach, w tym debiutujący w programie skialpinizm. Wliczając do tego paraolimpiadę, za każdym rekordem i każdym medalem stał niewidoczny bohater, bez którego sprawiedliwa rywalizacja nie byłaby możliwa – oficjalny chronometrażysta, marka Omega.
94 lata na straży olimpijskiego czasu
Dla szwajcarskiej marki Omega, Igrzyska w Mediolanie i Cortinie były jubileuszową, 32. edycją w roli Oficjalnego Chronometrażysty. Misja, która rozpoczęła się w 1932 roku od jednego zegarmistrza z walizką wypełnioną stoperami, ewoluowała do gigantycznej operacji logistycznej i technologicznej.

W 2026 roku Omega miała do zrealizowania zadanie o ogromnej skali, nad płynnym przebiegiem operacji czuwał zespół 300 wyspecjalizowanych chronometrażystów, wspieranych przez 130 ton najnowocześniejszego sprzętu. Każdy tor, lodowisko czy skocznia zostały uzbrojone w kamery i czujniki, sprzężone ze sprzętem pomiarowym i systemami przetwarzania, do pracy zaprzęgnięto też sztuczną inteligencję. Efektem pracy ludzi wspieranych przez najnowocześniejszą technologię było dostarczenie 1 200 000 precyzyjnych rezultatów – czasów, wyników, klasyfikacji i statystyk – które w czasie rzeczywistym trafiały do sędziów, zawodników i milionów kibiców na całym świecie.
Od mechaniki do sztucznej inteligencji
Historia zimowego chronometrażu OMEGI to ciągła pogoń za doskonałością. Już w 1936 roku, podczas pierwszych zimowych igrzysk marki w Garmisch-Partenkirchen, jeden zegarmistrz za pomocą 27 chronografów odmierzał każdy moment zawodów. Przełom technologiczny nastąpił już w 1948 roku wraz z wprowadzeniem fotokomórek, które zastąpiły zawodne ludzkie oko na linii mety.
Włochy zawsze były miejscem innowacji dla marki – to właśnie w Cortinie d’Ampezzo w 1956 roku zadebiutowały bramki startowe w narciarstwie alpejskim, automatycznie uruchamiające pomiar czasu w momencie ich przekroczenia. Igrzyska 2026 roku stanowiły kulminację tej ewolucji, wprowadzając technologie oparte na sztucznej inteligencji i Computer Vision.
Sekundy pod mikroskopem
Podczas Milano Cortina 2026 Omega zaprezentowała arsenał technologii, które po raz kolejny podniosły poziom śledzenia i analizowania dokonań sportowców.
Scan’O’Vision ULTIMATE - to nowa generacja systemu photofinish o najwyższej dostępnej na rynku rozdzielczości. Kamera ta potrafi zarejestrować aż 40 000 cyfrowych obrazów na sekundę na linii mety. Dzięki niej sędziowie mogli rozstrzygać najbardziej zacięte finisze w konkurencjach takich jak short track, biegi narciarskie czy skicross, z absolutną pewnością co do kolejności zawodników.

