Manufaktura Eberhard & Co. została założona w 1887 roku w La Chaux-de-Fonds przez George'a-Emile'a Eberharda, w historycznym miejscu narodzin szwajcarskiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Do II Wojny Światowej firma stała się jednym z największych producentów zegarków. Po wojnie, w 1947 roku, wznowiła działalność rozwijając się do dziś.
Eberhard & Co. to marka zegarmistrzowska, która mi osobiście kojarzy się z zegarkami sportowymi z dodatkową funkcją stopera, szczególnie w wersji z małymi tarczami ułożonymi w jednym rzędzie, w dolnej części cyferblatu.
To jednak także marka, która oferuje przepiękne zegarki klasyczne, eleganckie, o sportowych akcentach, między innymi takie, jak nasz dzisiejszy bohater - Eberhard Traversetolo.
Kolor firmowy
Zaprezentowano ten model w 2 wersjach, będących jakby swoimi odwrotnościami, ponieważ jeden z nich to zegarek o ciemnoniebieskiej tarczy i białych inskrypcjach, z białą masą świecącą SuperLuminova, a drugi wariant ma białą tarczę, na której wszystkie inskrypcje oraz masa luminescencyjna mają czarny kolor.

Kolor niebieski zastosowany na tarczy to barwa naturalnie kojarzona z marką Eberhard, taki można powiedzieć - kolor firmowy.
Jeśli chodzi o styl, zegarek Traversetolo zakwalifikowałbym w typie klasycznego pilota. Jest on dość duży. Koperta ma średnicę 43 mm, co potwierdza też to, o czym napisałem na początku - dążenie do bardzo dobrej czytelności. Ponieważ obie wersje tarczy są kontrastowe jeśli chodzi o ich tło, a te elementy, które służą do odczytu wskazań zapewniają błyskawiczny wręcz, intuicyjny odczyt czasu. Jest to cecha oczywiście przydatna, a w zasadzie nieodłączna w zegarkach typu pilot właśnie.
Lata 90. I natychmiastowy sukces
Te dwa nowe zegarki wzbogacają istniejącą już kolekcję Traversetolo.
Linia ta pojawiła się w latach 90. XX wieku. To były zegarki, które dzięki rozmiarowi przyczyniły się do rozpowszechnienia mody na duże modele. Traversetolo, po pojawieniu się na rynku jako kolekcja, odniosło natychmiastowy sukces, a popularność linii trwa nadal.

To obecnie jeden z filarów oferty marki Eberhard.
Klasyczna kompozycja tarczy
Będąc przy opisie tarczy, mamy tutaj bardzo klasyczną kompozycję. Na krawędzi cyferblatu umieszczono znaczniki minutowe. Jest też zestaw indeksów godzinowych, prezentowanych jako cyfry arabskie. Wskazówki w finezyjnym kształcie „leaf”, czyli liści, wydłużonych tutaj, godzinowa i minutowa są doskonale widoczne i podkreślają klasyczny charakter zegarka.
Sekundnik jest oddzielony, ponieważ pracuje na małej tarczy, która jest umieszczona na godzinie 6. Wyznacza ją nadrukowana, delikatna skala sekundowa z zaznaczona każdą z 60 sekund, która jest zdublowana oznaczeniami cyfrowymi co 10 sekund.

Takie umiejscowienie sekundnika spowodowało konieczność rezygnacji z indeksu godziny 6. oraz, mówiąc kolokwialnie, pożarcie części indeksów godzin 5. i 7. Tu warto wspomnieć, że wskazówka minutowa sięga ostrym zakończeniem do połowy skali minutowej i podobnie, bardzo delikatna wskazówka sekundowa także dochodzi do połowy skali sekundowej. To niby szczegół, który ja jednak szczególnie doceniam.
Poza tym na tarczy widzimy jeszcze pod godziną 12. charakterystyczne, ukośnie ułożone logo firmy, a pod nim napis „Mecanisme & Tradition”. To odniesienie do tego, że zastosowano właśnie tradycyjny, czyli mechaniczny mechanizm z ręcznym naciągiem sprężyny napędowej.

I kończąc wątek tarczy, jeszcze raz napiszę, że są obie – niezależnie od wersji - bardzo przejrzyste, bardzo czytelne i relatywnie minimalistyczne. Natomiast ze względu na zastosowaną czcionkę, na logo marki oraz finezyjne wskazówki widać także, że duży wpływ na projektowanie tarczy tego zegarka miało klasyczne podejście.
Koperta zgodna z kanonami
Koperta Eberhard & Co Traversetolo jest kolejnym, ważnym elementem zegarka. Ma ona kształt w pełni zgodny ze znanymi, najbardziej popularnymi kanonami. Jest okrągła, a w górnej i dolnej części są łagodnie wyprowadzone, zwężające się uszy, pomiędzy którymi montowany jest pasek lub bransoleta o szerokości 21 mm.
Miłym akcentem jest to, że otwory na teleskopy są wywiercone na przestrzał.

Od góry kopertę wieńczy elegancka, średniej szerokości zaokrąglona i polerowana luneta. Okala ona wypukłe, odporne na zarysowania szkło szafirowe chroniące tarczę.
Na godzinie 3., czyli w klasycznym miejscu, umieszczono koronkę, której czołową część zdobi stylizowana litera „e”. Koronka jest duża, na pewno wygodna w użytkowaniu, co ważne przy ręcznym naciągu, a ponadto ma ciekawy kształt, z paskiem nacięć na bocznej powierzchni.
Spód zegarka to oczywiście dekiel. W tym przypadku jest on przykręcany 8 śrubkami. Podobnie jak we wszystkich wersjach zegarków z kolekcji Traversetolo, klient może wybrać wersję z pełnym deklem lub wersję „Vitré” z przeszkleniem ukazującym mechanizm.


