Dla każdego człowieka, który chce od życia odrobinę więcej niż standard, miejsce, w którym żyjemy - nasza planeta, ma ciągle do zaoferowania bardzo wiele. Jest nadal ogromna liczba nieodkrytych, nieeksplorowanych miejsc, jest niezliczona liczba rekordów do pobicia. Dlatego zawsze znajdą się tacy, którzy z różnych względów chcą brać udział w tym swego rodzaju wyścigu. Zapisać się na kartach historii w danej dziedzinie, zaspokoić swoje ambicje, wspomóc szczytne cele. W tego rodzaju działania włączają się firmy i organizacje, to także powoduje rozwój techniki oraz nauki. Reasumując, zawsze są korzyści. Niewątpliwie człowiekiem, który poświęca swoje życie przekraczaniu granic jest Victor Vescovo. Amerykański inwestor, były oficer marynarki wojennej i odkrywca. Ma na swoim koncie rekordy zapisane w księdze Guinessa, ale i inne rekordy świata, związane ze zdobywaniem głębin.
Victor Vescovo, kiedy zdobył najwyższe szczyty każdego z 7 kontynentów postanowił poszukać kolejnego wyzwania. Analizując sytuację doszedł do wniosku, że nikt wcześniej nie podjął się zdobycia najgłębszych miejsc w pięciu oceanach.

Podjęcie decyzji, o realizacji tego projektu Vescovo przypieczętował zakupem nurkowego zegarka.
Z zegarkowego salonu w Dallas wyszedł z zegarkiem Omega Planet Ocean. Po pierwszym zejściu do rowu Portorykańskiego na Oceanie Atlantyckim Omega skontaktowała się z ekipą Victora Vescovo. W 2019 roku Omega przyłączyła się do jego projektu o nazwie „Five Deeps Expedition”, którego celem było właśnie zdobycie najgłębszych miejsc na pięciu oceanach naszej planety.
Na oceanie Atlantyckim to wspomniany Rów Portorykański z najgłębszym punktem na głębokości 8 376 m, Rów Sado Południowego na Oceanie Antarktycznym, czy też Południowym (7 434 m), Rów Sundajski na Oceanie Indyjskim (7 290 m), Głębię Challengera w Rowie Mariańskim na Oceanie Spokojnym (10 928 m) oraz Głębię Malloya na Oceanie Arktycznym (5 573 m).
Chcąc się przyłączyć do projektu Omega nie miała zbyt wiele czasu. Stworzenie zegarka, który jest w stanie wytrzymać zanurzenie na głębokość, na której panuje ciśnienie odpowiadające naciskowi 8 ton na cal kwadratowy to spore wyzwanie i zapewne powinien być to proces długotrwały, rozłożony na lata. W tym wypadku Omedze wystarczyło niewiele więcej niż 6 miesięcy.


Stworzono zegarek, który ma nieprzeciętne parametry techniczne i wiele do zaoferowania, ale też trzeba uznać, że to nie model do noszenia, a zdecydowanie pokaz wielkich możliwości firmy Omega. Omega Seamaster Planet Ocean Ultra Deep, to zegarek, który „wziął udział” w pierwszej na świecie wyprawie załogowej do najgłębszych punktów w każdym z pięciu oceanów wraz z poszukiwaczem przygód Victorem Vescovo.
Historia i doświadczenie w tworzeniu zegarków do nurkowania marki biorącej udział w tym wydarzeniu, czyli firmy Omega, sięga aż 1932 roku, kiedy wprowadzono na rynek pierwszy zegarek dla nurków Omega „Marine”, który miał niejako podwójną obudowę. Zegarek używany był przez Charlesa Williama Beebe, amerykańskiego odkrywcę, który stworzył „batysferę”, kulisty statek do nurkowania, który mógłby transportować ludzi do głębin oceanu. Omega „Marine” dobrze służyła Beebe podczas jego historycznego nurkowanie na głębokość 14 metrów w latach trzydziestych XX wieku.
W 1948 roku „rodzi się” pierwszy Seamaster. Wysoko ceniony przez brytyjskich lotników i żeglarzy ze względu na wodoodporność i niezawodność jaką wykazywał się w trudnych warunkach użytkowania. W 1957 roku OMEGA wprowadziła zegarek Seamaster 300 zaprojektowany specjalnie dla nurków hobbystycznych jak i profesjonalistów pracujących pod wodą. W 1970 roku pojawił się charakterystyczny model „Ploprof”, który został przetestowany przez legendarnego nurka i odkrywcę Jacquesa-Yves Cousteau. Seamaster 1000 pojawił się w 1971 roku, a rok później zaprezentowana została Omega Seamaster 120 „Big Blue”.
W 1981 roku, kiedy Jacques Mayol w swobodnym nurkowaniu wziął głęboki oddech i zanurkował na rekordowe 101 metrów, właśnie Seamaster 120 był na jego nadgarstku. Niezwykle popularny zegarek Omega Seamaster Diver 300M został wprowadzony w 1993 roku i jego kolejne wersje święcą triumfy do dziś. Model jest bestsellerem.
W 2005 roku miało miejsce kolejne ważne wydarzenie związane z nurkowym dziedzictwem firmy Omega. Wtedy to światło dzienne ujrzał model Omega Seamaster Planet Ocean. Można powiedzieć, że dzięki temu ogólnie dostępnemu modelowi zegarka, Omega nurkuje głębiej, a zbudowany na jego bazie Omega Planet Ocean Ultra Deep to potwierdzenie aspiracji i najwyższych możliwości firmy.

