Co prawda festiwal AuroChronos 2025 jest już za nami, ale wciąż są jeszcze marki zegarkowe, których nie opisywaliśmy na łamach naszego portalu. W tym zestawieniu prezentujemy ostatnie z nich, ale za to aż trzy: Feynman, Sunrex i Timeless. W tym celu wybrałem po jednym modelu zegarka każdej z tych marek. Jest to mój subiektywny wybór, dlatego gorąco zachęcam Was do sprawdzenia oficjalnych stron internetowych tych producentów, ponieważ - jak wiadomo - gusta są różne.
1. Feynman Timekeepers
Marka Feynman Timekeepers została założona w 2018 roku przez Yong Keong Lima (YK) w Singapurze. Nazwa Feynman pochodzi od imienia starszego syna YK — Feynmana Lina. Feynman Timekeepers współpracuje z grupą kolekcjonerów i rzemieślników, których łączy wspólna pasja do zegarków. Firma czerpie inspirację z bogatej historii zegarmistrzostwa, łącząc tradycyjne rzemiosło z nowoczesną technologią, aby tworzyć zegarki będące jednocześnie klasyczne i współczesne.



Dobrym tego przykładem jest model Feynman VI, czyli połączenie prostokątnej koperty (inspirowanej starymi odbiornikami telewizyjnymi) i bransolety z zapięciem z logo marki o bardzo charakterystycznym designie, przypominającym nieco bransolety marek Cartier bądź Patek Philippe. To pierwszy raz, gdy ta singapurska firma proponuje zegarek nie na pasku.
Sama nazwa modelu Feynman VI kryje w sobie kilka znaczeń:
1. Zegarek czerpie silną inspirację z obudów starych telewizorów, dlatego VI jest hołdem dla słowa "Vintage" — brzmi również jak "Vee" w słowie TV.
2. Rok 2024 to także szósty rok działalności Feynman Timekeepers, dlatego VI, jako rzymska szóstka, symbolizuje sześć lat ciężkiej pracy, od momentu powstania marki w 2018 roku.
Zdecydowanie wyróżniający się z tłumu
Ten konkretny model łączy to z gładką, szczotkowaną tarczą w kolorze „srebra w świetle dziennym”.


Kolor ten idealnie pasuje do stalowej koperty o szczotkowanej powierzchni i „kanapkowej” konstrukcji, oraz bransolety nadając zegarkowi nieco brutalistycznego charakteru. Arabskie indeksy mają kolor miedzi i współgrają z trzema niebieskimi wskazówkami. Na specjalną uwagę zasługuje najmniejsza z nich; jej nieregularny kształt jest znakiem wyróżniającym ten zegarek. Wskazówki godzinowa i minutowa są ażurowane. Atrakcyjną tarczę zegarka chroni odporne na zarysowania szkło szafirowe.
W Feynman VI zastosowano szwajcarski mechanizm ETA 7001 z manualnym naciągiem sprężyny i rezerwą chodu na poziomie 42 godzin po pełnym nakręceniu. Nakręcanie i korekty czasu dokonujemy za pomocą ponacinanej koronki z logo na czole, umieszczonej klasycznie na godzinie trzeciej. Pracę mechanizmu, który jest dekorowany pasami genewskimi i regulowany w 5 pozycjach, możemy podziwiać przez częściowo przeszklony szafirowym szkiełkiem dekiel.


Rozmiar koperty zegarka to 40 mm na 38 mm, przy wysokości 8.64 mm. Są to więc wymiary pasujące do większości nadgarstków. To jednocześnie najcieńszy zegarek w portfolio tego wschodniego producenta. Co warte zanotowania, na tarczy nie ma centralnie umieszczonego logo, lecz zostało sprytnie wkomponowane w subsekundnik.
Cena Feynman VI to około 5000 złotych, a model ten dostępny jest w kilku wersjach: Midnight Blue, Founder’s Edition (limitacja do 68 sztuk) oraz Daylight Silver. Za tę dość niewygórowaną kwotę otrzymamy zegarek mechaniczny zdecydowanie wyróżniający się (i nas) z tłumu, a szansa na spotkanie kogoś z takim bądź innym egzemplarzem firmy Feynman jest skrajnie niska.
2. Sunrex
Po dekadach produkowania zegarków jako firma OEM dla innych marek w branży, Ray i Chi nie chcieli jedynie kontynuować dziedzictwa swojego ojca — chcieli je na nowo ożywić. Z wizją czegoś stylowego, praktycznego i trwałego, tchnęli nowe życie w swoją markę, z determinacją, by połączyć nostalgię vintage'owego designu z niezawodnością nowoczesnych technologii.



