W odległości 25 kilometrów na południowy wschód od Genuy, na malowniczym półwyspie, leży Portofino. Piękne miasteczko. Od dawna chce się tam wybrać. Mimo, że Portofino ma imponujące wybrzeże, to nie ma plaży. Ma za to wiele innych walorów.
Podobnie jest z zegarkiem noszącym nazwę Portofino. IWC Portofino, bo o nim mowa, nie jest wytrzymały, nie ma wyszukanego wyglądu, ale ma wiele innych zalet. Kolekcja ta funkcjonuje w ofercie szwajcarskiej marki prawie 40 lat, bo od 1984 roku. To elegant od marki IWC. Zegarek oparty o bardzo klasyczny wzór. Okrągła koperta i prostopadle wyprowadzone, wąskie i zagięte ku dołowi uszy to klasyka w czystym wydaniu. Doskonały wzór, na jakim bazując można tworzyć ponadczasowy garniturowy zegarek mechaniczny.
Dziś zaprezentujemy jego trzy nowe wersje. Różniące się wielkością i budulcem wykorzystanym do wykonania koperty, ale i komplikacjami konstrukcji mechanizmów.
Nowy IWC Portofino Complete Calendar
Pierwsza opcja to zegarek wykonany ze stali szlachetnej lub z 18-karatowego złota 5N w odcieniu różowym. Niezależnie od wersji, koperta ma średnicę 41 mm oraz 11,8 m grubości.

Nie mówimy więc o filigranowym zegarku, ale z drugiej strony ta wersja IWC Portofino oferuje użytkownikom wiele w zakresie praktycznych funkcji dodatkowych. Mamy bowiem do dyspozycji pełen kalendarz.
Koperta wykończona jest przez polerowanie na wysoki połysk. Srebrzystą tarczę okala wąska luneta o zaokrąglonej powierzchni. Na krawędzi tarczy nadrukowano skalę minutową w postaci delikatnych kresek. Co 5 to oznaczenie cyframi arabskimi. Pod każdym z tego rodzaju oznaczeń znajduje się indeks godzinowy w postaci wąskiej, nakładanej pałeczki. Na godzinach 12. i 6. znaczniki w zamyśle miały być cyframi rzymskimi. Ale na 6. jest tarcza datownika, a na 12. wskazanie faz Księżyca, więc zostały nieco dziwnie prezentujące się szczątkowe oznaczenia rzymskie.
Skrócone pałeczki wyglądałyby w mojej ocenie o wiele lepiej.
Indeksy te, tak jak wskazówki godzinowa i minutowa w kształcie wydłużonych liści są pozłacane. Podobnie ramiona wskazówek na małej tarczy, na której odczytujemy informacje z funkcji kalendarza - dni miesiąca i skróconą nazwę danego miesiące.


Centralny sekundnik jest w atrakcyjnym kolorze niebieskim. Na godzinie 12. Widoczne są wskazania faz Księżyca. Po krótkiej chwili uważniejszego przyglądania się tej subtarczy zauważamy tam także małą wskazówkę. Odpowiada ona za prezentację aktualnego dnia tygodnia. Obie małe tarcze są wydzielone przez lekkie zagłębienie i złocistą, wąską ramkę.
Na godzinie 6. nadrukowano informację o rodzaju naciągu sprężyny napędowej, a po stronie przeciwnej, na godzinie 3,. widzimy logo marki IWC.
Dwie wersje i manufakturowy mechanizm
Atrakcyjnie skomponowaną tarczę chroni wypukłe, odporne na zarysowania szkło szafirowe z nałożoną po obu stronach powłoką antyrefleksyjną. Koperta na godzinie 3. ma koronkę z wygrawerowanym na jej czołowej części logo marki. Po drugiej stronie koperty z boku, na godzinach 8. i 10., umiejscowiono dwa ukryte przyciski do korygowania wskazań kalendarza.
Prezentowany Portofino z kopertą w 18-karatowym złocie 5N lub stali nierdzewnej jest pierwszym zegarkiem wyposażonym w nowy moduł pełnego kalendarza opracowany przez IWC. Łącząc kalendarz wieczny i kalendarz roczny w zakresie prezentowanych wskazań, pełny kalendarz podkreśla doświadczenie tego szwajcarskiego producenta luksusowych zegarków. Pełny kalendarz pokazuje datę, dzień tygodnia, miesiąc i fazę Księżyca na dwóch subtarczach.