Produkcja profesjonalnych zegarków dla nurków to codzienna praca tej szwajcarskiej marki, ale stworzyć zegarek odpowiedni dla wymagań stawianych w ramach Ekspedycji „Five Deeps” mając bardzo niewiele czasu, to było wyzwanie i ryzyko. Jednak dla Omegi przekraczanie granic nie jest niczym nowym, więc wyprzedzając podsumowanie – tak, udało się.
Marka Omega odniosła sukces tworząc przełomowe rozwiązania techniczne, która nie tylko pasowała do celu, ale może w przyszłości zostać przystosowana do produkcji zegarków mających ogromne możliwości wytrzymywania warunków panujących w najgłębszych miejscach, będąc jednak relatywnie płaskimi zegarkami. Porównując do standardowych modeli, zegarek który powstał na cele ekspedycji jest oczywiście duży i ma ponadprzeciętną grubość koperty, jednak uzyskana wodoodporność do 15 000 m pozwala zupełnie inaczej spojrzeć na 28 mm grubości jak i 52,5 mm średnicy obudowy modelu Omega Planet Ocean Ultra Deep.

Sukces nie przyszedł łatwo.
Aby upewnić się, że obciążenia na zegarek pozostaną w dopuszczalnym zakresie wytrzymałości, zegarek Ultra Deep był poddany wielu symulacjom i analizom. Koperta wykonana z tytanu klasy 5 wymagało opracowania nowej, zaawansowanej techniki kucia, nie stosowania spawów. Koperta, luneta, dekiel i koronka były wycinane maszynowo z jednego kawałka stopu.
Podobnie jak łódź podwodna stworzona do ekspedycji, zegarek Omega Planet Ocean Ultra Deep został zbudowany z myślą o trwałości, do wykorzystania podczas wielu nurkowań, a nie tylko jednego „strzału” w celu pobicia rekordu świata. Tak jak w wypadku wizjerów w łodzi podwodnej, także montaż szkła był szczególnym wyzwaniem. Aby zapewnić właściwy rozkład naprężeń wykorzystano znaną technologię marki Omega - Liquid Metal, co pozwoliło na elastyczne ułożenie szkła w kopercie a opatentowane klejenie na gorąco wyeliminowało konieczność stosowania tradycyjnych uszczelek. Rozkład naprężeń zapewniony jest także przez zastosowanie specjalnych, zestawionych ze sobą stożkowych powierzchni minimalizujących wartości nacisku.


Kolejnym innowacyjnym elementem są zintegrowane uszy bez teleskopów, inspirowane kształtem Manty. Są one rozdzielone, by również zmniejszyć ryzyko wystąpienia naprężeń materiałowych na najwyższych głębokościach. Na deklu zegarka, który ma dużą płaską powierzchnię umieszczono logo ekspedycji „Five deeps” na tle imitującym rozchodzące się fale sonaru. Zamieszczono także sporo najważniejszych informacji o zegarku, takich jak: certyfikacja DNV-GL, informacje o przetestowaniu po ciśnieniem odpowiadającym głębokości 15 000 m, ale i nazwę modelu, nr referencyjny czy informację o odporności na działania pól magnetycznych.
Powstały trzy zegarki Omega Seamaster Planet Ocean Ultra Deep.
Dwa przymocowane do robota podwodnego. Dobór materiału paska przez firmę Omega oparty został na doświadczeniach marki w kosmosie. Pasek poliamidowy i zapięcie na rzep jest ściśle powiązane koncepcyjnie z rozwiązaniami znanymi z misji Apollo.


Wszystkie zegarki zostały poddane próbie ciśnieniowej w zakładzie Triton Sub w Barcelonie w obecności rzeczoznawcy DNV-GL. Wybrane, maksymalne ciśnienie jest połączone z tolerancjami wymaganymi w panującymi w Rowie Mariańskim, ale dla większej pewności i zgodności ze standardami zegarków nurkowych Omega uznało, że warto dodać 25% marginesu bezpieczeństwa, co oznaczało, że zegarki musiały działać doskonale w warunkach z zadziwiającym wręcz ciśnieniem 1500 barów / 15000 metrów. Po zdaniu testów Triton Sub zegarki Omega Planet Ocean Ultra Deep i udowodnieniu swojej wartości w najgłębszym miejscu na naszej planecie zostały dodatkowo przetestowane po nurkowaniu przez Szwajcarski Instytut Federalny Metrologii (METAS).
Nawet po ich ekstremalnej, podwodnej podróży, zegarki osiągnęły certyfikat Master Chronometer. Mechanizm zapewniający taką precyzję wskazań to Omega 8912.
OMEGA Planet Ocean bije rekord świata
Victor Vescovo pomyślnie osadził swój batyskaf DSV Limiting Factor na dnie Rowu Mariańskiego, poprzez zanurzenie na głębokość 10 928 m, tym samym ustanowił nowy rekord świata, budząc jednocześnie podziw zespołu OMEGI, który pracował przy tym projekcie.



