Pisząc o marce Alpina wielokrotnie wspominamy o tym, że jest to siostrzana firma wobec Frederique Constant, przy czym ta druga skupia się na zegarkach, które są klasyczne, eleganckie. Tam też najczęściej są wprowadzane jako pierwsze różne techniczne innowacje oraz osiągnięcia w tym zakresie, natomiast Alpina skupiona jest na tworzeniu zegarków sportowych, bardziej wytrzymałych, o sprawdzonych cechach.
Na pewno kolekcja zegarków Extreme tej marki, ze swoim charakterystycznym wyglądem, do takiej grupy właśnie się zalicza. Niedawno pisaliśmy o nowym modelu z serii Extreme, a teraz czas na… na kolejny.
„moc” koperty Extreme
Seastrong Diver Extreme Automatic GMT. To zegarek, który ma, szczególnie od strony wizualnej, te cechy, o których pisaliśmy przy okazji prezentacji nowego, pomniejszonego modelu z tej kolekcji o średnicy koperty na poziomie 41 mm (opisywaliśmy go dokładnie tu: recenzja: Alpina Alpiner Extreme Automatic 41 mm). Tutaj, w prezentowanej wersji na 2024, atrybuty te są niejako zaprzęgnięte do zegarka, który jest modelem nurkowym.
Jak pisze firma w materiałach promocyjnych, to jakby łączenie Ziemi i Morza w ekstremalny sposób. W przypadku kolekcji Seastrong możemy mówić o przełomowych zmianach, ponieważ nowy zegarek Alpina Seastrong Diver Extreme Automatic GMT po raz pierwszy wykorzystuje „moc” koperty Extreme.


Ale to nie wszystko, bo zegarek typowo nurkowy podkreślony został dodatkowym elementem, a w zasadzie dodatkowym możliwościami w postaci komplikacji konstrukcji mechanizmu jaką jest wskazywaniem drugiego czasu - chodzi oczywiście o funkcję GMT.
Górskie, Alpejskie i morskie przygody są teraz połączone w innowacyjnym, mocnym i charakterystycznym elemencie, stalowej kopercie o nieprzerośniętych wymiarach: 39 mm x 40,50 mm, i trzyczęściowej konstrukcji. Grubość zegarka to 12,8 mm. Naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę dodatkową wskazówkę i nurkowe parametry.
To oczywiście jest odpowiedź szwajcarskiej marki Alpina nie tylko na oczekiwania osób o szczuplejszych nadgarstkach, którzy o zegarkach kolekcji Extreme kiedyś mogli tylko pomarzyć, ale to także jest właśnie reakcja firmy na coraz mocniej odczuwalny trend na zegarki mniejsze, na zegarki o bardziej racjonalnych wymiarach. No, ale tak to właśnie już jest, że po okresie gigantomanii wręcz, mamy teraz czas powrotu do wielkości kopert zegarków, które święciły triumfy w latach 80. i 90., a czasami wcześniej.
Nie martw się
Dziś można powiedzieć, że Alpina zaproponowała nam nurkowy zegarek dla podróżników. Może dla podróżujących nurków? Jak przeczytałem w materiałach prasowych, a brzmiało to zachęcająco: „Jeśli nie masz niebieskiej laguny tuż za drzwiami wejściowymi, nie martw się: nowy Seastrong Diver Extreme Automatic GMT firmy Alpina zabierze Cię do jednej z nich”.
Może nie dosłownie - ale to może być motywacja do działania.


Nowy model Seastrong Diver Extreme Automatic GMT, a w zasadzie jego dwie wersje, uzupełniają kolekcję Seastrong. To dwa zegarki z mechanizmem z automatycznym naciągiem sprężyny, ze wskazaniem datownika oraz funkcją GMR. Oba z charakterystyczną, stalową kopertą, na czarnym gumowym pasku - z perforowaną powierzchnią - zintegrowanym przy mocowaniu z kopertą.
Pierwszy ma tarczę w kolorze srebrnym, a drugi wariant w kolorze tarczym. Format o kształcie przypominającym zarys poduszki jest zarówno mocny w odbiorze, solidny a jednocześnie kompaktowy, dzięki czemu idealnie nadaje się zarówno do uprawiania sportów wodnych, jak i do codziennego użytkowania w głębinach… miasta, na przykład.
To, co najlepsze z dwóch światów
Nowy model Alpina Seastrong Diver Extreme Automatic GMT łączy w sobie to, co najlepsze z dwóch światów. Z jednej strony mamy oryginalne DNA certyfikowanego zegarka nurkowego, wyposażonego w zakręcany dekiel, zakręcaną koronkę z osłonkami, oferujący świetną czytelność, z luminescencyjnymi wskazówkami i znacznikami godzin.

