Prawdopodobnie niemal każdy miłośnik zegarków naręcznych w Polsce zna markę Delbana. Delbana, obok marki Atlantic, była „za czasów słusznie minionych” jedną z najpopularniejszych szwajcarskich marek zegarmistrzowskich, gdyż jej zegarki były dość łatwo dostępne w tamtym czasie w naszym kraju. Delbana została założona w szwajcarskiej miejscowości Grenchen przez Goliardo Della Balda, włoskiego wizjonera pochodzącego z miasta San Marino. Miało to miejsce w 1931 roku. Od samego początku firma stawiała na pierwszym miejscu wykonanie wysokiej jakości, modnych zegarków, które były dostępne w przystępnej cenie.
Opierając się na charakterystycznych zegarkach kieszonkowych, zegarki mechaniczne na rękę Delbana odniosły wielki sukces w latach 50. i 60. XX wieku. Po pojawieniu się mechanizmów kwarcowych w latach 70. marka Delbana wykorzystała sytuację, mogąc produkować w jeszcze prostszy sposób zegarki, które są dostępne cenowo dla szerokiego grona użytkowników.
W 2001 roku Delbana połączyła się z inną szwajcarską marką zegarmistrzowską - Delma Watch Ltd., i obecnie ma siedzibę w Lengnau w Szwajcarii, a wnuk założyciela firmy, Daniel Kessler, nadal jest częścią zespołu tej firmy, stale w niej pracując.
Współczesne podejście do zegarmistrzostwa
Obie marki reprezentują ponad 170 lat połączonego doświadczenia rodzinnych firm w produkcji zegarków na różnych poziomach, tak dla kobiet jak i mężczyzn. Dzisiejsze zegarki Delbana odzwierciedlają esencję swojej historii dzięki współczesnemu oryginalnemu podejściu do klasycznych, bardzo charakterystycznych wzorów z połowy ubiegłego wieku.

Delbana to dziś nadal prawdopodobnie jedna z najbardziej rozpoznawalnym marek szwajcarskich w Polsce wśród miłośników zegarków oraz kolekcjonerów, ciesząca się wieloletnią historią oraz wyjątkowym sentymentem z racji tego, co napisałem na wstępie. To także spowodowało, że ma ona ogromną rzeszę miłośników, a sporo starych modeli zegarków Delbana cieszy swoich użytkowników do dziś. A i rynek wtórny tych zegarków jest dość bogaty. Nie zaryzykuję wiele twierdząc, że każdy kto zna markę Delbana słyszał też o modelu określanym od lat jako „Murzynek”. To wersja z czarnym kolorem na centralnej części tarczy.
Dziś legendarna Delbana Rotonda powraca.
Powrót legendy
Nowa kolekcja Rotonda to bardzo ciekawy i zarazem udany sposób dla firmy Delbana na zakończenie minionego roku, w którym wprowadzono nowe zegarki mechaniczne z okazji 90-lecia istnienia marki wykonane na bazie najciekawszych modeli archiwalnych.


To kolejna linia po prezentowanych niedawno zegarkach Delbana Recordmaster odnosząca się do kultowych i historycznych modeli, które w połączeniu z nowymi detalami oddają unikatowy charakter produktów tej marki, przywołując jednocześnie wspomnienia dzięki odwzorowaniu charakterystycznych detali.
Delbana Rotonda Automatic czerpie inspirację z łacińskiego słowa rotunda, używanego do opisu budynków posadowionych na okrągłym planie, często przykrytych kopułą. Od wczesnych, wybitnych dzieł architektonicznych, takich jak Panteon w Rzymie i ufortyfikowane wieże szwajcarskiego zamku Chillon, po współczesne osiągnięcia, takie jak Planetarium Adlera w Chicago, kształt koła daje wyjątkową perspektywę od wewnątrz i na zewnątrz budynku.
Zegarek Delbana Rotonda jest inspirowany taką formą architektury, choć zdecydowanie zachęca użytkownika do podziwiania dużo bardziej drobnych detali tego modelu, co ma odzwierciedlenie szczególnie w misternie wykonanej tarczy.
Misternie wykonana tarcza
Szczególną uwagę przykuwa urzekający, czarny obszar na tarczy, który jest pokryty drobnym giloszowanym wzorem, którego motywem przewodnim jest kształt rombu poprzeplatany z drobnymi okrągłymi punktami i krótkimi kreskami.