Moduł kalendarza składa się z 69 pojedynczych części.
Każde wskazanie jest napędzane przez oddzielną przekładnię zębatą i można go regulować niezależnie od pozostałych za pomocą koronki lub za pomocą wspomnianych dwóch przycisków korekcyjnych zintegrowanych z kopertą. Kalendarz należy dostosować tylko w miesiącach, które mają mniej niż 31 dni.
Od spodu koperty zegarka jest zamocowany dekiel, dość płaski i polerowany. Zamocowano go za pomocą czterech śrubek. Na metalowej części wygrawerowano podstawowe informacje o tym modelu, a centralnie jest szkło szafirowe ukazujące mechanizm. To manufakturowa konstrukcja IWC 32150 z 72 godzinną rezerwą chodu. Mechanizm jest przyozdobiony przez kołowe pasy genewskie. Niewiele zasłania złoty, ażurowany wahnik. Łożyskowanie odbywa się na 21 kamieniach, a balans pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę.
Druga wersja IWC Portofino Complete Calendar różni się od tej opisanej powyżej tylko materiałem z jakiego wykonano jej kopertę. To klasyczna stal szlachetna.
Ten wariant jest tak samo wykończony, ma te same funkcje dodatkowe, a nawet taką samą kolorystykę tarczy z inskrypcjami na niej i złoconymi wskazówkami.


Zegarek z kopertą ze złota ma w zestawie pasek ze skóry cielęcej w kolorze taupe, czyli szaro-brązowym z wyraźna strukturą. Do wersji ze stali dobrano pasek niebieski.
Zegarek IWC Portofino Complete Calendar w wersji z kopertą wykonaną z 18-karatowego różowego złota (Ref. IW359002) wyceniono na kwotę około 102 000 złotych, a stalowy (Ref. IW359001) na około 53 700 złotych.
IWC Portofino Automatic Pointer Date
Drugi model, a zarazem trzeci prezentowany zegarek jest nieco prostszy i także nieco mniejszy.
To model Portofino Automatic Pointer Date, który jest także istotnie tańszy. Ponadto jest to pierwszy model z serii Portofino ze wskazaniem daty realizowanej skokowo na substarczy na godzinie 6. Jego stalowa koperta ma średnicę 39 mm i 10,8 mm grubości.


Styl tarczy jest taki sam, jak w nieco bardziej skomplikowanym technicznie modelu Portofino Complete Calendar. Jednakże tutaj, z racji braku okienka ze wskazaniem faz Księżyca, nie jest zasłonięty indeks w jego górnej części, więc widzimy tam pełne rzymskie XII.
Pozostałe indeksy to złociste pałeczki, poza tym na godzinie 6., tam bowiem znajduje się mała tarcza datownika ze wskazaniem dni miesiąca. Aktualny dzień odczytujemy na skali za pomocą niebieskiej wskazówki (stąd Pointer Date w nazwie). Ramiona centralnych wskazówek wraz z sekundnikiem są złociste. Pod godziną 12. umieszczono nazwę firmy.
Tarczę chroni wypukłe szkło szafirowe z powłoką antyrefleksyjną po obu stronach.

