W niniejszym artykule przeniesiemy się do pewnej miejscowości we Francji, do leżącego nieopodal granicy ze Szwajcarią miasteczka Besancon. Tam znajduje się siedziba firmy zajmującej się rozwojem technologii mogącej zrewolucjonizować także sektor zegarków na baterie. Nowa perspektywa, jaka czeka “tuż za rogiem”, może odmienić tego typu mechanizm, jaki znaliśmy do tej pory. Marka SilMach jest pionierem, jeśli wziąć pod uwagę jej wkład w rozwój mikromechaniki krzemowej.
Niedawno mogliśmy być świadkami powstania pewnego modelu zegarka wykorzystującego wspomnianą technologię, połączoną z typowo francuskim stylem projektowania. Przyjrzyjmy się zatem samemu zegarkowi, ale najpierw poznajmy nowoczesny mechanizm, który wprawia w ruch jego wskazówki.
Zegarek otwierający nowe możliwości
Marka mieszcząca się w Besancon, a dokładniej w Parku Mikrotechnologii i Nauki “Temis Technopole”, od ponad 20 lat zaangażowana jest w rozwój mikrotechnologii, w tym własnych badań nad mechanizmami krzemowymi.

Pokazany niedawno zegarek “The Time Changer” określany jest przez jego twórców jako: “przyszłościowy i przełomowy projekt, który zrewolucjonizuje branżę”. Trudno się z tymi słowami nie zgodzić, ponieważ zastosowanie krzemowego rdzenia silnika znajdującego się w mechanizmie sprawia, że jest to pierwszy tego typu projekt na świecie.
Lecz zanim zapoznamy Was bardziej szczegółowo z samym czasomierzem, warto zaznaczyć wielkie zaangażowanie twórców tej mało znanej marki we współpracę z partnerem rozwojowym - wielkim producentem zegarków o globalnym zasięgu, którym jest Timex. To właśnie Timex Group stała się strategicznym partnerem francuzów.



Mocno zaangażowany w rozwój i produkcję mechanizmów Timex zapowiada wprowadzenie zegarków wykorzystujących tę przełomową technologię, która m.in. ma na celu całkowite zastąpienie opartych na magnesach silników krokowych, stosowanych w zegarkach z mechanizmem kwarcowym. Magnetyczne silniki krokowe są bardzo popularne, wykorzystują one technologię jaką wprowadziło Seiko w 1969 w modelu “Seiko Quartz Astron 35 SQ”.
Wracając do samej marki SilMach, osoby decyzyjne prowadzące nadzór nad badaniami twierdzą, że technologia MEMS (Micro- Electro- Mechanical- Systems) obniży koszty produkcji, polepszy żywotność baterii oraz dokładność mechanizmów wykazujących małe zapotrzebowanie na energię do zasilenia silnika w mechanizmie.


Niezwykle istotnym elementem “przemawiającym” za stosowaniem krzemu jest fakt, że w porównaniu z metalem, krzem wymaga mniej smarowania, ponieważ pracuje z dużo mniejszym tarciem. Ponadto nie mają na niego wpływu żadne niepożądane czynniki, takie jak wahania temperatury, czy też oddziaływanie pola magnetycznego.
Zegarek przyszłości
Czy zapoczątkowane przez markę SilMach odkrycie znajdzie szerokie zastosowanie i sprawi, że będziemy świadkami otwarcia nowego rozdziału w historii zegarmistrzostwa?
Czas pokaże. Aktualne działania marki na to wskazują.


Francuski producent na oficjalnej stronie internetowej potwierdza nieustanny rozwój, zaś jego celem jest opracowanie technologii opartej w całości na krzemie. SilMach, będący jednym z wystawców na 9-tej edycji targów “24h du Temps” w Besancon, zaprezentował nowy rodzaj zegarka wykorzystującego opisaną powyżej technologię.
Nowy rozdział historii
Zegarek SilMach (Silicium Machinery) o wymownej nazwie “The Time Changer” jest innowacyjnym dziełem zaprojektowanym przez Giorgio Galli. Stylistyka tego modelu oraz jego wygląd są bardzo spójne i czytelne, chociaż trzeba się przyzwyczaić do układu tarcz prezentujących czas.
Moim zdaniem określenie “designerski” wygląd jest tym najbardziej do niego pasującym.
Jeśli przyjrzymy się specyfikacji technicznej oraz temu, z jak zaawansowanym zegarkiem mamy do czynienia, to kolejnym odpowiednim określeniem będzie “innowacyjny”.



