Za Wikipedią, Chimera to ziejący ogniem potwór pochodzący z mitologii greckiej, dziecko Tyfona i Echidny. Przyjmuje się najczęściej, że miała głowę lwa, ciało kozy i ogon węża. Paskud jakich mało. Z powodu jej dziwnej budowy, utworzono przymiotnik chimeryczny, określający coś, co jest wysoce nierzeczywiste, wydumane albo też mające kapryśną naturę. Zegarek jaki zaprezentujemy na 100% kapryśny nie jest, bo nie pozwoli na to pewny, wysokiej jakości, szwajcarski mechanizm, choć sama marka jest włoska, co jest także wielkim pozytywem, gdyż niepowtarzalny charakter zegarków U-Boat, bo o tej firmie mówimy, w dużym stopniu zawdzięczamy właśnie włoskiemu temperamentowi. Produkcja odbywa się we Włoszech.
A czy „paskud”? Każdy oceni sam. Na pewno nie jest to zegarek stonowany, oparty o klasyczne kanony wzornictwa. Jego wizerunek to raczej ostre „dźgnięcie w nerkę”, może zostawić ślad w umyśle. Tyle, że mi podoba się bardzo, choć to miłość od pierwszego wejrzenia na pewno nie była. No ale od początku, mały wstęp zanim przejdziemy do opisu tego modelu.

U-boat to marka firmy Italo Fontana. Jej założyciel, Italo Fontana, urodził się w 1965 roku. W starym, włoskim mieście Lucca, które położone jest w malowniczej, pięknej Toskanii. Rodzinna firma Fontany w tamtych latach zajmowała się projektowaniem odzieży. Italo lubił ten proces i był w niego zaangażowany. Szczególnie jako młody projektant interesował się projektowaniem mebli i dodatków. Ale zegarki to sprawa wcześniejsza.
Ilvo Fontana, inżynier specjalizujący się w projektowaniu urządzeń precyzyjnych a zarazem Dziadek Italo, otrzymuje zlecenie od Włoskiej Marynarki Wojennej. Celem jest stworzenie zegarka wedle rygorystycznych standardów jakościowych, który zagwarantuje maksymalną niezawodność i widoczność wskazań w każdych warunkach pogodowych i oświetleniowych. Niestety, nie był to najlepszy czas na rozpoczęcie produkcji, dlatego projekty Ilvo zostały odłożone na późniejszy, bardziej sprzyjający czas. I tak przeleżały one w domowym archiwum przez ponad 50 lat. Kiedyś Italo zaczął przeglądać dokumenty w archiwum swojego dziadka. Wśród nich znalazły się papiery pochodzące z 1942 roku, które dotyczyły opracowania zegarków na rękę dla włoskiej marynarki wojennej.
Zainteresowało to tego młodego człowieka do tego stopnia, że później myślał o tym długo, a to zaangażowanie przerodziło się w stworzenia marki U-boat. Tak jak inna włoska marka zegarkowa - Panerai, także w zakresie działań marketingowych oraz budowania wizerunku postawiono na osobistości. Ludzie znani, gwiazdy, często także kojarzone z marką Panerai, również wspierają U-Boat. To Arnold Schwarzenegger, Sylwester Stallone, Steven Seagal, czy tuzowie świata mody jak: Kenzo Takada, Giorgio Armiani, aktorzy Robert De Niro, Tom Cruise, Nocolas Cage i sportowcy, jak Robert Lewandowski, David Beckham oraz wielu innych. U-Boat ma także społeczność fanów.
Dziś U-Boat to firma prężnie działająca, z własnymi rozwiązaniami i patentami, tworząca zegarki o niepowtarzalnym stylu, ale nie oderwane od tradycji rzemiosła. Linia Chimera wyróżnia się charakterystycznym wyglądem, opatentowanym systemem zabezpieczenia koronki i w wypadku męskich modeli, także rozmiarem koperty.


