Producenci z branży zegarmistrzowskiej nieustannie dążą do prezentowania coraz to nowszych rozwiązań w zakresie produkcji zegarków, wraz z udoskonalaniem metod i procesów ich wytwarzania. W większości przypadków związane jest to z wprowadzaniem licznych usprawnień na etapie projektowania i, co ważne, na etapie produkcji. Wszystko to ma na celu skrócenie czasu oczekiwania klienta na zamówiony przez niego zegarek, przy zachowaniu rzecz jasna wysokiej jakości oraz standardów wykonania. Jednakże po tzw. “drugiej stronie” spotkać można manufaktury podążające w tym samym kierunku, co większe przedsiębiorstwa, lecz ich droga przebiega nieco inaczej.
W tym artykule przeniesiemy się do niezwykle urokliwej miejscowości o nazwie Pforzheim, leżącej niedaleko Stuttgartu w Niemczech, gdzie mieści się pewna pracownia. W niej właśnie, bez użycia współczesnych, nowoczesnych technik produkcyjnych, pracuje pewien rzemieślnik o imieniu Jochen.

Pragniemy przedstawić Wam sylwetkę Jochen’a Benzingera i jego unikalne podejścia do sztuki zegarmistrzowskiej, który poprzez swoją pracę nadaje zegarkowi zupełnie nowego, często zupełnie odmiennego wyglądu, definiując jego piękno na nowo.
Atelier Jochen Benzinger - unikalna sztuka zegarmistrzowska
Każdy egzemplarz zegarka opuszczający mury pracowni J. Benzingera zmienia swoje oblicze, nabywając cechy, jakimi określane są dzieła sztuki, takie jak: indywidualność, niepowtarzalność, najwyższy standard wykonania i piękno - rzecz jasna.
W swojej pracowni rzemieślnik ten świadomie odrzucił współczesne metody produkcji, udoskonalając trafiające do niego czasomierze przy użyciu starych niemal zapomnianych metod, aktualnie bardzo rzadko stosowanych. Od wielu lat swojej pracy, wykształcił on swój własny styl, operując technikami jakimi są: grawerowanie, giloszowanie oraz ażurowanie (szkieletowanie) tarcz oraz innych elementów zegarka przy użyciu specjalnych maszyn datowanych na ponad 100 lat. Samodzielnie tworząc w ten sposób prawdziwe dzieła sztuki zegarmistrzowskiej, a każdy z nich nabywa własnego i niepowtarzalnego charakteru, podkreślając styl i indywidualność osoby go posiadającej.


Do powstania “Uhrenunikate” w mieście Pforzheim, gdzie mieści się siedziba manufaktury, prowadzi zawiła i długoletnia droga jaką J. Benzinger musiał pokonać w doskonaleniu swoich umiejętności. Związane to było z jego chęcią dalszego doskonalenia się, ponieważ sama umiejętność grawerowania była dla niego niewystarczająca.
Postanowił on o podniesieniu swoich umiejętności o trudną sztukę giloszowania, które było jego pasją. Opanował tę trudną sztukę rzemieślniczą wypromowaną wiele lat wcześniej przez P.C. Fabergé, który tworzył ekskluzywne dzieła sztuki znane jako “Jaja Fabergé”.
Czasomierze od J.Benzinger
Jego praca opiera się na pasji do zegarków, ręcznym grawerowaniu mechanizmów, giloszowaniu i szkieletowaniu ich tarcz. To tylko nieliczne z wielu metod, jakie wyniósł on do najwyższej jakościowo rangi. Benzinger zajmuje się ręczną obróbką każdego poszczególnego elementu zegarka trafiającego do jego pracowni, przemieniając “zwykły zegarek” w unikatowy, jedyny w swoim rodzaju egzemplarz.



