Omega Constellation, w najbardziej znanej i powszechnie kojarzonej odsłonie której początki sięgają lat 80. XX wieku, jest zegarkiem o jednoznacznej stylistyce, raczej nieokreślanej jako klasycznej czy uniwersalnej. Mimo to, niewątpliwie zegarek ten jest jedną z ikon marki Omega, będącą reprezentantem tej firmy w zakresie sportowej elegancji. Pierwszy raz na rynku Constellation pojawiła się na początku lat 50. ubiegłego wieku, ale to właśnie Manhattan z lat 80. z nowym wizerunkiem utrwalił pozycję tego modelu. Pojawienie się nowej wersji jest dlatego ważnym wydarzeniem tak dla marki Omega, jak i dla całej branży.
Mimo, że styl zegarka określiłem powyżej jako nie typowo klasyczny, to biorąc pod uwagę to, że kolekcja Constellation nie jest zmieniana a tylko modyfikowana, można nazwać go ponadczasowym. To, że styl ten wytrzymuje próbę czasu już niemal 40 lat, to pewnik.


Koperty nowych zegarków Omega Constellation w wydaniu dla panów mają 41 mm średnicy i niemal każdym elementem odzwierciedlają szczególnie odważny i wyrafinowany charakter tego modelu. Jednocześnie pięknie oddają najsłynniejsze cechy konstrukcyjne Constellation, w szczególności wypustki obejmujące kopertę od lunety, które - mimo, że wyraźnie ewoluują - to kojarzą się jednoznacznie właśnie z tą kolekcją, tak jak fasetowane powierzchnie na górnej i dolnej części koperty.
Ostatnie lata to w wykonaniu marki Omega to wręcz popis stosowania nowych materiałów i rozwiązań zegarmistrzowskich, co nie ominęło także najnowszej wersji Omega Constellation dla mężczyzn. Można powtórzyć za informacjami prasowymi marki, że Omega zastosowała w swoich nowych projektach jedne z najlepszych i najbardziej zaawansowanych materiałów zegarmistrzowskich jakimi dysponuje. Obejmuje to modele wykonane ze stali nierdzewnej, 18-karatowego złota lub kombinacji obu. Dodatkowo, prawie wszystkie lunety zostały wykonane z polerowanej ceramiki - naśladując wygląd oryginalnego modelu Constellation, który zapoczątkował tę stylistykę, czyli wspomniany Manhattan z 1982 roku.




Dzisiejsze interpretacje tego stylu zachowały w pełni charakter modelu Manhattan, ale wyraźnie widać ewolucję. Charakterystyczne wypustki obecnie tak naprawdę są prawie zlicowane z powierzchnią lunety, ale wyodrębnienie ich kolorystycznie nadal powoduje, że nadają ton całej kreacji. To samo dotyczy skali godzinowej oznaczonej na lunecie cyframi rzymskimi, która tylko w wersji z lunetą stalową jest grawerowana i wypełniona czarnym lakierem, bo w pozostałych zastosowano nowoczesną technologię firmy Omega, czyli Ceragold ™ lub Liquidmetal ™, co powoduje ich idealne zlewanie się z gładką, polerowaną powierzchnią obłej lunety.
Fazowanie wzdłuż bocznej krawędzi koperty i poszerzenie oraz spłaszczenie wypustek na godzinie 3. i 9. nadało nowej „Konstelacji” bardziej smukłego wyglądu w porównaniu do modeli z przeszłości. Wprawne oko zauważy również zmianę kształtu koronki, która ma teraz trapezowaty profil i bardziej pasuje do lżejszego stylu. Górne i boczne powierzchnie koperty są szczotkowane, a fazki na bokach oraz wypustki na lunecie są polerowane. Patrząc na kopertę z boku widać także, że ma ona wyraźnie poduszkowaty kształt.
Wkręcany dekiel to tak naprawdę polerowany, ukośny pierścień i duże przeszklenie szafirowym szkłem ukazujące nowoczesny mechanizm z naciągiem automatycznym. Jego wygląd i sposób zdobienia są bardzo charakterystyczne od kilku lat dla Omegi.



Mechanizm ma oznaczenie 8900/8901. Łożyskowany jest on na 39 kamieniach, ma całkiem sporą rezerwę chodu wynoszącą 60 godzin, zdobienia w postaci łukowato poprowadzonych pasów genewskich, czerwone wypełnienie grawerów i widoczne, duże kamienie łożyskujące.
Mechanizm „8900” to wersja bazowa, a 8901 to wydanie bardziej luksusowe ze złotym wahnikiem oraz mostkiem układu balansowego wykonanym także z tego drogocennego metalu. Zastosowano go w wersji z kopertą wykonaną ze złota. Mechanizm 8900 stosowany jest w wariantach wykonanych ze stali. Mechanizm jak wspomniałem ma naciąg automatyczny sprężyny napędowej, pracuje z częstotliwością 25 200 wahnięć koła balansowego na godzinę, ma wychwyt typu Co-axial i każdy z mechanizmów ma certyfikat chronometru.
Tarcza zegarka jest bardzo skromna i elegancka.


Niezależnie od wersji kolorystycznej ma wąskie, nakładane indeksy inspirowane trójkątnymi ścianami Freedom Tower z Manhattanu, oraz zmodyfikowane wskazówki, które otrzymały bardziej smukłą linię. Pod godziną 12 umieszczono nakładane logo i nazwę firmy, a zaraz pod nią nadrukowano pochyłą czcionką nazwę kolekcji. Po przeciwnej stronie widoczna jest nakładana pięcioramienna gwiazdka, oraz informacja o wychwycie Co-axial. Tam znajdziemy również informację, że zegarek ma certyfikat Metas, czyli Master Chronometer. Indeks godziny 6 został poświęcony na trapezowate okienko datownika wskazującego dni miesiąca.
Większość nowych modeli z kolekcji Constellation przygotowanych na 2020 rok będzie oferowana na skórzanych paskach z antybakteryjną gumową wyściółką. Ozdobne metalowe ogniwo łączy z obu stron pasek z kopertą, tworząc ciekawie wyglądające zestawienie. Można także dobrać bransoletę od modelu 39 mm.




Nowa odsłona zegarków Omega Constellation powinna zadowolić fanów tego modelu, bo nie dokonano rewolucji, starając się zachować wszelkie cechy za jaki ten zegarek był i jest ceniony.
Wprowadzono jednak szereg modyfikacji stylistycznych.
Dla wielu to nadal jeden ze wzorów sportowego zegarka do użytku na co dzień, z dużą dozą elegancji. Ceny modeli Omega Constallation w ramach nowej kolekcji rozpoczynają się od około 26 000 złotych za bazowy model wykonany w całości ze stali szlachetnej.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Omega znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – OMEGA.
Adrian Szewczyk
13:55 27.10.2020Zegarki
OMEGA Constellation – nowe modele dla mężczyzn
Tagi:
luksusowe zegarkizegarki szwajcarskieeleganckie zegarkiprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki męskie eleganckie
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Manufaktura i mechanizmy „in-house” – co oznaczają dziś te określenia, co je łączy?
Marzeniem wielu firm zegarkowych jest uzyskanie statusu „manufaktury”, a klienci szukając wymarzonego zegarka, często pytają o mechanizmy „in-house”. Manufaktury traktowa ...
Epizod 5. Napęd - sprężyna w bębnie
Moduł napędu jest silnikiem o ograniczonym zasobie energii. Jego zadaniem jest, zgromadzenie zapasu energii potencjalnej, która uzyskiwana jest poprzez napięcie sprężyny ...
Japoński przemysł zegarkowy – czy to tylko marki: Casio, Citizen, Orient i Seiko?
Mówiąc o zegarkowej branży w Kraju Kwitnącej Wiśni wiele osób bez specjalnego zawahania wskaże najbardziej rozpoznawalne, wiodące japońskie marki zegarkowe. Wymieniając j ...
Rodzina Inżynierów rośnie w siłę. IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic i inne modele 2025
Co by było, gdyby klasyk z lat 70. spotkał XXI-wieczną technologię? IWC Ingenieur, a w zasadzie jego tegoroczna odsłona, jest odpowiedzią na to pytanie. To fascynujące st ...
„Sezon ogórkowy”, czyli zegarkowy przewodnik po odcieniach zieleni!
Lipiec i sierpień w branży zegarkowej to tradycyjnie czas, kiedy wskazówki zegarów ściennych w manufakturach jakby zwalniają, opadł kurz po wielkich premierach targowych ...
AuroChronos Festival 2026: New Venue, Record-Breaking Brand Interest and the Largest Edition to Date
There are events that do not simply grow with each edition, but increasingly define their own identity. In 2026, the AuroChronos Festival returns as a mature, self-aware ...
Nodus Watches. Badanie i projektowanie zegarków z Los Angeles (AuroChronos 2026)
Założona w 2017 roku, amerykańska firma Nodus Watches jest przedsiębiorstwem zajmującym się – jak sama pisze o sobie - badaniem i projektowaniem zegarków. Specjalizują si ...
Hanhart 417 ES Steve McQueen Limited Edition No. 1. Doskonale spójny i przemyślany zegarek
Piąty września 1964 roku, Erfurt, Niemiecka Republika Demokratyczna. W ciasnej hali, w której pachnie mokrą wełną i benzyną, trzydziestoczteroletni Amerykanin niesie flag ...
Książka „Patek, Czapek i inni. Polacy, którzy nakręcali genewskie zegarmistrzostwo” – już dostępna!
Wielka Emigracja nie kojarzy się raczej z sukcesem zawodowym. W polskiej pamięci to przede wszystkim polityka, bieda, tułaczka, emigracyjne spory, życie na walizkach i ni ...
Roger Dubuis „The Metamorph Merlin”. Ostatni rozdział mechanicznej legendy!
Manufaktura Roger Dubuis zaprezentowała wyjątkowy zegarek mechaniczny, będący zwieńczeniem sagi poświęconej legendarnemu Merlinowi. Trzecia i zarazem ostatnia odsłona tej ...
Junghans Form A Bauhaus Edition i Form Quartz Bauhaus Edition. Prostota i użyteczność
Junghans to ceniony i zasłużony niemiecki producent zegarków, cieszący się bardzo dobrą opinią oraz długą, bogatą historią. Ostatnio w zakresie funkcjonowania tej marki n ...
Chopard L.U.C 1963 Heritage Regulator. Czas rozłożony na czynniki pierwsze
Osiemnastowieczny warsztat zegarmistrzowski w paryskiej pracowni Ferdynanda Berthoud, na ścianie, z dala od blasku syczącej lampy oliwnej, wisi wysoki zegar o niezwykłej ...









greenlogic.eu