W ramach grupy Frederique Constant, będącej dziś pod skrzydłami koncernu Citizen, marka Frederique Constant pełni rolę producenta zegarków eleganckich i casualowych, natomiast marka Alpina oferuje asortyment bardziej sportowy. Obie firmy stawiają na wysoką jakość, coraz częściej stosują ekskluzywne rozwiązania, oraz tworzą własne mechanizmy, ale ich zegarki są nadal rozsądne ceno. Celem jest bowiem oferować to, co w branży najlepsze, najbardziej prestiżowe, jak najszerszej grupie odbiorców. Patrząc na segment w jakim działają obie marki, a także mając oczywiście na uwadze fakt, iż określenie „przystępny cenowo” jest zawsze relatywne, moim zdaniem ten cel jest od lat skutecznie realizowany.
Przykład? Nowy, ciekawy, elegancki, casualowy zegarek od Frederique Constant.
Heart Beat od 1994 roku
Od lat, silnie zakorzeniona w ofercie tej szwajcarskiej marki jest linia zegarków Heart Beat.
Jak sama nazwa wskazuje - punktem charakterystycznym każdego zegarka należącego do tej kolekcji jest komplikacja konstrukcji mechanizmu, i zarazem zabieg stylistyczny, dające użytkownikowi możliwość obserwowania pracy balansu, czyli tak zwanego serca zegarka mechanicznego. Bijące serce widoczne jest od strony tarczy. Heart Beat jest w ofercie Frederique Constant od dawna, dokładnie od 1994 roku, ale na początku modele z tej serii miały mechanizmy wykonane bazie zmodyfikowanego mechanizmu od firmy ETA.
Dziś prezentujemy nowy model Federique Constant Heart Beat Manufacture. I tu także łatwo się domyślić, że chodzi o zegarek z manufakturowym mechanizmem. Tak właśnie jest.

Bez wątpienia Heart Beat to kolekcja dla tego szwajcarskiego producenta bardzo ważna, może nawet już ikoniczna. W 2022 roku ikonie Frederique Constant nadano nowy wygląd. Charakterystyczny otwór widoczny na godzinie 6., oraz wyraźnie klasyczny, elegancki wygląd zegarka to nadal cechy związane z tym modelem, ale jednak wygląd jest zupełnie inny.
W mojej opinii, to zmiana na plus.
Średnica koperty Frederique Constant Classics Heart Beat Manufacture wynosi 39 mm. Dostępne będą 93 zegarki w limitowanej serii, które wykonane są z 18-karatowego różowego złota, oraz dziesięciokrotność tej liczby, czyli 930 zegarków w wersji ze stali. Przeprojektowanie zegarka mającego tak mocną pozycję w portfolio marki było ryzykownym posunięciem, ale nowa wersja ma wszelkie cechy, by godnie zając miejsce poprzednika.
Manufakturowe bicie serca
W zasadzie Heart Beat rozpoczął w dziejach działalności marki Frederique Constant erę wyposażania zegarków w mechanizmy własnej konstrukcji, mechanizmy "in-house".


Początkowo, po wspomnianych już, modyfikowanych mechanizmach, pojawił się werk o oznaczeniu FC-910. To manufakturowe zegarkowe serce z naciągiem ręcznym, stworzone specjalnie na potrzeby kolekcji Heart Beat. Teraz za pracę zegarka odpowiada niejako jego potomek, mechanizm FC-930-3.
Został on wyposażony w automatyczny naciąg sprężyny napędowej. Nadal pracuje z częstotliwością 28 800 wahnięć balansu na godzinę, oferuje co najmniej 38 godzin rezerwy chodu, a liczba kamieni łożyskujących powiększyła się z 17 do 26. Ważny jest fakt, że mechanizm ten nadal wygląda atrakcyjnie - ma przyozdobione płyty i mostki. Elementy widoczne głębiej są perłowane, a te znajdujące się bliżej zdobione pasami genewskimi. Złoty rotor w mechanizmie FC-930 jest ażurowany, by przysłaniać jak najmniej atrakcyjnego widoku.

