Firma Nomos właśnie wprowadziła na rynek nowy zegarek, który jest poświęcony organizacji Lekarze Bez Granic. Z punktu widzenia krajów, gdzie system opieki zdrowotnej z wielu względów jest bardzo słabo rozwinięty, ta organizacja ma ogromne znaczenie, ponieważ lekarze z całego świata w niej zrzeszeni niosą pomoc potrzebującym. Udostępniają swoją wiedzę medyczną oraz dostarczają leki na najwyższym poziomie w miejscach, gdzie opieka zdrowotna nie istnieje lub istnieje w bardzo ograniczonym stopniu.
Rewolucja, a nie ewolucja
Tak się składa, że moje życie zawodowe od samego początku związane jest dość mocno z opieką zdrowotną. Na swoje 50. urodziny dostałem od żony i córki prezent tematyczny. Był to właśnie zegarek Nomos Tangente z serii Lekarze Bez Granic.
Poza tym, że wsparty został szczytny cel, to też muszę przyznać, że detale związane z wyróżnieniem tej kolekcji pośród standardowej serii Nomos Tangente były dla mnie strzałem w dziesiątkę i - co ważne - spodobały się również mojej żonie, co w efekcie pozwoliło na to, by ten świetny zegarek mechaniczny trafił na mój nadgarstek.

Zdjęcie: pierwszy model Nomos z serii „Lekarze Bez Granic”, zegarek Adriana.
Elementem robiącym na mnie bardzo duże, pozytywne wrażenie, wręcz rzucającym się w oczy i widocznym od pierwszego spojrzenia na tarczę jest oczywiście indeks godziny 12., w krwisto czerwonym kolorze.
Nowa edycja powstała na zasadzie nie rewolucji, a ewolucji. Bardzo słusznie w firmie postanowiono nie zmieniać tego, co jest dobre, więc koncepcja pozostała dokładnie ta sama, choć bazą jest inny zegarek. Nowa, specjalna edycja stworzona dla niemieckiego biura Lekarzy bez Granic to Nomos Ludwig Neomatik, w serii limitowanej do 250 sztuk.
Więcej niż zegarek, to znak solidarności
Firma Nomos Glashütte wspiera Lekarzy bez Granic poprzez limitowane edycje zegarków, zbierając fundusze na pracę tej organizacji ratującej życie już od ponad 10 lat. Teraz, za sprawą swojego najbardziej klasycznego modelu.
Nowy rok dopiero się rozpoczął, ale dla milionów ludzi na całym świecie jest to rok po raz kolejny naznaczony skutkami kryzysów, konfliktów i klęsk żywiołowych.

Zdjęcie: Zainab Mohammed/MSF,2024
Gdziekolwiek pojawiają się te trudne okoliczności, laureaci Pokojowej Nagrody Nobla, organizacja Lekarze bez Granic są tam i zapewniają doraźną opiekę medyczną potrzebującym. Od 2012 roku Nomos Glashütte poświęca serię limitowanych edycji zegarków w celu wsparcia tych działań. Udało się dotychczas zgromadzić ponad 1,3 miliona euro.
Finansowym celem tej limitowanej edycji po 250 sztuk każdej z wersji jest zebranie 125 000 euro dla niemieckiego biura tej organizacji pomocy humanitarnej. „Większe kwoty, które nie są powiązane z konkretnym celem, ułatwiają planowanie naszej pracy, a także pozwalają nam pomagać w obszarach kryzysowych, o których media nie mówią zbyt wiele” — mówi Christian Katzer, dyrektor wykonawczy Lekarzy bez Granic w Niemczech. „125 000 euro może pomóc zapewnić żywność terapeutyczną dla 4 460 dzieci cierpiących na ostre niedożywienie — na przykład w północnej Nigerii i Sudanie, gdzie zapewniamy niezbędną pomoc doraźną w odpowiedzi na poważne kryzysy żywieniowe”. Taki cel sprawia, że opisywany zegarek to coś więcej niż czasomierz, to znak solidarności. Z każdym zakupem użytkownicy nie tylko nabywają charakterystyczny i ceniony przykład niemieckiego zegarmistrzostwa, ale także wnoszą bezpośredni wkład w misje ratujące życie w ponad 70 krajach na całym świecie.
Przejdźmy więc już do samego zegarka.
Nowa edycja, ten sam szczytny cel
Nowa wersja modelu „Lekarze Bez Granic” jest nieco bardziej elegancka.