Specjalnością tego artysty jest również udoskonalanie mechanizmów pracujących w zegarkach, bazując na sprawdzonych, doskonale rozpoznawalnych szwajcarskich konstrukcjach takich jak: ETA 6498 lub ETA 6497 w zależności od życzenia klienta. Przebudowuje on również mechanizmy zegarków, które przesyłają do niego producenci (przeważnie są to producenci niezależni i niezrzeszeni), trafiające później do ich kolekcji.



Doskonałym przykładem jest opublikowany w portalu “Zegarki i Pasja” artykuł o fascynującym zegarku holenderskiej manufaktury Christiaan van der Klaauw – Ariadne, z którego prezentacją możecie się zapoznać.
Wprowadzane przez niego liczne modyfikacje ingerują w budowę mechanizmów w dość wyraźny sposób, jednocześnie są udoskonalane, wszystko w zależności od tego, jakie wymagania ma dany klient i czego sobie życzy.
Grieb & Benzinger
Liczne przedsięwzięcia, w jakie twórca ten jest zaangażowany, świadczą o potrzebie i wymaganiach rynku zegarków. Praca J. Benzingera nie opiera się jedynie o działalność przedstawioną powyżej. Współtworzy on wraz z innym zegarmistrzem i konserwatorem zabytkowych zegarów jednocześnie - Hermanem Grieb, pewną małą manufakturę.

Źródło zdjęcia: www.grieb-benzinger.com

Źródło zdjęcia: www.grieb-benzinger.com

Źródło zdjęcia: www.grieb-benzinger.com
Grieb & Benzinger jest tym miejscem, gdzie styl vintage i piękno sztuki w zegarkach są interpretowane na nowo. Ciekawostką jest to, iż Grieb & Benzinger są jedyną marką na świecie wykorzystującą niebieską platynę na etapie ozdabiania mechanizmów, co stało się ich znakiem rozpoznawczym. Dbałość o szczegóły, a także kunszt ich pracy potwierdza współpraca z wieloma znakomitymi firmami z branży zegarmistrzowskiej, do których można zaliczyć m.in. IWC Schaffhausen czy też Chronoswiss podczas tworzenia limitowanych modeli i specjalnych serii ich czasomierzy.
Benzinger by Zanella - zegarki spotykają się ze sztuką
Jedną z ciekawszych kooperacji J. Benizngera jest współpraca ze słynnym malarzem Leonem Zanella, przy tworzeniu zegarów z ręcznie malowanymi przez niego cyferblatami. “Zegarki spotykają się ze sztuką” - tym hasłem jest definiowana współpraca pomiędzy dwoma artystami. Czasomierze z kolekcji Benzinger by Zanella trafiły do organizacji charytatywnej, a 500 euro ze sprzedaży każdego zegarka wspiera jej funkcjonowanie.

Źródło zdjęcia: www.quillandpad.com

Źródło zdjęcia: www.quillandpad.com

Źródło zdjęcia: www.quillandpad.com
Głównym założeniem tej współpracy jest niepowtarzalność, gdyż oprócz ręcznej pracy wykonywanej przez zegarmistrza, to obraz naniesiony na cyferblat za pomocą pędzla jest także wyjątkowy, ponieważ nie ma dwóch identycznych egzemplarzy. Istnieje także możliwość wyboru własnego motywu, jaki ma się znaleźć na tarczy. Podstawę kolekcji stanowią jednak miniaturowe kopie jednego z 68 obrazów pędzla L. Zanella. Cena detaliczna jaką trzeba zapłacić za zegarek oscyluje w okolicy 12 900 Euro (ok. 60 000 złotych).
Jak zapewne już widać, zakres działalności J. Benzingera jest bardzo zróżnicowany i szeroki, związany na wielu płaszczyznach z wytwarzaniem niezwykłych zegarków mechanicznych. Powyższe przykłady są jedynie zarysem niektórych jego projektów. Aby jeszcze bardziej przybliżyć sylwetkę tego twórcy, przedstawimy Wam dzieło nazwane GAP 1.
J. Beniznger - GAP1
Zegarmistrz ten, nadając nazwy swoim dziełom, chętnie sięga po angielskie określenia, dlatego jego zegarki nazywają się np.: Benzinger Subskription IV Open Grey Engine, Subskription Black Orange czy też Regulateur Blue Black DLC, odnosząc się bezpośrednio do cech jakimi wyróżnia się dany egzemplarz. Jednak projekt jednego z najnowszych zegarków jest zupełnie odmienny od pozostałych. Aby móc zrealizować ten projekt potrzebne było nawiązanie współpracy z pewnym austriackim producentem zegarków, z firmą Habring.