Rzadko zdarza się, by nazwa przedsiębiorstwa z branży zegarkowej tak trafnie i precyzyjnie oddawała istotę jej działania. Sunrex to rodzinna firma produkująca zegarki solarne. Każdy zegarek Sunrex ma mechanizm z systemem Viluminus, zasilany energią słoneczną. Jak czytamy na stronie producenta: „Poprzez przekształcanie światła w „energię elektryczną”, ogniwa fotowoltaiczne pod tarczą zasilają Twój zegarek, jednocześnie magazynując energię w akumulatorze, co pozwala na jego działanie nawet przez pięć miesięcy bez doładowania. Niezależnie od tego, czy pracujesz do późna, czy jesteś z dala od cywilizacji, nie musisz martwić się o ładowarkę ani wymianę baterii”.
Sunrex 611 (RX0021)
Do przeglądu wybrałem model 611, czyli chronograf inspirowany motoryzacyją. Na pierwszy rzut oka zegarek ten z wyglądu przypomina nieco produkty marki Brellum, ma podobny układ tarcz, lunetę i typ indeksów. Różnice jednak można dostrzec patrząc uważniej na cyferblat i zaglądając "pod maskę". Tym, co najbardziej zwróciło moją uwagę, jest umiejscowiona na godzinie 9. subtarcza z zamontowanym na niej driftujacym samochodem wyścigowym.



Nie wiem, co prawda, jakie ma zastosowanie praktyczne, bo producent nigdzie nie podał tej informacji, ale jeśli ktoś z Was, drodzy Czytelnicy i Czytelniczki, ma jakiś pomysł - to zachęcam do podzielnia się nim w komentarzach.
Poza tajemniczym bolidem na tarczy, mamy także dwie pionowo zamontowane subtarcze ze stoperem i sekundnikiem. Są one pomalowane na czarny, kontrastujący z bielą kolor. Czarne jest też okienko datownika, co jest dość nieortodoksyjnym rozwiązaniem.
Indeksy osadzone na cyferblacie mają postać podłużnych sztabek, a wykonane są z metalu pociągniętego substancją, która świeci w ciemności. Zewnętrzny ring tarczy ma taki sam kolor jak luneta, a określiłbym go jako „zmęczony niebieski”. A skoro jesteśmy w świecie samochodów, to przyrównałbym go do koloru karoserii samochodu, który widział niejedno słoneczne lato.



Ramiona wskazówek również wykonano ze stali, a na ich większej powierzchni pokryte są one masą świecącą. Ostatnim akcentem kolorystycznym są pomarańczowe wstawki na wskazówkach subtarcz i głównej wskazówce sekundowej.
Zegarek od góry wieńczy przydymione szkło szafirowe. Stalowa koperta zegarka mierzy 37 mm bez koronki i dwóch przycisków odpowiedzialnych za uruchamianie i zatrzymywanie małych wskazówek. Luneta, jak przystało na zegarek „wyścigowy”, ma skalę tachometryczną, która ładnie wygląda na niebieskim tle. Jak już wspominałem, zegarek ma mechanizm kwarcowy zasilany energią słoneczną - po pełnym naładowaniu akumulatora jego czas pracy szacowany jest na pięć miesięcy. W zestawie producent oferuje dwa paski: gumowy i skórzany.
Cena Sunrex 611 (RX0021) to około 2 000 złotych.
3. Timeless
Marka „Timeless narodziła się z pytania: dlaczego oryginalny i atrakcyjny design niemal zawsze idzie w parze z wysoką ceną?” - fraza ta dobrze podsumowuje filozofię działania tej niezależnej marki. Ich idea to budowanie fascynujących i nieszablonowych zegarków mechanicznych w przystępnych cenach, a więc dostępnych dla większego grona klientów.