W poprzednim modelu, bazującym na Tangente 38, indeksy godzin prezentowane były za pomocą precyzyjnie nadrukowanych, eleganckich cyfr arabskich. Teraz są one również precyzyjnie drukowane, ale tym razem jako cyfry rzymskie. I tak, jak w poprzednim modelu, wyróżniono indeks godziny 12. za pomocą czerwonej barwy lakieru.
Linia Ludwig, bo to na jej bazie powstał prezentowany model, sama w sobie jest bardziej nobliwa. Jak sama firma podaje w swoich materiałach - to najbardziej elegancka kolekcja w jej portfolio. Mimo podobieństw, gdy patrzymy na zegarek od góry, Ludwig to inny zegarek.
Delikatna koperta nie ma ostrych krawędzi, jak Tangente. Tu królują zaokrąglone, łagodne linie. Koperta ma 1 mm większą średnicę. Tutaj to 38,5 mm. Grubość na poziomie 7 mm to także 0,3 mm więcej, ale za to zmieścił się mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. O nim nieco później.
Przy tym kształcie i tej konstrukcji zegarka, te 38,5 mm oznacza wbrew pozorom całkiem spory zegarek. Mój zegarek, mając 37,5 mm oraz podobny odbiór pod względem optycznym jak opisywany dziś model, na nadgarstku wydaje się naprawdę spory. Firma oczywiście wzięła to pod uwagę, dlatego przygotowany został drugi model serii Ludwig którego średnica wynosi 36,4 mm.


Ta wersja Nomosa dużo lepiej dopasuje się do szczuplejszych i do średnich nadgarstków. Poza średnicą koperty te dwa zegarki nowej serii różnią się rozstawem delikatnych, prostopadle wyprowadzonych uch. W przypadku większego zegarka to 19 mm, w przypadku tego mniejszego do 18 mm. To zapewnia proporcjonalny i harmonijny wygląd całości.
Po tym wstępie przejdźmy więc do konkretów.
Wzorcowo klasyczny i elegancki
Jak wspomniałem, bazą dla nowego wydarcia serii Lekarze Bez Granic jest model Ludwig w dwóch rozmiarach. Zegarek wzorcowo klasyczny i elegancki.
Okrągła koperta, wyjątkowo wąska luneta i delikatne oraz lekko zagięte ucha tworzą kompozycję, w której indeksy w postaci cyfr rzymskich niemalże się same narzucają. I dlatego bogata kolekcja Ludwig ma zawsze tarcze z indeksami prezentowanymi właśnie w postaci cyfr rzymskich. Eleganckich i klasycznych, jak całe zegarki.


Do tego koperta, o czym wspomniałem wyżej, jest bardzo delikatna. Jej boki są zaokrąglone, luneta ma również zaokrągloną powierzchnię. Podobnie ucha pozbawione są charakterystycznego dla Tangente zagięcia z ostrą krawędzią, które zastąpiono zaokrągloną powierzchnią na całej długości. Zegarek jest, mimo podobieństwa do Tangente, pozbawiony tego bardziej nowoczesnego charakteru. To oczywiście nie jest wadą. Oznacza to po prostu kolekcję skierowaną dla osób bardziej ceniących czystą klasykę.
Poczucie elegancji wzmocnione jest wykończeniem wszystkich powierzchni stalowej koperty poprzez polerowanie na wysoki połysk. Tak zbudowany klimat wspiera także koronka, która doskonale dopasowana jest do całości kompozycji. U podstawy, tam gdzie jest nakręcana na wałek naciągu, jest węższa, przechodząc w cześć szeroką na boku, na której nacięto ząbki.