Obudowa o średnicy 42 mm i grubości 11 mm jest wykonana ze stali szlachetnej pokrytej czarną, matową powłoką PVD. Kopertę od góry wieńczy szkło szafirowe z nałożoną powłoką antyrefleksyjną. Obudowa zapewnia niewielką, jak na zegarek zasilany baterią, klasę wodoszczelności, bo jedynie na poziomie 50 metrów. Niewątpliwym plusem jest jego niewielka waga, wynosząca zaledwie 64 gramy.
Ten pierwszy na świecie zegarek z zastosowanym rdzeniem krzemowym wprawia w ruch dwie wskazówki w obydwóch kierunkach, zarówno do przodu jak i wstecz. Funkcja Retrograde stała się możliwa, dzięki pracy ultra-precyzyjnego mechanizmu. Dokładność z jaką pracuje jest nawet dziesięciokrotnie wyższa od standardu chronometrycznego COSC, a odchyłka wynosi zaledwie +/- 0,5 sek. na dobę.



Zegarek The Time Changer oferuje różne zaawansowane funkcje dodatkowe, takie jak: synchronizacja wskazówek, tryb ręcznej kalibracji wskazań oraz najciekawszy tryb, w którym następuje zamiana we wskazaniach. Mianowicie na małej tarczy zamiast wyświetlania godzin można ustawić wyświetlanie minut, natomiast na skali minutowej, zamiast minut można odczytać wskazania sekundnika. Wszystkie tryby obsługiwane są za pośrednictwem dwóch przycisków z boku obudowy.
Spektakularna trwałość mechanizmu i paski “Made in France”
Ponadprzeciętna żywotność baterii zasilającej ten zegarek przekracza 10 lat. Bateria CR2320, dzięki innowacyjnemu krzemowemu rdzeniowi, zużywa minimalną ilość energii jaka jest potrzebna do pracy mechanizmu.



Do zegarka istnieje możliwość dopasowania jednego z trzech dostępnych pasków. Wszystkie one są produkowane we Francji, wykonane z najwyższej jakości skóry naturalnej przez znakomitego producenta “Jean Rousseau”.
Nabywca ma możliwość wyboru paska z eleganckiej linii Prestige, wykonanego z delikatnej skóry z jasnymi przeszyciami, paska Sport wytworzonego z dziurkowanej skóry oraz wariantu paska o nazwie Aqua, w ciekawym łososiowym kolorze, zrobionego z materiału pochodzącego z recyklingu. Wszystkie posiadają zapięcie ze stali szlachetnej.
SilMach The Time Changer – podsumowanie, dostępność i cena
Limitowana seria zegarków “The Time Changer” w liczbie 1088 sztuk, z indywidualnie grawerowanym numerem, była dostępna w przedsprzedaży za pośrednictwem globalnej platformy crowdfundingowej “Kickstarter” w cenie 1 850 EUR (około 8 200 PLN).
Nasuwa się pytanie: czy za taką cenę warto zainteresować się tym zegarkiem?