Jak już wspomniałem, koperta ma średnicę 43 mm, jej grubość to jedynie 10,7 mm, a klasa wodoszczelności zegarka ustalona została na poziomie do 50 m.
Wybierając wersję przeszkloną możemy obserwować pracujący mechanizm EB 140, łożyskowany na 18 kamieniach. Jest on przyozdobiony kołowo poprowadzonymi pasami genewskimi. Ma grawery wypełnione złocistym lakierem, a szyku dodają zabarwione na niebiesko łebki śrubek. To mechanizm własny, manufakturowy firmy Eberhard.
Mocowanie zegarka do nadgarstka
Jeśli chodzi o mocowanie zegarka do nadgarstka to dla miłośników wersji „bransoletowej” dostępna jest stalowa bransoleta, trójrzędowa, model Chaland.


Natomiast dla tych, którzy wolą pasek, propozycją jest pasek wykonany z niebieskiej gumowanej tkaniny w połączeniu z niebieską tarczą lub czarny, skórzany pasek z podwójnym przeszyciem do białej tarczy. Paki są zapinane na klasyczną klamrę lub opcjonalnie można wybrać opatentowane zapięcie Déclic®.
Eberhard & Co Traversetolo – dostępność i cena
Prezentowane zegarki Eberhard & Co Traversetolo na pasku są wycenione na 10 490 złotych, a w opcji na bransolecie to koszt rzędu 12 830 złotych. Nowe wersje Traversetolo są już dostępne także w Polsce.
11:58 10.05.2024Zegarki
Eberhard & Co Traversetolo. Klasyczna tarcza i mechanizm z ręcznym naciągiem
Tagi:
zegarek mechanicznyzegarki męskie klasyczneprestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznezegarki męskie eleganckiesrebrny zegarekzegarki szwajcarskiezegarek męski na bransolecieeleganckie zegarkizegarek na prezentzegarek męski na paskuzegarek do garnituru
REKLAMA
Naciąg manualny czy automatyczny – jaki zegarek wybrać?
Zegarki mechaniczne dzielą się na dwie kategorie pod względem sposobu w jaki naciągana jest sprężyna napędowa: zegarki z naciągiem manualnym, oraz zegarki z naciągiem aut ...
Klinika czasu
„Tekst o zegarmistrzach powstał. Ma 122 strony i jest, jak sądzę "półproduktem", bo na razie nie jestem z niego zadowolona…” - tak pisze o swojej pracy pani Ola Domańska. ...
Atlantic – transformacja logotypu marki i inne inszości. Część 1
W poniższym artykule, chciałbym przybliżyć nieco proces transformacji logotypu marki Atlantic w latach 30.-90., który to proces starałem się poznać samodzielnie, analizuj ...
Luksusowa marka Piaget prezentuje swój nowy butik przy Place Vendôme
Wizytówka Maison Piaget, jaką niewątpliwie jest jej równie elegancki, co ekstrawagancki, historyczny butik przy 16 Place Vendôme, zmienia się na naszych oczach. Miejsce t ...
G-SHOCK Master in Rescue. Zegarki emanujące wytrzymałością w kolorze „rescue yellow”
G-SHOCKi powstały z potrzeby, ale też chęci stworzenia zegarków, które będą ponadprzeciętnie wytrzymałe. Wytrzymają nie tylko codzienne trudy użytkowania, ale zdecydowani ...
Recenzja: Edifice EFK-100 Automatic. Pierwszy zegarek mechaniczny marki Casio!
„Piekło zamarzło, firma Casio zaproponowała zegarek… mechaniczny! Nie ukrywam, że nieraz zdarzało mi się pomyśleć, iż byłoby to idealne uzupełnienie jej oferty, ale z dru ...
Monaco z carbonu i księżycowa Carrera, czyli TAG Heuer na Geneva Watch Days 2025
Tegoroczne Geneva Watch Days wystartowały 4 września 2025, to taka impreza w Szwajcarii, gdzie firmy zegarkowe chwalą się nowościami. TAG Heuer, marka z ponad 160 latami ...
Alchemia stylu - Seiko 5 Sports x Bamford. Japońska niezawodność spotyka brytyjską awangardę
W panteonie zegarmistrzowskich współprac pojawiają się projekty, które są czymś więcej niż tylko sumą swoich części. To wydarzenia, które idą z duchem czasu, łącząc świat ...
Wideo recenzja Herbelin Inspiration Automatic Moon Phase. Subtelny i klasyczny zegarek mechaniczny
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka Inspiration Automatic Moon Phase marki Herbelin. Nasz redakcyjny kolega Adrian prezentował ten model niedawno w formie kla ...
Havaan Tuvali. Tajwańskie zegarki „vintage” składane współcześnie (AuroChronos 2026)
Większość mikrobrandów idzie podobną drogą, rozwija własne projekty, konkuruje materiałami wykorzystywanymi do produkcji zegarków, unikalnym designem i kusi rzemieślniczy ...
Tissot Visodate. Klasyka datownika w nowej, odświeżonej wersji!
Marka Tissot zawsze kojarzyła mi się z elegancją, i mimo tego, że tworzyła też świetne modele o silnie motoryzacyjnych konotacjach, takie jak chociażby PRS, to klasyczne ...
Recenzja: Mudita Radiant. Zegarek polowy dla wyznających zasadę JOMO
W świecie natłoku informacji i wrażeń, świecie zdominowanym przez powiadomienia, algorytmy i nieustanny szum informacyjny, polska marka Mudita – założona przez wizjonera ...








greenlogic.eu