Markę Atlantic w Polsce prawdopodobnie zna niemal każdy. Niezależnie, czy jesteśmy miłośnikami zegarmistrzostwa, czy też zegarki traktujemy wyłącznie przedmiotowo, jest wielce prawdopodobne, że mieliśmy już kontakt z zegarkami Atlantic. Dla wielu osób w naszym kraju przez wiele lat produkty tej firmy stanowiły wręcz synonim szwajcarskiego czasomierza. Na portalu Zegarki i Pasja wielokrotnie w ostatnich latach prezentowaliśmy nowe, współczesne zegarki tego producenta, a także jego historię oraz osiągnięcia. O ile zatem marka ta jest powszechnie znana, to znacznie węższe grono osób ma zapewne świadomość, iż historia Atlantic jest powiązana z innymi markami zegarmistrzowskimi, których punktem wspólnym jest osoba założyciela tego szwajcarskiego przedsiębiorstwa.
Cofnijmy się więc w czasie, przypomnijmy jak to było.
Eduard Kummer Bettlach
Nasz kolega redakcyjny, Beniamin Czapla, pisał o historii firmy przybliżając osobę jej twórcy: historia marki zegarków Atlantic sięga II połowy XIX wieku, tj. epoki utożsamianej we współczesnej historiografii ze wzmożonym rozwojem przemysłu i coraz prężniej zachodzącymi zmianami kulturowymi. Spółka została założona w 1888 roku z inicjatywy Eduarda Kummera, a jej siedzibą była położona niedaleko Grenchen miejscowość Bettlach.

Pierwotnie, spółka nie nosiła znanej dzisiaj nazwy, a szyld nad drzwiami wytwórni głosił, iż zakład należy do przedsiębiorstwa Eduard Kummer Bettlach, znanego szerzej jako EKB.
Eduard Kummer urodził się 16 marca 1845 r. we wspomnianej już wyżej miejscowości Bettlach. Jak sugeruje część opracowań przedstawiających jego sylwetkę, mając niespełna 15 lat wyemigrował on do Francji, gdzie w położonej w Burgundii miejscowości Charquemont rozpoczął praktykę zegarmistrzowską w atelier jednego z mistrzów. Po powrocie do ojczyzny, Kummer zajmował się przez wiele lat zajęciami niezwiązanymi ze sztuką zegarmistrzowską. Eduard powrócił do zegarmistrzostwa dopiero w 1882 roku. Rozpoczął on wówczas pracę w pracowni spółki Obrecht & Cie, gdzie też najprawdopodobniej szybko awansował zdobywając możliwość czerpania korzyści z części udziałów. Warto pamiętać, iż XIX wieczna Szwajcaria była jednym z biedniejszych regionów na mapie ówczesnego świata. Kraj ten opierał się niemal do końca XIX stulecia na hodowli i rolnictwie. Powszechną praktyką wśród biedniejszych warstw chłopskich było sezonowe zatrudnianie się w lokalnych fabrykach produkujących zegary i zegarki w ramach tzw. systemu nakładczego, tj. pracy w domu na rzecz zleceniodawcy. System ten dawał możliwość dodatkowego zarobku – tak pożądanego w okresie jesienno-zimowym, gdy dochody związane z rolnictwem niemal całkowicie zanikały.
Z biegiem czasu, część z osób preferujących taki charakter pracy znalazła stałe zatrudnienie w fabrykach i manufakturach. W 1888 roku włodarze miasta Bettlach zwrócili się do zdobywającego lokalnie coraz większą renomę Kummera z propozycją współpracy. W zamian za ustępstwa podatkowe i odstąpienie mu działki (najprawdopodobniej za symboliczną kwotę), spalonej dwa lata wcześniej w wyniku pożaru wsi, miał on podjąć inicjatywę wzniesienia w okolicy fabryki produkującej zegarki.

Nowa manufaktura miała pomóc w zwalczaniu wszechobecnego bezrobocia i przynieść popadającej w coraz głębszy kryzys miejscowości popularność.
Początkowo, podobnie jak większość ówczesnych producentów, Kummer skupił się na produkcji podzespołów i półfabrykatów dla mniej lub bardziej renomowanych producentów. Wśród nich, warto wymienić takie marki jak Longines czy założoną w tym samym roku we wspomnianym Grenchen markę Certina. Niewielki, zatrudniający niespełna 20 osób zakład, z biegiem czasu zyskał coraz większą renomę, a zaoszczędzone fundusze można było przeznaczyć na rozwój spółki.
Nieustające inwestycje w mechanizację zaczęły przynosić wymierne korzyści.
Około 1905 roku, miejscowość wraz ze zlokalizowaną w okolicy fabryką została poddana elektryfikacji. Jak zostało już wspomniane, powszechnie dzisiaj rozpoznawalny znak handlowy marki Atlantic nie towarzyszył tej marce spod szwajcarskiego Grenchen od początku. Pierwsze zmiany zaszły najprawdopodobniej już w latach 90. XIX wieku. Źródła podają na ten temat jednak rozbieżne informacje, a ogromna liczba znaków handlowych opatentowanych przez Kummera uniemożliwia dokonania rzetelnej analizy bez zagłębienia się w szczegółową kwerendę archiwalną. Pierwszą marką produkowaną w zakładach EKB wydaje się być pojawiający się od II poł. lat 90 XIX wieku brand Ariston.


