Niezależnie od naszych indywidualnych opinii na temat marki Rolex i jej produktów, nie można zaprzeczyć, że jest to jedna z najlepiej rozpoznawalnych marek zegarmistrzowskich na świecie. Niewątpliwie też, produkty tego szwajcarskiego giganta są jednymi z najbardziej pożądanych zarówno przez kolekcjonerów, jak również przez tzw. “niedzielnych” pasjonatów zegarmistrzostwa.
Nie dziwi więc fakt, że popularność marki wśród klientów sprawia, że zegarki te stanowią idealny cel dla złodziei. Na początku tego roku pisaliśmy o akcji londyńskich policjantów, którzy wykorzystywali właśnie zegarki Rolex do wabienia złodziei.
Jakby problemów z kradzieżami było mało, to dodatkowo zegarki tego genewskiego producenta są też najczęściej podrabianymi zegarkami na świecie.

Dlatego też Rolex postanowił powiedzieć “dość”.
Marka wprowadza swoje autorskie rozwiązanie tego problemu.
NFT w służbie Rolex’a
Firma chce wykorzystać dobrze znaną technologię NFT. Dokładniej rzecz ujmując, szwajcarski producent chce zastosować chip NFT wbudowany w specjalną kartę (na której może być również specjalny kod QR). Tę kartę, wraz z dostępem do dedykowanej aplikacji na smartfony, otrzymalibyśmy w momencie zakupu zegarka.
Rozwiązanie tego typu daje nam możliwość wglądu do historii serwisowej zegarka, informacji o właścicielu, o samym zegarku jak również informacje o kluczu bezpieczeństwa. Dzięki otrzymanemu certyfikatowi (w formacie NFT) będziemy w stanie m.in. sprawdzić autentyczność zegarka lub kto był jego ostatnim właścicielem.

Jak wspomina sama marka Rolex, ważne dla nich jest również unowocześnienie komunikacji między klientem a serwisem. Do tej pory przekazywanie informacji odbywało się tradycyjnymi kanałami, takimi jak telefony lub wiadomości email.
Według marki są to już sposoby przestarzałe i obarczone sporym ryzykiem, że informacje wychodzące z serwisu mogą trafić do rąk osób trzecich.
Dlatego też certyfikat NFT w połączeniu z aplikacją mają zapobiec tego typu niefortunnym “wyciekom” informacji. Marka Rolex w sierpniu 2024 roku złożyła wniosek patentowy obejmujący tą technologię.
Za i przeciw
Oczywiście, jak niemal każde nowoczesne rozwiązanie, niesie ono za sobą zarówno plusy i minusy.
Do tych pierwszych zdecydowanie możemy zaliczyć wszystkie udogodnienia wymienione przez markę Rolex, a opisane wyżej, które teoretycznie mają nas uchronić przed zagrożeniami o jakich wspomina. Natomiast trzeba będzie również wziąć pod uwagę kilka niedogodności związanych z tą technologią.
Pierwszą i najbardziej oczywistą będzie prawdopodobnie zwiększenie cen samych zegarków Rolex - zastosowane rozwiązania techniczne są kosztowne.

