W momencie, w którym zobaczyłem nowość od G-SHOCK mocno biłem się z myślami, jak właściwie zaprezentować Wam ten zegarek? Jako klasyk - dostępny w nowych wariantach, a może ekstrawagancja zamknięta w tradycyjnym kształcie? Ostateczny werdykt padł na spojrzenie na ten model z kilku perspektyw jednocześnie, bo jak inaczej opisać zegarek z linii G-SHOCK, która - jak wiadomo - jest “perłą w koronie” dla marki Casio.
G-Shock x J Balvin - mocne połączenie dwóch światów
W ostatnich latach mogliśmy zaobserwować prawdziwą lawinę licznych współprac nawiązanych między marką G-SHOCK a gwiazdami, sportowcami czy też globalnymi markami np. ubrań czy dodatków.
Początek 2025 roku przyniósł kolejną, bardzo fajną niespodziankę związaną ze współpracą pomiędzy japońskim producentem a światową gwiazdą J Balvin.


Dodatkowo ten limitowany model zawiera w sobie po raz pierwszy w historii słowa po hiszpańsku, które widnieją na tarczy. Od razu wyjaśniam - hiszpańskie określenia odnoszą się do opisu funkcji zegarka (do których przejdziemy w dalszej części artykułu), a związane jest to z ojczystym językiem J. Balvina, dlatego język ten został naniesiony na tarczę zegarka w “odręcznym” charakterze pisma tego artysty.
Nieustanna ewolucja
W obecnym świecie dynamizm w ewolucji widocznej we wszystkich dziedzinach naszego życia postępuje niezwykle mocno. Z tego względu projektanci G-SHOCK od samego początku wprowadzenia ich na rynek wyznaczają własną drogę i, co ważne, kontynuują oni główne motto Pana Ibe, które brzmi “Nigdy się nie poddawaj”.
J. Balvin, a właściwie Jose Alvaro Osorio Balvin, jest muzykiem wywodzącym się z Kolumbii. Nazywany “księciem stylu reggaeton” stał się jedną z ikon muzyki oraz słynie on ze swojej działalności związanej z przełamywaniem barier kulturowych. Ten pochodzący z Medellin artysta bije rekordy popularności wśród muzyków latynoskich, a wielomilionowe odtworzenia jego utworów na serwisach streamingowych są naprawdę imponujące.

Warto wspomnieć również, że jego najnowsza płyta otrzymała nominację do “Grammy Award 2025”, a jego liczne pasje i projektowanie widoczne są w charakterystycznym dla niego stylu.
Aż osiem konfiguracji
Nowy zegarek G-SHOCK J Balvin DWE-5600JB -1A9ER otrzymał kopertę o wymiarach 48.9 mm x 43.8 mm x 13.7 mm, o wadze wynoszącej jedynie 54 gramy. Jak wiadomo, miłośnicy G-Shocków uwielbiają je między innymi za ich masywny wygląd.



Zaprezentowana odsłona zegarka wyróżnia się nie tylko swoistym nieprzemijalnym stylem, lecz zestawem wymiennych pasków i elementów obudowy. Zestaw ten pozwala na stworzenie aż ośmiu konfiguracji. W zależności od nastroju możemy zdecydować się na żywą i intensywną żółtą barwę lub stonowaną czerń. Oznacza to ogromne możliwości związane z podkreśleniem własnej osobowości i kroczenie własną drogą.
Patrząc na tarczę zegarka widzimy bardzo fajnie zaprojektowaną powierzchnię, na której wyświetlacz został wkomponowany w mocno czarną ramkę. Na samej ramce widnieje klasyczny napis “Casio”, umieszczony w sąsiedztwie hiszpańskich określeń opisujących przyciski. Przyciski umieszczone na bocznej stronie koperty odpowiadają za obsługę licznych funkcji dodatkowych, takich jak m.in: stoper, odliczanie czasu, alarm, pomiar czasu w trybie 12/24 H, kalendarz czy też podświetlenie LED (Super Illuminator).


Wspomniane podświetlenie, oprócz wyraźnego światła ułatwiającego odczyt czasu w ciemności, wyświetla również błyskawicę, czyli jeden z elementów według projektu J. Balvin.
Zegarek ten, jak na G-Shocka przystała, ma klasę wodoszczelności do 200 metrów, oraz legendarną wytrzymałością. Odpowiada za to autorska konstrukcja o nazwie “Carbon Core Guard”, gwarantująca solidne zabezpieczenie przed wstrząsami, upadkami i innymi tego typu zdarzeniami. Zegarek ma stalowy dekiel w ciemnym kolorze, na którym widnieje uśmiech, oczywiście także według projektu J. Balvin, oraz jego autograf.