Nowy zegarek The Classics Heart Beat Manufacture wyraża wartości, którymi kieruje się marka Frederique Constant, to kwintesencja kunsztu i wielowiekowych tradycji zegarmistrzowskich zawarte w zegarku o ponadczasowej elegancji, oferowane za relatywnie przystępną cenę.
Nowy wygląd w 2022 roku
Otwór w tarczy, będący clue tego typu zegarków mechanicznych, pierwotnie w Heart Beat był mniejszy i nie w pełni pokazywał pracujący balans. Od 2004 roku otwór był jakby zespolony z elementem mechanizmu dając kształt kropli, czy też - jak nazywa to producent - przecinka, ale ukazywane było całe pracujące koło balansowe. Teraz, w 2022 roku, marka Frederique Constant ponownie dokonuje modyfikacji i nadaje modelowi Heart Beat nowy wygląd.
Otwór w tarczy to klasyczny, idealny okręg. Umieszczony na godzinie 6. nawiązując do najczęściej wykorzystywanej pozycji dla jednej z wielkich komplikacji zegarmistrzowskich jaką jest tourbillon. Tak uzyskany, tradycyjny wygląd, ma zapewne przenosić Classics Heart Beat Manufacture jeszcze bliżej szlachetnej estetyki klasycznego zegarmistrzostwa.


Open heart, a w terminologii firmy Frederique Constant - Heart Beat, to prawdziwy symbol tej genewskiej marki. Jak wspomniałem, zaimplementowany po raz pierwszy prawie 30 lat temu, w 1994 roku. Zaprojektowany... ale nie chroniony. Ten projekt nigdy nie był zarejestrowany. Ze względu na swój sukces jest wykorzystywany przez bardzo wielu producentów.
Wróćmy do opisu nowego zegarka.
Ponadczasowe tradycje zegarmistrzowskie
Poprzez Heart Beat, celem Frederique Constant jest ukazanie jak najwięcej z klasycznego zegarmistrzostwa. Tradycji zegarmistrzowskich, ponadczasowych i nieraz wielowiekowych wzorów. W tym samym, klasycznym duchu zaprojektowano tarczę zegarka. Jest ona dość prosta, ale utrzymana w tradycyjnym stylu. Na jej krawędzi nadrukowano podziałkę minutową na wzór torowiska, stosowaną ponad 100 lat temu. Zaraz za nią widoczny jest obszar tworzący szeroki pierścień, na którym nadrukowano indeksy godzinowe w postaci cyfr rzymskich. Te cyfry są wyraziste, mocno wydłużone, przez co wygląd tarczy jest bardzo elegancki.
Obszar z indeksami zamyka zdublowana skala minutowa, także wykonana na wzór torowiska, ale umieszczona na okręgu nieco wyżej ułożonym od głównej powierzchni tarczy. Jakby odciśniętym od spodu. Okrąg ten okala centralną część, przyozdobioną szlifem słonecznym.
W górnej połowie cyferblatu nadrukowano nazwę firmy i miasto jej siedziby, a po drugiej stronie umieszczono okienko, a w zasadzie całkiem spore okrągłe okno, zaczynające się na górnej krawędzi przy osi wskazówek i kończące tuż nad dolną częścią zewnętrznej skali minutowej. Okienko odsłania mechanizm, a ujmując bardziej precyzyjnie – jego fragment, z fazowanymi krawędziami oraz ażurowany półmostek balansu.

Widzimy bijące serce zegarka, Heart Beat, w pełnej krasie widzimy. Zegarek ten wskazanie czasu realizuje za pomocą dwóch wskazówek. Ich wygląd jest również bardzo klasyczny, tradycyjny. Ramię minutowej ma kształt wydłużonego liścia, a wskazówka godzinowa jest typu „serce”. Obie są w kolorze czarnym, przez co są doskonale widoczne na tle jasnej tarczy.
Wkręcany dekiel ma oczywiście przeszklenie, by ukazać manufakturowy mechanizm, a na części wykonanej ze stali, finezyjną czcionką, wygrawerowano podstawowe informacje o tym modelu.
Klasa wodoszczelności to 50 m, co przy tego typu zegarku jest poziomem wystarczającym.
Frederique Constant Classics Heart Beat Manufacture – dostępność i cena
Koperta Frederique Constant Classics Heart Beat Manufacture, wykonana niejako w hołdzie pierwszemu modelowi, ma także średnicę 39 mm. Jej grubość to jedynie 10,29 mm. Jest okrągła, ma lekko zaokrąglone boki i relatywnie szeroką, również zaokrąglona lunetę. Uszy są wyprowadzone prostopadle i są dość masywne. Zegarek ma dzięki temu klasyczny wygląd, ale nie robi wrażenia filigranowego. Będzie pasował do formalnych stylizacji, ale równie dobrze dopasuje się do swobodniejszego ubrania, właśnie dzięki nadanemu mu, nowemu wyglądowi.
Zachowano „cebulkową” koronkę, również typową dla klasycznego wzornictwa.