Quantum Timer - urządzenie o niesamowitej rozdzielczości - jednej milionowej sekundy. Wyposażone w mikroprocesory nowej generacji, stanowi elektroniczny mózg pomiaru czasu, eliminując jakiekolwiek błędy ludzkie lub mechaniczne.
Computer Vision i Modele AI - to chyba najbardziej innowacyjny aspekt tegorocznych Igrzysk. Systemy kamer śledzących ruch, współpracujące z oprogramowaniem AI, pozwoliły na zbieranie pogłębionych danych bez konieczności zakładania przez sportowców czujników. W łyżwiarstwie figurowym technologia ta analizowała kąty skoków i ich wysokość a nawet czas spędzony w powietrzu, czyli bez kontaktu z podłożem, a w skokach narciarskich dostarczała precyzyjnych danych o momencie odbicia i trajektorii lotu w poszczególnych jego fazach.
Vionardo - aby widzowie mogli w pełni docenić te dane, OMEGA wykorzystała technologię Vionardo, dostarczając wizualizacji danych w jakości 4K UHD w czasie rzeczywistym. Dzięki temu miliony ludzi mogły zobaczyć stroboskopowe powtórki czy dane o prędkości zawodników bezpośrednio na ekranach swoich telewizorów.
O tych, oraz innych technologiach pisaliśmy szerzej na początku roku tu: Od walizki ze stoperami do AI. Omega chronometrażystą Igrzysk Milano Cortina 2026.
9 nowych rekordów olimpijskich oraz 1 rekord świata
Igrzyska we Włoszech stały również pod znakiem wielkich osiągnięć. Oficjalnie odnotowano 9 nowych rekordów olimpijskich oraz 1 rekord świata.
Xandra Velzeboer (Holandia) ustanowiła rekord świata w Short Tracku na dystansie 500 m kobiet. W wyścigu półfinałowym pokonała dystans pół kilometra w 41,399 s, poprawiając swój własny rekord z 2022 roku. W finale przypieczętowała sukces złotym medalem.
Wszystkie rekordy olimpijskie zostały ustanowione na lodzie, w łyżwiarstwie szybkim oraz Short Tracku. Wśród rekordzistów znaleźli się ambasadorzy marki Omega – Jordan Stolz i Jutta Leerdam.
| Dyscyplina | Konkurencja | Sportowiec / kraj | wynik |
| łyżwiarstwo szybkie | 1000 m mężczyzn | Jordan Stolz (USA) | 1:06,28 |
| łyżwiarstwo szybkie | 500 m mężczyzn | Jordan Stolz (USA) | 33,77 |
| łyżwiarstwo szybkie | 3000 m kobiet | Francesca Lollobrigida (ITA) | 3:54,28 |
| łyżwiarstwo szybkie | 1000 m kobiet | Jutta Leerdam (NED) | 1:12,31 |
| łyżwiarstwo szybkie | 500 m kobiet | Femke Kok (NED) | 36,49 |
| łyżwiarstwo szybkie | 5000 m mężczyzn | Sander Eitrem (NOR) | 6:03,95 |
| łyżwiarstwo szybkie | 1500 m mężczyzn | Ning Zhongyan (CHN) | 1:41,98 |
| Short Track | Sztafeta mieszana | Poutsma, Velzeboer, Boer, van 't Wout (Holandia) | 2:35,537 |
Amerykanin Jordan Stolz był jedynym panczenistą, który podczas tych igrzysk pobił dwa rekordy olimpijskie (na 500 m i 1000 m). Te igrzyska zapisały się w historii również ze względu na bezprecedensowe wyniki w klasyfikacjach medalowych.
Największą gwiazdą i fenomenem okazał się młody Norweg, Johannes Høsflot Klæbo, najmłodszy jak dotąd mistrz olimpijski w biegach narciarskich (21 lat i 144 dni), pierwszy sportowiec w historii, który zdobył 6 złotych medali na jednych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich. Pobił tym samym rekord Erica Heidena, amerykańskiego panczenisty, który podczas igrzysk w Lake Placid w 1980 roku zdobył 5 złotych medali. Klæbo wygrał wszystkie konkurencje biegowe, w których startował.


Reprezentacja Norwegii ustanowiła rekord liczby złotych medali zdobytych przez jeden kraj na jednych igrzyskach zimowych zgarniając 18 krążków z najcenniejszego kruszcu.
Lucas Pinheiro Braathen zdobył pierwszy w historii złoty medal zimowych igrzysk dla Brazylii, w slalomie gigancie. Holender Jorrit Bergsma wieku lat czterdziestu, stał się najstarszym mistrzem olimpijskim w historii łyżwiarstwa szybkiego na długim torze.
Pomiary, analizy i wizualizacje
Dzięki technologiom Omega zarówno sędziowie jaki i widzowie mogli z niespotykaną dokładnością przyglądać się rywalizacji oraz zwrócić uwagę na niedostrzegalne bez wsparcia technologii szczegóły.
Przyznam, że fascynujące dla mnie było oglądanie wyścigów bobslejowych i saneczkarskich, gdzie osiągane są ogromne prędkości a zawodnicy pędzą po łukach rynny odchyleni o niemal 90 stopni od pionu.


Wizualizacje pokazują też, jak złożony jest ruch łyżwiarza podczas wykonywania potrójnego Axla i patrząc na to zdajemy sobie sprawę, że jeden drobny błąd podczas odbicia lub lądowania może zniweczyć wielomiesięczne lub wieloletnie przygotowania.
W przygotowanej przez Omegę animacji można nawet zobaczyć analizę upadku Ilii Malinina, podczas wykonywania podwójnego Salchowa, wszystko zarejestrowane i zwizualizowane ułamek po ułamku sekundy. Takie dane mogą być też niezrównanym źródłem informacji dla zawodników i trenerów w skokach narciarskich, którzy mogą zobaczyć dokładnie, która faza lotu była idealna, a nad która można jeszcze popracować.