Model wybrany przeze mnie nosi fabryczne oznaczenie HMS - 001 i - jak każdy zegarek tej firmy - jest on podobny do swoich mechanicznych braci.
Tym, co mnie do niego przekonało, to klasyczne zestawienie kolorystyczne.

Zdjęcie: Ludovic Mauriat

Zdjęcie: Charles-Elie Lathion

Zdjęcie: Charles-Elie Lathion
Stalowa, satynowana koperta mierzy 41.5 mm średnicy bez koronki, a jej uszy (z domieszką różowego złota) są dość duże i mocno zakrzywione. Te cechy sprawiają, że zegarek nosi się jak model nieco większy. Na lewym boku koperty osadzono tabliczkę znamieniową z nazwą.
Tarcza Timeless HMS – 001 dzieli się na trzy strefy: pierwsza to zewnętrzny pierścień z pochylonymi arabskimi indeksami o pięknym kroju czcionki i dużej czytelności, druga to głęboko osadzony, giloszowany obszar o ciemnym zabarwieniu przypominającym nieco płytę vinylową i logo, jako ramię magnetofonu, oraz trzeci - najmniejszy, odsłaniający skrawek mechanizmu i dwie centralnie umieszczone złote wskazówki o finezyjnym kształcie. Warto dodać, że na godzinie 6. umieszczono okienko daty o podkładce kolorystycznie pasującej do reszty projektu.

Zdjęcie: Charles-Elie Lathion

Zdjęcie: Charles-Elie Lathion

Zdjęcie: Ludovic Mauriat
Szkło zamykające zegarek od góry zostało osadzone w ten sposób, że jego krawędź wystaje nieco ponad krawędź tarczy. Mechanizm pracujący w zegarku to konstrukcja szwajcarska, z automatycznym naciągiem sprężyny i rezerwą chodu na poziomie 44 godzin. Za jego nakręcanie odpowiada koronka umieszczona na godzinie 3., o ciekawym designie „czopu”.
Od dołu czasomierz wieńczy pełny, stalowy dekiel z naniesionym numerem poszczególnych egzemplarzy. Pasek dostarczany wraz z zegarkiem wykonany jest ze skóry i ma zapięcie motylkowe.
Cena: Timeless HMS – 001 około 1450 franków, czyli 10 000 złotych.
Zegarki, dzięki którym się wyróżnisz
Kończąc pisać ten artykuł naszła mnie chwila zadumy. Sam pisałem kilka artykułów o markach występujących na festiwalu AuroChronos 2025, a moi redakcyjni koledzy odwalili kawał solidnej roboty pisząc o innych - o których istnieniu często nie miałem pojęcia.
Plusem samego wydarzenia (poza samą stacjonarną częścią, która - jak słyszałem - cieszyła się dużym zainteresowaniem i dobrymi opiniami) jest więc również możliwość poszerzenia wiedzy z dziedziny którą wszyscy my, czytający i piszący, interesujemy się. Bo świat zegarków to nie tylko tuzy z wieloletnią tradycją i siedzibami ukrytymi pomiędzy Alpami bądź jeziorami. To także niezależni, mali, często młodzi przedsiębiorcy i wizjonerzy, którzy uważają, że coś da się zrobić lepiej, inaczej, po swojemu. Tworzący zegarki, dzięki którym możemy się wyróżnić.