Około 1905 roku, na rynku pojawiły się kolejne submarki EKB, w tym Eximia, Speciosa czy Veiridca. W rok później, światło dziennie ujrzały z kolei marki Esperanto, Alacris czy Integra.
W 1915 roku powstała marka Inventic, która wraz z Ariston była jedną z najpopularniejszych marek przedsiębiorstwa Kummera, choć zarejestrował on ich ponad 100!
Zegarki Inventic wracają na rynek!
W ten oto sposób, z wielką pomocą Beniamina, doszliśmy do sedna.
Jeszcze nie funkcjonowała marka Atlantic, a już zarejestrowane były inne, w tym Inventic. Okazuje się, że po tę markę właśnie sięgnięto. Na rynek powróciły zegarki z logo Inventic, marki stworzonej przez Eduarda Kummera, któremu zawdzięczamy uwielbianego wręcz Atlantica.


A fakty są takie, że zegarki Inventic były już obecne na rynku, i cieszyły się powodzeniem, gdy dopiero w okolicach roku 1932 pojawiły się pierwsze zegarki z logo Atlantic, jako jednej z marek E.D. Kummer S.A., która była wówczas – z racji problemów finansowych - wydzieloną spółką oferująca zegarki. Druga część firmy, zajmująca się komponentami, nazwana została Ebauches S.A. Obie powstały po wejściu w skład ASUAG A.G, czyli po stracie niezależności.
W międzyczasie marka Atlantic stawała się tą najbardziej znaczącą. Inne można powiedzieć, że „zanikały”, a w 1952 roku przedsiębiorstwo Kummera przyjęło jako całość nazwę „Atlantic”, choć zegarki z logo Inventic powstawały jeszcze w latach 70 XX wieku.
Archiwalne zegarki Inventic pojawiają się do dziś na aukcjach, ale szerokiemu gronu osób - poza miłośnikami czasomierzy vintage – marka ta zapewne nie jest znana. Obecnie można ją zaliczyć do grona niezależnych marek zegarmistrzowskich.

Jej historia jest długa, w dużej części dzielona z dziejami firmy Atlantic. Jednak najprawdopodobniej tak zwana rewolucja kwarcowa spowodowała, że w latach 70. XX wieku marka ta przestała istnieć, a przedsiębiorstwo do którego należała skupiło się na rozwijaniu wówczas swojego flagowego brandu. Słuch o Inventic niemalże zaginął. Nazwa pojawiała się co najwyżej właśnie przy zapoznawaniu się z firmą Altantic, oraz rozwojem przedsięwzięć Eduarda Kummera, a zegarki z logo „Inventic” można było znaleźć podczas przeglądania aukcji starych zegarków, lub na pchlich targach.
Aż do teraz. W 2022 roku marka powraca.
Nowa kolekcja zegarków Inventic promowana jest głównie jako „oferta dla młodych ludzi XXI wieku”. Zegarki są nowoczesne, ale bazują na wspomnianej wyżej historii. Obecnie oferowanych jest kilka linii produktowych, o dość enigmatycznych nazwach: A3, U2, C2, U1, C1.
Zaprezentowane dotychczas modele utrzymane są w bardzo tradycyjnej stylistyce, wyglądem nie odbiegają od oferty znanych nam producentów.

