Raymond Weil to szwajcarska marka zegarków znana z połączenia tradycyjnego rzemiosła zegarmistrzowskiego z innowacyjnym podejściem do projektowania. Firma została założona w 1976 roku, w czasie kryzysu kwarcowego, przez Raymonda Weila, doświadczonego zegarmistrza, który postanowił stworzyć markę odzwierciedlającą jego osobistą wizję elegancji i doskonałości. Obejmowała ona tworzenie zegarków, które są synergią nowoczesnych rozwiązań technicznych z klasycznym stylem. Marka od zawsze podkreślała wartości rodzinne, co znajduje odzwierciedlenie w jej zarządzaniu – do dziś jest ona prowadzona przez potomków założyciela. Siedziba marki znajduje się w Genewie, sercu szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Od samego początku firma skupiła się na produkcji zegarków, które łączą wysoką jakość wykonania z przystępną ceną, dzięki czemu zyskała uznanie i sympatię klientów na całym świecie.
Ich portfolio składa się obecnie z kilku zróżnicowanych kolekcji, odpowiadających na rożne gusta potencjalnych klientów, to Freelancer, Toccata, Maestro oraz Parsifal.
My przyjrzymy się jednej z nowości w ramach tej pierwszej serii, czyli Freelancer.
Mechanizm „in-house”, głębia i wyrafinowanie
Najnowszym wypustem firmy jest model o numerze referencyjnym 2783-ST-50000 i nazwie własnej Freelancer Skeleton, który „stanowi wyraz nowoczesnego podejścia marki do zegarmistrzostwa.”


W stalowej kopercie o średnicy 38 mm i wysokości 10.87 mm osadzono autorski mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny o oznaczeniu Calibre RW1212. Konstrukcja ta wyróżnia się nie tylko precyzją, ale również unikalnym designem – zastosowano w nim promienisty szlif pokryty czarnym rodem, który nadaje mu głębi i wyrafinowania. Balans tego mechanizmu pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę i oferuje 41-godzinną rezerwę chodu, co jest wartością zadowalającą i wystarczającą do używania zegarka naprzemiennie z innymi egzemplarzami. Nastaw i korekty wskazań dokonujemy za pomocą logowanej koronki umieszczonej standardowo na godzinie szóstej.

Jest to pierwszy model w kolekcji Freelancer Skeleton, w którym zastosowano mechanizm z oscylującym wahnikiem w kształcie litery "W" – nowy, charakterystyczny znak marki.
Znak rozpoznawczy marki
Ażurowa tarcza zegarka zwiększa poczucie przejrzystości i głębi, koncentrując uwagę na kole balansowym, umieszczonym na godzinie 6. To rozwiązanie może być błędnie rozpoznane jako tourbillon, ale nim oczywiście nie jest. Jest za to nowym znakiem rozpoznawczym marki, a zarazem… tematem do dyskusji na forach zegarkowych.
Elementy wykończenia zostały starannie dobrane, aby stworzyć spójny wizualnie i funkcjonalnie projekt. Mostek mechanizmu pokryty czarnym rodem współgra z rodowanymi i stalowymi częściami mechanizmu, a złote akcenty na ruchomych częściach dodają charakteru.


Na rancie pozostałości po tarczy (o ile oczywiście można w tym przypadku mówić o występowaniu tego elementu) zamontowana została ozdobiona niebieska podziałka minutowa, pokryta dodatkowo warstwą substancji świecącej Super-Luminova. Jej zastosowanie zwiększa czytelność i funkcjonalność tego szkieletowanego zegarka, nawet w warunkach słabego oświetlenia. Ramiona wskazówek zegarka są cienkie i również pokryte substancją świecącą. Na godzinie 12. umieszczono nazwę firmy.
Całości wizerunku dopełnia stalowa bransoleta z bezpiecznym zapięciem na podwójny zatrzask. Wodoszczelność plasuje się na poziomie 10 atm, czyli 100 metrów.
Raymond Weil Freelancer Skeleton 38mm – dostępność i cena
Raymond Weil Freelancer Skeleton 38mm to nie jest zegarek dla każdego, ale nie ze względu na cenę, ponieważ ta wynosi około 3 145 euro, czyli w przybliżeniu 14 000 złotych, lecz ze względu na design, który można określić jako rzucający się w oczy, bądź kontrowersyjny.
Z całą pewnością nie jest to zegarek kupowany jako pierwszy w kolekcji.