Te atrybuty połączono z obrotową lunetą, ale nie nurkową.
Obraca się ona w dwie strony, a skala naniesiona niej to 24-godzinna skala służąca do wsparcia odczytu w drugiej strefie czasowej przy użyciu wskazówki GMT. To wprawdzie nieco odbiera nurkowych możliwości zegarka, ale biorąc pod uwagę, że większość tego rodzaju zegarków profesjonalnie do nurkowania nie będzie używanych, to można powiedzieć, że rozszerza możliwości w innym zakresie.
Przez połączenie cech, jakie od początku miały zegarki Alpina, czyli cech zegarków sportowych do eksploracji gór z atrybutami porządnego zegarka nurkowego, dało nam świetny, codzienny, sportowy zegarek mechaniczny z opcją śledzenia drugiego czasu. Doskonały dla osób podróżujących, które wolą mieć solidny, wytrzymały czasomierz, jak i oczywiście dla każdego, kto chce szybko odczytać czas w innej strefie.

Koperta Extreme, jako flagowy projekt Alpiny, teraz w wersji kompaktowej, jest doskonale przygotowana do wszelkich form aktywności na świeżym powietrzu, a po wkomponowaniu niejako w linię Seastrong Diver w wersji standardowej oraz prezentowanej dziś GMT jest także gotowa na podbój głębin.
Wodoszczelność na poziomie do 300m to już niebagatelny parametr w tym zakresie.
Mechanicznym sercem zegarków Alpina Seastrong Diver Extreme Automatic GMT jest mechanizm AL560 bazujący na Sellita SW330. Łożyskowany na 25 kamieniach, pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę i zapewnia około 50 godzin rezerwy chodu.
Dwie wersje i obsługa funkcji GMT
W 2024 zaprezentowano, jak wspomniałem, dwa nowe zegarki z tej serii.
Pierwszy ze srebrzystą tarczą, na której powierzchni jest trójwymiarowy wzór naprzemiennie ułożonych wobec siebie trójkątów, co jest nawiązaniem do logo marki, z wyrazistymi, nakładanymi indeksami i równie wyrazistymi wskazówkami, częściowo ażurowanymi daje widok nie tylko funkcjonalny i czytelny, ale też atrakcyjny stylistycznie.


Na godzinie 6. zamiast indeksu wodzimy okienko datownika.
Czwarta wskazówka centralna, obok godzinowej, minutowej i sekundowej, to właśnie ta służąca do odczytu drugiego czasu. Wyróżnia ją trójkątny grot z czerwoną ramką i wypełnienie masą luminescencyjną. Grot to także nawiązanie do logo marki Alpina. Masy świecącej użyto oczywiście także do nałożenia na indeksy i wskazówki, by umożliwić odczyt czasu w ciemności. Punkt na luniecie, w trójwymiarowym trójkąciku, także wykonano z masy świecącej. Wspomniana luneta otacza tarczę. Wykonano ją z ceramiki, a 24-godzinna skala jest również trójwymiarowa. Okala ona szafirowe szkło z powłoką antyrefleksyjną.
Do obsługi funkcji GMT nie są wymagane żadne dodatkowe elementy sterujące, ponieważ wszystko odbywa się za pomocą pojedynczej koronki na godzinie 3.
Drugi zegarek jest prawie bliźniaczy.