Koronka jest zwieńczona lekko sferyczną częścią czołową, na której wygrawerowano nazwę marki.
Długie, lekko zagięte ucha mają wiercone na przestrzał otwory do mocowania paska. I w tym miejscu dodam, że ten który dobrano zgrywa się doskonale z całością. Czarny, matowy, wykonany ze skóry o takiej niejednorodnej strukturze wpisuje się w stylistykę tego zegarka.
„Ärzte ohne Grenzen”
Tarcza jest biała i emaliowana, to powoduje, że czerwony indeks XII jest doskonale widoczny. Marka Nomos informuje, że to wyróżnienie ma symbolizować pilność pomocy humanitarnej i honoruje niestrudzoną pracę zespołów organizacji Lekarze Bez Granic na całym świecie. Poza XII na tarczy jest jeszcze widoczny mały napis na godzinie 6., który brzmi „Ärzte ohne Grenzen”, czyli nazwa organizacji w języku niemieckim.

Prócz niewątpliwej elegancji, tarczę cechuje także wysoki poziom czytelności - indeksy są nadrukowane bardzo precyzyjnie, a poza tym na godzinie 12., wszystkie są czarne.
Na samej krawędzi tarczy nadrukowano delikatną podziałkę minutową, a pod godziną 12. nazwę firmy z jej siedzibą, czyli Nomos i Glashutte. Poniżej, matowo złocistym lakierem, umieszczono napis neomatik, odnoszący się do naciągu sprężyny napędowej w mechanizmie.


Mała tarcza sekundnika jest wyznaczona poprzez delikatne zagłębienie. Naniesiono na niej podziałkę co 5 sekund w postaci drobnych kresek, przy czym cztery główne indeksy mają oznaczenia cyfrowe. Wskazówki są delikatne, proste i nadano im czarny kolor za pomocą oksydowania. Elegancja, funkcjonalność i prostota to cechy tarczy tego zegarka.
Mechanizm “in-house” DUW 3001
Do tego dodać należy zawsze perfekcyjną jakość wykonania zegarków pochodzących z tej niemieckiej firmy, doskonały poziom czytelności i na koniec, jako wisienkę na torcie wspomnieć trzeba o mechanizmie in-house serii DUW 3001.

Mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej, gdzie naciąg odbywa się przy obrocie rotora w obu kierunkach. Mechanizm ma 28 mm średnicy oraz tylko 3,2 milimetra grubości. Łożyskowany jest na 27 kamieniach i pracuje z częstotliwością 21 600 wahnięć balansu na godzinę, zapewniając 43 godziny rezerwy chodu.
Zastosowano także zapewniający stabilność pełny mostek balansu. Rotor i wyżej ułożone mostki są przyozdobione szlifem nazywanym pasami Glashütte, czyli odmianą pasów genewskich. Powierzchnie są rodowane, a niżej widać płaszczyzny, które wykończono za pomocą perłowania. Są także barwione na niebiesko łebki śrubek, a widoczne grawery mają wypełnienie lakierem o złocistym kolorze.

Mechanizm ma wydajność na poziomie 94,2 procent, co jest bardzo dobrym wynikiem. Oznacza to jedynie 5,8 % energii traconej w wyniku tarcia, gdzie normą jest nawet 20% strat. Jest on regulowany w 6 pozycjach, a wskazanie czasu odbywa się za pomocą dwóch centralnych wskazówek, godzinowej i minutowej, oraz małego sekundnika umieszczonego pomiędzy osią wskazówek a godziną 6. Według informacji od firmy, mechanizm regulowany jest na poziomie chronometru, ale nie posiada certyfikatu, który to potwierdza.
Nomos Ludwig neomatik „Lekarze Bez Granic” 2025 – dostępność i cena
Poza całą, szczytną otoczką, model Nomos Ludwig neomatik „Lekarze Bez Granic” z edycji 2025 w obu wersjach to po prostu bardzo elegancki, do bólu klasyczny zegarek mechaniczny, który powinien przypaść do gustu wszystkim miłośnikom i miłośniczkom tego stylu.

