Certina DS Podium w wersji ze stoperem i mechanizmem o naciągu automatycznym sprężyny napędowej to był mój pierwszy „poważny” zegarek. Kupowałem go odczuwając duże emocje, a podobał mi się niesamowicie. Była to wersja z przepiękną tarczą w kolorze czekoladowym. To też sprawiło, że już na zawsze Certina będzie jedną z moich ulubionych marek.
Kolekcja modeli z serii DS Podium to w ramach oferty Certiny udany balans między cechami sportowego zegarka, wytrzymałego i odpornego, jak każda Certina, dzięki systemowi DS, a cechami związanymi z elegancją i klasyką, które ten sportowy charakter nieco łagodzą. Mimo, że zegarek jest wyrazisty, dynamiczny, wciąż sportowy oraz jest wierny wzorom i stylowi jaki towarzyszy tej kolekcji od początku jej istnienia, to jednak z czasem wprowadzane są modyfikacje i udoskonalenia. Mają one na celu odświeżenie cenionego designu i dążenie do oferowania coraz atrakcyjniejszego produktu dla użytkowników.
Zegarek do codziennego użytku
Model DS Podium Chrono Automatic jest klasycznym zegarkiem o sportowym charakterze, doskonale oddającym ducha marki Certina. To zegarek przeznaczony do codziennego użytku, nie przynoszący ujmy w żadnej sytuacji.

W swoim nowym wcieleniu wzbogaca on kolekcję DS Podium o wersje z wprowadzonymi zmianami, które mają zapewnić mu wizerunek zegarka bardzo nowoczesnego. To nie jest rewolucja stylistyczna, a odświeżenie cenionej kolekcji.
Koperta prezentowanego modelu jest duża - ma 44 mm średnicy oraz 14,8 mm grubości. Wykonana została oczywiście ze stali szlachetnej. Jej wzór i kształt został zachowany, jest taki jaki znamy od lat. Ma okrągły kształt przypominający krążek, z nałożoną lunetą o trzech płaszczyznach i prostopadle wyprowadzone uszy, także o znanym kształcie, które zwężają się przy zaokrąglonych końcach. Ich rozstaw to nieco nietypowe 21 mm. Poza spodem koperty i lunetą, które są polerowane na wysoki połysk, pozostałe powierzchnie są szczotkowane.
Na wspomnianej lunecie wygrawerowana jest skala tachometru. Z boku koperty, po prawej stronie, mamy dostęp do „centrum sterowania” zegarkiem, czyli koronki oraz przycisków do obsługi funkcji stopera, w który model ten jest wyposażony.

To wygodna, spora koronka z obu stron osłonięta szczotkowanymi wypustkami, za którymi także po obu stronach są charakterystyczne, polerowane przyciski z grzybkowatymi zakończeniami. Górny pusher tradycyjnie służy do uruchamiania i zatrzymywania stopera, a dolny do resetowania jego wskazań. Dzięki sporej średnicy koperty, zegarek ma bardzo dobre proporcje, a krótkie dość uszy powodują, że jest duża szansa, na to, iż nie tylko osoby mające szeroki nadgarstek będą mogły wygodnie go użytkować.
Zależnie od wersji, zegarek możemy wybrać na skórzanym pasku o fakturze skóry krokodyla zapinanym na klamrę typu motylkowego, lub na stalowej bransolecie o trójrzędowej konstrukcji z polerowanym rzędem ogniw środkowych i szczotkowanymi bocznymi.
Trzy wersje kolorystyczne tarczy
Tarcza nowego zegarka Certina DS Podium Chrono Automatic jest zaprojektowana atrakcyjnie. Mamy do wyboru wersje w kolorze: czarnym, srebrzystym i szarym. Dwie ostatnie wersje mają wykończenie w postaci szlifu słonecznego.