Oba zegarki wykorzystują kopertę o wymiarach 39 mm x 40,50 mm z naprzemiennie polerowanymi i szczotkowanymi wykończeniami powierzchni, do tego obie wersje mają teksturowany gumowy pasek wyposażony w składane zapięcie zabezpieczone przyciskiem.
Obie wersje tego modelu mają matową, czarną ceramiczną lunetę z polerowanymi, wypukłymi oznaczeniami cyframi. Umieszczona na godzinie 3. koronka, o której wspominałem, w obydwu przypadkach ma gumowy pierścień, który zapewnia pewny chwyt, nawet w rękawicach do nurkowania.
Na tarczach obu modeli wytłoczony jest charakterystyczny dla Alpiny trójkątny motyw.
Alpina Seastrong Diver Extreme Automatic GMT – dostępność i cena
Różnica między dwiema dostępnymi wersja polega na kolorze tarczy. Rozpisałem się, a chodzi w sumie o to, że druga wersja zegarka ma po prostu czarną tarczę.
Cena Apina Seastrong Diver Extreme Automatic GMT to 10 990 złotych. Model ten jest już dostępny w sprzedaży.
Szukasz informacji o nowościach marki Alpina i recenzji zegarków? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Alpina.
10:11 01.05.2024Zegarki
Alpina Seastrong Diver Extreme Automatic GMT. Moc koperty Extreme i funkcja GMT
Tagi:
zegarek męski na paskuzegarek do bieganiazegarek wodoszczelnyzegarek mechanicznyzegarek na prezentczarny zegarekzegarki szwajcarskiezegarek do pływaniazegarek nurkowyzegarki automatycznezegarki męskie mechanicznezegarki sportowe
REKLAMA
Zegarki vintage: Omega Flightmaster – władca przestworzy
Manufaktura Omega stworzyła na przestrzeni swojej 167-letniej historii wiele wspaniałych zegarków, jednakże uważam, iż lata 60′ i 70′ XX wieku były pod tym względem wyjąt ...
35-lecie francuskiej ikony. Historia i ewolucja modelu Herbelin Newport
Francuskie zegarki są bez wątpienia relatywnie egzotycznym tematem w naszym kraju. Nigdy nie miały w Polsce mocnej pozycji, a nawet w rodzimej Francji, w ostatnich 30 lat ...
NOMOS Glashütte – droga od mechanizmów zewnętrznych do wyłącznie „in-house”
Młode marki zegarmistrzowskie z ambicjami często przechodzą przez kilka etapów w zakresie wykorzystywanych przez nie mechanizmów stosowanych w produkowanych zegarkach. Ze ...
Recenzja: Polpora Emalie. Polski pokaz rzemieślniczego i zegarmistrzowskiego kunsztu
Firma Polpora, biorąc pod uwagę nasz zegarkowy rynek, śmiało może być określana jako wyjątkowa. Na pewno ta zielonogórska firma jest pionierem odradzania się produkcji ze ...
Chronografy i zegarki nurkowe idealnie charakteryzujące kolekcję Eberhard & Co.
Podczas naszej krótkiej i wyczerpującej, acz bardzo ciekawej wizyty na targach Inhorgenta 2025 w Monachium, jak pisaliśmy w relacji z tego wydarzenia, odwiedziliśmy wiele ...
Mido Multifort 8 Two Crowns. Świeże spojrzenie na klasykę
Szwajcarska marka MIDO została założona w 1918 roku przez Georgesa Schaerena w Le Locle, malowniczym miasteczku w sercu szwajcarskiej Jury, które od wieków jest kolebką z ...
Orient Stretto Day & Night. Magia pod szafirowym szkłem i architektura czasu
Poranek w metropolii nie zaczyna się od dźwięku budzika. Zaczyna się od pierwszego promienia słońca, który ześlizguje się po szklanej elewacji wieżowca, rozcinając chłodn ...
Recenzja: Luminox Navy SEAL 4230 Series. Kwintesencja zegarka wojskowego i taktycznego
Zegarki w militarnym stylu albo wręcz takie, które spełniają wyśrubowane wojskowe normy, czyli de facto często używane przez różnego rodzaju służby mundurowe, w tym nawet ...
Xicorr. Polska marka tworząca „sikory” od 2012 roku (AuroChronos 2026)
W Warszawie i okolicach funkcjonowały dwa określenia zegarków. „Cebulą” określano nadal popularne wtedy zegarki na łańcuszku, tzw. dewizki, oraz „sikory” - zegarki naręcz ...
Prezentujemy: Oris Artelier Complication. Akt radykalnego minimalizmu
W czasach, gdy ziemia była jeszcze nieokiełznaną puszczą, a ogień i wbite w ziemię pale, jedynymi barierami chroniącymi przed drapieżnikami, człowiek podnosił głowę i pat ...
Swiss Military Field Chronograph Watch. Zegarek EDC w militarnym stylu
Szwajcarski producent specjalizujący się w zegarkach typu „field watch” zaprezentował zegarek z funkcją stopera, który dostępny jest w kilku wariantach. Zegarki terenowe, ...
Odyseja Omegi Speedmaster. Ewolucja, mechanizmy i współczesne wersje zegarka - Część 2/2
Dnia 11 marca 1965 roku NASA wydała oficjalny werdykt podpisany przez Jamesa Ragana. Omega Speedmaster uzyskała status "Flight Qualified for all Manned Space Missions" – ...







greenlogic.eu