Zegarek otrzymujemy na pasku wykonanym ze skóry aligatora. W wersji wykonanej złota pasek ma kolor brązowy, a w wersji stalowej jest on w kolorze czarnym.
Oba zegarki są limitowane. Cena złotego Frederique Constant Classics Heart Beat Manufacture, wykonanego w liczbie 93 sztuk, wynosi około 76 000 złotych za egzemplarz, a wariant stalowy – wykonany w liczbie 930 sztuk - wyceniono na kwotę około 17 000 złotych.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące Frederique Constant znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Frederique Constant.
Adrian Szewczyk
11:30 11.11.2022Zegarki
Manufakturowe bicie serca. Frederique Constant Classics Heart Beat Manufacture
Tagi:
prestiżowe zegarkizegarki męskie mechanicznesrebrny zegarekzegarek mechanicznyzegarki automatycznezegarek do garnituruzegarek na prezentzłoty zegarekzegarki szwajcarskiezegarki męskie eleganckiezegarki męskie klasyczneeleganckie zegarki
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Historia marki Angelus, legendarnego twórcy chronografów z Le Locle
Nazwa Angelus wywołuje przyjemne skojarzenia nie tylko wśród kolekcjonerów zegarków vintage, ale również u miłośników współczesnego „wysokiego zegarmistrzostwa”. Chociaż ...
„Chronografy – ukryte piękno”. Wyjątkowa książka o zegarkach?
Wyjątkowość to jeden z najbardziej nadużywanych w ostatnich latach terminów. O wyjątkowych produktach, promocjach lub filmach czytamy i słyszymy na każdym kroku. Mówią na ...
Klinika czasu
„Tekst o zegarmistrzach powstał. Ma 122 strony i jest, jak sądzę "półproduktem", bo na razie nie jestem z niego zadowolona…” - tak pisze o swojej pracy pani Ola Domańska. ...
Crudo Carattere. Młoda polska marka, która zdobywa popularność (AuroChronos 2026)
Crudo Carattere jest teraz bodaj najmłodszą z polskich marek zegarkowych. Trzeba jednocześnie powiedzieć, że dość szybko wśród miłośników zegarków udało się jej zaistnieć ...
Roamer Pro Auto. Szwajcarski zegarek typu skeleton w rozsądnej cenie
Zegarki ze szkieletowanymi tarczami zwykle kosztują więcej niż ich odpowiedniki z pełnymi cyferblatami i jest to jedna z tych sytuacji, w których mniej znaczy więcej. Nie ...
Eberhard & Co. i Vernasca Silver Flag 2026. Z pasji do klasycznej motoryzacji!
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że świat zegarmistrzostwa i świat sportowych samochodów łączy specjalna więź. Nic więc dziwnego, że marki zegarkowe tak chętnie angażują si ...
Pierwszy butik szwajcarskiej marki Longines w Polsce już otwarty!
Mimo jeszcze kilku braków, polski rynek staje się coraz bardziej atrakcyjny dla międzynarodowych marek zegarkowych. Stwierdzenie to mogę poprzeć faktem, że firmy te coraz ...
Koniec pewnej historii, czy jej kolejny etap? Konsolidacja marek Apart i Jubitom
Na początku lipca 2025 informowaliśmy, że UOKiK wyraził zgodę na nabycie przez Apart firmy Jubitom (Dokonało się, czyli Apart oficjalnie przejął Jubitom!). Niewątpliwie j ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...
Prezentujemy: A. Lange & Söhne Lange 1 Tourbillon Perpetual Calendar “Lumen”
Marka A. Lange & Söhne przyzwyczaiła nas do tego, że ich projekty są zwykle w jakiś sposób „naj”. Najbardziej dopracowane, najbardziej skomplikowane mechanicznie, wykorzy ...
Luminox Pacific Diver 3120 Transformative Teal. Limitowany zegarek o podwójnej naturze
Kiedy słońce chowa się za horyzontem Oceanu Spokojnego, światło nie znika od razu, ale przechodzi w fazę powolnej, hipnotyzującej metamorfozy. Ciepłe złoto i głęboka purp ...









greenlogic.eu