Tradycyjnie na godzinie 3. jest koronka. W tym modelu dekiel jest stalowy i pełny. Kryje się pod nim mechanizm IWC 35160 z automatycznym naciągiem sprężyny. Jest on łożyskowany na 25 kamieniach, pracuj z częstotliwością 28 800 wahnięć na godzinę i oferuje 50 godzin rezerwy chodu. Ten model jest na skórzanym pasku ze skóry cielęcej w kolorze brązowym.
Zegarek IWC Portofino Automatic Pointer Date (Ref. IW359201) wyceniono na około 27 000 złotych.
07:35 17.05.2023Zegarki
Nowe zegarki z kolekcji Portofino, w tym model IWC Portofino Complete Calendar
Tagi:
luksusowe zegarkiprestiżowe zegarkisrebrny zegarekzegarek mechanicznyzegarki męskie eleganckiezegarki męskie klasycznezłoty zegarekzegarek do garniturueleganckie zegarkizegarki automatycznezegarki szwajcarskiezegarki męskie mechaniczne
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Dlaczego warto pamiętać o zegarach wieżowych? Spojrzenie historyczne
Aby rozmawiać o tym, czym są zegary wieżowe i dlaczego niestety są często niedocenianym świadectwem minionych czasów, najlepiej byłoby spojrzeć na nie z punktu widzenia p ...
Sprężyna w bębnie. Zależności, serwis, dobór
W publikacji "Mechanizmy Zegarowe" Profesora Zdzisława Mrugalskiego, autor przeprowadził bardzo szczegółowe rozważania na temat wymogów stawianych sprężynie w zegarowym b ...
Polska drugą Szwajcarią? Profesor Brzostek o zegarkach z Błonia
W numerze 3/2024 kwartalnika: „Spotkania z zabytkami” znalazł się artykuł profesora Błażeja Brzostka1 specjalizującego się w historii Polski lat 1955 – 1970 , o zegarkach ...
Passion For Watches 2026. Kolejna edycja festiwalu zegarmistrzostwa przed nami!
W dniach 19–20 czerwca 2026 roku Wrocław stanie się stolicą polskiego zegarmistrzostwa. Wszystko za sprawą kolejnej edycji festiwalu Passion For Watches – Antoni N. Patek ...
Nomos Tetra Origins. Zegarek mechaniczny do kwadratu
W świecie luksusowego zegarmistrzostwa, gdzie okrągłe koperty stanowią ugruntowany standard, niemiecka marka NOMOS Glashütte konsekwentnie wytycza własną ścieżkę. Model T ...
Wideo recenzja: Zenith Defy Skyline Chronograph Skeleton. Marzenia się spełniają
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Defy Skyline Chronograph Skeleton marki Zenith. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klas ...
8 dni z białym Moonwatchem. Recenzja Omegi Speedmaster Professional „White Dial”
Listopad 2023 roku, Nowy Jork. Na zamkniętej, oświetlonej nastrojowym światłem wystawie „Planet Omega” pojawia się Daniel Craig. Oficjalny ambasador marki i dla wielu iko ...
H. Moser & Cie. Streamliner Alpine Pink Edition. Różowy - nowy kolor prędkości!
Manufaktura H. Moser & Cie. na pewno nie podąża za trendami, ale też ich nie kreuje, za to podąża własną drogą i zdarza im się brutalnie (choć z klasą) dewastować utarte ...
Recenzja: Seiko Astron GPS Solar Dual-Time Chronograph HAB004. Władca stref czasowych
Światła pasa startowego zaczynały powoli ustępować miejsca pierwszym promieniom poranka, kiedy Boeing 787 Dreamliner miękko osiadł na lotnisku Haneda. Po niemal czternast ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical. Czas zatrzymany w słońcu
Upalne popołudnie na pokładzie jachtu kołyszącego się na falach Lazurowego Wybrzeża w latach 70. XX wieku. Promienie słoneczne bezlitośnie palą tarczę zegarka, który wyst ...
Herbelin Cap Camarat Full Ceramic. Dwie limitowane wersie wykonane z ceramiki
Francuska marka Michel Herbelin od lat cieszy się uznaniem użytkowników i użytkowniczek, dzięki tworzeniu niezawodnych zegarków, które harmonijnie łączą coraz bardziej za ...
Wideo recenzja Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 5 Sports GMT, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówc ...









greenlogic.eu