Źródło zdjęcia: www.watchdavid.com/jochen-benzinger-gap-1-review

Źródło zdjęcia: www.watchdavid.com/jochen-benzinger-gap-1-review
W efekcie czego GAP odnosi się do niemiecko - austriackiej współpracy, a sam mechanizm wykorzystany w zegarku GAP1 został opracowany specjalnie na okazję tego przedsięwzięcia. Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że konstrukcja ta nie występuje w żadnym innym czasomierzu wyprodukowanym dotychczas. Mechanizm ten został wyposażony w manualny naciąg sprężyny, realizowany za pomocą koronki umieszczonej nietypowo, bo na godzinie 2., oferując rezerwę chodu wynoszącą około 48 godzin. Balans pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę.
Do wyjątkowych elementów można także zaliczyć specjalnie opracowane zabezpieczenia antywstrząsowe o nazwie KIF, chroniące go przed wpływem czynników zewnętrznych. Innym, niepowtarzalnym elementem w jaki wyposażony został mechanizm jest zastosowanie specjalnej śruby odpowiadającej za regulację chodu.

Źródło zdjęcia: www.watchdavid.com/jochen-benzinger-gap-1-review

Źródło zdjęcia: www.watchdavid.com/jochen-benzinger-gap-1-review
GAP1 jest uznawany za jeden z najbardziej szlachetnych wizualnie zegarków mechanicznych, a to za sprawą m.in. zastosowania różowego złota użytego w jego budowie. Wskazówki typu Breguet barwione na niebiesko stanowią piękny kontrast z jasną tarczą, mieniąc się licznymi odcieniami w zależności od kąta padania światła. Zegarek standardowo jest oferowany na skórzanym pasku wykonanym ze skóry aligatora i kosztuje 11 900 Euro (około 56 000 złotych).

Źródło zdjęcia: www.watchdavid.com/jochen-benzinger-gap-1-review
Ten model poniekąd otworzył nowy rozdział w historii atelier Jochen Benizinger, zarówno od strony mechanizmów jakie są stosowane (dotychczas bazował on na szwajcarskich mechanizmach ETA), oraz ze względu na nowe eksperymenty i rozwiązania techniczne, jakie są stosowane na etapie jego wytwarzania.
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger ma do zaoferowania naprawdę szeroki zakres wykonanych przez siebie modeli zegarków. Wszystkie one są traktowane poniekąd jako eksperymenty. Bardzo udane eksperymenty oczywiście, dlatego styl jaki prezentuje oraz jakość są nieporównywalne i niezwykle trudne do naśladowania.