Druga kwestia, która nasuwa mi się na myśl, to aspekt związany z serwisowaniem zegarka. Żeby móc w pełni cieszyć się z dobrodziejstw karty będziemy niejako “zmuszeni” do korzystania wyłącznie z oficjalnego serwisu tego producenta.
Podobna sytuacja jak w przypadku serwisu może się pojawić, kiedy będziemy chcieli sprzedać swój zegarek Rolex lub kupić używany. Teoretycznie sprzedając go komuś innemu, nawet jeśli oddamy mu wspomnianą kartę, chip nadal będzie zawierał nasze dane, a nie nowego właściciela.
Co gorsza, sytuacja ta może mieć swoje konsekwencje później, kiedy osoba z kartą z nie swoimi danymi będzie chciała odsprzedać zegarek dalej, ponieważ nie będzie można mieć pewności czy aby nie pochodzi z kradzieży.
Oczywiście podobnych problemów najpewniej nie będzie miał nikt, kto wykorzysta oficjalny serwis marki Rolex lub opcje odsprzedaży zegarka do Rolex’a.
Ciekawa przyszłość
Niewątpliwie kierunek przyjęty przez Rolexa jest bardzo dobry, natomiast wydaje się, iż nadal jest wiele aspektów tego nowego rozwiązania, które muszą zostać dokładnie dopracowane. Jednak sama przyszłość projektu zapowiada się bardzo interesująco.
Więcej najnowszych informacji z branży i świata zegarków tu: wiadomości branżowe.
05:54 17.09.2024Wiadomości
Rolex przedstawia nowy, opatentowany sposób na złodziei i podróbki zegarków
Tagi:
REKLAMA
Radziecki przemysł zegarkowy – rys historyczny
Przemysł zegarmistrzowski, który na terenach i za czasów Związku Radzieckiego był silny i potężny, dysponował licznymi zakładami produkującymi ogromne liczby czasomierzy ...
Artysta - wizjoner Jochen Benzinger. Unikalne podejście do sztuki zegarmistrzowskiej
Producenci z branży zegarmistrzowskiej nieustannie dążą do prezentowania coraz to nowszych rozwiązań w zakresie produkcji zegarków, wraz z udoskonalaniem metod i procesów ...
Zegarki ze stoperem – od samego początku istnienia do dziś
Mimo, że zegarki ze stoperem są relatywnie małą grupą wyrobów w całym zakresie produktów branży zegarmistrzowskiej, to warto na nie spojrzeć szerzej. Warto im się przyjrz ...
A. Lange & Söhne Lange 1 Daymatic Honeygold. Po raz pierwszy z autorskiego stopu złota
Data 7 grudnia ma znaczenie historyczne dla manufaktury A. Lange & Söhne. To właśnie tego dnia, w 1845 roku, Ferdinand Adolph Lange rozpoczął działalność zegarmistrzowską ...
Prezentujemy: Certina DS Super PH2000M. Najbardziej ekstremalny zegarek Certiny!
Są na świecie miejsca, gdzie słońce przestaje być źródłem ciepła, a staje się jedynie bladym, błękitnym wspomnieniem rozproszonym w chłodnej, wodnej toni. Schodzimy głębi ...
Recenzja: G-SHOCK GMW-B5000D-1CER z kopertą i bransoletą ze stali. Pancernik pod lupą!
Model GMW-B5000D-1CER to zegarek, który ma łączyć bogatą historię marki Casio G-SHOCK z nowoczesnymi technologiami i nieco bardziej luksusowym, choć nadal użytkowym wykon ...
A. Lange & Söhne Cabaret Tourbillon Honeygold. Powrót po latach w nowej wersji
Luksusowa niemiecka manufaktura z Glashütte zaprezentowała nową odsłonę swojego kultowego zegarka naręcznego z prostokątną kopertą wykonaną z autorskiego stopu złota. Mod ...
Prezentujemy: Oris Artelier Complication. Akt radykalnego minimalizmu
W czasach, gdy ziemia była jeszcze nieokiełznaną puszczą, a ogień i wbite w ziemię pale, jedynymi barierami chroniącymi przed drapieżnikami, człowiek podnosił głowę i pat ...
8 dni z białym Moonwatchem. Recenzja Omegi Speedmaster Professional „White Dial”
Listopad 2023 roku, Nowy Jork. Na zamkniętej, oświetlonej nastrojowym światłem wystawie „Planet Omega” pojawia się Daniel Craig. Oficjalny ambasador marki i dla wielu iko ...
Bulova Military Chronograph VWI Special Edition. Strażnicy czasu i honor weteranów
Chłodny, zamglony poranek w prowizorycznej polowej bazie, słońce ledwo przebija się przez korony drzew, rzucając pierwsze prościutkie promienie na metalowy składany stoli ...
Prezentujemy: Tudor Monarch. Tarcza z fakturą papirusu i kontrolowany błąd
Od czasu do czasu na rynku pojawiają się zegarki, które emanują nostalgią, ale są na wskroś nowoczesne, będące pomostem między zamierzchłą epoką a technicznym jutrem. Gdy ...
Relacja: Jezioro Zuryskie i zaskakująca premiera Certiny DS Super PH 2000M
Przez ostatnich kilkanaście lat działalności wydawnictwa „Zegarki i Pasja” miałem przyjemność uczestniczyć w podróżach organizowanych przez marki zegarmistrzowskie oraz w ...







greenlogic.eu