Girard-Perregaux to bardzo charakterystyczna marka z kategorii Haute Horologerie, czyli najwyższego zegarmistrzostwa. Wśród branży zegarmistrzowskiej jest jedną z najbardziej cenionych firm z ogromnym dorobkiem w historii produkcji mechanizmów zegarkowych oraz ogromnym wkładem w tworzenie najpiękniejszych i najefektowniejszych komplikacji konstrukcji.
W roku 2017, na targach SIHH 2017, manufaktura wprowadziła na rynek nową interpretację swojego zegarka z kolekcji Bridges - mostki, do której należą modele wyposażone w 3-osiowy tourbillon, który w chwili obecnej jest jedną z wizytówek marki. Zegarek ten jest połączeniem najwyższej klasy zegarmistrzostwa z rozpoznawalnym stylem i zaawansowaną konstrukcją.
Haute Horologerie w najczystszej postaci
GP to manufaktura oferująca w swoim portfolio jeden z najbardziej skomplikowanych technicznie mechanizmów na rynku. Model Planetarium to doskonała demonstracja tego, jak precyzyjne zegarmistrzostwo otwiera przed podziwiającym swoje najlepsze cechy.

Model Tri-Axial Planetarium jest rozwinięciem znanych już czasomierzy wyposażonych w trzyosiowy Tourbillon. Tym razem firma poszła znacznie dalej prezentując wyjątkowy model Planetarium, który jest nie tylko pięknym przedstawieniem upływu czasu na wskazówkach, ale również ukazaniem, że bieg wskazówek nie jest jedynym wyznacznikiem tego, że minuty przemijają.
Rzut oka wystarczy, aby jednoznacznie stwierdzić, że zegarek ten jest niepowtarzalny.
Główna płaszczyzna tarczy to nic innego, jak siatka geograficzna, w której biegunem i miejscem w którym swój przebieg rozpoczynają południki, od którego w równych odstępach oddalają się równoleżniki, jest oś wskazówek godzin i minut. Pokaz upływu czasu w tym modelu jest odmienny od najbardziej popularnych typów czasomierzy, w których centralnym punktem cyferblatu jest wskazanie godzin.

W tym układzie prezentacja ruchu wskazówek zegarka jest ukazana w połowie odległości pomiędzy środkiem a krawędzią tarczy w prawej górnej części zegarka.
Złote wskazówki typu Dauphine poruszają się ponad srebrzystą, szlifowaną powierzchnią, na której naniesiono datę 1791, czyli rok założenia firmy Girard-Perregaux.
Ponad tą skalą, w miejscu indeksu godziny 12, znalazło się miejsce na realizację wskazania fazy księżyca, która została umieszczona w charakterystycznym półokrągłym oknie. Pod nim porusza się ręcznie malowany dysk z tarczą księżyca, która obraca się ukazując nam jaki kształt w chwili obecnej ma srebrny glob na niebie.



Niezwykle precyzyjny pokaz fazy w modelu Planetarium wymaga skorygowania raz na 122 lata. Prawdopodobnie pierwszy właściciel tego modelu nie będzie miał okazji uczynić tej korekty, ale mimo wszystko ma taką możliwość za pomocą przycisku, schowanego w bocznej części koperty w okolicach godziny 2.
Ziemia w roku powstania
Rok 1791 był początkiem manufaktury mającej swoją siedzibę w La Chaux-de-Fonds, i z tego powodu rok ten został uczczony w niezwykłym rozwiązaniu, jakie oferuje model Planetarium.
Skupiając się na wyglądzie modelu nie można nie zauważyć Ziemi, która znajduje się w dolnej części tarczy. Jest to 13-mm tytanowa kula, która została ręcznie pomalowana zgodnie z mapą kartograficzną, przedstawiającą wygląd kuli ziemskiej przedstawiany w 1791 roku.
Obraca się ona zgodnie ze stanem faktycznym, czyli wykonuje pełny obrót w ciągu 24 godzin.