Tacy ludzie napędzają branżę znajdującą się od jakiegoś czasu w stagnacji i nie pozwalają osiąść na laurach wielkim. Tacy ludzie oferują także swoje wyroby po cenach znacznie niższych, bo niepodyktowanych marką, bądź prestiżem, a realną pasją i chęcią zdobycia klienta i wprowadzenia swego produktu pod strzechy. Bo umówmy się, Drodzy Czytelnicy i Czytelniczki, kiedy ostatnio naprawdę poruszyła Was jakaś światowa premiera dużego koncernu? Kiedy jakiejś znanej i powszechnie lubianej marce „chciało się” stworzyć coś nowego i przełomowego? Coś, co nie jest tylko zmianą koloru, bądź innym odcinaniem kuponu od legendy powstałej dużo wcześniej?
Podpowiem: właśnie w czasach, kiedy to oni sami musieli walczyć o serca i portfele klientów.
Dlatego na tym właśnie polega siła takich wydarzeń oraz siła marek niezależnych - wyrównują szanse oraz wpuszczają świeże powietrze do wiekowego, a często także zachowawczego świata zegarków i zegarmistrzostwa. Jeśli nie mogliście być na tym wydarzeniu, to możecie teraz zapoznać się z naszą obszerną relacją z tego eventu tu: AuroChronos 2025.
14:25 23.07.2025Zegarki
Feynman, Sunrex i Timeless. Zegarki, dzięki którym się wyróżnisz (AuroChronos 2025)
Tagi:
zegarek męski na paskuzegarek mechanicznynietypowe zegarkizegarki kwarcowezegarek do garniturusrebrny zegarekzegarki automatycznezegarek męski na bransoleciechronografzegarki młodzieżowezegarek na prezentzegarki męskie mechanicznezegarki sportowe
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Jak produkować paski do zegarków? Morellato
Dzięki zaangażowaniu firmy Poljot Euro - przedstawiciela i dystrybutora znanego włoskiego producenta pasków do zegarków – Morellato, miałem okazję, w szerszej grupie gośc ...
SQUALE – historia marki i najważniejsze osiągnięcia!
Squale to producent zegarków, który z dużym prawdopodobieństwem nie jest powszechnie znany i kojarzony przez użytkowników zegarków w Polsce. Ba, nawet wielu miłośników i ...
Dlaczego trzeba pamiętać o zegarach wieżowych? Ciekawe ich sekrety
Sprawne oko osoby zajmującej się tematyką zegarmistrzostwa wieżowego (tego w najprawdziwszym słowa znaczeniu, a więc związanego z czasomierzami mechanicznymi) potrafi bez ...
Tissot Seastar 2000 Professional. Władca głębin i dzień z życia nurka
Są tacy, dla których powierzchnia ziemi to za mało. Ludzie, którzy prawdziwy dom odnajdują dopiero wtedy, gdy nad ich głowami zamyka się gładkie, lśniące lustro wody. Zos ...
Hybrydowy zegarek na granicy światów. Wideo recenzja Festiny Connected Full D
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Connected Full D marki Festina. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. ...
Pancernik. G-SHOCK GMW-B5000D-1CER
Casio G-SHOCK to marka, która na przestrzeni ponad czterech dekad zdefiniowała pojęcie zegarka wytrzymałego, stając się symbolem niezniszczalności i innowacji. Model GMW- ...
„Chronografy – ukryte piękno”. Wyjątkowa książka o zegarkach?
Wyjątkowość to jeden z najbardziej nadużywanych w ostatnich latach terminów. O wyjątkowych produktach, promocjach lub filmach czytamy i słyszymy na każdym kroku. Mówią na ...
Recenzja: Rado Anatom Automatic Skeleton. Zegarek odkrywający swoją „duszę”
Cofnijmy się o ponad cztery dekady, do momentu, w którym marka Rado – szwajcarski producent z siedzibą w Lengnau, założony w 1917 roku jako Schlup & Co. – postanowiła zro ...
Turkus na nadgarstku. Zestawienie zegarków z kolorem turkusowym w roli głównej!
Trend na różne kolory w branży zegarmistrzowskiej zmienia się tak samo dynamicznie jak ma to miejsce w świecie mody. Istnieją jednak kolory, które zamiast zniknąć już po ...
Targi GOLDEXPO 2026 i cechowa oferta książek zegarkowych!
W dniach 1- 3 października 2026 roku w Centrum Targowo-Wystawienniczym EXPOP XXI, w Warszawie, przy ulicy Prądzyńskiego 12/14, w czasie branżowych targów GOLDEXPO, Cech Z ...
Prezentujemy: IWC Pilot’s Watch Chronograph 41 „Le Petit Prince”. Inżynieria nie wyklucza poezji
Są takie opowieści, które nie poddają się upływowi czasu. Przekazywane z pokolenia na pokolenie, niezmiennie dotykają strun ludzkiej wrażliwości, przypominając o tym, co ...
Recenzja: Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Fuzja klasyki i awangardy
Zegarki z kolekcji Worldmaster są od lat filarem oferty marki Atlantic. Myślę, że nie będzie przesadą, jeśli powiem, że w Polsce niemal każdy zna tę markę, a dla osób obe ...









greenlogic.eu