Wraz z batyskafem po rekord świata zanurzył się także zegarek OMEGI Seamaster Planet Ocean Ultra Deep Professional. Mówiąc o ich bezbłędnym działaniu w warunkach ekstremalnego ciśnienia, Prezydent i Dyrektor Generalny OMEGI Raynald Aeschlimann określił czasomierze Ultra Deep jako „niezwykłe przykłady nowoczesnej technologii, które świadczą o innowacyjnym duchu zegarmistrzostwa OMEGI.”
Marka Omega zaprezentowała zegarek, który pobił rekord świata w głębokości zanurzenia i jego pionierską technologię, która umożliwiła ten wyczyn w British Museum w Londynie. Londyński pokaz uświetniła obecność samego Victora Vescovo, który pochwalił zespół OMEGI za „stworzenie zegarka do pływania w głębiach oceanu, który jest nie tylko super mocny, ale również smukły, lekki i elegancki.”
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Omega znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – OMEGA.
Adrian Szewczyk
13:03 07.12.2020Zegarki
Zegarek OMEGA Planet Ocean Ultra Deep i projekt „Five Deeps Expedition”
Tagi:
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Cyfrowe zegarki mechaniczne typu „Jump Hour” – historia
Mówiąc o zegarkach mechanicznych, z reguły mamy na myśli czasomierze analogowe, czyli posiadające tarczę oraz wskazówki. Kiedy natomiast pada hasło zegarek cyfrowy, najcz ...
CERTINA (Kurth Freres SA) – historia marki
Początki marki CERTINA sięgają XIX wieku, kiedy to w 1888 roku bracia Adolf i Alfred Kurth założyli przedsiębiorstwo Kurth Freres SA w szwajcarskiej miejscowości Grenchen ...
Delma - historia marki zegarmistrzowskiej
Zlokalizowana w szwajcarskim Biel/Bienne gmina Lengnau jest miejscem narodzin szeregu znanych i cenionych do dziś marek zegarmistrzowskich. Przyjrzymy się jednej z nich. ...
Pancernik. G-SHOCK GMW-B5000D-1CER
Casio G-SHOCK to marka, która na przestrzeni ponad czterech dekad zdefiniowała pojęcie zegarka wytrzymałego, stając się symbolem niezniszczalności i innowacji. Model GMW- ...
Baltic x SpaceOne Seconde Majeure. Destrukcja linearnego czasu
Gdyby prawa współczesnego marketingu i chłodne kalkulacje biznesowe miały decydować o obliczu dzisiejszego zegarmistrzostwa, ten zegarek nigdy by nie powstał. Po jednej s ...
Zegarki ze wskaźnikiem wilgotności, z okazji 150-lecia marki. Bulova Mil-Ships Bronze
Lata 50. XX wieku były okresem intensywnych prac, a także licznych eksperymentów w niemal całej branży zegarkowej. Niezależnie od typu zegarka i jego przeznaczenia, każda ...
Grand Seiko Evolution 9 Spring Drive U.F.A. “Ushio 300”. Diver klasy premium
W świecie zegarków nurkowych trudno dziś o prawdziwe zaskoczenie. Większość marek porusza się dobrze znanymi ścieżkami: większa lub mniejsza koperta, ceramiczna luneta, c ...
Nagrody GPHG 2025. Kto zwyciężył w zegarkowych Oscarach?
Każdego roku jury na gali GPHG honoruje najbardziej niezwykłe zegarki i innowacje, celebrując wybitne rzemiosło, techniczną doskonałość i kunszt zegarmistrzostwa. Podczas ...
Recenzja: Seiko Astron GPS Solar Dual-Time Chronograph HAB004. Władca stref czasowych
Światła pasa startowego zaczynały powoli ustępować miejsca pierwszym promieniom poranka, kiedy Boeing 787 Dreamliner miękko osiadł na lotnisku Haneda. Po niemal czternast ...
Prezentujemy: Zenith Chronomaster A384 Revival Tropical. Czas zatrzymany w słońcu
Upalne popołudnie na pokładzie jachtu kołyszącego się na falach Lazurowego Wybrzeża w latach 70. XX wieku. Promienie słoneczne bezlitośnie palą tarczę zegarka, który wyst ...
Herbelin Cap Camarat Full Ceramic. Dwie limitowane wersie wykonane z ceramiki
Francuska marka Michel Herbelin od lat cieszy się uznaniem użytkowników i użytkowniczek, dzięki tworzeniu niezawodnych zegarków, które harmonijnie łączą coraz bardziej za ...
Wideo recenzja Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 5 Sports GMT, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówc ...









greenlogic.eu