Dobór materiałów używanych do budowy oraz tradycyjne metody ich wykonania i wykończenia sprawiają, że koneserzy z całego świata doceniają tę sztukę. Zegarki sygnowane napisem “Benzinger” uzupełniają nie jedną kolekcję pośród pasjonatów niestandardowych, pięknych czasomierzy.
PS. Na stronie Jochena można zobaczyć już GAP 2, który opatrzony jest takim wstępem: „Nadszedł, jak miał nadejść... Po GAP 1 pojawia się GAP 2! Nowa wersja jest jeszcze bardziej zaawansowana technicznie niż jej poprzedniczka”.
Inni znakomici zegarmistrzowie oraz osoby ze świata zegarków w ramach naszego autorskiego cyklu publikacji prezentowani są tu: Sylwetki wielkich zegarmistrzów.
17:40 14.11.2025Sylwetki wielkich zegarmistrzów
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger. Unikalne podejście do sztuki zegarmistrzowskiej
Odsłuchaj ten artykuł:
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...
Tagi:
zegarek mechanicznynietypowe zegarkichronografprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarek szkieletowyluksusowe zegarki
REKLAMA
FIYTA – historia marki i osiągnięcia
Zegarki „Made in China” nadal często wielu osobom kojarzą się zwykle z bytami oferowanymi masowo na znanym chińskim portalu zakupowym. Wpływ na takie postrzeganie produkt ...
Marco Lang (LANG & Heyne) - sylwetki wielkich zegarmistrzów!
W 1945 roku malownicze miasteczko Gera, założone jako osada w VIII wieku, doznało dużych zniszczeń w wyniku bombardowania. Właśnie tu, dwa lata później, 17 stycznia 1947 ...
Zegarmistrzostwo jako sztuka, sztuka jako inspiracja dla zegarmistrzostwa
„Prawdziwe dzieło sztuki” – tak eufemistycznie określa się czasem zegarki, a opinia ta dotyczy w szczególności wyrobów, które są: pięknie wykonane, kosztowne i zaawansowa ...
Atlantic Worldmaster Krzysztof Hołowczyc. Kolejna edycja inspirowana ikoną motorsportu!
Atlantic Worldmaster o nr. referencyjnym 55853.46.95LE to wyjątkowa, limitowana edycja, która łączy dziedzictwo szwajcarskiej marki Atlantic z pasją i charakterem jednej ...
Blancpain Villeret Golden Hour. Odświeżona kolekcja, z zachowaniem dyskretnej elegancji
Manufaktura Blancpain posiada w swoim portfolio różne kolekcje, z których bez wątpienia najbardziej znaną jest Fifty Fathoms. Jeden z archetypów zegarka przeznaczonego do ...
Hanhart. Niemiecki lider w dziedzinie zegarków ze stoperem (AuroChronos 2026)
W niewielkim miasteczku Diessenhof nad Renem, w północno-wschodniej Szwajcarii zegarmistrz Johann Adolf Hanhart siada z piórem i kartką papieru, by przygotować ogłoszenie ...
Inhorgenta 2026. Relacja z targów zegarków w Monachium. Widać progres!
Niby banalne jest stwierdzenie, że czas upływa bardzo szybko. Mówi się nieco kolokwialnie, „jak ten czas leci”. Biorąc pod uwagę to stwierdzenie właśnie niemalże nie zauw ...
Zegarki Omega na nadgarstkach gwiazd podczas Złotych Globów 2026
W niedzielę 11 stycznia 2026 miała miejsce 83. gala wręczenia Złotych Globów, czyli jednych z najważniejszych nagród w branży filmowej. Niewątpliwie największym tegoroczn ...
Zenith Chronomaster Revival Liberty II. Świętując Dzień Niepodległości!
Są takie projekty, które nie poddają się upływowi lat, stanowiąc niezmienną matrycę i inspirację dla kolejnych pokoleń twórców. Gdy w 1969 roku na kreślarskich stołach ma ...
Baltic x SpaceOne Seconde Majeure. Destrukcja linearnego czasu
Gdyby prawa współczesnego marketingu i chłodne kalkulacje biznesowe miały decydować o obliczu dzisiejszego zegarmistrzostwa, ten zegarek nigdy by nie powstał. Po jednej s ...
Tissot Seastar 2000 Professional. Władca głębin i dzień z życia nurka
Są tacy, dla których powierzchnia ziemi to za mało. Ludzie, którzy prawdziwy dom odnajdują dopiero wtedy, gdy nad ich głowami zamyka się gładkie, lśniące lustro wody. Zos ...
Arach Watches. Polska marka i strach, który stał się inspiracją (AuroChronos 2026)
Polska scena zegarkowa z roku na rok rozwija się coraz bardziej. Zresztą każdy, kto miał okazję pojawić się na tegorocznym festiwalu AuroChronos 2026 mógł sam się przekon ...







greenlogic.eu