Według mnie tak! Posiadanie tak niecodziennego, zaawansowanego technologicznie modelu jest świetną okazją do tego, aby stać się członkiem wąskiej społeczności biorącej czynny udział w realizowaniu nowego spojrzenia na zegarki zasilane baterią.
SilMach The Time Changer w mojej opinii jest czymś więcej, niż „tylko” zegarkiem, należy patrzeć na niego jako na awangardowy i przełomowy projekt. W pewnym sensie zrywa on ze znaną do tej pory technologią kwarcową, otwierając drzwi do nowych możliwości. Zegarek jest rezultatem połączenia technologii krzemowej z bogatą wiedzą tego francuskiego producenta. Ten model jest jedyny w swoim rodzaju, wyprodukowany w 100% we Francji. Z pewnością będzie szeroko omawiany we wszystkich czasopismach i portalach internetowych poświęconych nowinkom technologicznym.
10:10 16.08.2025Zegarki
SilMach The Time Changer. Zegarek przyszłości!
Tagi:
REKLAMA
Zegarki Vintage: AQUASTAR Heuer Regate – pora rozpocząć regaty!
Przed pojawieniem się zegarków kwarcowych na początku lat 70 XX wieku, we wszystkich dziedzinach życia, w których kluczową rolę odgrywał pomiar czasu, wykorzystywane były ...
„Gustav Becker. Zegary 1847 – 1857”. Informacja o nowej książce
O ile producenci zegarków są dość dobrze rozpoznawalni nawet w gronie osób niezainteresowanych poważniej tym tematem, to o jako taką rozpoznawalność producentów zegarów w ...
Magazyn Europa Star prezentuje: „Powtórka z historii zegarków” - lata 70.
W naszym drugim odcinku historii zegarmistrzostwa na podstawie publikacji magazynu Europa Star przedstawimy lata siedemdziesiąte. Jest oczywiste, że najważniejszym w tej ...
Watches and Wonders Geneva 2026. Nowi wystawcy i więcej miejsca dla niezależnych twórców
Zbliżająca się edycja prestiżowych targów Watches and Wonders Geneva 2026 zapowiada się jako przełomowy moment w historii tego wydarzenia. Organizatorzy z dumą ogłaszają ...
Aerowatch 1942 Calendrier Complet z widowiskowym wskazaniem pełnego kalendarza
Fascynacja nocnym niebem i ruchem ciał niebieskich zawsze były przedmiotem zainteresowania zegarmistrzów, na równi z upływającym czasem. Ruch obrotowy Ziemi powoduje wyst ...
Nowy certyfikat COSC Excellence Chronometer Certified. Rewolucja czy ewolucja?
Przez lata skrót COSC był dla wielu miłośników zegarków mechanicznym odpowiednikiem znaku jakości. Certyfikat chronometru stał się czymś więcej niż tylko formalnym potwie ...
Inhorgenta i Fondation Haute Horlogerie kontynuują współpracę w 2026 roku
Z roku na rok targi Inhorgenta odbywające się w Monachium coraz bardziej zyskują na znaczeniu w branży zegarkowej. Niech jednym z dowodów na to będzie udział Redakcji Zeg ...
Zegarki Oriorwaith J. Sarnowski. Druid, Skaut i czarny smok Walijski (AuroChronos 2026)
Nie znam Janka osobiście. Znamy się z racji kontaktów w tak zwanej „sieci” – na grupach i forach. Od razu zdradzę, że na tej linii kontaktów nieco iskrzyło. Myślę, że to ...
Roamer Deep Sea 200 i Deep Sea Automatic. Dwa oblicza głębi oceanu
Istnieje pewien szczególny rodzaj magnetyzmu, który przyciąga ludzkie spojrzenia ku głębinie oceanu. To fascynacja tym, co nieokiełznane, chłodne i nieskończenie potężne. ...
Bremont Supernova Chronograph. Brytyjski zegarek, który poleci na Księżyc!
Brytyjskie manufaktury, po dekadach dominacji marek szwajcarskich i amerykańskich w eksploracji kosmosu, odzyskują należne im miejsce w awangardzie inżynierii precyzyjnej ...
Edifice ECB-2300 Sospensione. Sportowy design i rozbudowana funkcjonalność
Linia Edifice w kolekcji japońskiej firmy Casio odpowiada za wyrażenie inspiracji sportem, a szczególnie motoryzacją. Inżynieria i design rodem z samochodów wyścigowych p ...
Duckworth Prestex. Brytyjskie zegarki skierowane do dżentelmenów (AuroChronos 2026)
Ponadczasowy styl i rzemiosło, za tymi słowami kryje się filozofia działania niezależnej, brytyjskiej marki Duckworth Prestex, tworzącej zegarki w lubianym stylu „Old Mon ...








greenlogic.eu