My zaprezentujemy model U-Boat Chimera 46 Carbon/Titanium 8057 Limited Edition.
To zegarek wyjątkowy pod wieloma względami. Na pierwszy plan wysuwa się jego nietypowy wygląd. Przecież to Chimera. Zegarki marki U-Boat mają koronki umieszczone po lewej stronie koperty. To ich charakterystyczny element. W prezentowanej Chimerze to nie tylko koronka, ale potężne „centrum sterowania” wraz z opatentowanym systemem zabezpieczania koronki wykonanym z tytanu i mocno wystającymi koronką oraz przyciskami do obsługi stopera, w który ten zegarek jest wyposażony. Tak naprawdę, gdyby umieścić te wszystkie elementy po prawej stronie koperty, zegarek nosiłoby się jak zamocowany do nadgarstka gwóźdź wbijający się w górną część naszej dłoni przy każdym ruchu ręki, stąd umiejscowienie po lewej stronie. Ale to zdecydowanie nie wszystko, jeśli chodzi o pierwsze wrażenie i wygląd zegarka.
Bardzo rozbudowana koperta wykonana jest z włókna węglowego. Poza jego oczywistymi zaletami jak niska waga, wytrzymałość i odporność na różne warunki użytkowania, dodatkowo materiał ten oferuje świetny wygląd koperty. Przeplatające się, stopione ze sobą jaśniejsze i ciemniejsze obszary tworzą bardzo atrakcyjną, i co najważniejsze, niepowtarzalną strukturę.



Koperta wygląda jak poskładana z wielu doskonale pasujących do siebie elementów. Biorąc pod uwagę jej warstwy, wszystko jest atrakcyjnie spięte pięcioma śrubami przechodzącymi w tulejkach od lunety po dekiel, na dodatek częściowo widocznymi na bokach koperty. Ten kształt, nietypowy i ekstrawagancki, w połączeniu z wprowadzającym jeszcze większe zamieszanie pod względem wyglądu budulcem koperty, tworzą według mnie fascynującą całość. To nie jest stonowany i dyskretny zegarek, choć dominuje w nim ciemne zabarwienie. To zegarek charakterystyczny, ale i charakterny, z niepowtarzalnym wyglądem, rzucający się w oczy, ale nie dzięki „wodotryskom”, ale dzięki technicznemu designowi połączonemu z wypracowanym stylem i nowoczesnymi materiałami.
Uszy koperty, wyglądające jak dołączony do okrągłego dysku moduł, mają bardzo mały rozstaw jak na gabaryty koperty. Nadrabia to konstrukcja paska, gdzie 20 mm przy mocowaniu zaraz za uszami wyraźnie się rozszerza, przez co duży zegarek wygląda na solidnie zamocowany wyjątkowo mięsistym, skórzanym paskiem do nadgarstka i zapinany na tytanową klamrę z pinem.
Tarcza zegarka nie odstaje od reszty elementów w kwestii robienia wrażenia. Jest ciemna. Krawędź to lekko ukośnie ustawiony pierścień z wyciętymi indeksami godzinowymi w formie cyfr arabskich. To układ kanapkowy, bo w wycięciu widać niżej położone jasne pole o właściwościach luminescencyjnych.


Centralna część tarczy jest ażurowana i tworzy ją siatka na wzór plastra miodu. Indeks godziny 12 jakby zastępuje przykręcana tabliczka z nazwą firmy. Układ elementów na tarczy jest odwróconym wzorem jaki znamy z zegarków wyposażonych w mechanizm Eta Valjoux 7750. Tutaj na godzinie 3 widzimy tarczę sekundnika wydzieloną lekko skośnym pierścieniem. Na 12 jest licznik godzin stopera, a na 6 licznik minut. Dodatkowo, na godzinie 7 jest wskazanie dzień/noc, a na 9 okienko datownika. Wskazówki główne są wyraziste, odpowiedniej długości i wyposażono je w paski masy luminescencyjnej.
„Sercem” zegarka jest jak wspomniałem sprawdzony, niemal legendarny mechanizm ETA 7750. Przygotowano go specjalnie dla marki U-Boat. To mechanizm w specyfikacji Top-Soigne, czyli najwyższej. Mechanizm można swobodnie podziwiać dzięki temu, że dekiel przeszklono szafirowym szkłem.
Mocno ażurowany wahnik wykonany jest ze srebra próby 925. Widoczne mostki są wykończone poprzez pasy genewskie i niżej perłowanie. Ciekawe elementy stanową śrubki zabarwione na niebiesko. Dziewięć z nich jest na wahniku, mocując jego ramiona do srebrnej masy zamachowej.