Oferowane zegarki mają kwarcowe mechanizmy szwajcarskiej firmy Ronda. Rozmiary kopert męskich czasomierzy mieszczą się w przedziale 40 mm - 42 mm, co można uznać za wielkość uniwersalną. W aspekcie stylistycznym zegarki są klasyczne, przez co powinny spodobać się wielu potencjalnym użytkownikom. Jeśli ich ceny będą atrakcyjne, a jakość wykonania na odpowiednio wysokim poziomie, to zegarki Inventic będą mogły konkurować o uwagę i zainteresowanie grupy docelowej. Mogą stanowić dla wielu osób, nie tylko młodych, pierwszy krok, aby wejść w świat szwajcarskiego zegarmistrzostwa.
Czy tak będzie? Przekonamy się z czasem. Jako redakcja Zegarki i Pasja kibicujemy każdej ciekawej branżowej inicjatywie. Postaramy się w kolejnych artykułach zaprezentować nowe, wybrane zegarki marki Inventic. Liczymy także na możliwość oceny i przyjrzenia im się dokładniej na żywo, a wrażeniami podzielimy się z Wami w recenzji.
Źródło informacji (dostęp na dzień 31.10.2022):
www.largevintagewatches.blogspot.com/2017/04/the-history-of-inventic-watch-brand.html
www.chronopedia.club/Inventic
09:00 10.11.2022Zegarki
Zegarki Inventic wracają na rynek! Historia jednej z marek Eduarda Kummera
Tagi:
srebrny zegarekzegarki sportowezegarki męskie klasycznezegarki męskie eleganckiezegarek na prezentczarny zegarekzegarki kwarcowezegarki szwajcarskieeleganckie zegarkizegarek do garnituru
REKLAMA
Dlaczego trzeba pamiętać o zegarach wieżowych? Ciekawe ich sekrety
Sprawne oko osoby zajmującej się tematyką zegarmistrzostwa wieżowego (tego w najprawdziwszym słowa znaczeniu, a więc związanego z czasomierzami mechanicznymi) potrafi bez ...
Marco Lang (LANG & Heyne) - sylwetki wielkich zegarmistrzów!
W 1945 roku malownicze miasteczko Gera, założone jako osada w VIII wieku, doznało dużych zniszczeń w wyniku bombardowania. Właśnie tu, dwa lata później, 17 stycznia 1947 ...
Chopard z zegarkiem kieszonkowym sygnowanym LUC
Wśród antykwarycznych wyrobów zegarmistrzowskich – zegarków, w Polsce przeważają czasomierze marek, które produkowały większe ilości produktów (Omega), były z naszym rynk ...
Omega Constellation Observatory. Pierwszy zegarek z dwiema wskazówkami i certyfikatem Master Chronometer
Constellation to nie tylko zegarek naręczny. To ikona. Ikona marki Omega, ale i zegarmistrzostwa. „Coni”, jak pieszczotliwie nazywają ten zegarek miłośnicy, to model koja ...
Revelot. Nietypowe zegarki z Malezji, a zarazem fenomen horologii
W świecie zdominowanym przez gigantów z Szwajcarii i Japonii, istnieje sporo mikrobrandów, małych producentów, którzy potrafią zaoferować pasjonatom coś, czego często bra ...
Nomos Tetra Origins. Zegarek mechaniczny do kwadratu
W świecie luksusowego zegarmistrzostwa, gdzie okrągłe koperty stanowią ugruntowany standard, niemiecka marka NOMOS Glashütte konsekwentnie wytycza własną ścieżkę. Model T ...
„Chronografy – ukryte piękno”. Wyjątkowa książka o zegarkach?
Wyjątkowość to jeden z najbardziej nadużywanych w ostatnich latach terminów. O wyjątkowych produktach, promocjach lub filmach czytamy i słyszymy na każdym kroku. Mówią na ...
Recenzja: Ball Engineer III Marvelight Chronometer. Meteoryt i światło w ciemności!
W świecie współczesnego zegarmistrzostwa, gdzie granica między luksusem a narzędziem często się zaciera, marka Ball zajmuje miejsce szczególne. Nie jest to jedynie produc ...
Prezentujemy: Oris Artelier Complication. Akt radykalnego minimalizmu
W czasach, gdy ziemia była jeszcze nieokiełznaną puszczą, a ogień i wbite w ziemię pale, jedynymi barierami chroniącymi przed drapieżnikami, człowiek podnosił głowę i pat ...
Swiss Military Field Chronograph Watch. Zegarek EDC w militarnym stylu
Szwajcarski producent specjalizujący się w zegarkach typu „field watch” zaprezentował zegarek z funkcją stopera, który dostępny jest w kilku wariantach. Zegarki terenowe, ...
Odyseja Omegi Speedmaster. Ewolucja, mechanizmy i współczesne wersje zegarka - Część 2/2
Dnia 11 marca 1965 roku NASA wydała oficjalny werdykt podpisany przez Jamesa Ragana. Omega Speedmaster uzyskała status "Flight Qualified for all Manned Space Missions" – ...
Recenzja: Junghans 1972 Aquaris Automatic Diver. Debiut spektakularny i bezkompromisowy
Absolutna cisza. Kolor nieba nad głową blaknie, przechodząc najpierw w chłodny błękit indygo, potem w gęsty granat, aż wreszcie wokół Ciebie rozwija się nieprzenikniona, ...







greenlogic.eu