W górnej części tej przestrzeni jest nałożone obłe i polerowane logo Delbana, a w dolnej nadrukowano napis „Automatic”. Ta część cyferblatu kontrastuje ze srebrzystym obwodem tworzącym pierścień o sporej szerokości. To zestawienie tworzy bardzo charakterystyczny wygląd. Jest to właśnie ukłon w kierunku wspomnianego wcześniej, najbardziej rozpoznawanego modelu wprowadzonego na rynek w latach pięćdziesiątych, który wyróżniał się właśnie taką kompozycją kolorystyczną. Był to również kultowy model na rynku polskim.
Kolejne, warte uwagi detale to indeksy. Zastosowano mieszany układ. Wszystkie indeksu są polerowane i nakładane, ale godziny parzyste są oznaczone za pomocą cyfr arabskich o retro kształcie czcionki, a nieparzyste są ostrymi i wydłużonymi grotami skierowanymi czubkami do środka. Indeks godziny 3. jest „szczątkowy” ponieważ w tym miejscu jest oprawione w ramkę okienko wskazań datownika z dniami miesiąca.

Na krawędzi tarczy nadrukowano skalę minutową. Pomiędzy indeksami minutowymi drobniejszymi kreseczkami nadrukowano jeszcze precyzyjną podziałkę sekundową. Co piąty indeks minutowy ma kształt okrągłego punktu wypełnionego masą luminescencyjną. Wybrano kojarzący się z dawnymi zegarkami zielony kolor masy świecącej.
Dla łatwego odczytu wskazań czasu zastosowano dość wyraziste wskazówki - są one proste z zakończeniem, w którym boczne krawędzie schodzą się w ostry szpic. Wskazówki są wypełnione obficie zieloną masą świecącą. Zapewnia to - w połączeniu z indeksami - łatwy odczyt wskazań w dzień, ale i całkiem dobrą widoczność w ciemności. Sekundnik jest wąski i delikatny. Zakończono go grotem o kontrastowej czerwonej barwie, co stanowi bardzo atrakcyjny element na opisywanej tarczy.
Wizualny aspekt zegarka dopełnia czarny pasek wykonany z wysokiej jakości skóry z odciśniętą fakturą skóry krokodyla. Sprzączka jest stalowa i polerowana.
Uniwersalny rozmiar koperty
Obudowa zegarka Delbana Rotonda Automatic to stalowa, elegancko zakrzywiona i polerowana koperta wykonana ze stali szlachetnej 316L. Jest ona spójna z pozostałymi modelami szwajcarskiego producenta wydanymi z okazji 90. rocznicy.

Oznacza to w pełni polerowane powierzchnie, brak ostrych krawędzi, delikatne obłości i linię wprost kierującą wyobraźnie właśnie do zegarków pochodzących z połowy XX wieku.
Rozmiar to uniwersalne i lubiane 40 mm średnicy. Grubość jest na poziomie 11,5 mm. Tarczę chroni zagięte szkło szafirowe, dekiel jest wkręcany i przeszklony, a na jego stalowej części wygrawerowano podstawowe informacje o tym modelu wraz z tą o limitowanej edycji.
Klasa wodoszczelności jest na poziomie do 50 metrów.
Zegarek Rotonda, podobnie jak modele Recordmaster i Della Balda, jest wyposażony w mechanizm z automatycznym naciągiem sprężyny napędowej. To ceniony i sprawdzony szwajcarski mechanizm Sellita SW200-1.