Tak doskonała technologia to jednak przede wszystkim pewność, że wyniki i oceny są sprawiedliwe i że błąd człowieka nie wpłynie w żaden sposób negatywnie na poprawność pomiaru, bo o zdobyciu medalu decydują czasem milisekundy lub milimetry.
W świecie, gdzie sport to ogromne pieniądze, wielki wysiłek i poświecenie zawodników, technologia jest gwarantem, że to wszystko co robią dla zdobycia medali, zostanie właściwie zmierzone i ocenione.
Zdarza się czasem, że urządzenia pomiarowe dostarczą zaskakujących informacji, jak w przypadku biegu drużynowego kobiet, gdzie pierwszy na linii mety znalazł się… pies.

Nie został on jednak ujęty w końcowej klasyfikacji tego biegu, z uwagi na brak wcześniejszego wpisu na listę startową 😉
Nic nie umknie czujnemu oku kamery Scan’O’Vision ULTIMATE.
Polski triumf - cztery medale i narodziny nowej gwiazdy
Dla reprezentacji Polski Igrzyska Milano Cortina 2026 były jednymi z bardziej udanych igrzysk zimowych w XXI wieku. Biało-Czerwoni wywalczyli łącznie 4 medale: 3 srebrne i 1 brązowy, co uplasowało Polskę na 21 miejscu w klasyfikacji medalowej. Wynik ten jest trzecim najlepszym osiągnięciem w historii naszych startów w zimowych igrzyskach, ustępując jedynie dorobkowi z Vancouver w 2010 i Soczi w 2014.
Kacper Tomasiak – bohater z Predazzo
Absolutnym objawieniem zawodów został 19-letni skoczek narciarski, Kacper Tomasiak. Młody Polak trzykrotnie stawał na olimpijskim podium, stając się najmłodszym polskim medalistą zimowych igrzysk w historii.

• Srebrny medal w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej,
• Brązowy medal w konkursie indywidualnym na dużej skoczni,
• Srebrny medal – w konkursie duetów (wraz z Pawłem Wąskiem), ta konkurencja dostarczyła szczególnych emocji, gdyż została zakończona po dwóch seriach ze względu na intensywne opady śniegu, co dało naszym reprezentantom drugie miejsce, zaś nam kolejny powód do radości.
Możemy podejrzeć, jak wyglądały skoki naszego mistrza, zobaczyć analizę różnic skoków oddanych przez Damiena Prevca czy Philippa Raimunda i Kacpra Tomasiaka.
Dla osób pasjonujących się sportem takie wizualizacje są niezwykle ciekawe i pozwalają im zobaczyć to, co niedostrzegalne bez wsparcia nowoczesnej technologii.
Władimir Siemirunnij – srebro na najdłuższym dystansie
Kolejny powód do dumy i kolejny medal to zasługa Władimira Siemirunnija, który w łyżwiarstwie szybkim na dystansie 10 000 metrów wywalczył srebrny medal z czasem 12:39,08. To historyczny sukces polskiego panczenisty, który tym wyczynem potwierdził przynależność do światowej elity długodystansowców.
O włos od podium i historyczne debiuty Polaków
Warto wspomnieć również o tych, którym do medalu zabrakło niewiele. Damian Żurek dwukrotnie zajął pechowe (bo tuż za podium), ale niezwykle wysokie, czwarte miejsce w biegach na 500 i 1000 metrów. Historyczny występ zaliczyły polskie biathlonistki, które zajęły 6. miejsce w sztafecie, a indywidualnie Kamila Żuk była ósma w sprincie. Ponadto, polskie bobsleistki (Linda Weiszewski i Klaudia Adamek) zadebiutowały na igrzyskach olimpijskich, zajmując 18 miejsce.
Kolejne wyzwania, misja trwa dalej
Igrzyska Milano Cortina 2026 dobiegły końca podczas uroczystej ceremonii w starożytnym amfiteatrze w Weronie. Wydarzenie to pokazało, że sport w połączeniu z najnowszą technologią potrafi budować emocje dostępne dla każdego, bez względu na miejsce, z którego ogląda zmagania sportowców.

Dla marki Omega misja ta trwać będzie dalej. Już teraz firma przygotowuje się do kolejnych wyzwań, zmierzając ku Igrzyskom w Brisbane w 2032 roku, gdzie świętować będzie setną rocznicę pełnienia roli Oficjalnego Chronometrażysty.
Mediolan i Cortina pozostaną w naszej pamięci jako miejsce, gdzie polskie skoki narciarskie zyskały nową legendę, a technologia Omegi pozwoliła uchwycić każdy, nawet najmniejszy ułamek sekundy tej wielkiej historii.
Więcej ciekawych informacji ze świata zegarków tu: zegarkowe ciekawostki.









greenlogic.eu