Poniżej tej kuli możemy dostrzec małą, złotą strzałkę wskazującą linię południa.
Rozwiązanie to pozwala zaobserwować, w jakiej strefie czasowej obecnie jest godzina 12.
Ciemna strona Ziemi
Odwrócenie zegarka ukazuje nam drugą stronę półkuli ziemskiej ukrytej głęboko w mechanizmie zegarka. W pobliżu niej znajdują się mostki zegarka w kształcie strzał oraz orzeł trzymający insygnia marki. To właśnie są szczegóły, które w każdym zegarku marki GP są podkreślane.

Symbolem tego, że po drugiej stronie kuli ziemskiej obecnie panuje noc, jest płyta główna mechanizmu pokryta czarną powłoką PVD.
Trójpłaszczyznowe „serce” zegarka
Dla jednych wygląd zegarka jest najważniejszy, dla drugich istotniejsze jest to, jakie „serce” bije w tym modelu. Z punktu widzenia fanów zegarków trój-osiowy tourbillon jest cechą, która najbardziej przykuwa uwagę do tego czasomierza.
Widać to również w wyglądzie.


Na godzinie 9 dumnie i przejrzyście została pokazana klatka tourbillonu.
Ruch klatki balansu i wychwytu, który odbywa się 3 płaszczyznach, sprawia, że najważniejsza siła - grawitacja, będąca wrogiem dokładności zegarka zostaje zredukowana, przez co precyzja chodu zegarka jest doskonała. Sama klatka balansu waży tylko 1,24 grama i składa się ze 140 części.
Mechanizm umieszczony w modelu Planetarium to manufakturowy, ręcznie nakręcany trzyosiowy tourbillon o oznaczeniu GP09310-0001, który oferuje około 60 godzin rezerwy chodu. Werk ten posiada częstotliwość taktowania na poziomie 21 600 wahnięć na godzinę (3Hz) i składa się z 386 części.


Girard Perregaux to synonim dbałości o detale i kunszt z jakim wykonują każdy zegarek. Limitowana edycja Planetarium posiada wyjątkową kopertę doskonale ukazującą najważniejsze elementy mechanizmu.
Koperta o średnicy 48 mm, wykonana z różowego złota, została przykryta szkłem szafirowym. Grubość zegarka wynosi maksymalnie 21,52 mm. Wymiar ten ma związek z rozwiązaniem jakie zostało zastosowane, aby kula ziemska i klatka tourbillonu mogła się obracać.
Zabiegiem tym są kopuły z szafirowego szkła umieszczone ponad miejscami, w których najważniejsze elementy mechanizmu poruszają się. Dla fanów komplikacji konstrukcji mechanizmu w postaci tourbillonu, w kopercie w bocznej części stworzono okienko ze szkła szafirowego, przez które od strony godziny 9 można podziwiać obroty klatki balansu i wychwytu. Rozwiązanie to pozwala na spojrzenie na tą komplikację z zupełnie innego punktu widzenia.