Delbana Rotonda Automatic – dostępność i cena
Nowa Delbana Rotonda Automatic to ponadczasowy hołd złożony dziedzictwu i przeszłości firmy Delbana, którym można się cieszyć wracając do wyjątkowych korzeni tej szwajcarskiej firmy. Sugerowana cena detaliczna tego modelu to 3 499 złotych, a limitacja wynosi 90 sztuk.
Zegarek otrzymujemy w czarnym pudełku z beżowo-szarym wyściełaniem wnętrza.
Wszelkie nowości, recenzje zegarków oraz informacje dotyczące marki Delbana znajdują się na portalu na indywidualnej podstronie marki tu: zegarki Delbana.
Adrian Szewczyk
14:08 16.02.2022Zegarki
Delbana Rotonda Automatic - legendarny zegarek powraca w limitowanej edycji
Tagi:
zegarki szwajcarskieeleganckie zegarkizegarki męskie mechanicznesrebrny zegarekzegarek do garnituruzegarek na prezentzegarki automatycznezegarek mechanicznyzegarki męskie eleganckie
REKLAMA
Zegarki i Pasja
24 tys. obserwujących
Zostać zegarmistrzem
Oto moje doświadczenie ze szkołą imienia Alfreda Helwiga w Glashuette – legendarną placówką cały czas uczącą zawodu. Mam nadzieję, że zawarte w opracowaniu informacje prz ...
Historia marek zegarkowych: manufaktura Ulysse Nardin
Tytułem wstępu: na łamach portalu zegarkiipasja.pl regularnie prezentujemy autorskie publikacje przedstawiające historie powstania i rozwoju cenionych dzisiaj producentów ...
Zegarek Orient „Mako” obchodzi 20-lecie. Historia kultowego modelu japońskiej marki
Model zegarka marki Orient, potocznie nazywany "Mako", bo tak go ochrzcili fani, nie jest zegarkiem który może zachwycić jakimiś wysublimowanymi rozwiązaniami technicznym ...
Dubai Watch Week 2025 - relacja z targów luksusowych zegarków. Część 2
W poprzednim artykule: Dubai Watch Week 2025 - wrażenia z imprezy i fascynujące zegarki, czyli części pierwszej tego cyklu, opisałem odczucia towarzyszące mi podczas pier ...
Zegarki ze wskaźnikiem wilgotności, z okazji 150-lecia marki. Bulova Mil-Ships Bronze
Lata 50. XX wieku były okresem intensywnych prac, a także licznych eksperymentów w niemal całej branży zegarkowej. Niezależnie od typu zegarka i jego przeznaczenia, każda ...
Aviator Swiss Made Douglas DC-3 Chronograph. Sportowy zegarek z nutką elegancji
Zaprezentujemy dziś nowe zegarki z serii Aviator Swiss Made Douglas DC3 Chronograph Quartz. Po tegorocznej premierze będzie to już naprawdę bardzo rozbudowana kolekcja, a ...
Revelot. Nietypowe zegarki z Malezji, a zarazem fenomen horologii
W świecie zdominowanym przez gigantów z Szwajcarii i Japonii, istnieje sporo mikrobrandów, małych producentów, którzy potrafią zaoferować pasjonatom coś, czego często bra ...
Chronofixe x Astérix Cofrefor. Zegarek inspirowany komiksem i szwajcarskim… sejfem
Bohaterem dzisiejszego artykułu będzie zegarek marki, która nigdy wcześniej nie gościła na łamach naszego portalu - Chronofixe. Przyznam, że sam również nie słyszałem wcz ...
Wideo recenzja Seiko 5 Sports GMT w nowej odsłonie. Sztafeta pokoleń i strefy czasowe
Zapraszamy do obejrzenia video recenzji zegarka 5 Sports GMT, marki Seiko. Nasz redakcyjny kolega Marcin prezentował ten model niedawno w formie klasycznej recenzji. Wówc ...
Titan Edge UltraSlim Mechanical. Indyjski zegarek otwiera drzwi do świata haute horlogerie!
Kontakt z tytanową kopertą zegarka wiąże się dla mnie zawsze z ciekawymi doznaniami, ponieważ gdy po raz pierwszy bierze się do ręki zegarek wykonany z tytanu, pierwsze w ...
Która marka stworzyła najwięcej modeli zegarków? Sprawdzamy!
W zegarmistrzostwie rzadko kiedy liczy się ilość, użytkownicy i użytkowniczki szukają jakości i unikalnego designu, a pasjonaci poszukują zegarmistrzowskich komplikacji i ...
Gerald Charles Masterlink Atelier Edition. Tarcza zegarka spod młotka
Zanim w Genewie obudzą się banki i jubilerzy, zanim jezioro Leman zdąży zmienić kolor z ołowianego na szary, w jednej z pracowni Gerald Charles pali się już światło. Na s ...









greenlogic.eu