Czarna tarcza jest matowa i zestawiona ze srebrzystymi indeksami i wskazówkami, które miłośnicy modelu skojarzą natychmiast, bo tutaj również mamy do czynienia z ewolucją a nie rewolucją. Tarcze srebrzysta i szara mają te elementy w kolorze złocistym i oferowane są na skórzanych paskach w kolorze brązowym.
Na tarczy widać bardzo dobrze rozszerzające się wskazówki czasu głównego wypełnione w dużej części masą luminescencyjną. Także za każdym z dwupłaszczyznowych, nakładanych indeksów godzinowych, oraz na pierścieniu dystansowym umieszczona jest kropka wykonana z masy świecącej. Poza wskazaniem czasu na tarczy uwypuklono dwie dodatkowe tarcze stopera. Maja one obramowanie i powierzchnie wykończona giloszowaniem na wzór płyty winylowej. Dolna wskazuje upływające godziny do 6, a górna minuty do 30.


Po prawej stronie nadrukowano nazwę i logo marki, a po lewej widoczny jest datownik wskazujący dni miesiąca. Po chwili zauważymy też zupełnie nie rzucający się w oczy, dodatkowy element. Bez wydzielonej tarczy jest jeszcze w tym miejscu delikatna, eteryczna wręcz wskazówka sekundowa. Obszar na jakim pracuje to tylko skrzyżowane dwie linie. Nic więcej, bez podziałki. To ona wskazuje nam, że mechaniczne „serce” zegarka wciąż bije.
Sprężyna włosowa NivachronTM
Wspomniany wcześniej pierścień dystansowy ma nadrukowaną skalę minutową z omawianymi już kropkami luminescencyjnymi co 5, ponad indeksami godzinowymi i precyzyjną podziałką sekundową, na której „pracuje” wąska, centralna wskazówka sekundowa stopera. Tarcze, niezależnie od wersji, wyglądają atrakcyjnie. Sportowy charakter jest tonowany eleganckimi wykończeniami i rezygnacją z kontrastowych akcentów.

Sercem zegarka jest mechanizm mechaniczny z rezerwą chodu wynoszącą około 42 godziny, który jest dobrze widoczny przez dekiel wykonany ze szkła szafirowego. Mechanizm to nowoczesna jednostka z naciągiem automatycznym sprężyny napędowej, który teraz działa jeszcze bardziej efektywnie za sprawą nowej, antymagnetycznej sprężyny włosowej NivachronTM. Zastosowana w nim innowacyjna sprężyna włosowa NivachronTM zapewnia doskonałą ochronę przed wszechobecnymi we współczesnym świecie polami magnetycznymi. Mechanizm ma oznaczenie ETA C 01.211. Jego protoplastą jest Lemania 5100.
Certina DS Podium Chrono Automatic – dane techniczne, dostępność i cena
Mechanizm: mechanizm ETA C01.211 z naciągiem automatycznym, Swiss Made, wskazówka godzinowa, minutowa, mały sekundnik, datownik. Stoper: licznik 6-godzinny, 30-minutowy i 60-sekundowy. Rezerwa chodu: 42 godziny. Sprężyna włosowa NivachronTM
Koperta: polerowana/szczotkowana stal szlachetna 316L, 44 mm średnicy, 14,8 mm grubości przezroczysta, szklany dekiel. Wersja z powłoką PVD w kolorze różowego złota
Tarcza: szara, czarna lub srebrzysta, satynowana tarcza z ozdobnym szlifem słonecznym, z elementami pokrytymi powłoka PVD z różowego złota, Super-LumiNova® na indeksach i wskazówkach, datownik na godzinie 9:00
Wodoszczelność: ciśnienie do 10 barów (100 m)
Szkło: szafirowe z powłoką antyrefleksyjną od wewnątrz
Pasek: skóra cielęca w kolorze ciemnobrązowym, tłoczona na wzór skóry krokodyla, z zapięciem motylkowym lub stalowa trójrzędowa bransoleta.
Cechy szczególne: system DS (Double Security), sprężyna NivachronTM