Cena Nomos Ludwig neomatik „Lekarze Bez Granic” to około 13 100 złotych za wersję z większą kopertą, oraz około 12 400 złotych za wariant z kopertą o średnicy 36,4 mm. Zegarki są objęte limitacją i już dostępne w sprzedaży.
Szukasz informacji o nowościach marki Nomos? Sprawdź nasze pozostałe publikacje - zegarki Nomos.
12:10 28.01.2025Zegarki
Nomos Ludwig neomatik „Lekarze Bez Granic”. Nowa edycja, ten sam szczytny cel
Tagi:
zegarki niemieckiezegarki męskie mechanicznezegarek do garnituruprestiżowe zegarkisrebrny zegarekzegarki męskie eleganckiezegarki męskie klasycznezegarek męski na paskueleganckie zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujący
Wizyta w NOMOS Glashütte – poznajemy markę i jej zegarki (relacja i zdjęcia)
Często myśląc o krajach związanych z zegarmistrzostwem, pierwszym państwem, które nasuwa się na myśl prawdopodobnie niemal większości z nas, jest Szwajcaria. Nic w tym dz ...
Polska drugą Szwajcarią? Profesor Brzostek o zegarkach z Błonia
W numerze 3/2024 kwartalnika: „Spotkania z zabytkami” znalazł się artykuł profesora Błażeja Brzostka1 specjalizującego się w historii Polski lat 1955 – 1970 , o zegarkach ...
Pierwszy Kurs Wiedzy Zegarmistrzowskiej dla Kolekcjonerów i Amatorów w Zegarmistrzowskiej - relacja!
Ile razy zdarzyło się wam utknąć na prostym problemie związanym z waszym zegarkiem? Jak często zadajecie sobie któreś z pytań: - po co te wszystkie zegarkowe kamienie? - ...
A. Lange & Söhne Saxonia Thin. Prestiżowy “dress watch”, w myśl zasady “less is more”
Znane w świecie designu i mody porzekadło głosi, że „less is more”. Projektanci najnowszego dziecka szacownej niemieckiej manufaktury A.Lange & Sohne ewidentnie wzięli so ...
Hanhart. Niemiecki lider w dziedzinie zegarków ze stoperem (AuroChronos 2026)
W niewielkim miasteczku Diessenhof nad Renem, w północno-wschodniej Szwajcarii zegarmistrz Johann Adolf Hanhart siada z piórem i kartką papieru, by przygotować ogłoszenie ...
Oris ProPilot Date. Świetny powrót ikony lotniczego minimalizmu!
Czasem mniej znaczy więcej, w świecie, w którym funkcje dodatkowe potrafią przesłonić funkcjonalność, marka z Hölstein przypomina nam o sile prostoty. Podczas Dubai Watch ...
Rado Centrix Moonphase. Urzekający zegarek inspirowany Baśniami Tysiąca i Jednej Nocy
Zegarki z kolekcji Rado Centrix to bardzo udany przykład na to, że można stworzyć model bazujący na klasycznej koncepcji związanej ze stylistyką, ale w taki sposób, żeby ...
Rodzina Inżynierów rośnie w siłę. IWC Ingenieur Automatic 42 Ceramic i inne modele 2025
Co by było, gdyby klasyk z lat 70. spotkał XXI-wieczną technologię? IWC Ingenieur, a w zasadzie jego tegoroczna odsłona, jest odpowiedzią na to pytanie. To fascynujące st ...
Edifice EFV-160D. Przystępny cenowo zegarek z tarczą z wzorem „Clous de Paris”
Ryk ośmiocylindrowego silnika powoli cichnie w alei serwisowej, ustępując miejsca metalicznemu staccato stygnącego wydechu. Nad torem Monza słońce zaczyna powoli chować s ...
Prezentujemy: Hublot Big Bang Reloaded Usain Bolt. Ślady mistrza i ziemia z jamajskiego toru treningowego
Istnieją chwile, które rozrywają continuum historii sportu na „przed” i „po”. Berlin, 16 sierpnia 2009 roku. Finał Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce. Mężczyzna w błękitno ...
Wyniki Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026, Royal Pop i perspektywy na drugą połowę roku
Zysk netto Grupy Swatch w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 16 mln franków wobec 17 mln franków w pierwszym półroczu 2025 r. Grupa tłumaczy, że spadki były spowodowane s ...
Atlantic Worldmaster Prestige Manufacture LE 188. Klasyk w awangardowym wydaniu
Świt nad szwajcarskim Lengnau nadchodzi powoli, rozpuszczając nocne mgły nad wzgórzami Jury. W ciszy pracowni, zanim jeszcze odezwą się pierwsze maszyny i gwar codziennyc ...









greenlogic.eu