Koperta posiada wodoszczelność na poziomie 3 ATM, co jest oczywistą kwestią dla tego typu klasycznego, niezwykle skomplikowanego zegarka.
Model jest oferowany z paskiem ze skóry aligatora, który doskonale komponuje się z elegancją jaką reprezentuje model Planetarium.
Najwyższa klasa komplikacji konstrukcji klatki balansu i wychwytu, z niepowtarzalnym ukazaniem faz księżyca i obrotem kuli ziemskiej wewnątrz zegarka musi wiązać się z odpowiednim poziomem cenowym, który w tym przypadku został ustalony na 305 000 Euro, czyli w przeliczeniu około 1 270 000 złotych.
Na polskim rynku jest to ogromna cena, ale moim zdaniem wśród światowych kolekcjonerów niezwykłych zegarków model ten będzie jednym z „must have” w kolekcji.
Autor: Jakub Wojdat
12:37 10.06.2017Zegarki
Girard-Perregaux Planetarium Tri-Axial (SIHH 2017) - powrót do 1791 roku
Tagi:
zegarki męskie mechanicznezegarek mechanicznyluksusowe zegarkizłoty zegareknietypowe zegarkizegarki szwajcarskieprestiżowe zegarkieleganckie zegarki
REKLAMA
Początek stoperów i chronografów. Mechanizm Valjoux
Chronos (czas) i grapho (pisze). Z połączenia tych dwóch słów otrzymamy w wolnym tłumaczeniu „urządzenie zapisujące czas” - Chronograf. Nazwa ta wzięła się od specjalnego ...
Oris od 120 lat kroczy własną drogą! Przybliżamy tę markę i jej historię
W 2024 roku Oris, niezależna manufaktura z Hölstein, świętuje 120 lat istnienia, kreowania innowacji i podążania własną drogą. Mimo postępującej konsolidacji branży, mark ...
Epizod 8. Zegarek bazowy - oscylator
Oscylator urządzenia zegarowego, jest generatorem podstawy czasu i wspólnie z wychwytem są w największym stopniu odpowiedzialne za dokładność działania zegara. Drgania os ...
Alpina Alpiner Extreme Automatic California. Styl neo vitage z tarczą typu Kalifornia
Wielu miłośników zegarków na całym świecie bardzo lubi i ceni styl neo-vintage, łączący najlepsze cechy modeli z lat 50. i 60. XX wieku z wyrazistymi kolorami, które defi ...
Relacja: AuroChronos 2025 - polski festiwal zegarkowy. Powrót w dobrym stylu!
Tak zwane „powroty po latach” nigdy nie są łatwe. W przypadku polskiego festiwalu zegarkowego AuroChronos, który wystartował w 2017 roku i odbył się jeszcze dwukrotnie w ...
Recenzja: Formex Reef 42 mm i GMT. Zegarki z opcją personalizacji w kilku odsłonach
Formex to szwajcarska marka zegarków założona w 1999 roku, a więc dość młoda, z siedzibą w Biel-Bienne, sercu szwajcarskiego przemysłu zegarkowego. Od początku swojego is ...
Wywiad z Bartkiem Mejorem o fascynacji porcelaną, jej podwójnej naturze i tworzeniu porcelanowych tarcz zegarków
Odsłuchaj ten wywiad w wersji audio: Delikatna, krucha, ale też niezwykle wymagająca – taka jest porcelana. Zwykle kojarzy się nam z filiżankami, talerzami czy bibelotami ...
Nowa, bardziej wszechstronna Certina DS Action Diver 38 mm Powermatic 80
Certina, szwajcarska marka zegarmistrzowska z ponad stuletnią tradycją, od dawna kojarzona jest z niezawodnością i wytrzymałością. Wprowadzenie na rynek nowego modelu DS ...
Zegarki i Pasja 2025. Rekordowe wyniki i podsumowanie roku!
Za nami kolejny rok. Dwanaście miesięcy, w których każdy dzień przynosił coś nowego, a często także przełomowego. Nie sposób wymienić wszystkich istotnych zdarzeń z 2025, ...
Od DS do DS Concept Extreme Shock Resistance. Historia i ewolucja systemu Certiny
Odsłuchaj podcast przedstawiający historię systemu DS: W małym szwajcarskim miasteczku Grenchen, w sercu doliny Jury, gdzie czas odmierzały precyzyjne uderzenia zegarmist ...
Zegarek nieżapominalny? Czemu nie! Louis Erard x Konstantin Chaykin Unfrogettable
Gdy Louis Erard i Konstantin Chaykin ogłaszają nowy projekt, świat zegarków wie, że wydarzy się coś nieoczywistego. Ich wspólne kreacje zawsze balansują na granicy sztuki ...
Wskazówki Żywiołów – Gnomony i cień: początek pomiaru czasu
Zanim pojawiły się tryby, sprężyny i balansy, czas był odczytywany z natury. Nie mierzono go — lecz dostrzegano. Nie oddzielano go od świata. Czas nie był zewnętrznym nar ...









greenlogic.eu