Za precyzyjny pomiar czasu odpowiada moduł kwarcowy “3525”, będący tradycyjnym mechanizmem działającym na baterię “Renata CR 2016”, o żywotności wynoszącej ok 5 lat.
G-SHOCK x J Balvin - dostępność i cena
Zapakowany w specjalnie dedykowane pudełko model G-SHOCK x J Balvin - Ma G był dostępny na świecie w przedsprzedaży już od końca stycznia 2025 roku, w cenie 230 USD.
Zegarek ten od dziś, tj. 19 lutego 2025, jest już także dostępny w Polsce w sklepach stacjonarnych i online. Można go też nabyć w oficjalnym sklepie internetowym J Balvin.


Cena G-SHOCK J Balvin Collab. DWE-5600JB -1A9ER to 1 000 złotych.
Warto dodać na końcu, że „Ma G” w nazwie nawiązuje do ulubionego określenia J Balvina przez jego najbliższych. Ten wyjątkowy projekt ma inspirować i przypominać, że „czas ma znaczenie”.
Szukasz informacji o nowościach marki G-SHOCK? Prezentujemy je tu: zegarki G-SHOCK.
12:05 19.02.2025Zegarki
G-SHOCK x J Balvin. Odważny kolor i różne opcje personalizacji
Tagi:
zegarki młodzieżowezegarek z wyświetlaczemnietypowe zegarkizegarki japońskiezegarek elektronicznyczarny zegarekzegarek na prezentzegarki sportowejapoński zegarekzegarek męski na pasku
REKLAMA
Alpina - kilka słów o marce
Marka Alpina jest siostrzaną dla dobrze znanej na rynku firmy Frederique Constant. Posiadając tych samych właścicieli – Alettę i Petera Stas, Alpina korzysta z wszelkich ...
Warto chronić swój zegarek. Uderzenia, upadki i wstrząsy
Zegarki jako urządzenia techniczne są stworzone do pracy przez dziesiątki i setki lat. Doskonałymi dowodami prawdziwości takiego twierdzenia są wiekowe czasomierze, jakie ...
ROAMER – historia marki
1888 – Początek historii, która trwa do dziś Początki firmy ROAMER Watch Company sięgają roku 1888, czyli momentu w którym 29-letni Fritz Meyer założył własną pracownię z ...
Cartier Santos de Cartier 2025. Nowe zegarki w kolekcji istniejącej już 120 lat
Myśląc o zegarkach związanych z lotnictwem najczęściej przychodzą nam do głowy modele z czarną tarczą, arabskimi indeksami pokrytymi masą świecącą i cebulkowatą koronką. ...
Przegląd 21 zegarków na rok Ognistego Konia 2026. Szczególny czas, raz na 60 lat!
Rok 2026 w chińskim kalendarzu księżycowym to czas szczególny i rzadko spotykany – rok Ognistego Konia (Bing Wu). To połączenie występuje tylko raz na 60 lat i budzi w ku ...
Luksusowa marka Piaget prezentuje swój nowy butik przy Place Vendôme
Wizytówka Maison Piaget, jaką niewątpliwie jest jej równie elegancki, co ekstrawagancki, historyczny butik przy 16 Place Vendôme, zmienia się na naszych oczach. Miejsce t ...
Misja Artemis II i zegarek Speedmaster X-33. Czas w kosmosie mierzy (nie tylko) Omega!
Kwiecień 2026 roku przejdzie do historii jako moment, w którym ludzkość ostatecznie zerwała z „księżycową amnezją”. Misja Artemis II, pierwsza załogowa wyprawa w stronę S ...
Ultrafino Maserati x Bianchet. Zegarek na nadgarstek (zamożnego) petrolheada
Ilekroć widywałem zegarki z logo Maserati na cyferblacie, odwracałem wzrok, bo bez bólu gałek ocznych nie dało się na nie patrzeć. Wyglądały zwykle jak zegarek reklamowy ...
Zegarki wykonane w specjalnych edycjach na polski rynek. Część 2
Rok 2025 już za nami. Zrywając ostatnią kartkę z datą 31 grudnia pomyślałem o tym, ile ciekawych zegarków miało swoją premierę w minionym roku, oraz o modelach, które zna ...
Xicorr. Polska marka tworząca „sikory” od 2012 roku (AuroChronos 2026)
W Warszawie i okolicach funkcjonowały dwa określenia zegarków. „Cebulą” określano nadal popularne wtedy zegarki na łańcuszku, tzw. dewizki, oraz „sikory” - zegarki naręcz ...
Prezentujemy: Oris Artelier Complication. Akt radykalnego minimalizmu
W czasach, gdy ziemia była jeszcze nieokiełznaną puszczą, a ogień i wbite w ziemię pale, jedynymi barierami chroniącymi przed drapieżnikami, człowiek podnosił głowę i pat ...
Swiss Military Field Chronograph Watch. Zegarek EDC w militarnym stylu
Szwajcarski producent specjalizujący się w zegarkach typu „field watch” zaprezentował zegarek z funkcją stopera, który dostępny jest w kilku wariantach. Zegarki terenowe, ...







greenlogic.eu