Charakterystyczny, wyrazisty sportowy zegarek, który jest nowoczesny z jednej strony, ale dzięki detalom czy beżowej masie luminescencyjnej nawiązujący do klasyki. Duży i solidny, ale wyrafinowany poprzez wykończenie mechanizmu czy dopracowanie elementów sterowania. Made in Tuscany.
Świetnie skomponowany z całością, gruby, czarny, skórzany pasek oczywiście z włoskiej skóry będzie się prezentował doskonale i pewnie mocował do nadgarstka tę Chimerę.
SZCZEGÓŁY TECHNICZNE
Koperta: obudowa, obudowa tylna, pierścień lunety wykonane z włókna węglowego, elementy z tytanu, średnica 46 mm. Luneta i tył obudowy są połączone przez rurki ze śrubami i dostosowany klucz,
Szkło: wysokiej jakości szkło szafirowe lekko zagięte, z powłoką antyrefleksyjną
Wodoodporność: 50 m, 5 ATM.
Pasek: ręcznie robiony i ręcznie wykończony ze skóry cielęcej, klamra języka z tytanu.
Innowacyjny system blokowania i odciągania koronki (opatentowany)
Mechanizm: z naciągiem automatycznym, stoperem, zmodyfikowany i spersonalizowany w specyfikacji specjalnie dla U-BOAT. Spersonalizowany rotor, wykonany ze srebra, zbudowany z podstawą i 3 mostkami zamocowanymi za pomocą śrub barwionych na niebiesko.
Częstotliwość pracy: 28 800 wibracji na godzinę, rezerwa chodu 48 godzin,
Łożyskowanie: 25 kamieni
Funkcje: godziny, minuty, sekundy, stoper, wskaźnik 24h, data.


Ta wersja, czyli model Chimera 46 Carbon/Titanium 8057 Limited Edition jest jak pisałem na wstępie, limitowana. Powstanie 888 sztuk. Tylko jedna z nich o numerze 300/888 jest dostępna do zakupu w Polsce.
Cena U-Boat Chimera 46 Carbon/Titanium 8057 Limited Edition wynosi 30 790 złotych.
Adrian Szewczyk
09:06 09.12.2020Zegarki
Prezentujemy: U-BOAT Chimera 46 Carbon/Titanium 8057 Limited Edition
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarki męskie mechaniczneczarny zegarekzegarki automatycznenietypowe zegarkizegarek mechanicznyluksusowe zegarki
REKLAMA
Seiko Astron – to w końcu kryzys czy rewolucja?
Niedawno minęło 51 lat od premiery zegarka, który według wielu wstrząsnął przemysłem zegarmistrzowskim. Rocznica, nawet jeśli niezbyt okrągła, wydaje się dobrym pretekste ...
Koperty zegarków z metali popularnych. Super TitaniumTM
W poprzednim opracowaniu na temat metali służących do produkcji kopert zegarkowych (Koperty zegarków z metali popularnych. Tytan versus stal szlachetna), jaki pojawił się ...
Zegarkowe ikony dedykowane motoryzacji (czy to ważne ile?) – Część 1
Wybór zegarków inspirowanych motoryzacją czy towarzyszących motoryzacji i sportom motorowym jest trudny z uwagi na wielość takich modeli. Większość firm zegarkowych o mni ...
Davosa Argonautic Shark Diver Limited Edition. Zegarek wyrazisty i pełen symboliki
Mogłoby się wydawać, że rekiny to stworzenia które nie mają w środowisku, w którym żyją, żadnego zdolnego zagrozić im wroga. Rzeczywistość jest zupełnie inna, ponieważ ty ...
2025 - Czteroosiowy latający tourbillon w zegarku naręcznym
Z okazji 10-lecia kolekcji Astronomia, marka Jacob & Co. wprowadza na rynek przełomowy czasomierz, który redefiniuje granice klasycznego zegarmistrzostwa. Model Astronomi ...
Wywiad z Bartkiem Mejorem o fascynacji porcelaną, jej podwójnej naturze i tworzeniu porcelanowych tarcz zegarków
Odsłuchaj ten wywiad w wersji audio: Delikatna, krucha, ale też niezwykle wymagająca – taka jest porcelana. Zwykle kojarzy się nam z filiżankami, talerzami czy bibelotami ...
Roamer Elite Automatic. Ponadczasowe zegarki mechaniczne do użytku na co dzień
Zegarek, który prezentujemy dzisiaj, w zakresie jego stylistyki jest niemalże ucieleśnieniem uniwersalnego modelu, który będzie pasował niemal do każdej okazji, a więc mo ...
Timex 1975 SSQ Digital Reissue. Zegarek, który wyróżnia się dziś tak samo jak 50 lat temu
Czy można stworzyć zegarek, które będzie się wyróżniał wśród innych modeli zarówno w 1975 roku jak i w roku 2025? Taki, który po pięciu dekadach wywoła dokładnie ten sam ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu