• Zegarki marki Traser
  • Zegarki marki Maurice Lacroix
  • Zegarki marki Certina
  • Zegarki marki Tissot
  • Zegarki marki Davosa
  • Zegarki marki Rado
  • Zegarki marki Citizen
  • Zegarki marki Roamer
  • Zegarki marki Seiko
  • Zegarki marki Atlantic
  • Zegarki marki Oris
  • Zegarki marki Longines
  • Zegarki marki Frederique Constant
  • Zegarki marki Czapek Geneve
  • Zegarki marki Armin Strom
  • Zegarki marki MeisterSinger
  • Zegarki marki Ball
  • Zegarki marki Bulova
  • Zegarki marki G-SHOCK
  • Zegarki marki Xicorr
  • Zegarki marki Orient
  • Zegarki marki Tag Hauer
  • Zegarki marki Alpina
  • Zegarki marki Glycine
  • Zegarki marki Aerowatch
  • Zegarki marki Omega
  • Zegarki marki Perrelet
  • Zegarki marki Emile Chouriet
  • Zegarki marki Aviator Swiss Made
  • Zegarki marki Grand Seiko
  • Zegarki marki Montblanc
  • Zegarki marki Vostok Europe
  • Zegarki marki Carl F. Bucherer
  • Zegarki marki Eterna
  • Zegarki marki Epos
  • Zegarki marki Victorinox
  • Zegarki marki Doxa
  • Zegarki marki Steinhart

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition


Powrót do kategorii

Japońska marka Seiko darzona jest przez zegarkomaniaków ponadprzeciętną sympatią. Wynika to między innymi z faktu, iż oferuje ona bardzo duży wybór modeli zegarków o różnym stopniu zaawansowania technicznego w przystępnych przedziałach cenowych. Należy jednak podkreślić, że atrakcyjna cena idzie także w parze z odpowiednią, wysoką jakością wykonania i dobrymi parametrami pracy. Marka Grand Seiko darzona jest natomiast nie tylko wielką sympatią, ale wręcz podziwem miłośników zegarmistrzostwa i to w każdym aspekcie jej aktywności. Szczególnie doceniane są stosowane przez markę mechanizmy, a także dopracowanie i wykończenie detali tarcz oraz elementów koperty. W przypadku modeli Grand Seiko nie możemy liczyć na niskie ceny, ale możemy oczekiwać kunsztu zegarmistrzowskiego na bardzo wysokim, imponującym poziomie.

W różnych zegarkowych gremiach obserwowałem liczne dyskusje i spory, w sytuacjach gdy dochodziło do porównań zegarków Grand Seiko z modelami konkurencyjnych marek. Padały nieraz kategoryczne stwierdzenia o wyższej jakości wykończenia wielu elementów w Grand Seiko, w stosunku do zegarków marek wycenianych znacznie drożej.

Osobiście miałem przyjemność blisko obcować zarówno z wieloma zegarkami Grand Seiko jak i ciekawymi modelami prestiżowych marek, często z wysokiego pułapu cenowego. Przy takim doświadczeniu, zawsze jestem pod ogromnym wrażeniem dopracowania detali w zegarkach z logo GS. Dotyczy to choćby indeksów, wskazówek, krawędzi kopert czy powierzchni tarcz. Wszystkie te elementy są wykonane na najwyższym poziomie.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Grand Seiko to luksusowa marka grupy Seiko, którą niedawno postanowiono wydzielić, tak by stanowiła zupełnie samodzielny byt. W ramach tej reorganizacji z tarcz zniknęło standardowe logo Seiko. Teraz na jej „tytułowym miejscu” widnieją: nakładane logo „GS”, a pod nim nazwa marki „Grand Seiko”. Obydwa te oznaczenia są wykonane z użyciem specjalnej, stylizowanej czcionki. Ta wydaje się słuszna decyzja podyktowana została chęcią odejścia od skojarzeń z popularną częścią zegarkowej oferty koncernu Seiko.

Pierwszym krokiem na tej drodze było jeszcze w latach 60. XX wieku, wydzielenie specjalnej linii Grand Seiko. Miała ona być wizytówką kunsztu i możliwości marki Seiko i odróżniać się od popularnych, stosunkowo tanich i szeroko dostępnych jej wyrobów. Warto wspomnieć, że w grupie Seiko istnieje jeszcze jedna - elitarna marka Credor. Jest ona uosobieniem najwyższej formy sztuki zegarmistrzowskiej, jej wyroby oferowane są w nielicznych sklepach, a ze względu na poziom cenowy dostępne są tylko dla nielicznych.

Grand Seiko to marka, która w swoich czasomierzach skupia całą wiedzę i kunszt tego doskonale znanego i cenionego japońskiego producenta. Zegarkomaniacy oraz sympatycy zegarmistrzostwa doskonale wiedzą, że zegarek noszący logo Grand Seiko to zapowiedź niepowtarzalnych doznań. Szczególnie odnosi się to do precyzji wykonania detali, osiągalnych tylko w przypadku obcowania z zegarkami zdecydowanie droższymi, także tymi pochodzącymi z kraju kojarzonego szczególnie z zegarkami, czyli Szwajcarii.  Moim zdaniem, na tle zegarków z etykietą Swiss Made dzieła mikromechaniki pochodzące z Shizuku-ishi Watch Studio, miejsca gdzie powstają zegarki Grand Seiko, wypadają pod wieloma względami doskonale.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Obecnie firma z Japonii celebruje 60-lecie powstania Grand Seiko.

To oczywiście doskonały powód do świętowania, a jednym z owoców tej rocznicy jest seria specjalnych zegarków, o których wspominaliśmy już na naszym portalu - GRAND SEIKO 60th Anniversary Limited Editions. Teraz mieliśmy okazję zapoznać się z jednym z tych nowych modeli bliżej, bo trafił do naszej redakcji celem zrecenzowania.

To model GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition (SBGH281).
Jeden z zaledwie 1500 sztuk.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Tym razem zacznę recenzję od opisu zegarkowego serca.

W tym jubileuszowym zegarku zastosowano mechanizm GS kaliber 9S85 znany od 2009 roku. Mechanizm ten był kolejnym ważnym krokiem w historii firmy i jednocześnie stanowił powrót do mechanizmów typu hi-beat, które były swego czasu wizytówką Seiko.

Wysoka częstotliwość oscylacji balansu zapewnia dobrą stabilność chodu, a zauważalna jest dzięki płynnemu ruchowi sekundnika. Ramię sekundnika wykonuje 10 skoków ma sekundę, czyli dzieli ją na pojedyncze dziesiąte części. Zastosowanie tego rodzaju zegarkowego serca oprócz wymienionych zalet stanowi odniesienie do wieloletniej tradycji produkcji mechanizmów Seiko.

Już w 1967 roku zegarek Lord Marvel firmy Seiko wskazywał dokładny czas dzięki mechanizmowi o częstotliwości oscylacji balansu wynoszącej 36 000 wahnięć na godzinę. Był to pierwszy japoński i zarazem drugi na świecie wyrób typu hi-beat. W 1968 roku zaprezentowano pierwszy zegarek Grand Seiko pracujący z tak dużą częstotliwością. Model 61GS z mechanizmem z rodziny 6100 jako pierwszy na świecie był wyposażony jednocześnie w automatyczny naciąg sprężyny.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition
 
Firma Seiko przyznaje, że po premierze pierwszego w historii zegarka Grand Seiko w 1960 roku, stworzenie mechanizmu 9S w 1998 roku było kolejnym przełomowym momentem w historii marki Grand Seiko. Mechanizm kaliber 9S był całkowicie nowy, zaprojektowany od podstaw, aby zapewnić wysoką precyzję chodu, doskonałe wyniki, wytrzymałość i długowieczność, z której znana jest marka Grand Seiko.

Od tego czasu kaliber 9S jest oferowany w modelach GS, równocześnie jest także stale ulepszany, by sprostać coraz wyższym oczekiwaniom użytkowników. Obecnie mechanizm 9S to „platforma”, na której budowane są mechaniczne kalibry wykorzystywane w kluczowych modelach Grand Seiko, a dzięki wysokiej precyzji i długiej rezerwie chodu (przynajmniej 55 godzin) oraz solidnej konstrukcji, są uznawane za jedne z najlepszych w ofercie marki.

Jeśli spojrzymy tylko na podstawową specyfikację techniczną oraz przez przeszklenie dekla, to mechanizm ten może sprawiać wrażenie niespecjalnie skomplikowanego – po prostu porządny mechanizm z naciągiem automatycznym. Jednak do budowy mechanizmów serii 9S wykorzystywane są również opracowane we własnym zakresie przez firmę Seiko innowacyjne rozwiązania techniczne i technologiczne, oraz materiały - takie jak stop kobaltowo-niklowy o nazwie “Spron 610”. SPRON jest stopem o bardzo wysokiej elastyczności i wytrzymałości, opracowanym przez Seiko i Instytut Badań Materiałów Uniwersytetu Tohoku. Jest on wykorzystany do wykonania sprężyny naciągowej i sprężyny włosowej balansu.

Pozostałe innowacje to na przykład użycie technologii mikro-elektromechanicznej MEMS, która umożliwia wytwarzanie lekkich części z niezwykłą precyzją - z tolerancją wymiarów do jednej tysięcznej milimetra. Pozwala to na osiągniecie niezwykle wysokiej dokładności chodu i większą trwałość elementów. Poprawa trwałości jest wynikiem zmniejszenia sił tarcia współpracujących elementów. Najwyższa precyzja obróbki osiągnięta dzięki zastosowaniu tej technologii, w firmie Seiko łączona jest z tradycyjnym rzemiosłem. Przykładem tej ostatniej jest choćby pieczołowite, ręczne polerowane fragment po fragmencie pracujących powierzchni kół zębatych.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Zwróćmy też uwagę na cechę wyróżniającą ten model, o której informacja umieszczona została nawet na jego tarczy – czyli wspominana wcześniej częstotliwość oscylacji balansu.

Nie ma obecnie na rynku szerokiej oferty mechanizmów pracujących z liczbą większą niż 28 800 wahnięć balansu na godzinę. Tym bardziej wart uwagi jest kaliber 9S85 Hi-beat, który pracując z częstotliwością, 36 000 wahnięć na godzinę (5Hz), jak wskazano na początku opisu mechanizmu, zapewnia hipnotyzujący widok poruszającej się niemal płynnie wskazówki sekundowej. Tak wysoka częstotliwość pracy pozwala także na osiągnięcie wysokiej precyzji działania. Tolerancja dokładności chodu wynosi od -3 do +5 sekund. Trzeba zaznaczyć fakt, że wynik ten jest lepszy niż parametry, które gwarantuje certyfikat COSC, gdzie odchyłka waha się od -4 do +6 sekund na dobę.

Mechanizmy Grand Seiko są również testowane w bardziej rygorystycznych niż wymogi COSC warunkach. Test trwa przez 17 dni (2 dni dłużej niż chronometry), w sześciu różnych pozycjach (5 pozycji dla COSC) oraz trzech różnych temperaturach. Testowany - noszony na ręku zegarek, po czterech dniach używania wykazywał odchyłkę na poziomie koło 1,5 sekundy na plus.

Stronę wizualną mechanizmu możemy podsumować słowami: „dobrze, ale skromnie”. Jak tłumaczy producent, precyzja pracy, parametry użytkowe są dla niego celami nadrzędnymi. Widzimy ażurowany wahnik pokryty pasami genewskimi z wygrawerowanymi i wypełnionymi złotym kolorem logotypem i nazwą firmy. Na widocznych częściach zastosowano pasy genewskie, wypolerowano koło naciągu oraz łby wkrętów. To ogólnie niezły widok, choć nie „epicki”. Jak dla mnie dokładność chodu i legendarna trwałość wynagradzają wizualnie skromnie dopieszczony mechanizm. Testowany - noszony na ręku zegarek, po czterech dniach używania wykazywał odchyłkę na poziomie koło 1,5 sekundy na plus.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

A jak prezentuje się tarcza limitowanego modelu Grand Seiko?

W tym wypadku jest ona bardzo prosta, a jednak robiąca piorunujące wrażenie. Jej kolor przywodzący na myśl wysokiej klasy atrament, nabiera charakteru dzięki szlifowi słonecznemu i swoistemu połyskowi, które dzięki promieniom światła dają niemal spektakl odcieni i tonalnych przejść między nimi. Doskonały przykład i zarazem dowód na to, że można osiągnąć efekt niemal oszałamiający, nie stosując ozdobników i „fajerwerków”.

Po przyjrzeniu się tarczy z bliska widać jak osiągnięto taki efekt. Na tarczy zastosowano bowiem szlif słoneczny nie wykonywany maszynowo, tylko ręcznie. Wyraźnie widać nieregularną strukturę szlifu, który ma przerywane, nie do końca idealnie równe linie. Co ciekawe, rozchodzą się one promieniście nie od środka tarczy a spod logo GS. Wraz z idealnie wypolerowaną powierzchnią daje to opisywany wyżej, atrakcyjny efekt.

Na tarczy rozmieszczono nakładane podłużne indeksy godzinowe. To jeden z elementów, które są wraz ze wskazówkami wizytówką marki Grand Seiko.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Indeksy wyglądające na pierwszy rzut oka na proste, po bliższym przyjrzeniu się okazują się małymi dziełami sztuki. Każdy ma doskonale wykończone krawędzie, polerowane powierzchnie i górne płaszczyzny z podłużnymi nacięciami. Wszystko wykonane z najwyższą precyzją.

Struktura powierzchni indeksów powoduje ich dobrą czytelność, nawet w półmroku. Zestaw indeksów uzupełnia nadrukowana na wąskim pierścieniu dystansowym subtelna podziałka minutowa. Na godzinie 3 umieszczono okienko datownika z tak samo świetnie wykończoną ramką. Pod podwójnym indeksem godziny 12 umieszczono natomiast nakładane logo marki GS. Ma ono złocisty kolor, ale powierzchnie górną wykończono tak, że ma ziarnistą strukturę. Pod nim widać idealny z wypukłymi i zaoblonymi literkami nadruk Grand Seiko. Po drugiej stronie czerwonym lakierem nadrukowano informację o rodzaju naciągu sprężyny napędowej oraz częstotliwości oscylacji balansu.  

Na szczególną uwagę, jak  z resztą w każdym modelu Grand Seiko, zasługują wskazówki. Legendarna precyzja wykonania, piękny kształt i perfekcyjna obróbka – tak można w skrócie opisać ich wygląd. Nic dodać i nic ująć.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Wyraźne fazowanie krawędzi oraz szczotkowanie powierzchni, które niemal chwytają każdy promień światła – umożliwiając także łatwy odczyt w słabych warunkach oświetleniowych, to wyjątkowo mocny punkt tego zegarka. To trzeba po porostu zobaczyć na żywo, a później można podziwiać ten widok wręcz nieustannie. Uzupełnieniem elementów tarczy jest polakierowane na czerwono ramie sekundnika o odpowiedniej długości. W mojej ocenie mógłby mieć on zakryty otwór w miejscu nakładania na oś, ale to subiektywna ocena.

Tarczę chroni lekko wypukłe szkło szafirowe o zwiększonej przejrzystości, z nałożoną powłoką antyrefleksyjną Super Clear, która nie daje poświaty znanej z często stosowanych warstw antyrefleksyjnych innego typu.

Drugi rozpoznawczy element zegarów marki Grand Seiko to koperta.

Model Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition także potwierdza tę tezę. Stanowi ona współczesną reinterpretacją uznanego projektu 44GS z 1967 roku, który nadał aktualny styl Grand Seiko - bardzo nowoczesny i jednocześnie trafnie oddający klimat retro. Udane połączenie tradycji z nowoczesnością.  Koperta jubileuszowego zegarka ma wypolerowane, pozbawione zniekształceń powierzchnie wykończone techniką "Zaratsu".

Koperta prezentowanego modelu została wykonana ze stali, ma 40 mm średnicy i 14 mm grubości. Wymiar od ucha do ucha to 46,2 mm. Poszerzenia boków koperty, sięgające dość daleko od lunety, grubsze uszy z wieloma płaszczyznami stykającymi się wyjątkowo precyzyjnymi krawędziami oraz zakręcana koronka częściowo “zatopiona” w kopertę i sygnowana logo “GS”. Opisane elementy to znaki rozpoznawcze marki, których nie zmieniono. Kształt i wymiary powodują, że zegarek jest na tyle mały, iż bez problemu będzie się dobrze prezentował także na szczuplejszych nadgarstkach, ale za to mięsistość budowy koperty nie pozwoli mu „zniknąć” na solidniejszym przegubie.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition



Wodoszczelność ustalona na poziomie 10 atmosfer wystarczająco zabezpiecza zegarek przed kontaktem z wodą czy wilgocią. Koperta ma wiele powierzchni i krawędzi. Styk powierzchni idealnie wypolerowanych ze szczotkowanymi jest zawsze prostą i ostrą linią. Oglądanie tej zegarkowej obudowy stale ujawnia jakiś nowy szczegół. Wręcz nie mamy dość, każdym spojrzeniem odnajdując coraz to nowe „smaczki”. Sprawia to niesamowite wrażenie, bo mimo tego poczucia solidności i masywności widzimy jednocześnie typowo japońską finezję i polot, wraz z pewnością, że każdy element, każde przejście i załamanie jest doskonale zaplanowane, by dać tak magnetyzujący efekt finalny.

Po drugiej stronie koperty znajduje się dekiel, który jest wkręcany, polerowany i przeszklony. Wokół przeszklenia jest gładka powierzchnia, na której bardzo wąskim i płytkim laserowym grawerowaniem naniesiono informacje o zegarku i nr limitacji. Bardziej na zewnątrz zastosowano ozdobne ryflowanie.

Przez szafirowe szkło możemy obserwować opisywany wyżej mechanizm Seiko kaliber 9S85. Jego widok jest nieco zasłonięty przez nadrukowany na szkle wizerunek lwa Grand Seiko.  

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Zegarek dostarczany jest na bransolecie wykonanej ze stali z pełnych ogniw. Bardzo dobrze wygląda precyzyjne zapięcie z małą klamrą, która ma jakby wtopiony, prostokątny medalion z logo GS. Standardowy trójrzędowy wzór bransolety pasuje do koncepcji całości. Szczotkowanie ogniw jest na wysokim poziomie jak i polerowane boki środkowych ogniw również. Brakuje zaawansowanych systemów szybkiej regulacji przy zapięciu, przydatnych choćby w przypadku zmiany obwodu nadgarstka w czasie dnia. Jednak ogólne dopasowanie do rozmiaru przegubu nie jest trudne ze względu na to, że ogniwa są skręcane.

No i na koniec pytanie – dla kogo ten zegarek?

To z pozoru bardzo ascetyczny model, ale z wieloma dostrzeganymi przy dokładniejszym oglądaniu zaletami. Ja nie szukałbym w zegarkach Grand Seiko ekstrawagancji, a podobnie jak deklaruje producent - najwyższej jakości, ciągłych drobnych udoskonaleń i trzymania się tradycji. Chyba taki właśnie jest omawiany model.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

To kolejna zaleta zegarków tej japońskiej marki.

Cena recenzowanego, jubileuszowego modelu GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition to około 27 000 złotych.

Recenzja: GRAND SEIKO Heritage Collection Hi-Beat 36000 Limited Edition

Plusy (+) Minusy (-)
+ świetny design - zapięcie bransolety bez mikroregulacji
+ legendarna jakość wykonania koperty  
+ genialnie wykonane wskazówki  
+ uniwersalny rozmiar koperty  
+ świetny mechanizm  

Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Grand Seiko znajdują się zawsze na indywidualnej podstronie marki tu – GRAND SEIKO.

Adrian Szewczyk

Tissot - Premium

REKLAMA

Magazyn ZIP NR 13

MAGAZYN ZIP NR 13 - wydanie rocznicowe!

ZEGARKI I PASJA NA YOUTUBE

Matura z wiedzy o zegarkach - Edycja 2
Alpina 420

REKLAMA

MeisterSinger 420

REKLAMA

GRAND SEIKO 420

REKLAMA

Epos 420

REKLAMA

Doxa 420

REKLAMA

Aerowatch 420

REKLAMA

Glycine 420

REKLAMA

Recenzja: SEIKO Prospex Alpinist Au...
Recenzja: SEIKO Prospex Alpinist Au...
02.04.2020
Recenzja: BALL Trainmaster Endeavou...
Recenzja: BALL Trainmaster Endeavou...
19.05.2020

Podstrony producentów

Zegarki marki Aerowatch
Zegarki marki Alpina
Zegarki marki Armin Strom
Zegarki marki Atlantic
Zegarki marki Audemars Piguet
Zegarki marki Aviator Swiss Made
Zegarki marki Ball
Zegarki marki Bulova
Zegarki marki Carl F. Bucherer
Zegarki marki Certina
Zegarki marki Chopard
Zegarki marki Citizen
Zegarki marki Czapek Geneve
Zegarki marki Davosa
Zegarki marki Doxa
Zegarki marki Emile Chouriet
Zegarki marki Epos
Zegarki marki Eterna
Zegarki marki Frederique Constant
Zegarki marki G-SHOCK
Zegarki marki Glycine
Zegarki marki Grand Seiko
Zegarki marki Junghans
Zegarki marki Longines
Zegarki marki Maurice Lacroix
Zegarki marki MeisterSinger
Zegarki marki Montblanc
Zegarki marki Omega
Zegarki marki Orient
Zegarki marki Oris
Zegarki marki Perrelet
Zegarki marki Polpora
Zegarki marki Rado
Zegarki marki Roamer
Zegarki marki Schaumburg
Zegarki marki Seiko
Zegarki marki Steinhart
Zegarki marki Tag Hauer
Zegarki marki Tissot
Zegarki marki Traser
Zegarki marki Ulysse Nardin
Zegarki marki Victorinox
Zegarki marki Vostok Europe
Zegarki marki Xicorr
Dołącz do naszego newslettera
i bądź zawsze na bieżąco