„RAYMOND WEIL to coś więcej niż genewska marka zegarmistrzowska – to symbol rodzinnego dziedzictwa, które od niemal pół wieku przekłada się na wyjątkowe projekty zegarków, łączące precyzję techniczną z wyrafinowanym designem. Od momentu założenia w 1976 roku przez Raymonda Weila, firma nieprzerwanie kultywuje swoje podstawowe wartości: elegancję, innowacyjność oraz dążenie do doskonałości. Pod przewodnictwem wnuka założyciela, Elie Bernheima, kontynuuje ona swoją misję harmonijne łącząc tradycyjne rzemiosło z nowoczesnymi technologiami i inspiracją płynącą ze świata sztuki i muzyki.’’ Ustęp ten, prosto z materiałów prasowych, krótko podsumowuje informacje widniejące powyżej.
07:00 03.03.2025Zegarki
Raymond Weil Freelancer Skeleton 38mm. Nowy znak rozpoznawczy marki
Tagi:
srebrny zegarekzegarki męskie mechanicznezegarki automatycznezegarki szwajcarskiezegarek męski na bransoleciezegarek szkieletowyzegarek mechanicznyprestiżowe zegarki
REKLAMA
Dzwony zegara Zamku Królewskiego w Warszawie
Bardzo ważnym i ciekawym elementem zegara na Zamku Królewskim w Warszawie są jego dzwony. Wykonane zostały one w czynie społecznym przez firmę Antoniego Kruszewskiego z W ...
Atlantic – transformacja logotypu marki i inne inszości. Część 1
W poniższym artykule, chciałbym przybliżyć nieco proces transformacji logotypu marki Atlantic w latach 30.-90., który to proces starałem się poznać samodzielnie, analizuj ...
Davosa - nowoczesność zakorzeniona w tradycji
W 2014 DAVOSA odbyła niecodzienną podróż w stratosferę na wysokość 35 km. Z DAVOSą na ręku w głębiny mórz zanurza się mistrz w swobodnym nurkowaniu pod lodem. O czym mowa ...
Tissot Visodate. Klasyka datownika w nowej, odświeżonej wersji!
Marka Tissot zawsze kojarzyła mi się z elegancją, i mimo tego, że tworzyła też świetne modele o silnie motoryzacyjnych konotacjach, takie jak chociażby PRS, to klasyczne ...
Recenzja: Epos Timeless 3511 Automatic. Casualowy zegarek z kopertą o rzadko spotykanym kształcie
Na polskim rynku marka Epos, jak i portal Zegarki i Pasja od niemal samego początku istnienia podążają równolegle. Mam tutaj na myśli sytuację, w której na łamach naszego ...
Louis Vuitton x De Bethune LVDB-03 GMT i Sympathique Louis Varius. Sztuka podróżowania… w czasie
Branża zegarmistrzowska po raz kolejny została wprawiona w zdumienie za sprawą nieoczekiwanej współpracy dwóch manufaktur: Louis Vuitton i De Bethune. Obie marki wchodzą ...
Orient World Map 75th Anniversary. Symbol aspiracji i marzeń o odkrywaniu świata
Marka Orient, od momentu powstania w 1950 roku, budowała swoją rynkową pozycję jako jeden z najbardziej kreatywnych i zarazem niezależnych producentów zegarków mechaniczn ...
Unikalny zegarek z kopertą z kamienia powraca! Tissot RockWatch
Po raz pierwszy marka Tissot zmieniła górę w zegarek w 1985 roku. No może nie całą, ale fragment alpejskiego granitu wykorzystano wtedy do budowy zegarkowych kopert. Lata ...
Löbner Uhren. Połączenie świeżego pomysłu z kontynuacją dziedzictwa (AuroChronos 2026)
Jednym z plusów pisania o zegarkach jest możliwość dowiadywania się nowych, interesujący informacji na ich temat. Mimo, że od wielu lat interesuje się okresem dwudziestol ...
Yema Superman Skin Diver Slim Full Lume CMM.20 Limited Edition. Światło zamknięte w zegarku
W zegarkowym świecie trudno o drugą tak charakterystyczną, a jednocześnie tak popularną stylistykę jak zegarki typu „diver”. Powiedzmy sobie szczerze, słysząc tę nazwę wi ...
Isotope Watches. Bogactwo kreatywnych i nieoczywistych pomysłów (AuroChronos 2026)
Każdy zegarkomaniak z pewnością zaznaczył już w swoim kalendarzu datę związaną z nadchodzącym wydarzeniem AuroChronos 2026. To właśnie wtedy odbędzie się jedno z najważni ...
Atmos Régulateur Calibre 582. Dzieło sztuki zegarmistrzowskiej w dwóch interpretacjach
Zegarmistrz zegarmistrzów, jak przyjęło się nazywać markę Jaeger-LeCoultre, zaprezentował niedawno dwie nowe artystyczne interpretacje zegara Atmos Régulateur Calibre 582 ...









greenlogic.eu