Cena zegarka Certina DS Podium Chrono Automatic zaczyna się od 4 090 złotych.
Cena zależy od wersji kolorystycznej tarczy i koperty, oraz sposobu mocowania do nadgarstka. Model o nr referencyjnym C034.427.16.087.01 z szarą tarczą jest w dostępny właśnie w cenie 4 090 PLN, model o nr ref. C034.427.11.057.00 z matową, czarną tarczą i bransoletą ze stali szlachetnej dostępny jest w cenie 4 290 PLN, a model o nr ref. C034.427.36.037.00 z tarczą w kolorze srebrnym i kopertą pokrytą powłoką PVD w kolorze złotym w cenie 4 390 PLN.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Certina znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – CERTINA.
Adrian Szewczyk
11:30 13.04.2021Zegarki
Certina DS Podium Chronograph Automatic
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki męskie mechanicznezegarki sportowezegarek do garnituruzegarki szwajcarskiezegarki automatycznezegarek do pływania
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
NOMOS Glashütte – droga od mechanizmów zewnętrznych do wyłącznie „in-house”
Młode marki zegarmistrzowskie z ambicjami często przechodzą przez kilka etapów w zakresie wykorzystywanych przez nie mechanizmów stosowanych w produkowanych zegarkach. Ze ...
1 grudnia – święto Patrona zegarmistrzów
„Legendy chrześcijańskie” i święty Eligiusz, czyli rzemieślniczy morał z opowiastki na temat kowala, który został misjonarzem W Galerii Uffizi we Florencji znajduje się o ...
Koperty zegarków z metali popularnych. Super TitaniumTM
W poprzednim opracowaniu na temat metali służących do produkcji kopert zegarkowych (Koperty zegarków z metali popularnych. Tytan versus stal szlachetna), jaki pojawił się ...
Bell & Ross BR-X3 Patrouille de France. Lot w samym środku legendarnego diamentu!
Słońce nad bazą sił powietrznych BA 701 w Salon-de-Provence nie wschodzi leniwie. Wybucha nad horyzontem gwałtownym blaskiem, odbijając się od doskonale wyprofilowanego p ...
Recenzja: Seiko Prospex 1968 Heritage Automatic GMT Diver’s. Morski podróżnik
Seiko jest jednym z tych producentów, którzy nie tylko tworzą zegarki nurkowe, ale również marka ta może poszczycić się autentyczną i długą historią rozwoju tego typu mod ...
Przekraczanie granic kreatywności! Jaeger-LeCoultre Reverso Hybris Artistica Calibre 179
Elitarne zegarmistrzostwo pokazane przez manufakturę Jaeger-LeCoultre po raz kolejny zachwyciło fanów zegarków mechanicznych. Model Reverso łączy w sobie zaawansowane roz ...
SpaceOne WorldTimer. Czas światowy w kosmicznym wydaniu
Jak wyglądałby zegarek, gdyby zamiast wskazówek dostał obrotowe dyski, inspirowany był kosmosem, miał funkcję wskazania czasu światowego i powstał z tytanu klasy 5? Franc ...
Większy zysk i ważne przejęcie. Wyniki grupy VRG, właściciela W.Kruk, za 2025 rok
Grupa VRG, jeden z największych w Polsce sprzedawców zegarków i biżuterii, w 2025 roku wypracowała zysk netto na poziomie 98,2 mln zł, w porównaniu do zysku netto na pozi ...
Wideo recenzja Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 5 Sports GMT, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówc ...
Titan Edge UltraSlim Mechanical. Indyjski zegarek otwiera drzwi do świata haute horlogerie!
Kontakt z tytanową kopertą zegarka wiąże się dla mnie zawsze z ciekawymi doznaniami, ponieważ gdy po raz pierwszy bierze się do ręki zegarek wykonany z tytanu, pierwsze w ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...









greenlogic.eu